Vicky17 nie żyje

28.11.08, 00:05
Dzisiaj rano potrącił ja samochód. Szybko przewieziono ja do
szpitala, gdzie po wykoaniu tomografii lekarze podjęli decyzje o
natychmiastowej operacji. Vicky cały czas była przytomna. Niestety
operacja nie powiodła się... Jeszcze przed operacją Vicky poprosiła
mnie bym zamieścił tę informacje tutaj, by jej Przyjaciele
wiedzieli.

Dzięki pomocy Rodziny Radia Maryja najbliższą niedzielę o godz.
9.00 odbędzie się msza w intencji zmarłej.

Wieczny odpoczynek racz jej dać Panie, a światłość wiekuista niechaj
jej świeci.
    • pozarski Re: Vicky17 nie żyje 28.11.08, 00:07
      To straszne.R.I.P.
    • andrzej.modzelewski.jr Re: Vicky17 nie żyje 28.11.08, 00:07
      ze zdenerwowania zapomniałem o podaniu miejsca Mszy świetej -
      odbędzie sie ona w kościele sióstr wizytek w Warszawie na Krakowskim
      Przedmieściu
      • dana33 Re: Vicky17 nie żyje 28.11.08, 00:08
        co za kretynskie bujdy.....
        • pozarski Re: Vicky17 nie żyje 28.11.08, 00:10
          Dana nie zartuj.
          • dana33 Re: Vicky17 nie żyje 28.11.08, 00:17
            JA zartuje???? modzelewski alias habibi sie wyglupia na jej koszt...
            przeczytaj co napisal:

            lekarze podjęli decyzje o natychmiastowej operacji.
            Vicky cały czas była przytomna.
            Niestety operacja nie powiodła się...
            Jeszcze przed operacją Vicky poprosiła mnie bym zamieścił tę
            informacje tutaj, by jej Przyjaciele wiedzieli.

            ty rozumiesz.... byla przytomna i prosila PRZED operacja, zeby
            glupek zamiescil wiadomosc o jej smierci.... nu naprawde....
            • andrzej.modzelewski.jr Re: Vicky17 nie żyje 28.11.08, 00:19
              Nie jestem Arabem ani pani dobrym znajomym żeby mnie mogła pani tak
              tytułować.
            • pozarski Re: Vicky17 nie żyje 28.11.08, 00:22
              Chyba masz racje. Sprawdzilem wypadki w warszawie,tam nie ma slowa o smiertelnym
              wypadku w miescie. Jesli to nieprawda,ten facet powinien wyladowac w karcerze.
              • belgijska Re: Vicky17 nie żyje 28.11.08, 00:27
                pozarski napisał:

                Jesli to nieprawda,ten facet powinien wyladowac w karcerze.

                Patrzyles w jakiejs kronice wypadkow (wypadkow w ogole?).
                Jesli to nieprawda, to zgadzam sie, ze powinien wyladowac w ciupie.
                Jesli to prawda, to bardzo to smutne. Niech Odpoczywa w Pokoju.
                • pozarski Re: Vicky17 nie żyje 28.11.08, 00:31
                  Patrzylem na kronike wypadkow. Jest 1 w Tomaszowie Mazowieckim,pijany
                  kierowca...Zreszta Dana oczywiscie od razu zauwazyla nadmiar fantazji nad
                  faktami w sprawozdaniu faceta. Ale nigdy nie wiadomo.sad
                  • belgijska Re: Vicky17 nie żyje 28.11.08, 00:34
                    pozarski napisał:

                    > Patrzylem na kronike wypadkow. Jest 1 w Tomaszowie Mazowieckim,pijany
                    > kierowca...Zreszta Dana oczywiscie od razu zauwazyla nadmiar fantazji nad
                    > faktami w sprawozdaniu faceta. Ale nigdy nie wiadomo.sad

                    Zauwazyla, ja tez zauwazylam dysfunkcje czasowa ale pomyslalam, ze niemozliwe
                    zeby ktos tak dowcipkowal.
                    Jesli nieprawda, to bedzie dlugo zyla, czego jej zycze.
                  • ariadna-enta Re: Vicky17 nie żyje 28.11.08, 00:55
                    pamiętacie jak kiedyś Dane uśmiercili?
                    rachelka za parę dni się pojawi i bedzie nas zabawiać jak zawsze.
                • dana33 Re: Vicky17 nie żyje 28.11.08, 00:40
                  facio pare lat temu napisal dokladnie to samo o mnie... ze dana 33
                  nie zyje i ze ma ta wiadomosc od mojego meza... smile
                  on uwaza, ze to dowcipne... nu, ale kazdy glupek i jego dowcipki...
                  napewno nie palam miloscia do rachelkes, ale takie posty to po
                  prostu ponizej wszelkiej granicy przyzwoitosci...
                  • pozarski Re: Vicky17 nie żyje 28.11.08, 00:43
                    To zbrodnia. Ja sie naprawde przejalem i zaczalem sobie wyrzucac te wszystkie
                    nieprzyjemnisci, ktore wymienialem ostatnio s rachcia. Warto by bylo goscia
                    namierzyc i wydac w rece jakiegos sadysty.
                    • belgijska Re: Vicky17 nie żyje 28.11.08, 00:48
                      pozarski napisał:

                      > To zbrodnia. Ja sie naprawde przejalem i zaczalem sobie wyrzucac te wszystkie
                      > nieprzyjemnisci, ktore wymienialem ostatnio s rachcia.

                      Tez mialam swoiste poczucie winy...

                      Warto by bylo goscia
                      > namierzyc i wydac w rece jakiegos sadysty.

                      A takie namierzenie jest niemozliwe? Z przypadkiem Dany, to juz recydywa.
                    • dana33 Re: Vicky17 nie żyje 28.11.08, 00:48
                      administracja moze go namierzyc i powinna...
                      facet dawno powinien byc w zakladzie zamknietym....
                      • pozarski Re: Vicky17 nie żyje 28.11.08, 00:50
                        Trzeba wiec zawiadomic administracje. Moze napiszemy na FoM?
                      • andrzej.modzelewski.jr Re: Vicky17 nie żyje 28.11.08, 00:51
                        Witaj Królowo, Matko miłosierdzia,
                        życie, słodyczy i nadziejo nasza, witaj!
                        Do Ciebie wołamy wygnańcy, synowie Ewy;
                        do Ciebie wzdychamy jęcząc i płacząc na tym łez padole.
                        Przeto Orędowniczko nasza,
                        one miłosierne oczy Twoje na nas zwróć,
                        a Jezusa, błogosławiony owoc żywota Twojego,
                        po tym wygnaniu nam okaż.
                        O łaskawa, o litościwa, o słodka Panno Maryjo!
                        • pozarski Re: Vicky17 nie żyje 28.11.08, 00:52
                          Spieprzaj dziadu!
                          • belgijska Re: Vicky17 nie żyje 28.11.08, 00:55
                            Chyba to jednak trupi zart.
                            • pozarski Re: Vicky17 nie żyje 28.11.08, 00:59
                              Teraz,po tej inwokacji,nie mam watpliwosci. Chory facio.
                              • belgijska Re: Vicky17 nie żyje 28.11.08, 01:01
                                pozarski napisał:

                                > Teraz,po tej inwokacji,nie mam watpliwosci. Chory facio.

                                Dla ludu, to jednak nie opium a samogon.
                                • andrzej.modzelewski.jr Re: Vicky17 nie żyje 28.11.08, 01:02
                                  Pędzisz? Czuć
                          • belgijska Re: Vicky17 nie żyje 28.11.08, 00:56
                            A co tylko my sie tak martwimy. Przyjaciol nie widac. Zastanawiajace...
                        • belgijska Re: Vicky17 nie żyje 28.11.08, 00:54
                          Co to za modly w lingua vulgaris?
                          • andrzej.modzelewski.jr Re: Vicky17 nie żyje 28.11.08, 00:56
                            Vulgaris to jesteś ty syjonistyczna makolągwo
                            www.milosierdzieboze.pl/koronka2.php?text=45
                            • pozarski Re: Vicky17 nie żyje 28.11.08, 00:59
                              Zjezdzaj stad debilny naziolu.
                            • a000000 Re: Vicky17 nie żyje 28.11.08, 01:00
                              andrzej.modzelewski.jr napisał:

                              > Vulgaris to jesteś ty syjonistyczna makolągwo

                              panie Modzelewski, opamiętaj się pan...
                              • andrzej.modzelewski.jr Re: Vicky17 nie żyje 28.11.08, 01:02
                                Ta tragedia nadwyrężyła mój system nerwowy
                          • pozarski Re: Vicky17 nie żyje 28.11.08, 01:03
                            Dalem cynk na FoM,ale pewnie poleci w cosmos.wink
                            • andrzej.modzelewski.jr Re: Vicky17 nie żyje 28.11.08, 01:04
                              Po jakiemu to? Gwara z Nalewek?
                              • pozarski Re: Vicky17 nie żyje 28.11.08, 01:05
                                Spyerdalaj.
                        • a000000 Re: Vicky17 nie żyje 28.11.08, 00:56
                          masz rację panie Modzelewski, iż pieśń przywołujesz.... będzie ci potrzebne
                          Miłosierdzie Boskie....
    • orwella wiem, andrzej modzelewski to vicky 17 nowy nick 28.11.08, 01:18

      • pozarski Re: wiem, andrzej modzelewski to vicky 17 nowy ni 28.11.08, 01:20
        Aurorka jestes GENIUSZ,czy sie zgrywasz?
        • belgijska Re: wiem, andrzej modzelewski to vicky 17 nowy ni 28.11.08, 01:22
          pozarski napisał:

          > Aurorka jestes GENIUSZ,czy sie zgrywasz?

          To mogloby byc logiczne.
          • dana33 Re: wiem, andrzej modzelewski to vicky 17 nowy ni 28.11.08, 02:07
            ale skad.... habibi uzywa takich nickow... m. wisniewski z polskiego
            radia... ma takie...
            rachelkes czegos takiego nie robi, i jak zmienia link, to podaje, ze
            to ona... smile
        • orwella Re: wiem, andrzej modzelewski to vicky 17 nowy ni 28.11.08, 01:23
          etam, po prostu wnioskuje, nick vicki umarl, narodzil sie nick
          modzelewski, a geniuszem jestem i owszemsmile
          • belgijska Re: wiem, andrzej modzelewski to vicky 17 nowy ni 28.11.08, 01:25
            orwella napisała:

            > etam, po prostu wnioskuje, nick vicki umarl, narodzil sie nick
            > modzelewski, a geniuszem jestem i owszemsmile

            Tez pomyslalam o Gustawie!
            • ariadna-enta Re: wiem, andrzej modzelewski to vicky 17 nowy ni 28.11.08, 01:36
              Konrad znaczy umarł czy Gustaw?.)
              • belgijska Re: wiem, andrzej modzelewski to vicky 17 nowy ni 28.11.08, 01:44
                ariadna-enta napisała:

                > Konrad znaczy umarł czy Gustaw?.)

                Gustaw. Konrad nie bedzie modzelewskimsmile Dobranoc wink
          • pozarski Re: wiem, andrzej modzelewski to vicky 17 nowy ni 28.11.08, 01:25
            Chwalipieta. Nic pokory w tobie nie ma,a chcesz robic rewolucje. Chyba ze
            obyczajawa,to co innego.wink
      • belgijska Re: wiem, andrzej modzelewski to vicky 17 nowy ni 28.11.08, 01:21

        A forum Aqua, to klinika psychiatryczna pod klepsydra.


        • pozarski Re: wiem, andrzej modzelewski to vicky 17 nowy ni 28.11.08, 01:23
          Moze zmienimy nazwe. Trzeba bedzie zrobic petycje do adminow. Moze sie Snajpek
          przylaczy?wink
          • belgijska Re: wiem, andrzej modzelewski to vicky 17 nowy ni 28.11.08, 01:42
            pozarski napisał:

            > Moze zmienimy nazwe. Trzeba bedzie zrobic petycje do adminow. Moze sie Snajpek
            > przylaczy?wink

            To tylko taka nazwa robocza - pomysli sie i o estetyce wink Ide spac. Wzruszylam
            sie. Niezle sie dalismy nabrac, pozarski ale to tylko dobrze o nas swiadczy wink
            "un peu de peine, un peu d'amour, mais quelque chose, jak spiewa bard. Dobranoc wink
            • pozarski Re: wiem, andrzej modzelewski to vicky 17 nowy ni 28.11.08, 01:44
              Dobranoc. Milych snow o zyciu.wink
          • snajper55 Re: wiem, andrzej modzelewski to vicky 17 nowy ni 28.11.08, 02:45
            pozarski napisał:

            > Moze zmienimy nazwe. Trzeba bedzie zrobic petycje do adminow. Moze sie Snajpek
            > przylaczy?wink

            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=79042227&a=79042227

            S.
            • pozarski Re: wiem, andrzej modzelewski to vicky 17 nowy ni 28.11.08, 09:57
              Ty zawsze krok do przodu? Nowe bedzie palalo miloscia do wszystkiego.wink
    • ghotir2 Re: Vicky17 nie żyje 28.11.08, 06:35
      Vicky, tak pelna zycia, nie zyje.
      Olbrzymia zaloba.
      Rodzino Vicky, dajcie nam znac jak mozemy Wam pomoc, prosze.
      • pozarski Re: Vicky17 nie żyje 28.11.08, 09:58
        Nie rob paniki. Facet sobie brzydko zazartowal.
    • marouder.eu Czyzby majonez sie odezwal? 28.11.08, 10:48
      Majonez, chamski sznurku, wydrukowac klepsydry o twojej smierci
      arabisto-prymitywisto?
      • pozarski Re: Czyzby majonez sie odezwal? 28.11.08, 10:51
        Co za bydle.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja