Strachy przyszly na Lachy

27.11.08, 11:05
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,5995360,Nacjonalizmy_strasza_w_Tatrach.html
    • pozarski Re: Strachy przyszly na Lachy 27.11.08, 11:15
      - Chodzi o zdarzenia z 27 listopada 1938 r., kiedy polscy żołnierze wkroczyli do
      Jaworzyny, obejmując w imieniu Rzeczpospolitej około 110 km kw. terenów leżących
      na północnych stokach Tatr Wysokich i Bielskich oraz obszarów bezpośrednio do
      nich przylegających. To był fragment większej akcji "regulacji" południowej
      granicy Polski i wieńczącej pewien etap ówczesnej polityki zagranicznej -
      tłumaczy Zbigniew Ładygin z Tatrzańskiego Parku Narodowego, historyk regionu. -
      Teren ten podległy był polskiej administracji do 1 września 1939 r. W ocenie
      współczesnej polskiej historiografii to n i e f o r t u n n e posunięcie
      przyniosło więcej strat niż korzyści. Wywołaną wtedy niechęć, niekiedy wręcz
      wrogość naszych południowych sąsiadów, w różnym rozmiarze odczuwa się jeszcze
      teraz - dodaje.
      =========
      Okupacja niepolskich terenow jako "niefortunne posuniecie". Baaaardzo piknie.wink
      • belgijska Re: Strachy przyszly na Lachy 27.11.08, 11:24
        pozarski napisał:

        > =========
        > Okupacja niepolskich terenow jako "niefortunne posuniecie". Baaaardzo piknie.wink

        Bedzie proces ze strony slowackej o falszowanie prawdy historycznej i godzenie w
        honor (....)? Jak myslisz? wink
        • pozarski Re: Strachy przyszly na Lachy 27.11.08, 11:32
          Mysle,ze "irracjonalna nienawisc" bedzie toczyc robaka po obu stronach granicy.
          Nacjonalistyczne racje stawiaja mnie po drugiej stronie granicy, wiec nie
          wiem,co by tu jeszcze dodac.wink
          • dana33 dziendobry, sitwe... :) 27.11.08, 11:40
            mnie to najbardziej spodobalo sie to zdanko:

            "To był fragment większej akcji "regulacji" południowej granicy
            Polski i wieńczącej pewien etap ówczesnej polityki zagranicznej"

            zamienie "polski" na "israela" i jak w pysk strzelil gotowa
            odpowiedz dla takich roznych tutejszych... smile smile smile
            • pozarski Re: dziendobry, sitwe... :) 27.11.08, 11:45
              smile smile smile Dzien dobry.smile
            • belgijska Witaj Siostro!... :) 27.11.08, 11:46
              Slowacki Laucik:

              "*Wejście wojsk polskich w 1938 r*. to bardzo trudny temat na Słowacji. Musimy
              jednak rozliczyć się z historią, bo jesteśmy narodami, które żyją pod Tatrami
              obok siebie, do tego w Europie bez granic. Nacjonalizmy nie powinny rządzić
              tatrzańskim pograniczem - dodaje Laucik.

              Czyli, jak zwykle, najpierw wojna na slowa....



              • pozarski Re: Witaj Siostro!... :) 27.11.08, 11:51
                Polska dla Polakow, Slowacja dla Slowakow, a Tatry?wink
                • belgijska Re: Witaj Siostro!... :) 27.11.08, 11:52
                  pozarski napisał:

                  > Polska dla Polakow, Slowacja dla Slowakow, a Tatry?wink

                  Dla wilkow!wink)) Uuuuuuuuuuu !
                • dana33 Re: Witaj Siostro!... :) 27.11.08, 11:58
                  tatry dla mnie oczywiscie.... smile enklawa greater israel.. smile smile smile
                  • belgijska Re: Witaj Siostro!... :) 27.11.08, 12:04
                    dana33 napisała:

                    > tatry dla mnie oczywiscie.... smile enklawa greater israel.. smile smile smile

                    Jaka enklawa? Nie czytasz "Pardon"? wink))
                    • dana33 Re: Witaj Siostro!... :) 27.11.08, 12:32
                      nie czytam..... widze tylko, ze na aqua cos takiego jak pardon nie
                      istnieje... smile a co to to istniejace pardon? smile
                      • belgijska Re: Witaj Siostro!... :) 27.11.08, 12:47
                        dana33 napisała:

                        a co to to istniejace pardon? smile

                        To jest dopiero cymes pardon, Siostro! ;

                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=87774346
                        • dana33 Re: Witaj Siostro!... :) 27.11.08, 13:08
                          aaaa..... widzialam najnowszy "wysilek" umyslowy perliczkowatego...
                          ale tam jest jeszcze lepsza wiadomosc, od tego zyda... smile
                          on naprawde umie czytac..... ale ja tez.... zaraz napisze o tym.. smile
          • belgijska Re: Strachy przyszly na Lachy 27.11.08, 11:50
            pozarski napisał:

            nie
            > wiem,co by tu jeszcze dodac.wink

            Powstanie jeszcze jedna komisja, jescze jedno wywazanie otwartych drzwi,
            wiercenie, drazenie i jeszcze jeden nacjonalizm bedzie rozkwital i mial sie
            dobrze....
            • pozarski Re: Strachy przyszly na Lachy 27.11.08, 11:55
              Oba nacjonalizmy juz sie maja dobrze. Slowacy sa zapieklymi nacjonalistami, ale
              oni wlasciwe nie mieli swojej panstwowosci(nie liczac Slowackiego Panstwa czasow
              wojny) i dopiero od czasu rozstania z Czechami maja swoja republike. Ich
              historycznosc bazuje na "panstwie" ks.Tiso,a to nic przyjemnego nie jest. Mnie
              bardziej fascynuje fakt,ze zarowno Polacy jak i Slowacy sa przewaznie
              katolikami. To jest dla mnie mile dla oka i ucha spotkanie "bratnich dusz".wink
              • belgijska Re: Strachy przyszly na Lachy 27.11.08, 12:03
                pozarski napisał:
                Ich
                > historycznosc bazuje na "panstwie" ks.Tiso,a to nic przyjemnego nie jest.

                Tak, tak, to znana postac...

                Mnie
                > bardziej fascynuje fakt,ze zarowno Polacy jak i Slowacy sa przewaznie
                > katolikami. To jest dla mnie mile dla oka i ucha spotkanie "bratnich dusz".wink

                Myslisz, ze paru talibow w Tatrach (tych od Krwawych Imamow) mogloby wplynac na
                "braterstwo krwi" ? smile))

                Slabo znam Slowacje - wlasciwie tylko jako kraj tranzytowy gdzies dalej...
                Przemili ludzie i bardzo (kiedys) niemila policja drogowa wink

                A Tatry po stronie slowackiej sa ladniejsze, powiedzialabym gustowniejsze .... wink
                • pozarski Re: Strachy przyszly na Lachy 27.11.08, 12:06
                  I nie nalezy zapominac o palince(sliwowica). Tego nie uswiadczysz po tej stronie
                  Tatr.wink
                  • belgijska Re: Strachy przyszly na Lachy 27.11.08, 12:09
                    pozarski napisał:

                    > I nie nalezy zapominac o palince(sliwowica). Tego nie uswiadczysz po tej stroni
                    > e
                    > Tatr.wink

                    Niepijuszczaja wink))
                    • pozarski Re: Strachy przyszly na Lachy 27.11.08, 12:13
                      No comment!wink
                  • w248 A o co poszlo? O dziewczynę czy o miedze 27.11.08, 12:18
                    Takich sporow "terytorialnych" to my mamy na samym Mazowszu
                    kilkaset. O miedze ,dziewczyne czy podoranie pola.
                    Słowacy jeden z najfajniejszych narodow jakie znam.
                    I wszystkim takich sąsiadow życzę.
                    Napis głupi anty-polski namalował w ruskiej wiosce w Slowacji
                    emerytowany ruski KGB-ista biorący odwet za aktywnosc Kaczynskiego w
                    Gruzji.
                    • belgijska Re: A o co poszlo? O dziewczynę czy o miedze 27.11.08, 12:22
                      w248 napisał:

                      > Napis głupi anty-polski namalował w ruskiej wiosce w Slowacji
                      > emerytowany ruski KGB-ista biorący odwet za aktywnosc Kaczynskiego w
                      > Gruzji.

                      Te Odrowaze, to jednak Kozaki som! wink
                      • pozarski Re: A o co poszlo? O dziewczynę czy o miedze 27.11.08, 12:24
                        Z dziada pradziada,jak u rebecyne, czy z babki na babke? Jak myslisz,Siostro?wink
                        • belgijska Re: A o co poszlo? O dziewczynę czy o miedze 27.11.08, 12:34
                          pozarski napisał:

                          > Z dziada pradziada,jak u rebecyne, czy z babki na babke? Jak myslisz,Siostro?wink

                          A czy Ty myslisz, ze ja u Odrowazow od myslenia jestem? wink)))
                          • pozarski Re: A o co poszlo? O dziewczynę czy o miedze 27.11.08, 12:36
                            A czy ja mowie,ze mysle,ze jestes? Odroweze,odwieczny narod goralski jest.
                            Myslec nie musi ano po tej,ani po tamtej stronie.wink
                            • belgijska Re: A o co poszlo? O dziewczynę czy o miedze 27.11.08, 12:45
                              pozarski napisał:

                              > A czy ja mowie,ze mysle,ze jestes? Odroweze,odwieczny narod goralski jest.
                              > Myslec nie musi ano po tej,ani po tamtej stronie.wink

                              A po co niby, Bracie oni maja myslec kiedy oni sa Odroweze? Co porzadny Odrowaz
                              ma robic w mysleniu jak on jest mazowiecki Odrowaz? wink
                              • pozarski Re: A o co poszlo? O dziewczynę czy o miedze 27.11.08, 12:52
                                A po co ma byc mazowiecki,jak moze byc tatrzanski? Nie lepiej mu bedzie na
                                wierchach z bacami i owieczkami?wink
                                • belgijska Re: A o co poszlo? O dziewczynę czy o miedze 27.11.08, 13:00
                                  pozarski napisał:

                                  > A po co ma byc mazowiecki,jak moze byc tatrzanski? Nie lepiej mu bedzie na
                                  > wierchach z bacami i owieczkami?wink

                                  On moze byc tatrzanski. On ma szlacheckie prawo byc tatrzanski. Jemu by bylo
                                  lepiej jakby on byl tatrzanski. Tylko, co on ma biedny zrobic, jak on byl
                                  morawski a jest mazowiecki? No, co? To on ma wloczega byc? wink))
                                  • pozarski Re: A o co poszlo? O dziewczynę czy o miedze 27.11.08, 13:19
                                    To takie romantyczne! Polski szkachcic,nie,co tam szlachcic,magnat!,to przecie
                                    romantyk z dziada pradziada,a nawet babki,prababki. Niech sie troche powloczy,co
                                    mi tam!wink
                                    • belgijska Re: A o co poszlo? O dziewczynę czy o miedze 27.11.08, 13:26
                                      pozarski napisał:

                                      Niech sie troche powloczy,c
                                      > o
                                      > mi tam!wink

                                      Jak, za przeproszeniem, Cygan?? wink))) Mobilhomem moze jeszcze?? wink))
                                      • pozarski Re: A o co poszlo? O dziewczynę czy o miedze 27.11.08, 13:28
                                        Stac go chyba na mobilhome? W koncu magnat z niego nie byle jaki.wink
                                        • belgijska Re: A o co poszlo? O dziewczynę czy o miedze 27.11.08, 13:29
                                          pozarski napisał:

                                          > Stac go chyba na mobilhome? W koncu magnat z niego nie byle jaki.wink

                                          Ma!!! Pisal! Nawet spluwe ma (na wilki?) z racji profesji wink
                                          • pozarski Re: A o co poszlo? O dziewczynę czy o miedze 27.11.08, 13:33
                                            Pewnie juz dawno zakotwiczyl na halach w jakim luksus szalasie,a my tu rozwijamy
                                            dla niego fabule. Wstyd!wink
                                            • belgijska Re: A o co poszlo? O dziewczynę czy o miedze 27.11.08, 13:38
                                              pozarski napisał:

                                              > Pewnie juz dawno zakotwiczyl na halach w jakim luksus szalasie,a my tu rozwijam
                                              > y
                                              > dla niego fabule. Wstyd!wink

                                              No tak, robimy tabula rasa i zmieniamy kierunek, Bracie! wink
                                              • pozarski Re: A o co poszlo? O dziewczynę czy o miedze 27.11.08, 13:39
                                                Siostro, prowadz!wink
                                                • belgijska Re: A o co poszlo? O dziewczynę czy o miedze 27.11.08, 13:41
                                                  pozarski napisał:

                                                  > Siostro, prowadz!wink

                                                  Wyzej; kupa roboty na wierchach! wink))
                                                  • pozarski Re: A o co poszlo? O dziewczynę czy o miedze 27.11.08, 13:45
                                                    Wysze,wysze,wysze - niech mnie Offnickowa poprawi,w razie co.wink
    • aaki ty sie nie boj 27.11.08, 12:21
      do belgii nie dostrzelą ,a zresztą tylko do polaków strzelają
      • w248 Pojedzcie w okolice Piwnicznej 27.11.08, 12:27
        Nawet przed powstaniem EU pogranicze polso-slowackie było i jest
        najmilsze i najprzyjażniejsze w Europie. Tam istnieje rekordowa
        liczba transgranicznych małżenstw.
        • belgijska Re: Pojedzcie w okolice Piwnicznej 27.11.08, 12:32
          w248 napisał:

          > Nawet przed powstaniem EU pogranicze polso-slowackie było i jest
          > najmilsze i najprzyjażniejsze w Europie. Tam istnieje rekordowa
          > liczba transgranicznych małżenstw.

          Pod wzgledem malzenskim tam mi troche rustycznie sie wydawalo wink))
Pełna wersja