W jakim celu to referendum?

16.11.08, 23:24
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,5952090,Referendum_ws__odwolania_Malkowskiego_jest_wazne.html
Uprzejmie prosze ludzi dobrej woli o pare slow wyjasnienia, bo szczerze mowiac
nie rozumiem.
Rzeferendum o podtekscie obyczajowym? Demokratyczny lincz? Kryminal? Ki diabel?
    • jaceq Re: W jakim celu to referendum? 17.11.08, 22:03
      polska_belgijka napisała:

      > Rzeferendum o podtekscie obyczajowym?

      Dobre pytanie. Nie obyczajowym i nawet nie kryminalnym (nawet w najdemokratyczniejszej demokracji trudno, żeby motłoch w referendum decydował: winny czy niewinny). Raczej - przesilenie pomiędzy radą miasta a preziem Olsztyna. Prezio przegrał. Można wieszać. I słusznie.
      • perla Re: W jakim celu to referendum? 17.11.08, 22:06
        jaceq napisał:

        > I słusznie.

        dlaczego słusznie? Baba po 2 latach poszła na policję i powiedziała,
        że ją zgwałcił, po tym jak go zaprosiła do swego mieszkania.
        Tak to każdego uziemić można właśnie.
        • jaceq Re: W jakim celu to referendum? 17.11.08, 22:10
          perla napisał:

          > Baba po 2 latach poszła na policję

          Jaka "baba"? Jak to ktoś napisał, nie śledzę. Nic nie wiem, reperuję ciągle ten sam prymus. Pisałem tylko o tug of war: rada <=> prezio. Przegrał? Przegrał. Mamy demokrację? Mamy. Powiesić.
          • perla Re: W jakim celu to referendum? 17.11.08, 22:19
            jaceq napisał:

            > Jaka "baba"? Jak to ktoś napisał, nie śledzę. Nic nie wiem,
            reperuję ciągle ten
            > sam prymus. Pisałem tylko o tug of war: rada <=> prezio.
            Przegr
            > ał? Przegrał. Mamy demokrację? Mamy. Powiesić.

            dupokrację chyba. Od oskarżenia tej baby zaczęła się nagonka na
            gościa.
            • jaceq Re: W jakim celu to referendum? 17.11.08, 22:23
              > zaczęła się nagonka na gościa.

              W nagonce czynny udział wzięła prokuratura. Dzisiaj żadna porządna nagonka bez
              prokuratury się nie obejdzie.
              • perla Re: W jakim celu to referendum? 17.11.08, 22:41
                jaceq napisał:

                > W nagonce czynny udział wzięła prokuratura.

                to właśnie ciekawe jest. Prokuratura ma niby dowody gwałtu po 2
                latach od zawiadomienia jej?
                • jaceq Re: W jakim celu to referendum? 17.11.08, 22:50
                  perla napisał:

                  > to właśnie ciekawe jest. Prokuratura ma niby dowody gwałtu po 2
                  > latach od zawiadomienia jej?

                  Coraz ciekawsze, jak się wczytuję, coraz ciekawsze. Wychodzi mi, że ten
                  Małkowski to nigdy ulubieńcem PiSu nie był. A ta niby rada, co zachciała, żeby
                  uniósł się honorem i sam zrezygnował, to też sPiSiała nie była wcale.
                  Porozumienie ponad podziałami w celu eliminacji jakiegoś macanta?
                  A i dowody coraz ciekawsze; nagrania jakieś, sms-y i nie "jakaś baba", ale
                  "jakieś baby", się okazuje.
                  • pozarski Re: W jakim celu to referendum? 17.11.08, 22:53
                    Przeciez gosciu sie przyznal,ze macal,ale powiedzial,ze za obopolna zgoda. A
                    wiadomo,co to jest obopolna zgoda,kiedy szef chce,a ona chce awansowac.wink
                    • jaceq Re: W jakim celu to referendum? 17.11.08, 23:16
                      pozarski napisał:

                      > Przeciez gosciu sie przyznal,ze macal,ale powiedzial,ze za obopolna zgoda. A
                      > wiadomo,co to jest obopolna zgoda,kiedy szef chce,a ona chce awansowac.wink

                      Pozarski, mnie aspekt kryminalno-obyczajowy sprawy mało interesuje. Takich spraw
                      są codziennie setki. Prokuratura podobno sporządzi akt oskarżenia, który sąd
                      uzna za zasadny, albo przemieni na papier toaletowy. Ja sobie mogę mieć prywatne
                      zdanie na ten temat, zależne od nie tyle wiedzy, ile od tego, co przeczytam w
                      mediach. Dziś czytam takie media, jutro siakie. Pies im mordę lizał, mnie
                      interesuje bardziej aspekt polityczny, o ile na skalę takiej dziury jak Olsztyn
                      w ogóle można robić tzw. politykę. Podobno, jakby ten Małkowski referendum
                      wygrał, rada miasta musiałaby się podać do dymisji zamiast niego. Mnie ciekawi
                      np., co by było gdyby referendum nie było ważne z powodów np. frekwencyjnych?
                      Kto by się podał do dymisji? No bo chyba rada by nie mogła dłużej współpracować
                      z preziem? I to, co wyżej; co w tym jest, że niePiSowska rada chce ustąpienia
                      prezia, a PiS (opozycja) jej przytakuje? Czyżby jedni myśleli, że dymają tych
                      drugich i wersa wice?
                      • pozarski Re: W jakim celu to referendum? 17.11.08, 23:21
                        Faktycznie dziwne,bo przeciez PiSdzielstwo o ile pamietam rozpoczelo afere.
                        Chyba sa jakies przepisy na taka jak piszesz sytuacje,bo ktos zawsze musi
                        rzadzic. Kiedys bylo tak,ze prezio mogl rzadzic z celi,ale dzis to juz chyba
                        nieaktualne? Ciekaw jestem,czy ten Malkowski jest krewnym ksiedza Malkowskiego.
                        To by byl numer,co?wink
                        • jaceq Re: W jakim celu to referendum? 17.11.08, 23:43
                          pozarski napisał:

                          > Faktycznie dziwne,bo przeciez PiSdzielstwo o ile pamietam rozpoczelo afere.

                          No, wprawdzie Perła twierdzi, że "jakaś baba" rozpoczęła, ale niech Ci będzie.
                          (Może była z PiSu?)

                          > Chyba sa jakies przepisy na taka jak piszesz sytuacje,bo ktos
                          > zawsze musi rzadzic.

                          Właśnie jestem ciekaw, bo ustaw samorządowych studiować mi się nie chce, są
                          podobno bardziej skomplikowane, niż reguła redemptorystów.

                          > Kiedys bylo tak,ze prezio mogl rzadzic z celi,ale dzis to juz chyba
                          > nieaktualne?

                          Czy ja wiem, czy nieaktualne? Rządy po impiczmencie, przed zaprzysiężeniem
                          następnego, z celi? Czemu nie?

                          > Ciekaw jestem,czy ten Malkowski jest krewnym ksiedza Malkowskiego.
                          > To by byl numer,co?wink

                          Tego od Wielgusa? Niestety, najbledszego pojęcia nie mam, choć znam paru
                          Małkowskich, rodzinę dalszą tego od skautów.
    • caromina do kury belgijskiej 17.11.08, 22:27


      Twojemu starszawemu cos sie pokiereszowało jeszcze bardziej, i tu
      tekst dla ciebie wychrzakal. Nasci:


      Faktycznie,jezyk sciery z Powisla.
      • jaceq Dawno mnie tu nie było, 17.11.08, 22:44
        więc (być może głupio) zapytam: co to ma niby być?

        Może mi ktoś zwięźle, na półtora strony, objaśnić?
        • pozarski Re: Dawno mnie tu nie było, 17.11.08, 22:47
          O, tobie posle watek. Twoj mail pocztowy jest jacek@gazeta.pl,nie? Poczekaj
          chwile, przeczytasz i zobaczysz,co bylo grane. To jest wiecej niz 1 i pol strony.wink
          • jaceq Re: Dawno mnie tu nie było, 17.11.08, 23:20
            Sprawdź lepiej mój adres, pozarski, bo coś nic nie widzę. A, i obetnij
            ozdobniki, żeby jednak zmieściło się na półtora strony (mam tylko półtora kartki
            papieru, a przecież nie polecę do sklepu o 23:19 po papier).
            • pozarski Re: Dawno mnie tu nie było, 17.11.08, 23:36
              Jeszcze nie wyslalem.wink Jutro,bo menczyc sie nie chce przed spaniem.wink
              • jaceq Re: Dawno mnie tu nie było, 17.11.08, 23:44
                Dobrze, pozostanę w niewiedzy do jutra. (Za to może się wyśpię?)
      • pozarski Re: do kury lodzkiej 17.11.08, 22:45
        No i? Przeciez mam racje. Jezyk sciery z Powisla,ale ze tez rebecyne operuje
        czyms tak plugawym,to juz niespodzianka.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja