Kwinto o internecie...

20.11.08, 20:33

Odszedl cudowny cieply czlowiek. Dobry. Aktor.

www.plejada.pl/65625,2,tylko_u_nas,najnowsze,1,ostatni_wywiad_jana_machulskiego_dla_plejady,wideo.html#autoplay




Na deser Janda - chyba o samej sobie wink

www.plejada.pl/65601,0,,,,janda_aktor_spsial,wideo.html
    • absztyfikant Re: Kwinto o internecie... 20.11.08, 22:26
      Dlaczego czepiasz sie Kryski? To niesamowicie ciepla (i spelniona) osoba. Kilka
      lat temu stworzyla swoj wlasny teatr Polonia, ktoremu wiedzie sie coraz lepiej
      (na poczatku musiala sprzedac swoj dom ryzykujac bardzo duzo). No i jest bardzo
      popularna. W przeciwienstwie do Ciebie. I to jest chyba clue.

      www.krystynajanda.net/
      https://gfx.filmweb.pl/blog/831157/405479.1.jpg
      • tomek_z_lublinka heh 20.11.08, 22:38
        absztyfikant napisał:

        > (na poczatku musiala sprzedac swoj dom ryzykujac bardzo duzo).

        ty w to naprawdę wierzysz? Czy naprawdę wierzysz w te medialne
        kraecje artystów, jak to wszystko poświęcili dla sztuki???

        > No i jest bardzo
        > popularna. W przeciwienstwie do Ciebie.

        no tak, ale to do Carominy zwróciła się o konsultacje w sprawie
        pewnej roli teatralnej. Co świadczy o jej profesjonaliźmie zresztą.

        aha, odgasiłem cię, bo teraz na stałym łączu jestem właśnie.
        • dana33 Re: heh 20.11.08, 22:41
          nie wygasiles absztyfikanta, perliczkowaty? znow bujales, nie? smile
          • tomek_z_lublinka nie doczytałaś mojego postu do końca 20.11.08, 22:45
            tam napisane jest, że odgasiłem właśnie.
            • dana33 Re: nie doczytałaś mojego postu do końca 20.11.08, 23:28
              jasne... odgasiles cos, co nigdy nie bylo zgaszone.... znamy sie
              perliczkowaty nie od dzisiaj...
        • absztyfikant Re: heh 20.11.08, 22:42
          Ja w malo co wierze panie kolego - to raz. A znam historie tego teatru, bo
          troche im pomagalem - to dwa.
          • tomek_z_lublinka znam bajery medialne artystów 20.11.08, 22:48
            i coś mi się nie chce wierzyć, że Krysia neoKantorem jest, który
            faktycznie w mini pokoiku mieszkał i kuchenkę w łazience miał - do
            zwiedzenia w Krikotece w Krakowie.
            Widziałeś zastaw bankowy na własne oczy?
      • caromina Re: Kwinto o internecie... 20.11.08, 23:25

        Rozsmieszyłeś mnie Absztyfikancie. Krystynę Jandę znam nieźle, i
        osobiście. Zaczęłyśmy znajomość od konsultacji tekstu "Mała
        Steinberg", wizycie w teatrze Studio, zaprowadziłam ją do synagogi
        Nożyków, bardzo chciała poczuć klimat tekstu - nie tylko słów
        autystycznej dziewczynki, ale wtedy jeszcze także wedle oryginały
        tekstu (koncepcja Zb. Brzozy) żydowskiej dziewczynki.

        Tekst jest wstrząsający. Ustalilismy, że autystyczna dziewczynka i
        refleksja tragedii umierania będzie wystarczającą treścią sztuki.
        Od tamtego czasu bywa, spotykamy się i wtedy jest bardzo
        sympatycznie, bidaku wink

        A baaardzo bliska osoba Perły ma od pani Krystyny za mojem
        pośrednictwem "Awanture o Basie" z piękną (imienną Absztyfikanciesmile
        dedykacją odnoszącą się do uroczystości niegdysiejszej.


        Kiedy powiedziałam jej, że dzwoniąc do Staszka Krajewskiego, i
        krzycząc w słuchawkę "Panie Krajewski, niech Pan mnie słucha, Panie
        Krajewski!" popełniła lekkie faux pas jednakowoż, albowiem
        potraktowała ten "piekny umysł" jak udzielna dama małorolnego chłopa
        na drodze była bardzo zawstydzona... uśmiałyśmy się - do łezwink

        pocieszyłam ją, że Staszek jest wspaniałomyślny i umówiliśmy się
        wszyscy na kawę.
        jak ten czas leci smile




        O moją popularność niech Cię twoja skołatana głowina nie boli. smile smile
        • dana33 Re: Kwinto o internecie... 20.11.08, 23:31
          jest ktos, kogo ty nie znasz?
          • polska_belgijka Re: Kwinto o internecie... 20.11.08, 23:32
            dana33 napisała:

            > jest ktos, kogo ty nie znasz?

            Jest! Ja! wink)
          • caromina Re: Kwinto o internecie... 20.11.08, 23:40
            dana33 napisała:

            > jest ktos, kogo ty nie znasz?

            Oczywiście! całe mnóstwo! A przede wszystkim nie znam Ciebie, i to
            rozdziera mi serce na wskroś, bo....


            "Naprawde, jaka jestes nie wie nikt, i tego nie wiesz nawet sama
            ty..." chyba tak.


            smile smile smile
            • dana33 Re: Kwinto o internecie... 20.11.08, 23:45
              git...... niech rozdziera... moze z tego troche skromnosci ci
              przybedzie.. smile
              • caromina Re: Kwinto o internecie... 20.11.08, 23:50
                dana33 napisała:

                > git...... niech rozdziera... moze z tego troche skromnosci ci
                > przybedzie.. smile


                o tak, Danusiu, szczescie ty moje, mów do mnie jeszcze... za taką
                rozmową... tęskniłam lata, każde twoje słowo... słodkie w mym sercu
                wywołuje dreszcze... mów do mnie jeszcze....
                • dana33 Re: Kwinto o internecie... 20.11.08, 23:53
                  hahahahahahaha..... niezle, carominska....
                  moze cie zglosic do oscara? znam tam pare vip'ow... smile
                  • caromina Re: Kwinto o internecie... 20.11.08, 23:57
                    dana33 napisała:


                    > moze cie zglosic do oscara? smile


                    jeśli ty tego nie zrobisz, uczynią to inni ... smile

                    • dana33 Re: Kwinto o internecie... 21.11.08, 00:01
                      jestem pewna.... no i potem, jak go juz dostaniesz, to my wszyscy na
                      forum bedziemy opisywac w innych miejscach: a my znamy ta, co
                      dostala oscara.... uscisnelismy jej reke, albo i wiecej.. smile
                      no i bedziemy sie plawic w twojej slawie, carominska... smile
        • tomek_z_lublinka faktycznie 20.11.08, 23:37
          caromina napisała:

          > A baaardzo bliska osoba Perły ma od pani Krystyny za mojem
          > pośrednictwem "Awanture o Basie" z piękną (imienną
          Absztyfikanciesmile
          > dedykacją odnoszącą się do uroczystości niegdysiejszej.

          tu chodzi o płytę z tekstem książki czytaną przez Jandę. Szukałyście
          w Warszawie po księgarniach tej płyty i nie mogłyście kupić. Aż się
          w końcu trafiła i wtedy zadzwoniłaś, że jest. Pani Krysia ładną
          dedykację napisała.
          • dana33 Re: faktycznie 20.11.08, 23:46
            nu, jak juz ty potwierdzasz, perliczkowaty, to ja napewno w to
            wszystko uwierze...
            • tomek_z_lublinka naprawdę 20.11.08, 23:51
              nie musisz.

              dana33 napisała:

              > nu, jak juz ty potwierdzasz, perliczkowaty, to ja napewno w to
              > wszystko uwierze...
              • dana33 Re: naprawdę 20.11.08, 23:52
                nie musze. ale moge.. smile
                • tomek_z_lublinka no to 20.11.08, 23:57
                  zdacyduj się.
                  O decyzji nie musisz zawiadamiać.

                  dana33 napisała:

                  > nie musze. ale moge.. smile

                  • dana33 Re: no to 21.11.08, 00:00
                    perliczkowaty.... jak chce dokopac, to dokopie... nie musze
                    zawiadamiac i nie musze dlugo podejmowac decyzji.... widze twoje
                    idiotyzmy i mam odpowiedni humor, to dokopie... jak mi piszesz
                    glupio "nie musisz", znaczy sie dokopywac, tak zrozumialam, to ci
                    wlasnie pisze, ze nie musze, ale moge... smile
                    z tymi vipami to przeciez ubaw nie z tej ziemi... piszesz o tym nie
                    wiem ktory raz..... takie chwalenie sie czyms, co nie ma miejsca, to
                    przeciez zabawa dla mnie, ktora wie lepiej... smile smile smile
                    idz spac, facet.... nudzicie.....
                    • tomek_z_lublinka upiłaś się na stypie? 21.11.08, 00:05
                      bo coś bełkoczesz, niby jak ty dokopujesz. Takie gadki z reguły po
                      pół litrze są właśnie.
                      • dana33 Re: upiłaś się na stypie? 21.11.08, 00:11
                        hahahahahaha..... stworz teraz bajke o tym, jak mnie widziales na
                        piotrkowskiej w barze, spitej pod stolem.... tam chyba wyklocalam
                        sie o wiecej niz o 8 zlotych, nie? smile smile smile
                        • tomek_z_lublinka ojwawoj 21.11.08, 00:15
                          ale z ciebie świnia jest.
                          • dana33 Re: ojwawoj 21.11.08, 00:22
                            dlaczego? zbieram te twoje bajki i te odysee grzesia der
                            germanskiego, potem wydam jako ksiazke i bendem milionerka... te
                            twoje wygrane 100 tysiecy to bedzie pestka... smile

                            ty zamiast sie wyzywac tutaj od swin, to lepiej powiedz cos o mojej
                            nowej sygnaturce.... prawda, ze piekna? w zyciu bym sie nie
                            spodziewala, ze bambus tak ladnie o mnie mysli... strasznie mi sie
                            spodobala i musze sie teraz zastanowic, czy odpuscic troche
                            bambusowi... smile
                            • caromina Re: ojwawoj 21.11.08, 00:25
                              dana33 napisała:


                              >bendem milionerka

                              z TAAAKIM nazwiskiem i jeszcze nie milionerka?!??
                            • tomek_z_lublinka co do twej sygnaturki jest 21.11.08, 00:27
                              no, nawet twym fanatyczym łbem tego muru nie rozbije się.
                              Do tego trzeba by irańskiej bomby atomowej z podpisem Obamy.
                              Liczmy, że tego czarnucha ktoś powstrzyma właśnie.
                              • dana33 Re: co do twej sygnaturki jest 21.11.08, 00:44
                                slodki jestes, perliczkowaty.... smile smile
                              • czyngis_chan Re: co do twej sygnaturki jest 21.11.08, 10:00
                                > Liczmy, że tego czarnucha ktoś powstrzyma właśnie.
                                W ataku na Iran?
                                • felicia Wspomnienie o Janie Machulskim? 21.11.08, 11:14
                                  A nawet o Kwincie. Co najmniej dziwne.
                                  F.
    • jenisiej ['] 20.11.08, 22:34
      Lubiłem Go za kilka spraw.
      • institoris1 ['] 20.11.08, 23:24
    • vicky17 Re: Kwinto o internecie... 20.11.08, 22:59
      wlasnie wrocilam z Ateneum,gdzie tez nastapily ostatnio spore zmiany,ale
      niezaleznie od naszych pogladow to zal Jasia i jego niesamowitego talentu.
      R.I.P dla niego i wielu innych wspanialych
    • orwella Kwinto o internecie... (*) 20.11.08, 23:43
      ciekawi ludzie odchodza, kto zosatnie na tym padole?
      smutne pozegnanie Pana Jana (*)
      • pozarski Re: Kwinto o internecie... (*) 20.11.08, 23:45
        Ty zostaniesz,Aurorko. Bardzo sie z tego powodu cieszy wielu przyjemnych gosci
        na forach GW.wink
        • dana33 Re: Kwinto o internecie... (*) 20.11.08, 23:54
          nu, pozarski.... rachelkes nam tez zostaje... piekna, mloda,
          wysportowana, szczupla.... cudenko.... na lata nam zostaje.. smile
          • wyluzowana.kaczka Re: Kwinto o internecie... (*) 20.11.08, 23:57
            Ty jeszcze mloda,ale co ja? Dlugo sie nie bede cieszyl.wink
    • caromina janda w synagodze 20.11.08, 23:48


      To była puenta! Pamiętam. Podjechałyśmy samochodem prawie pod
      synagogę, ona miała wtedy nie mercedesa niestety, tylko fajny,
      zgrabny samochodzik, żółty wsciekle Renault megane. Wszystko w tym
      samochodzie miała, lakier do włosów, kilka par szpilek, zalotke do
      rzes, świetna była, miała na sobie dłuuugi jakby wrecz chasydzki
      (ale skórzany) płaszcz i piekne czarne szpilki. jak wiecie, przy
      wejsciu siedzi "stójkowy. Patrzył na nią osłupiałym wzrokiem, kiedy
      wchodziła. byłyśmy tam przeszło godzinę. Musiał być jej absolutnym
      fanem, Polak zresztą, i kiedy wychodziłysmy, ona zainteresowała się
      drobiazgami wystawionymi przy wyjściu do sprzedania, przystanęła.
      On taki oniemiały stał, ja pytam: coś się panu stało? A on szepnął;
      Jezus Maria, to pani Janda - TEŻ?!
      Janda to słyszała, i potem ryczała ze śmiechu w samochodzie smile

      No ,ale ona ewangeliczka...

      • wyluzowana.kaczka Re: janda w synagodze 20.11.08, 23:54
        Hoho,to pani Janda tez? To bylo wesole. Opowiedz jeszcze pare historyjek,bo nuda
        tu wieje.wink
      • tomek_z_lublinka opowiadałaś mi 20.11.08, 23:56
        i potem mówiono mi to w synagodze na Twardej o tym jak byliśmy w
        kilka osób z forum na ślubie chasydzkim.
        Ale Janda niewinna w kwesti pochodzenia jest.
        • dana33 Re: opowiadałaś mi 20.11.08, 23:57
          lubie te wasze potwierdzania faktow, ktore byly...... albo i nie
          byly... zalezy od dnia, miejsca i kto opowiada... smile

          wyglupiacie sie niesamowicie...
          zalosne to wszystko....
          • wyluzowana.kaczka Re: opowiadałaś mi 20.11.08, 23:58
            Na mysl przychodza Matysiakowie.wink
            • polska_belgijka Re: opowiadałaś mi 21.11.08, 00:02
              wyluzowana.kaczka napisała:

              > Na mysl przychodza Matysiakowie.wink

              Jeziorany!!! wink))
              • pozarski Re: opowiadałaś mi 21.11.08, 00:03
                Jestem czlowiek miejski.wink
                • polska_belgijka Re: opowiadałaś mi 21.11.08, 00:05
                  pozarski napisał:

                  > Jestem czlowiek miejski.wink

                  Ale tu zalatuje... no wiesz... wink
                  • pozarski Re: opowiadałaś mi 21.11.08, 00:06
                    Ach,o to chodzi. To prawda. W Jezioranach pasuje lepiej.wink
                • caromina Re: opowiadałaś mi 21.11.08, 00:14


                  Owóż Pożarski

                  Wajda Andrzej dzieli aktorów na miejskich i wiejskich. Wiejski aktor
                  to taki, prosto grajacy i dobrze fotografujacy się w zieleni ha ha
                  ha!

                  Niech Pożarski się nie klasyfikuje ani do miejskich ani wiejskich
                  albowiem albowiem Pożarski ty jestes "aktor" podmiejski (nawet nie z
                  prowincji) z rogatek..., zaprawde powiadam ci... zamilcz. Kazde
                  slowo twoje swiadczy przeciw tobie...


                  • polska_belgijka Re: opowiadałaś mi 21.11.08, 00:18
                    caromina napisała:

                    >
                    >
                    > Owóż Pożarski
                    >
                    > Wajda Andrzej dzieli aktorów na miejskich i wiejskich.

                    Wajda Andrzej to sobie moze Stanislawskiemu buty poczyscic. Ty moze mozesz
                    Wajdzie Andrzejowi.
                    • caromina Re: opowiadałaś mi 21.11.08, 00:42
                      polska_belgijka napisała:

                      > caromina napisała:
                      >
                      > >
                      > >
                      > > Owóż Pożarski
                      > >
                      > > Wajda Andrzej dzieli aktorów na miejskich i wiejskich.
                      >
                      > Wajda Andrzej to sobie moze Stanislawskiemu buty poczyscic. Ty
                      moze mozesz
                      > Wajdzie Andrzejowi.

                      Musze cie cholernie zmartwic... jutro wkleje ci zdjatko, na którym
                      razem ze mna Wajda (byl moim gosciem) odslania gwiazde Bossaka w
                      Lodzi, o ile wiesz, kto to byl Bossak a jesli nie wiesz, to sie
                      dowiesz z mojego filmu, ktory realizuje... musze zmartwic cie
                      jeszcze bardziej... sorry... pod opieka Andrzeja Wajdy.

                      smilezmusilas mnie... smile smile smile
                      • dana33 Re: opowiadałaś mi 21.11.08, 00:47
                        ales ty durna, caromino.... i jaka pozerka niesamowita....
                        wystarczy igielka... powietrze wyjdzie i co zostanie? pustota i
                        hochstaplerstwo...
                        nu, ty komus tu zyczylas humoru zdrowego? idz sie lecz, kobito, bos
                        szurnieta niesamowicie...
                        • polska_belgijka Bling-bling ;) 21.11.08, 13:28
                          dana33 napisała:

                          > ales ty durna, caromino.... i jaka pozerka niesamowita....
                          > wystarczy igielka... powietrze wyjdzie i co zostanie? pustota i
                          > hochstaplerstwo...

                          Danka, to jest klasyczny przyklad promocji spolecznej - poczytaj we wpisie wyzej
                          - skory, fury i komory. Dodalabym jeszcze, ze nie ma gorszego chama, jak
                          przejdzie z chlopa na pana ale my sie obracamy w klimatach mieszczanskich (zeby
                          nie powiedziec drobno).... wink
                      • polska_belgijka Re: opowiadałaś mi 21.11.08, 00:50
                        Cipcius, ty mnie naprawde nie doceniasz ale ja sie nie obruszam: *humilité est
                        une perpetuelle paix de l'âme*. Ty sobie realizuj, krec i czaruj. Ty sobie
                        mozesz nawet plongée z Wajda Andrzejem zrobic (jesli wiesz, co to jest plongée wink)))
                        • caromina JUZ jest jutro 21.11.08, 00:52



                          a prosze: www.stopklatka.pl/wydarzenia/wydarzenie.asp?wi=28920
                          • polska_belgijka Re: JUZ jest jutro 21.11.08, 01:22
                            Cipus, ty ekshibicjonistka jestes.
                            • caromina Re: JUZ jest jutro 21.11.08, 01:27
                              polska_belgijka napisała:

                              > ty ekshibicjonistka jestes.

                              Danusia mnie zmotywowala smile smile smile



                              • tomek_z_lublinka no właśnie 21.11.08, 01:35
                                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=76545991&a=76553794
                                • dana33 Re: no właśnie 21.11.08, 13:40
                                  pereliczkowaty.... moje nazwisko, adres, telefon i mail kraza na
                                  forach od jakichs 5 lat... wszystko znane... to jest wg ciebie
                                  ekshibicjonizm?
                                  nu, jesli jest, to carominska zostala nie przeze mnie inspirowana.
                                  znane jest jej nazwisko, ale nie telefon, nie adres i nie mail
                                  prywatny.
                                  ja natomiast nie pisze kogo znam, komu reke uscisnelam, kto sie na
                                  mnie spojrzal i tez nie gdzie sie modle... smile
                                  ja sie nie plawie w nazwiskach znanych ludzi, ktorych ja znam,
                                  farsztejst? ja sie plawie we wlasnej slawie, a nie w cudzej... wot i
                                  szto.. smile smile :L)
                              • polska_belgijka Re: JUZ jest jutro 21.11.08, 13:46
                                caromina napisała:

                                > Danusia mnie zmotywowala smile smile smile

                                Danusia??? Cie zmotywowala??? Zeby tak Danusi udalo sie do innych rzeczy cie
                                zmotywowac; ulegasz wybiorczym wplywom.
                            • pozarski Re: JUZ jest jutro 21.11.08, 01:58
                              Exhibicipus. Swietna ksywa.wink
                              • caromina Re: JUZ jest dziś ;) 21.11.08, 02:01


                                No, skonczcie z ta pruderią! przecież Belgijska napisała, że "nic co
                                ludzkie nie jest jej obce" a więc - courage! I choć odrobinkę
                                konsekwencji!

                                dobrej nocy



                                smile

                                • absztyfikant Re: JUZ jest dziś ;) 21.11.08, 02:05
                                  www.youtube.com/watch?v=qDlyWWrjr3w
                                  Laila tow... motek smile
                                  • absztyfikant errata 21.11.08, 02:10
                                    A gite nacht un zise drojmer!!! tongue_out
                        • dana33 Re: opowiadałaś mi 21.11.08, 01:02
                          hahahahahahaha.....
                          znasz belgijko ta historie z czasow prl'u o takiej jednej paniusi,
                          co to chodzila z nosem do gory, zawsze elegancko ubrana i opowiadala
                          wszedzie, jak to ona pracuje w ambasadzie amerykanskiej???? wszyscy
                          odwierali buzie ze zdziwienia i zazdrosci oczywiscie... to byl
                          cymes.. pracowac w ambasadzie usa.... w koncu ktos dokladniejszy
                          zapytal sie: a co pani tam robi? ja? odpowiedziala paniusia.... ja
                          tam okna myje.... smilesmile
                          nu, nasza malgosia stala kolo wajdy 5 minut...
                          kazdy lubi te swoje 5 minutes of fame, wsio rawno, czy to okna w
                          ambasadzie, czy wajda.. smile
                          dobranoc, belgijko... smile
                  • pozarski Re: opowiadałaś mi 21.11.08, 00:20
                    Biedaczko,do kogo ta mowa? Wajda sie podpierasz? Co za dno. Te emocje cie kiedys
                    zjedza. Ja jestem cool i aktorstwem sie nie podniecam,choc mialem 1 aktoreczke
                    na widelcu. No,ale bylismy mlodzi i piekni. Ty nawet nie bylas nigdy
                    piekna(widzialem twoje fotki;brrr).wink
              • caromina Re: opowiadałaś mi 21.11.08, 00:09


                Jeziorany sa spox winka czemu nie? nie podoba się? Takie "państwo"?

                "Panstwo takie som, takie som... ciegiem ino zrom, parlujom i sie
                nudzom...!" jak pisał Jeden.
          • tomek_z_lublinka ty to smutna osoba jesteś dane33 21.11.08, 00:01
            jeżeli się nie pisze o tobie.
            ty to lubisz tylko tą swą prostacką mantrę - "odwalcie sie od zydow,
            ode mnie i od israela".
            Wtedy przyszli nie piszący już Sceptyk i Lady Hawk właśnie.
            • dana33 Re: ty to smutna osoba jesteś dane33 21.11.08, 00:03
              swieta prawda, perliczkowaty... ty mnie przeciez znasz... smile
              siedze cale dnie i sie zaplakuje.... ze smiechu przewaznie, ale lzy
              leca... smile
              • tomek_z_lublinka i tu choć raz śmieszna jesteś 21.11.08, 00:10
                turlająca się ze śmiechu po podłodze tłusta baba33.
                Ale powiedz, twój cię już nie rozśmiesza skoro tylko ja potrafię
                rozbawić cię?
                ty zobacz co z chłopiną jest, zamiast w necie siedzieć. Może gość w
                powietrze wyleciał, jak to u was w Israelu powszechne jest, a ty
                nawet tego niezauważyłaś, forum pochłonięta właśnie.
                • dana33 Re: i tu choć raz śmieszna jesteś 21.11.08, 00:12
                  jakim forum.... toba jestem pochlonieta... smile
                  chlopina spi, bo wymeczylam go dzisiaj... smile
                  • tomek_z_lublinka przekaż mu wyrazy ubolewania i solidarności 21.11.08, 00:14
                    dana33 napisała:

                    > chlopina spi, bo wymeczylam go dzisiaj... smile
                    • caromina Re: przekaż mu wyrazy ubolewania i solidarności 21.11.08, 00:19
                      > dana33 napisała:
                      >
                      > > chlopina spi, bo wymeczylam go dzisiaj... smile


                      ... podeslij mu Perła karte praw człowieka, trzeba mu jakoś pomóc...
                      • dana33 Re: przekaż mu wyrazy ubolewania i solidarności 21.11.08, 00:23
                        nie martw sie carominska... chlopina w porzadku.... zna swoje prawa
                        i bez karty perliczkowatego... smile
      • dana33 Re: janda w synagodze 20.11.08, 23:56
        puenta?????
        nu, nu......
        • polska_belgijka Re: janda w synagodze 21.11.08, 13:40
          Ja wiele lat mieszkalam naprzeciwko synagogi,przy dosc waskiej ulicy, mialam
          wiec szczegolny punkt obserwacyjny wink Tam przychodzili ludzie o niewyobrazalnych
          fortunach, niewyobrazalnym dorobku naukowym, czy artystycznym; fury chyba
          zostawiali gdzies na parkingu, jakiej marki byl samochod rabina juz nawet nie
          pamietam - chyba jakis szary Citroen, zreszta ulica czesto byla zamknieta z
          przepustka tylko dla mieszkancow - nawet zima, nie widzialam nikogo w
          szynszylach, lisach i specjalnie zauwazalnych pelisach.
          Mysle, ze spotykajacy sie tam ludzie, po prostu nie szukali efektow specjalnych
          w home cinema wink))
          • dana33 Re: janda w synagodze 21.11.08, 13:43
            ot ot ot, belgijko... jak zwykle w dziesiatke... smile
    • caromina Re: Kwinto 21.11.08, 00:23


      Pamietacie "Ostatni dzien lata"?... albo "Sublokatora"... inne
      filmy... ech!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja