cyborg.jr
22.11.08, 19:33
kanclerka Merkel nie oczekuje w przyszłym roku z punktu widzenia
koniunktury i położenia gospodarki nic radosnego.
Należy się liczyć , że rok 2009 , przynajmniej pierwsze jego
miesiące , będzie rokiem złych wiadomości - powiedziała Merkel
gazecie "Welt am Sonntag".
Jednocześnie zaapelowała na swojej stronie internetowej do
niemieckich przedsiębiorstw , by mimo grożącej recesji nie zwalniali
z pracy sił fachowych.
Minister gospodarki Glos określił rządowy program koniunktury
jedynie jako pierwszy krok.
Ten CSU polityk żądał w magazynie "Der Spiegel" dodatkowych obniżek
podatków już w roku 2009.
Po wewnętrznej analizie ministerstwa gospodarki , osłabienie
koniunktury dramatycznie się przyspiesza.
Stoimy przed światową recesją gospodarki światowej , jakiej tak
głębokiej i szerokiej nie było od dziesięcioleci .
-----------