Prezio przezyl kolejny zamach!

23.11.08, 16:03
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,5979471,Zatrzymano_kolumne_samochodow_z_L__Kaczynskim_w_Gruzji.html
Ten czlowiek sie kulom nie klania.wink
--
Ja bym was, politporawnych, faktycznie do KL wsadził. Przez takich
jak Ty Europę zalewa islam, pedały i likwiduje się choinki właśnie. autor:perla
    • polska_belgijka Re: Prezio przezyl kolejny zamach! 23.11.08, 16:12
      wyluzowana.kaczka napisała:

      > Ten czlowiek sie kulom nie klania.wink

      Dzisiaj mamy nastroj wieszczow literatury rewolucyjnej, widac wzielo Cie? wink))
      • wyluzowana.kaczka Re: Prezio przezyl kolejny zamach! 23.11.08, 16:13
        Mialem takie beztroskie dzicinstwo! To chyba poczatki starosci.wink
        • polska_belgijka Re: Prezio przezyl kolejny zamach! 23.11.08, 16:14
          wyluzowana.kaczka napisała:

          > Mialem takie beztroskie dzicinstwo! To chyba poczatki starosci.wink

          Moze troche liryki? wink
          • wyluzowana.kaczka Re: Prezio przezyl kolejny zamach! 23.11.08, 16:17
            Prosze bardzo. Nie nastaje na to,zeby autor(ka) byl(a) Zydem(owka). Ta
            polityczna korektnosc moze czlowieka doprowadzic do szalenstwa,nie uwazasz?wink
            • polska_belgijka Re: Prezio przezyl kolejny zamach! 23.11.08, 16:24
              wyluzowana.kaczka napisała:

              > Prosze bardzo. Nie nastaje na to,zeby autor(ka) byl(a) Zydem(owka). Ta
              > polityczna korektnosc moze czlowieka doprowadzic do szalenstwa,nie uwazasz?wink

              To bedzie problem, bo ja nie wiem, czy ten kogo mam na mysli, byl, czy nie byl a
              jesli byl, to po kim i jaki mial status.
              Moze zalozyc z gory, ze wszyscy "troche" byli i problem z glowy.
              Ja (o ile moje babki, prababki i pra, pra, babki byly uczciwe w sensie
              malzenskim a za to reczyc nie moge wink, do, co najmniej, szostego pokolenia nie
              jestem. Czy jeszcze bedziesz chcial ze mna rozmawiac? wink)))
              • wyluzowana.kaczka Re: Prezio przezyl kolejny zamach! 23.11.08, 16:31
                Oczywiscie byloby lepiej,gdybys miala na wszystko papiery. Porzadek musi byc.
                Ale ja jestem ateista i nie zwracam na to specjalnej uwagi. Nie masz - nie bede
                nastawal. A teraz - do dziela. Liryke prosze na stol.wink
                • polska_belgijka Re: Prezio przezyl kolejny zamach! 23.11.08, 16:35
                  wyluzowana.kaczka napisała:

                  > Oczywiscie byloby lepiej,gdybys miala na wszystko papiery. Porzadek musi byc.

                  Mam. Parafialne. Wystarczy?

                  > Ale ja jestem ateista i nie zwracam na to specjalnej uwagi. Nie masz - nie bede
                  > nastawal.

                  Dziadek (przed ojcem wink i ojciec -zatwardziali antyklerykalowie wystarcza?

                  A teraz - do dziela. Liryke prosze na stol.wink

                  Prosze. Jak sie chce to sie okazuje, ze nie tylko rewolucja mozna sie wzruszyc.
                  Nota bene, byl? wink))

                  Siedziała w knajpie „Wenus na ziemi”
                  ponad kieliszkiem pełnym – łez,
                  Przyszedł i oparł na jej kolanach
                  kudłatą mordę bezdomny pies.

                  Pies miał – to śmieszne i bardzo dziwne -
                  ślepia tak bardzo po ludzku piwne.
                  Jak ja.

                  Głaskała łeb ciemny, kudłaty,
                  tulący się do ciepła jej kolan,
                  łeb bezimienny, mokry od deszczu,
                  zimny od wiatru z ciemnego pola.

                  Pies miał – to śmieszne i bardzo dziwne -
                  ślepia tak bardzo po ludzku piwne.
                  Jak...

                  Licho wie – czyj, licho wie – skąd.
                  To pies czy bies na czterech nogach?
                  Łagodny u jej stóp jak baranek,
                  owca zbłąkana na ciemnych drogach.

                  A miał – to śmieszne i bardzo dziwne -
                  ślepia prawdziwie po ludzku piwne.
                  Jak ja.

                  Gdy odsuwała go od swych kolan,
                  świecąc okrutnym i zimnym szkłem,
                  patrzył w jej oczy z lękiem i smutkiem,
                  jak gdyby pies nie był psem.

                  Jak Boga kocham – śmieszne i dziwne -
                  Skąd u psa oczy po ludzku piwne.

                  Gdy znów głaskała kudłaty łeb,
                  mrużył z rozkoszy okrągłe ślepia.
                  I w piersi psiej grało psie serce,
                  jak pogrzebany w kudłach fortepian.

                  Słyszysz – to śmieszne i bardzo dziwne-
                  serce i ślepia po ludzku piwne.
                  Po ludzku piwne.

                  Siedziałem obok. Milczałem patrząc.
                  kieliszek szklił się pomiędzy nami.
                  Być może ona nie wiedziała tego,
                  że pies patrzył na nią moimi oczami.

                  Patrzył i patrzył. To bardzo dziwne.
                  Ale nie śmieszne – psie ślepia piwne.

                  Te oczy piwne.
                  Po ludzku.
                  • wyluzowana.kaczka Re: Prezio przezyl kolejny zamach! 23.11.08, 16:40
                    Wszystko rozumiem,zwalniam z urzedowych oplat,wiec znaczki skarbowe mozesz
                    wyrzucic; antyklerykalizm sie mi podoba,wiec punkty dodatkowe masz za
                    pochodzenie. Wiersz - cudo. Wzruszylem sie. Autor!
                    • polska_belgijka To jeszcze cos... ;))) 23.11.08, 16:46
                      wyluzowana.kaczka napisała:

                      antyklerykalizm sie mi podoba,wiec punkty dodatkowe masz za
                      > pochodzenie.

                      Pierwszy raz w zyciuwink))

                      To moze jeszcze rewolucyny liryk: wink))

                      Zanim się serce rozełka
                      -czemu? -a bo ja wiem?-
                      warto zajrzeć do szkiełka
                      w barze "Pod Zdechłym Psem".

                      Hulał po mieście listopad,
                      dmuchał w ulice jak w flet,
                      w drzwiach otwartych mnie dopadł,
                      razem do baru wszedł.

                      "Siadaj, poborco liści,
                      siewco zgryzot wieczornych!
                      Czemuś drzew nie oczyścił?
                      Kiepski z ciebie komornik.

                      Lepiej by z trzecim kompanem...
                      Zresztą - można i bez..."
                      Ledwiem to rzekł, już stanął
                      trzeci mój kompan: bies.

                      "Czym to ja się spodziewał
                      pić z takimi jak wy?
                      Pierwszy będzie mi śpiewał,
                      drugi będzie mi wył.

                      Cyk! kompania! Na zdrowie!
                      Pijmy głębokim szkłem.
                      Ja wam dzisiaj o sobie opowiem
                      w barze "Pod Zdechłym Psem"..."

                      I poniosło, poniosło, poniosło
                      na całego, na umór, na ostro.
                      I listopad pijany, i bies,
                      a mnie gardło się ściska od łez.

                      I poniosło, poniosło, poniosło,
                      w sali uda o uda trze fokstrot,
                      wkoło chleją, całują się, wrzeszczą,
                      nieprzytomnie, głupawo, złowieszczo,

                      przetaczają się falą pijaną,
                      i tak - do białego dnia...
                      Milcząc pijemy pod ścianą
                      diabeł, listopad i ja.

                      "Diable, bierz moją duszę,
                      jeśli jej jesteś rad,
                      ale przeżyć raz muszę
                      moje czterdzieści lat.

                      Daj w nowym życiu, diable,
                      miłość i śmierć, jak w tem,
                      wiatr burzliwy na żagle,
                      myśl - poza dobrem i złem.

                      Znów będę bił się i kochał,
                      bujnie, wspaniale żył.
                      Radość, a nie alkohol,
                      wlej mi, diable, do żył..."

                      Diabeł był w meloniku,
                      przekrzywił go: "żyłeś dość,
                      to dlatego przy twoim stoliku
                      siedzimy: rozpacz i złość.

                      Głupioś życie roztrwonił.
                      życie - to jeden haust.
                      Słyszysz, jak kosą dzwoni
                      stara znajoma, Herr Faust?

                      Na diabła mi dusza poety
                      - tak diabeł ze mnie drwi -
                      w wiersześ wylał, niestety,
                      resztki człowieczej krwi..."

                      Zniknęli czort z listopadem,
                      rozwiali się - gdzie?- bo ja wiem?
                      a ja na podłogę padam
                      w barze "Pod Zdechłym Psem".

                      Szumi alkohol i wieczność...
                      Mruczą: "Zalał się gość..."
                      A ja: "Zgódźcie na Drogę Mleczną
                      taksówkę... Ja już mam dość..."

                      Wiersz - cudo. Wzruszylem sie. Autor!
                      • wyluzowana.kaczka Re: To jeszcze cos... ;))) 23.11.08, 16:49
                        Samo zycie. Nie widze tu zadnej rewolucji.wink
                        • polska_belgijka Re: To jeszcze cos... ;))) 23.11.08, 16:51
                          wyluzowana.kaczka napisała:

                          > Samo zycie. Nie widze tu zadnej rewolucji.wink

                          To ten sam, ktory sie klanial Rewolucji czapka do ziemi i po polsku. Mozna byc i
                          na wiatr i na pare wink))
                      • wyluzowana.kaczka Re: To jeszcze cos... ;))) 23.11.08, 16:53
                        Czy to byla aluzja do wiersza dla Olega? Tez Broniewski? (wymacalem w googlu).wink
                        • wyluzowana.kaczka Re: To jeszcze cos... ;))) 23.11.08, 16:54
                          Rozumiemy sie bez slow.wink
                        • polska_belgijka Re: To jeszcze cos... ;))) 23.11.08, 16:55
                          wyluzowana.kaczka napisała:

                          > Czy to byla aluzja do wiersza dla Olega? Tez Broniewski? (wymacalem w googlu).;
                          > )
                          Towar macany nalezy do macanta!! wink)) Tez Broniewski - prawie jak Appolinaire
                          (Wilhelm) smile)
                          • wyluzowana.kaczka Re: To jeszcze cos... ;))) 23.11.08, 16:59
                            Za moich rewolucyjnych czasow nalezal do macadora. Jednym slowem mozna na cie
                            liczyc w sprawie adekwatnych lirycznych dodatkow?
                            • polska_belgijka Re: To jeszcze cos... ;))) 23.11.08, 17:00
                              wyluzowana.kaczka napisała:

                              > Za moich rewolucyjnych czasow nalezal do macadora. Jednym slowem mozna na cie
                              > liczyc w sprawie adekwatnych lirycznych dodatkow?

                              Mozna. Z Bablem (przepraszam, to nie moja wina wink)) tez nie mam problemow wink))
                              • wyluzowana.kaczka Re: To jeszcze cos... ;))) 23.11.08, 17:02
                                Widzialas jak sie Lilit popisala przed durnym Benkiem? Biedaczyne skolowalo
                                kompletnie. Ok. Licze na ciebie.wink
                                • polska_belgijka Re: To jeszcze cos... ;))) 23.11.08, 17:14
                                  wyluzowana.kaczka napisała:

                                  > Widzialas jak sie Lilit popisala przed durnym Benkiem? Biedaczyne skolowalo
                                  > kompletnie. Ok. Licze na ciebie.wink

                                  Gdzie? Tyle tych ekscesow bylo... buchalterie trza by zaprowadzic! smile))
                                  • wyluzowana.kaczka Re: To jeszcze cos... ;))) 23.11.08, 17:22
                                    Cos mu odpowiadala tym swoim egzaltowanym stylem i przy okazji napisala
                                    Benia...Krzyk. No,biedaczyna nie zalapal skad wiatr wial. Juz tego nie
                                    znajdziesz,a kopac - komu sie chce?wink
                                    • off_nick Re: To jeszcze cos... ;))) 23.11.08, 17:31
                                      wyluzowana.kaczka napisała:

                                      > Cos mu odpowiadala tym swoim egzaltowanym stylem i przy okazji napisala
                                      > Benia...Krzyk. No,biedaczyna nie zalapal skad wiatr wial. Juz tego nie
                                      > znajdziesz,a kopac - komu sie chce?wink


                                      Znalazłam wink


                                      Re: W jednym jestecie podobni jak te dwie krople
                                      caromina 23.11.08, 00:26 Odpowiedz
                                      benek231 napisał:

                                      >Babla mozesz sobie darowac.

                                      Benia nie rób Krzyku, bo nie dajesz usnąć Nie daruję.

                                      Co tworzy człowieka, że może o sobie powiedzieć : jestem Żydem?
                                      Tzw Zakon. Nierozerwalnie. Tora. Żaden inny naród nie jest tak
                                      nierozerwalnie związany z ZASADAMI bo to TEMU narodowi nadał je
                                      Haszem. WYBRAŁ ów naród do ich wypełniania.
                                      Tak w skrócie i bryku bo juz pozno. Jeżeli odejmiesz człowiekowi te
                                      zasady, Zydowi - co zostanie? Ze będzie mógł o sobie powiedziec
                                      jestem Zydem?

                                      Dajze spokój!


                                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=87580467&a=87585406
                                      • wyluzowana.kaczka Re: To jeszcze cos... ;))) 23.11.08, 17:38
                                        No,prestidigitator Offnickowa. Czy to praca w archiwum CIA cie tak przysposobila?wink
                                        • polska_belgijka Re: To jeszcze cos... ;))) 23.11.08, 17:43
                                          wyluzowana.kaczka napisała:

                                          > No,prestidigitator Offnickowa. Czy to praca w archiwum CIA cie tak przysposobil
                                          > a?wink

                                          SITWE: Specjalistyczny Instytut Tropienia Wrednych Ekshibicjonistow. Dla
                                          przypomnienia wink)))
                                          • wyluzowana.kaczka Re: To jeszcze cos... ;))) 23.11.08, 17:44
                                            Juz archiwizuje.wink
                                      • polska_belgijka Re: To jeszcze cos... ;))) 23.11.08, 18:05
                                        Dzieki za link.

                                        Ale, ale... jak zaczynamy z tej beczki, to gdzie do cholery jest Poltora Zyda i
                                        kto to w naszym scenariuszu bedzie? wink)))

                                        • wyluzowana.kaczka Re: To jeszcze cos... ;))) 23.11.08, 18:07
                                          W ogole nie wiem, o co chodzi. Poltora Zyda? Znaczy Lilit i pierdla? Dlaczego nie?wink
                                          • polska_belgijka Re: To jeszcze cos... ;))) 23.11.08, 18:21
                                            wyluzowana.kaczka napisała:

                                            > W ogole nie wiem, o co chodzi. Poltora Zyda? Znaczy Lilit i pierdla? Dlaczego n
                                            > ie?wink

                                            Tam byl taki Tartakovsky, (ja u siebie mam tylko francuskie tlumaczenie Babla -
                                            polskie zostalo w "garsonierze" u ojca wink), o ktorym mowiono Poltora Zyda (Juif
                                            et demi). Moze byc Poltorej Zydowki? wink))
                                            Ikona pasuje jak ulal ale czy politkorektna) wink
                                            • wyluzowana.kaczka Re: To jeszcze cos... ;))) 23.11.08, 18:29
                                              Teraz sobie przypomnialem. Wszystko,co tyczy Zydow, zwlaszcza orto z Lodzi,jest
                                              politkorektne. Nie wiedzialas? Od razu widac,zes nietut-ejsza.wink
                                              • amamit Re: To jeszcze cos... ;))) 23.11.08, 18:30
                                                ?
                                                • wyluzowana.kaczka Re: To jeszcze cos... ;))) 23.11.08, 18:32
                                                  Musisz, mila Amamit,przeczytac calosc. Bez tego jestes jak pijane dziecko we mgle.wink
                                                  • amamit Re: To jeszcze cos... ;))) 23.11.08, 18:36
                                                    nie jestem. znak zapytania byl do orto z Lodzi smile
                                                  • polska_belgijka Re: To jeszcze cos... ;))) 23.11.08, 18:38
                                                    amamit napisała:

                                                    > nie jestem. znak zapytania byl do orto z Lodzi smile

                                                    Ja sie domyslam, choc nietu-tejsza: chodzi o ortodoksusow chyba, bo nie o
                                                    ortofonow , ortografow, czy ortodontow wink))
                                                  • amamit Re: To jeszcze cos... ;))) 23.11.08, 18:40
                                                    no ja nie o wyjasnienie skrotu smile
                                                    jakich?
                                                  • wyluzowana.kaczka Re: To jeszcze cos... ;))) 23.11.08, 18:45
                                                    Ofkors ze ortodoksow. O kogo jeszcze mogloby chodzic? Ortochromatow?
                                                  • amamit Re: To jeszcze cos... ;))) 23.11.08, 18:55
                                                    myslam, ze ja zmeczona wink
                                                    jakich ortodoksow z Lodzi?
                                                    jasniej nie potrafie...
                                                  • polska_belgijka Re: To jeszcze cos... ;))) 23.11.08, 19:00
                                                    amamit napisała:

                                                    > myslam, ze ja zmeczona wink

                                                    Nie ty zmeczona a my enigmatyczni wink)) Tajne zwiazki wink))

                                                    > jakich ortodoksow z Lodzi?
                                                    > jasniej nie potrafie...

                                                    Tu Ci nie pomoge, bo ja mam dosc problemow z moherami, na ktorych temat musze
                                                    wysluchiwac zlorzeczen, w nocnych antyklerykalow rozmowach wink))
                                                  • wyluzowana.kaczka Re: To jeszcze cos... ;))) 23.11.08, 19:03
                                                    No ilu ortodoksow jest w Lodzi? Odpowiem: nie wiem. Ale 1 ortodoksina jest z
                                                    Lodzi i o niej tu mowa,jesli w ogole o kims jest mowa. Rozumiesz? Jesli nie,to
                                                    za drobna oplata wytlumacze korespondencyjnie.wink
                                                  • polska_belgijka Re: To jeszcze cos... ;))) 23.11.08, 19:11
                                                    wyluzowana.kaczka napisała:

                                                    > No ilu ortodoksow jest w Lodzi? Odpowiem: nie wiem. Ale 1 ortodoksina jest z
                                                    > Lodzi i o niej tu mowa,jesli w ogole o kims jest mowa. Rozumiesz? Jesli nie,to
                                                    > za drobna oplata wytlumacze korespondencyjnie.wink

                                                    Bylam w Lodzi niedawno (jestem dosc czesto), zadnego ortodoksa nie widzialam -
                                                    albo zeszli do podziemia albo ja wybieram inne sciezki i drogi smile))
                                                  • wyluzowana.kaczka Re: To jeszcze cos... ;))) 23.11.08, 19:14
                                                    Zdaje sie,ze musisz znalezc droge do mykwe,rytualnego basenu,gdzie ortoski
                                                    zmywaja swoje grzechy,a jest ich, jak wiemy, niemalo (grzechow,znaczy sie).wink
                                                  • amamit Re: To jeszcze cos... ;))) 23.11.08, 19:14
                                                    bylas w lodzi...
                                                    niedawno...
                                                    obrazam sie smile

                                                    nadal pytam jakich ortodoksow z Lodzi wink
                                                    jasniej nie moge, chociaz moze moge...
                                                  • wyluzowana.kaczka Re: To jeszcze cos... ;))) 23.11.08, 19:17
                                                    Teraz rozumiem. Myslisz,ze wspominamy jakas grzeszna chrzescijanska
                                                    ortodoksynie? Do glowy by mi nie przyszlo. Skad.wink
                                                  • polska_belgijka Re: To jeszcze cos... ;))) 23.11.08, 19:21
                                                    amamit napisała:

                                                    > bylas w lodzi...
                                                    > niedawno...
                                                    > obrazam sie smile

                                                    Bylam i bede! Dam znac przed.

                                                    >
                                                    > nadal pytam jakich ortodoksow z Lodzi wink

                                                    No przecie nie tych, ktorzy do cerkwi chadzaja! wink)))

                                                    > jasniej nie moge, chociaz moze moge...
                                                  • amamit Re: To jeszcze cos... ;))) 23.11.08, 19:28
                                                    czekam na znak smile
                                                  • wyluzowana.kaczka Re: To jeszcze cos... ;))) 23.11.08, 19:29
                                                    Jeszcze 1 slad (clue): mykwe za 100 milionow,specjalnie dla 1 ortodoksyni w
                                                    Lodzi. Juz jasniej sie nie da.wink
                                                  • amamit Re: To jeszcze cos... ;))) 23.11.08, 19:37
                                                    nie przesadzaj z tymi milionami smile
                                                    musialaby miec zlote posadzki i brylantowe klamki.
                                                    albo odwrotnie- rzecz gustu smile
                                                  • wyluzowana.kaczka Re: To jeszcze cos... ;))) 23.11.08, 19:44
                                                    Ciut przesadzilem,ale przynajmniej wiesz o co (i o kogo) chodzi.wink
                                                  • amamit Re: To jeszcze cos... ;))) 23.11.08, 19:51
                                                    moja odpowiedz masz w innym watku smile
                                                  • wyluzowana.kaczka Re: To jeszcze cos... ;))) 23.11.08, 19:55
                                                    Widzialem. Poezje cytujesz z pamieci?
                                                  • uri_ja Re: To jeszcze cos... ;))) 23.11.08, 20:03
                                                    ta poezja jest spiewana.
                                                    spiewalam to 100 milionow razy smile
                                                    ale tym razem przekleilam. szkoda czasu na przepisywanie z pamieci.
                                                    znam jeszcze inne. duzo. w roznych jezykach, he, he.
                                                    tych spiewanych i nie tylko smile
                                                    fragmenty prozy tez. ups. nie bede sie chwalic, bo to nieladnie...smile
                                                  • wyluzowana.kaczka Re: To jeszcze cos... ;))) 23.11.08, 20:16
                                                    Jak sie umi,to ladnie sie chwalic. A wiec spiewasz. Jestes piosenkarka,czy przy
                                                    zmywaniu naczyn?
                                                  • uri_ja Re: To jeszcze cos... ;))) 23.11.08, 20:32
                                                    nie jestem piosenkarkasmile
                                                    chociaz zdarzalo mi sie spiewac publicznie.
                                                    gitara w domu czesto w uzyciu, gardlo tez.
                                                    przy zmywaniu naczyn sie nie da. rece zajete smile
                                                  • wyluzowana.kaczka Re: To jeszcze cos... ;))) 23.11.08, 20:50
                                                    No to mam nadzieje,ze zaprosisz kiedys na publiczny wystep.
                                                  • uri_ja Re: To jeszcze cos... ;))) 23.11.08, 21:16
                                                    eeeeee.
                                                    lepszy ze mnie menadzer smile
                                                    za duzo pale...
                                                    przestalam lubic "wystepy".
                                                    ale zdjecia mi ladne zostaly smile
                                                  • wyluzowana.kaczka Re: To jeszcze cos... ;))) 23.11.08, 21:26
                                                    Palisz? Ja przestalem,ale zle zrobilem,bo zrobilem sie puszysty. Menadzujesz? A
                                                    co? Klezmer?
                                                  • uri_ja Re: To jeszcze cos... ;))) 23.11.08, 21:38
                                                    pale. duzo. mocne.
                                                    co jakis czas proba rzucenia, he, he.
                                                    dobre i kilka dni bez nalogu smile predzej fajki mnie rzuca smile

                                                    z tym menadzerem to nie tak do konca, ale tutaj mi sie nie chce
                                                    pisac...
                                                    w skrocie, lubie jak ktos inny wystapi a ja pomaczam w tym palec smile
                                                    nie o Klezmerow chodzi. w ogole nie w tym kierunku...

                                                    niedlugo nie bede miala w ogole czasu na maczanie palca sad
                                                    ale sama chcialam smile
                                                    po 14 latach rzucialam prace w diably- chociaz nie byla to nagla
                                                    decyzja. ostrzegalam, rok dojrzewalam.
                                                    nowa praca, nowe wyzwanie smile

                                                    no i mam nadzieje w czerwcu wyjechac do meza...na kilka lat zniknac.
                                                    i sie sprobowac.
                                                    nadrabiam ten czas stracony smile
                                                  • wyluzowana.kaczka Re: To jeszcze cos... ;))) 23.11.08, 21:41
                                                    Powodzenia ci zycze. Na pewno sie sprawdzisz,bo chcesz.wink
                                                  • uri_ja Re: To jeszcze cos... ;))) 23.11.08, 21:49
                                                    dziekuje smile
                                                    dobranoc smile
                  • off_nick Re: Prezio przezyl kolejny zamach! 23.11.08, 16:40
                    polska_belgijka napisała:


                    Oooooooooo,Kubiak i z psem wink
                    Ładne,bardzo wink
                    • wyluzowana.kaczka Re: Prezio przezyl kolejny zamach! 23.11.08, 16:41
                      Bardzo,ale to bardzo ladne.wink
                • off_nick Re: Prezio przezyl kolejny zamach! 23.11.08, 16:37
                  wyluzowana.kaczka napisała:

                  > Oczywiscie byloby lepiej,gdybys miala na wszystko papiery. Porzadek musi byc.
                  > Ale ja jestem ateista i nie zwracam na to specjalnej uwagi. Nie masz - nie bede
                  > nastawal. A teraz - do dziela. Liryke prosze na stol.wink



                  Możesz sobie być ateistą,ale te papiery,mogą być cywilne,przydadzą się wink
                  Też czekam na tę lirykę wink
        • amamit Re: Prezio przezyl kolejny zamach! 23.11.08, 16:15
          chyba mialo byc: nie musi sie klaniac...
          • wyluzowana.kaczka Re: Prezio przezyl kolejny zamach! 23.11.08, 16:18
            Nie,mila Amamit. Ma byc jak jest.wink
            • amamit Re: Prezio przezyl kolejny zamach! 23.11.08, 16:25
              smile
    • snajper55 Chyba "zamach". 23.11.08, 16:36
      Na tych strzałach najwięcej mogą ugrać prezydent Gruzji (w skali europejskiej)
      oraz prezydent Polski (w skali krajowej). Co to był za posterunek ? Rosyjski,
      osetyński czy tez może gruziński ?

      S.
      • wyluzowana.kaczka Re: Chyba "zamach". 23.11.08, 16:42
        Napisane,ze rosyjski,wiec dobrze sie sklada.wink
        • snajper55 Re: Chyba "zamach". 23.11.08, 17:02
          wyluzowana.kaczka napisała:

          > Napisane,ze rosyjski,wiec dobrze sie sklada.wink

          A ja słyszałem relację dziennikarza z Gruzji, że osetyński.

          Teraz okazało się, że kilka minut przez posterunkiem samochód z prasą wysłano na
          początek kolumny wbrew wszystkim zwyczajom.

          S.
          • wyluzowana.kaczka Re: Chyba "zamach". 23.11.08, 17:09
            GW podaje,ze rosyjski. Dobrze zrobili z dziennikarzami. Mam nadzieje,ze kwiat
            dziennikarstwa Rzeczpospolitej tam byl(choc,do diabla,nic im sie nie stalo).
            • wyluzowana.kaczka Re: Chyba "zamach".PS 23.11.08, 17:11
              Mam na mysli Rzepe.wink
            • wyluzowana.kaczka Re: Chyba "zamach". 23.11.08, 17:56
              Teraz gazeta pisze,ze cala sprawa mogla byc zaaranzowana przez sarkaszwila. Ten
              kaczor mysli,ze ma do czynienia ze spieprzaj dziadu,a to Kaukaz i nie ma zartow.
              Co za kretyn.
      • foruminum polowanie na kaczki 23.11.08, 17:29
        snajper55 napisał:

        > Na tych strzałach najwięcej mogą ugrać prezydent Gruzji (w skali europejskiej)
        > oraz prezydent Polski (w skali krajowej). Co to był za posterunek ? Rosyjski,
        > osetyński czy tez może gruziński ?
        >
        > S.

        mógł choć kamizelkę ubrać:

        "Prezydent, pytany dlaczego konwój pojechał w stronę Osetii, odpowiedział: Żebym zobaczył, że Rosjanie są w miejscach, które nie są objęte planem (pokojowym). - Tam być ich nie powinno - dodał.

        - Uważam, że zadaniem kogoś, kto czuje się sojusznikiem Gruzji i reprezentuje państwo Unii i NATO, było zobaczyć to miejsce - powiedział dziennikarzom prezydent."

        wiadomosci.onet.pl/1867801,12,item.html
        Jakie wnioski? Ruskie Plan Sarkozego mają w poważaniu, głębokim poważaniu, o czym przekonał się Kaczor.

        I co teraz zrobi Kaczyński, prezydent nasz? Jakie podejmie kroki?
      • anathesis to pewnie swoi oszczelli? 23.11.08, 21:13
    • czyngis_chan E tam zamach. U nas na kaczki się nie poluje? 23.11.08, 18:03

    • rycho7 Re: Prezio przezyl kolejny zamach! 23.11.08, 20:31
      wyluzowana.kaczka napisała:

      > Ten czlowiek sie kulom nie klania.

      Kierowca wykazal sie niesubordynacja i nie staranowal szlabanu granicznego.
      Kaczka lotem koszacym obsrala stanowiska pogranicznikow.
    • anathesis po co on sie wtraca w nie swoje sprawy? 23.11.08, 21:12
      szkodzi Polsce i UE, kiedys go dopadna
      • wyluzowana.kaczka Re: po co on sie wtraca w nie swoje sprawy? 23.11.08, 21:14
        Kiedys on sie poslizgnie na skorce od banana i bedzie spokoj.wink
      • snajper55 Re: po co on sie wtraca w nie swoje sprawy? 23.11.08, 21:29
        Toż on się nie wtrąca. On jest wtrącany.

        Pytanie dodatkowe: Dlaczego ochrona nie odpowiedziała ogniem ?

        S.
        • wyluzowana.kaczka Re: po co on sie wtraca w nie swoje sprawy? 23.11.08, 21:34
          Nie sa tacy odwazni jak Mamrot.wink
          • snajper55 Re: po co on sie wtraca w nie swoje sprawy? 23.11.08, 21:49
            wyluzowana.kaczka napisała:

            > Nie sa tacy odwazni jak Mamrot.wink

            Odpowiedź prawidłowa: Nie mieli tego w scenariuszu. wink

            S.
            • wyluzowana.kaczka Re: po co on sie wtraca w nie swoje sprawy? 23.11.08, 21:51
              Wiec myslisz,ze to bylo naprawde? I ruscy spartolili? Cos mi sie nie chce wierzyc.
              • wyluzowana.kaczka Re: po co on sie wtraca w nie swoje sprawy? 23.11.08, 21:56
                wyluzowana.kaczka napisała:

                > Wiec myslisz,ze to bylo naprawde? I ruscy spartolili? Cos mi sie nie chce wierz
                > yc.

                Ok. Juz kapuje. Te Kaukaziaki to szczwane lisy. Kudy Kaczorowi to zalapania,co
                jest grane.wink
        • chavezita bo to byla prowokacja swoich dla podniesienia 23.11.08, 21:37
          popularnosci obu kacykow. ale sprawa siem ryplasmile)
          • wyluzowana.kaczka Re: bo to byla prowokacja swoich dla podniesienia 23.11.08, 21:38
            Jak na razie sa mistrzami robienia sobie wrogow.wink
            • chavezita Re: bo to byla prowokacja swoich dla podniesienia 23.11.08, 21:42
              to jest chore, ale oni tego nie widza.
              • wyluzowana.kaczka Re: bo to byla prowokacja swoich dla podniesienia 23.11.08, 21:49
                Moze i widza,ale nie rozumieja,jak takich 2 budrysow jak oni moga tracic, kiedy
                wg wlasnych oczekiwan powinni tylko zyskiwac. To ich frustruje i potem robia
                ruchy,ktore maja im podniesc prestiz,a tymczasem dzieje sie wrecz odwrotnie.
                Jeszcze troche,a ludzie zaczna sie domagac,zeby ich nie pokazywano w mediach.wink
          • snajper55 Re: bo to byla prowokacja swoich dla podniesienia 23.11.08, 21:50
            chavezita napisała:

            > popularnosci obu kacykow. ale sprawa siem ryplasmile)

            A się rypła, bo pomagierzy Saakaszwilego są podobnymi fachowcami jak pomagierzy
            Kaczyńskiego.

            S.
      • foruminum Re: po co on sie wtraca w nie swoje sprawy? 23.11.08, 21:54
        anathesis napisała:

        > szkodzi Polsce i UE, kiedys go dopadna


        Krzyczy, że trzeba pomóc Gruzji, ja mam pomysł. Zacznijmy od importu

        https://www.polskaprl.rejtravel.pl/spozywka/40.jpg
    • chavezita ale Stalinek szczesciwy, ze chcieli go zlawic: ) 23.11.08, 21:47
      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/5,80829,5980105.html?i=4
      • wyluzowana.kaczka Re: ale Stalinek szczesciwy, ze chcieli go zlawic 23.11.08, 21:50
        Prezio wyglada jakby puscil baka.wink
Pełna wersja