Co to jest "pizzeria?"

25.11.08, 18:57
Jakis szyfr? Nastepna forumianska enigma?
    • pozarski Re: Co to jest "pizzeria?" 25.11.08, 19:01
      To jest felieton z wyzszych lodzkich sfer. Dana wie wszystko,a to co ona
      wie,przeinacza pierdla pospolu z rebecyne.wink
      • belgijska Re: Co to jest "pizzeria?" 25.11.08, 19:08
        pozarski napisał:

        > To jest felieton z wyzszych lodzkich sfer. Dana wie wszystko,a to co ona
        > wie,przeinacza pierdla pospolu z rebecyne.wink

        Dla mnie, to jak droga przez mykwe wink
        • pozarski Re: Co to jest "pizzeria?" 25.11.08, 19:13
          wink))
          • absztyfikant Re: Co to jest "pizzeria?" 26.11.08, 01:06
            Chapeau bas za te "droge przez mykwe"!!!smile))))))
      • dana33 Re: Co to jest "pizzeria?" 25.11.08, 19:15
        perliczkowaty opowiedzial tutaj dramatyczna historie mojej wizyty w
        lodzkiej pizzerii, w ktorej wyklocalam sie o 8 zlotych... smile
        co wpis to mial nowe detale... nu, wiedzialam, ze lze, ale nie
        wszyscy byli pewni.... nie wszyscy to takie rozne rachelkes i inne
        tego sorta... smile carominska oczywiscie dokladala swoja czesc, bo
        ostatecznie trza popierac ksiecia na czarnym rumaku, nie?
        nu, tak strasznie prosili sie o zamieszczenie maile carominskiej do
        mnie, ze w koncu zamiescilam, a tam carominska jak byl napisala, ze
        to bylo klamstwo... wesoly to byl watek z ta pizzeria... smile

        tak zaczal klamstewko:
        amnezję to ty masz, i owszem
        perla 04.08.08, 23:53 Odpowiedz
        w zależności od sytuacji. Skoro już tak wspominasz pobyt swój rok
        temu... To przecież byłaś na Piotrkowskiej na pizzy u B. Pożarłaś
        swoją, a potem ćwiartkę od tego co po prawej stronie siedział
        spałaszowałaś. Chciałem podejść wtedy i przedstawić ci się, mimo, że
        swe towarzystwo opuścić musiałbym. Ale ci się czknęło mocno, i
        głośno. A potem do toalety pobiegłaś i wracając z wrzaskiem do B.,
        że za tą ćwiartkę nie zapłacicie bo zwrócona została. I na kibelek
        wskazałaś.
        No i zaczęła się kłótnia Żydówki z Israela, z Żydem B., też z
        Israela zresztą, co interesy w Polsce robi, o rachunek.
        Wyszedłem zażenowany i nie wiem na czym stanęło. Zapłaciłaś, czy też
        reklamację twą uznał właśnie?

        watek polecial oczywiscie w czelusc, bo wyklikali, ale mam go
        zasejfowanego for future references... smile
        • aaki Re: Co to jest "pizzeria?" 25.11.08, 19:32
          pewnie tak było.pasuje do cię
          • dana33 Re: Co to jest "pizzeria?" 25.11.08, 19:42
            nu widzisz, bidaczku..... nie wiedzie ci sie, felczerku....
            carominska z perliczkowatym przyznali, ze to klamstwo bylo...
            masz pecha....
            nu, zwijaj sie... nic interesujacego nie napisales juz wieki...
            • melord "pizzeria?"....to jest miejsce 26.11.08, 02:17
              gdzie dana zzarla swoja cala porcje....byc moze dwie
              pol porcji sasiada ,zaplacic nie chciala,glodna awanture zrobila....

              dana33 napisała:
              > carominska z perliczkowatym przyznali, ze to klamstwo bylo...
              ---
              etam przyznali...nie chcieli dalej ciebie kopac(beton) i pograzac
              w tym co zwrocilas...

              ---
              ona jest jak ten mur(BETON) wokol izraela ktorego gola glowa nie
              rozbijesz ..zadowolona z siebie dana

              • belgijska Nawet cie nie czytam! n/t 26.11.08, 08:28
                • melord i bardzo dobrze....czytaj haaretz 26.11.08, 08:51
                  www.haaretz.com/
                  • belgijska Mam inna lekture, czego i tobie zycze. n/t 26.11.08, 09:02
        • belgijska Pierwszy wniosek. 25.11.08, 20:24
          Kobieta musi nie spelniac sie zawodowo z Wajda Andrzejem a ciagnie ja do fikcji.
          Dana, ja Ciebie mowie, jak kobieta do kobiety, jak matka do matki , malo, jak
          czlowiek do czlowieka ja Ciebie mowie - ONI NIE MAJA WSZYSTKICH W DOMU smile))
          • dana33 Re: Pierwszy wniosek. 25.11.08, 20:35
            jasne, ze nie maja... smile
            ale wiesz, jaka to przyjemnosc pokazywac im ich pustote? ja ciebie
            mowie, to mecyja z samych mecyjowic... smile
            • belgijska Re: Pierwszy wniosek. 25.11.08, 20:45
              dana33 napisała:

              ja ciebie
              > mowie, to mecyja z samych mecyjowic... smile

              Ty mnie znaczy mowisz, ze to delikates z Delikatesow? wink
              • dana33 Re: Pierwszy wniosek. 25.11.08, 21:21
                dokladnie... smile smile smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja