Cicha woda brzegi rwie

29.10.03, 20:41
Kontrowersyjny artykuł sprzed kilku lat tu jest.

www.niniwa2.cad.pl/CICHY.HTM
    • cs137 Re: Cicha woda brzegi rwie 29.10.03, 20:43
      Plynal strumyk przez zielony las,
      A przy brzegu lezal stukilowy glaz.

      Czy kiedy zonka Cie nie slyszy
      Spiewasz sobie jak najciszej
      "Cicha woda...", itd.?
      • gini Re: Cicha woda brzegi rwie 30.10.03, 08:59
        Cywilne władze powstania traktowały Żydów dobrze, ale nie były w stanie
        uchronić ich przed niechęcią lub agresją niektórych cywilów. Vladka Meed
        wspomina odwiedziny u 20 Żydów, którzy schowali się w piwnicy przy Siennej 28,
        gdzie wcześniej urządzono cmentarz. Przed jej wizytą pocisk zniszczył kilka
        grobów. "Żydzi z chusteczkami przy nosach i ustach zbierali z ziemi ludzkie
        szczątki. Smród rozkładających się ciał był nie do zniesienia (...). Ale woleli
        zostać w tej dusznej norze i zakopywać strzępy ludzkich ciał niż wyjść. Piwnica
        była dla nich makabrycznym schronieniem przed polskimi grabieżcami".

        Zydowska pamiec, jakze zadziwiajaca.Zydzi ci zyli jeszcze po likwidacji getta,
        ciekawe jak przezyli bez pomocy Polakow.
        Druga sprawa , ,ze bali sie tylko polskich grabiezcow, Niemcow sie nie bali
        chociaz to Niemcy byli okupantem, chociaz to Niemcy urzadzili im getto,nie bali
        sie Niemcow, ktorzy te getto tak brutalnie zlikwidowali.
        Bali sie polskich grabiezcow...



        • Gość: Myslacy Re: Cicha woda brzegi rwie IP: *.sympatico.ca 30.10.03, 20:49
          gini napisal(a):

          "Zydowska pamiec, jakze zadziwiajaca.Zydzi ci zyli jeszcze po likwidacji
          getta,
          ciekawe jak przezyli bez pomocy Polakow.
          Druga sprawa , ,ze bali sie tylko polskich grabiezcow, Niemcow sie nie bali
          chociaz to Niemcy byli okupantem, chociaz to Niemcy urzadzili im getto,nie
          bali
          sie Niemcow, ktorzy te getto tak brutalnie zlikwidowali.
          Bali sie polskich grabiezcow..."


          Raczej zadziwiajace jest to zdziwienie. Oczywiscie, ze Ci, ktorzy po liwidacji
          getta przetrwali, musieli miec pomoc Plakow. Ale Polacy ukrywali ich nie tylko
          przed Niemcami, bo i przed wlasnymi sasiadami. Musieli tak robic, poniewaz
          nikt nikogo pewny nie byl, a czeste byly przypadki postaw wrecz wrogich, nawet
          skrajnie (o czym wspomina wielu swiadkow w omawianym artykule) w stosunku do
          Zydow. Dlatego, nie wiedzac z kim maja do czynienia, bali sie. Bedac na
          terenach wyzwolonych spod okupacji (czesc Warszawy byla w tym stanie pzrez
          kilka tygodni powstanczych)nie musieli sie bac Polakow. Poza wszystkim innym,
          pamiec czegos zlego u kazdego czlowieka trwa dlkuzej, niz pamiec dobrego. To
          zwykla ludzka psychologia.
          • Gość: Myslacy. Re: Cicha woda brzegi rwie IP: *.sympatico.ca 30.10.03, 20:51
            Do mojego postu wkradl sie blad. Powinno byc, ze nie musieli bac sie Niemcow,
            a tylko Polakow.
    • xiazeluka Re: Cicha woda brzegi rwie 30.10.03, 09:05
      perla_ napisał:

      > Kontrowersyjny artykuł sprzed kilku lat tu jest.

      E tam, kontrowersyjny. Zakłamany i tyle, vide Leszek Żebrowski "Paszkwil
      Wyborczej".
      • perla_ Re: Cicha woda brzegi rwie 30.10.03, 09:27
        jednak wizerunek AK jako tępiącej żydowstwo istnieje w wielu publikacjach. a
        przynajmniej obojętnej na los ich. Ja nie wiem na ile to prawda jest. Ale chyba
        rzeczywiście dla AK, przynajmniej na prowincji, los Żydow raczej obojetny był.
        Bełżec i Sobibór to były obozy położone w samym centrum olbrzymich zgrupowań
        AK. Rozwalić te obozy nie było jakimś wielkim zadaniem militarnym dla oddziałów
        tych, czym świadczy chocby fakt, że Żydzi sami rozbili obóz w Sobiborze. I to
        zakończyło sukcesem się. Nie słyszałem także, aby kiedykolwiek AK czy inne
        organizacje przeszkodziły w transporcie ludzi do obozów takich.
        Na Roztoczu ludzie opowiadają o dość zagadkowej sprawie. Otóż wielu ludzi
        twierdzi, iż w tamtejszej puszczy partyzancki oddział żydowski był. Składał sie
        z zbiegłych od śmierci Żydów. Mieli mierne uzbrojenie. Zajmowali sie likwidacją
        Polaków - konfidentów Żydów. Ale ich wywiad słaby był i pomylili kilka razy
        sie. Zabili porządnych ludzi przez pomyłkę. No i AK zlikwidowała ich. Z jednej
        strony AK słusznie zrobila, a z drugiej pytanie jest. Czemu nie wcielili ich do
        jednostek swych.

        Perła
        • xiazeluka Re: Cicha woda brzegi rwie 30.10.03, 10:23
          perla_ napisał:

          > Ale chyba
          > rzeczywiście dla AK, przynajmniej na prowincji, los Żydow raczej obojetny
          był.

          Równie dobrze mógłbys napisać: "dla AK, przynajmniej na prowincji, los Polaków
          czy jeńców rosyjskich raczej obojetny był. Rozwalić te obozy nie było jakimś
          wielkim zadaniem militarnym dla oddziałów tych".

          Na terenie okupowanej Polski istniało kilka tysięcy różnego typu obozów -
          dlaczego AK nie "rozwaliła" żadnego z nich? AK nienawidziła swych rodaków? A
          może po prostu współpracowała z Gestapo? Piszesz teraz jak Cichy...

          > czym świadczy chocby fakt, że Żydzi sami rozbili obóz w Sobiborze.

          Wedle oficjalnej wersji w większym obozie niz Sobibór, Treblince, zamordowano
          600-800 tys. ludzi. Załoga tego obozu liczyła 35-50 strażników. Czy dla
          kilkuset mężczyzn, nawet nieuzbrojonych, problemem byłoby "rozwalenie" tychże
          esesmanów?
          A propos Sobiboru - część Żydów mimo sukcesu buntu w obozie odmówiła ucieczki,
          część wróciła dobrowolnie. Masz pretensję do kogoś, że nie ratował kogoś innego
          wbrew jego woli?

          > Nie słyszałem także, aby kiedykolwiek AK czy inne
          > organizacje przeszkodziły w transporcie ludzi do obozów takich.

          To znaczy jak? Wysadzając taki transport w powietrze? Rozkręcając nocą szyny,
          które naziści sobie skręcali rankiem i jechali dalej? A może przestawiając
          zwrotnice na tory do wiodące nie do Auschwitz ale od razu Palestyny?

          > No i AK zlikwidowała ich. Z jednej
          > strony AK słusznie zrobila, a z drugiej pytanie jest. Czemu nie wcielili ich
          do jednostek swych.

          Może z tego samego powodu, dla którego nie wcielali członków komunistycznej GL
          i AL, rozrabiaków na usługach Moskwy? Kosmopolityczna banda, która napadła na
          Koniuchy, miała co prawda mieszany skład narodowościowy, ale jude trzymali się
          mimo wszystko razem - takie getto wewnątrz ugrupowania. AK nie wcieliła też
          przecież NSZ, PAL, PKB, PLAN, część BCh... To też coś podejrzanego?

          Co do zniszczenia tego oddzialu Mośków - owszem, były takie historie, nie raz i
          nie dwa. AK zwalczała nie tylko okupantyów, ale i pospolity bandytyzm, a tym
          zajmowali się niektórzy niezrzeszeni bojówkarze. Znany jest przypadek
          zlikwidowania przez NSZ oddziału GL, co zwykle uznaje się za dowód
          pronazistowskiego nastawienia tejże organizacji, ale niewiele osób przypomina,
          że rozstrzelanie komuchów było odwetem za napady na okoliczną ludność i kilka
          morderstw (co zresztą sam przytoczyłeś odnośnie swojej historii).

          • perla_ co do Treblinki jest 30.10.03, 10:58
            xiazeluka napisał:

            > Wedle oficjalnej wersji w większym obozie niz Sobibór, Treblince, zamordowano
            > 600-800 tys. ludzi.

            tak... liczby... 800 tys, na tablicy tam jest. Bylem w Treblince w tym
            tygodniu. Chodzilem sam po tym miejscu. Normalny czlowiek gdy wchodzi do obozu
            zostaje przytłozony całą wiedza o okropnościach obozów i uwierzy w każdą rzecz
            o której mówi mu się.
            A trzeba spróbowac adwokatem diabła być. i wtedy szereg wątpliwości jest.
            Otóz ja nie wierzę w te liczby. Obóz w Treblince istniał przez 12 miesięcy na
            przełomie 42/43 r. Tam nic nie pozostalo. Tylko rampa i podklady kolejowe po
            torach. W ogole to dość maly teran jest. Niemożliwe jest technicznie aby
            zamordowano taką ilość osób w takim czasie.
            Wątpliwość 1. Rampa. Mała. Zmiesci na niej sie góra 3-4 wagony. Wagony bydlęce.
            Maksimum 100 ludzi, upchanych na siłę. Czyli transport mial 300-400 osob.
            Pociąg wjeżdżał od strony Małkini, potem musiał ta samą trasą wrócić aby
            nastepny mógł wjechać, a to trwało. Wysiadka, selekcja, rozbieralnia,
            strzyżenie, komora gazowa, wynoszenie zwłok, czyszczenie komór. Musiało o trwać
            kilka godzin. Zakladając, że obóz mordował pełną parą non stop przez caly rok
            (co niemożliwe z wielu względów jest) to mogli zamordowac gora 1000 ludzi
            dziennie. Przez rok 300 tys.
            Wątpliwość 2. Palenie zwłok. Jeżeli zabili 800 tys. ludzi to musieli palic
            dziennie średnio 3000 zwłok. Nie ma tekiej techniki, która by to umożliwila na
            tak stosunkowo małym obiekcie. Zwłoki ludzkie sa bardzo trudne do spalenia.
            Potrzebne sa specjalne piece o olbrzymich temperaturach. Zakopanie tez nie w
            chodzi w rachubę. Potrzebne by były gigantyczne koparki na dużej przestrzeni.
            Wątpliwość 3. Tory, tuz przed rampa są w kształcie zygzaka. Ja nie wiem jak
            pociąg mógł cos takiego pokonać.

            Ja nie twierdzę, że tak nie bylo. Ja tylko wątpliwości mam czy te liczby
            prawdziwe są. Tak jak i mam wątpliwości, że na Majdanku komory gazowe stosowane
            byly.

            Perła
            • xiazeluka Co do Treblinki - zgoda 30.10.03, 11:01
              perla_ napisał:

              > Otóz ja nie wierzę w te liczby.

              Dlatego napisałem "wedlug wersji oficjalnej".

              > Ja nie twierdzę, że tak nie bylo.

              Oczywiście. Chciałbym jednak zauważyć, że nie zmiania to faktu, iż załoga
              takiego obozu była wielokrotnie mniejsza od ilości więźniów, a zdaje się, że to
              właśnie rozważaliśmy.
            • pan.scan Re: co do Majdanka i Treblinki jest - Perła 30.10.03, 11:29
              W środkowej części - Majdanek:
              www.zwoje.com/shoah/camps.html
              Treblinka II:
              Obóz zagłady został założony latem 1942 roku. Trafiali tam prawie wyłącznie
              Żydzi, aczkolwiek zdarzały się transporty romskie. Dzielił się na cztery
              części: strefę przyjęć, baraki dla więźniów, strefę zagłady i część
              administracyjno-mieszkalną. Na stałe przebywało tam do tysiąca więźniów, którzy
              byli wykorzystywani do pracy przy procesie Zagłady. Rotacja wśród tej grupy
              była bardzo duża. Warunki obozowe i zachowanie załogi nie zostawiało szansy na
              dłuższe życie tym, którzy nie zostali uśmierceni od razu. Załoga obozu liczyła
              25-30 osób, Niemców i Austriaków. Pierwszym komendantem był doktor medycyny
              Irmfried Eberl. W sierpniu 1942 został zmieniony na Franza Stangla, który
              wcześniej kierował obozem zagłady w Sobiborze. Większość niemieckiej obsługi
              należała do SS, niektórzy do policji. Strażnicy byli na ogół Ukraińcami, byli
              to często ludzie zwerbowani wśród jeńców z Armii Czerwonej. Regularne
              transporty ludzkie z Warszawy rozpoczęły się 22 lipca 1942 roku. Z Warszawy
              Niemcy przywieźli tu ćwierć miliona Żydów. Przywozili ich również z innych gett
              głównie Generalnej Gubernii. Żydzi z Zachodu byli przywożeni na podstawie
              wykupionego biletu. Spoza Generalnej Gubernii transporty docierały z całej
              okupowanej bądź współpracującej z Hitlerem Europy: Niemiec, Austrii, Bułgarii,
              Grecji, Jugosławii, Czech, Słowacji, Belgii i Francji. Poza Żydami Niemcy
              zamordowali w Treblince co najmniej 1000 Romów. Przyjazd na rampę był
              zorganizowany w sposób teatralny. Zbudowano budynek o kształcie dworca, rannych
              i starców wynosiły osoby przebrane w białe fartuchy z czerwonym krzyżem. Z
              rampy więźniowie zostawiali swoje rzeczy i bagaże, pędzeni do rozbieralni i
              dzieleni wedle płci. Czasem wybierano młodych i silnych ludzi do pracy w
              obozie. Resztę wpychano do komór gazowych i gazowano. Ofiarom następnie
              wyrywano jeszcze złote zęby i zwłoki palono. Cały proces, od przyjazdu
              transportu liczącego średnio ok. 5-6 tysięcy ludzi do usunięcia zwłok, trwał 2-
              3 godziny.
              W 1943 roku powstał plan powstania i wielkiej ucieczki. Komitetem
              Organizacyjnym kierował Zelomir Bloch. Powstanie wybuchło 2 sierpnia 1943.
              Prawdopodobnie blisko dwustu osobom udało się uciec i ujść obławie. Po
              powstaniu dosyć szybko podjęto decyzję o zamknięciu obozu i zrównaniu go z
              ziemią.

              Przy obliczaniu liczby ofiar Treblinki następują poważne rozbieżności, ze
              względu na brak jednoznacznych dokumentów. Obliczenia opierają się na
              dokumentach Niemieckiej Kolei Rzeszy, wykradzionej przez polskiego kolejarza,
              Franciszka Ząbeckiego i na obliczeniach biorących za podstawę ludność z gett.
              Większość historyków przyjmuje że ofiar było około 800-900 tysięcy. Obóz
              istniał krótko, niewiele ponad rok.

              www.diapozytyw.pl/pl/site/szoach/treblinka
              www.auschwitz.gov.pl/pl_uchwaly09.html
              perla_ napisał:
              Tak jak i mam wątpliwości, że na Majdanku komory gazowe stosowane
              byly.
              • bykk witam i wudupcam stąd! Znowu? n/t! 30.10.03, 11:53

              • xiazeluka Re: co do Majdanka i Treblinki jest - Perła 30.10.03, 11:59
                pan.scan napisała:

                > Cały proces, od przyjazdu
                > transportu liczącego średnio ok. 5-6 tysięcy ludzi do usunięcia zwłok, trwał
                2-3 godziny.

                Bajeczki dla naiwnych. W nowoczesnym krematorium dla spopielenia jednego trupa
                potrzeba godziny.

                W latach 1940-1944 wykonywano zdjęcia lotnicze obszarów, na których położone
                były obozy w Oświęciumiu, Treblince, Bełżcu i Sobiborze. Fotografie te
                ujawniono dopiero w 1979 r. Zrobione w 1944 r. zdjęcia Treblinki, gdzie podobno
                zamordowano 800 tys. ludzi nie wykazują obecności śladów po budynkach, wielkich
                grobów masowych, śladów po robotach ziemnych itd. Teren, na którym według
                świadków miano zakopywać ofiary mordu w Bełżcu, Treblince i Sobiborze był tej
                wielkości, że maksymalnie można było pomieścić 20-25 tys. zwłok, choć oficjalna
                wersja twierdzi, że zamordowanych było 1,5-2 mln Żydów. Zdjęcia lotnicze
                Treblinki ujawniły jedynie jeden gób masowy (60 na 5 m), który mógł pomieścić
                maksymalnie 4 000 zwłok.

                Oficjalna wersja o 800 tys. zamordowanych i spalonych na wolnym powietrzu jest
                niemozliwa z powodów czysto fizycznych pozostałyby slady zbrodni, niemożliwe do
                ukrycia zaoraniem terenu:
                zwłoki zamordowanych zostały najpierw zakopane. Przy założeniu, że doły miałyby
                kilka metrów głębokości, to ich powierzchnia musiałaby wynosić ok. 21 tys. m
                kw, plus hałda wykopanej ziemi o powierzchni 32 tys. m kw. W sumie
                powierzchnia taka byłaby 7-krotnie wieksza od obszaru obozu. Ślady takich
                gigantycznych robót zostałyby na wieki.
                Zwłoki zostały później wykopane i spalone na wolnym powietrzu w ciągu 210 dni
                tak, że nie pozostał żaden slad. Dziennie potrzeba do tego ok. 800 ton suchego
                drewna (stos o wysokości i szerokości 1 metra mający 2,4 km długości), a w
                sumie ponad 160 tys. ton. Nie wiadomo nic o pochodzeniu drewna, transporcie i
                składowaniu. Gdyby dowożono go koleją, to potrzebowanoby prawie 140 pociągów po
                60 wagonów każdy. Gdyby uzyto świeżego drewna z sąsiednich lasów, potrzeba by
                było 228 tys. t czyli 1100 t dziennie, wyrąbując las o powierzchni ok. 5 km kw.
                Ślady takiego wyrębu, przy którym dziennie musiałoby pracować 2500 tys. drwali
                rozpoznywalne byłyby po dziesięcioleciach. Ilość popiołu ze spalonego drewna
                wyniosłaby grupo ponad 500 ton, a ze zwłok 2700 t, w sumie ponad 3 000 ton
                popiołu. Pozostałyby też miliony niespopielonych kosci i zębów. W okolicy
                Treblinki nie ma jednak śladu zarówno po pracach ziemnych jak i tysiącach kości.
                Zbrodnia doskonoła - nie ma śladów i zwłok.
                • pan.scan Re: co do Majdanka i Treblinki jest - Perła 30.10.03, 12:16
                  xiazeluka napisał:

                  > Bajeczki dla naiwnych. W nowoczesnym krematorium dla spopielenia jednego
                  trupa potrzeba godziny.

                  Być może. Spopielenie ciała mego ojca w nowoczesnym krematorium w Poznaniu
                  trwało 10 minut, nie licząc zapakowania prochów do urny.
                  Ojciec o swej pracy w Birkenau przy piecach inaczej opowiadał. O megahurcie.
                  Tak czy inaczej - 100 tysięcy czy 6 milionów - jaka to różnica. Dla mnie
                  zabicie z jakichkolwiek pobudek choćby jednego człowieka jest morderstwem na
                  ludzkości.
                  • xiazeluka Re: co do Majdanka i Treblinki jest - Perła 30.10.03, 12:19
                    pan.scan napisała:

                    > Być może. Spopielenie ciała mego ojca w nowoczesnym krematorium w Poznaniu
                    > trwało 10 minut, nie licząc zapakowania prochów do urny.

                    Dobrze (z całym szacunkiem dla Zmarłego), że napisałeś "nowoczesnym".
                    A nawet takie nienowoczesne jest wydajniejsze od palenia zwłok na wolnym
                    powietrzu. Prawdę mówiąc - nie da się spalić w ten sposób zwłok do popiołu.

                    > Ojciec o swej pracy w Birkenau przy piecach inaczej opowiadał. O megahurcie.

                    Ludzki umysł nie jest w stanie ogarnąć skupiska ludzkiego większego niż tuzin -
                    każda liczba powyżej to już tłum.

                    > Tak czy inaczej - 100 tysięcy czy 6 milionów - jaka to różnica.

                    Żadna. Dlatego ubieranie morderczych nazistów w urojone zbrodnie jest zbędne.
                  • Gość: siedem Re: co do Majdanka i Treblinki jest - Perła IP: 213.216.66.* 30.10.03, 12:20
                    Dla mnie
                    > zabicie z jakichkolwiek pobudek choćby jednego człowieka jest morderstwem na
                    > ludzkości.



                    takiego co jest w środku kobiety też? no bo nie chce sie powtarzac ale sa tacy
                    co uwazaja ze kto sie godzi na aborcje ten oko zmrozy na inne zbrodnie.

                    5040
                    • pan.scan O mądrym sposobie na zabicie rozterek moralnych. 30.10.03, 14:30
                      - jeść czosnek
                      - dbać o pejsy
                      - nie patrzeć na czerwone
                      - spluwać trzykrotnie przez prawe ramię
                      • Gość: siedem tylko dla porzadku przypomne IP: 213.216.66.* 30.10.03, 14:35
                        hycler tez od aborcji i eutanazji zaczynał.

                        5040
                  • perla_ Re: co do Majdanka i Treblinki jest - Perła 30.10.03, 12:22
                    pan.scan napisała:

                    > xiazeluka napisał:
                    >
                    > > Bajeczki dla naiwnych. W nowoczesnym krematorium dla spopielenia jednego
                    > trupa potrzeba godziny.
                    >
                    > Być może. Spopielenie ciała mego ojca w nowoczesnym krematorium w Poznaniu
                    > trwało 10 minut, nie licząc zapakowania prochów do urny.
                    > Ojciec o swej pracy w Birkenau przy piecach inaczej opowiadał. O megahurcie.
                    > Tak czy inaczej - 100 tysięcy czy 6 milionów - jaka to różnica. Dla mnie
                    > zabicie z jakichkolwiek pobudek choćby jednego człowieka jest morderstwem na
                    > ludzkości.

                    masz rację i nie masz racji. zabicie chocby jednego człowieka mordestwem swiata
                    jest. Ale czy Oświęcim byłby tym czym jest w pamieci ludzkości gdyby zabito tam
                    tylko jednego czlowieka?

                    Perła
                    • pan.scan Pytaniem na pytanie 30.10.03, 14:33
                      Czy potrzebny pomnik za milion istnień?
                      Pozdrawiam,
                      S.

                      perla_ napisał:

                      Ale czy Oświęcim byłby tym czym jest w pamieci ludzkości gdyby zabito tam
                      tylko jednego czlowieka?
              • perla_ Re: co do Majdanka i Treblinki jest - Perła 30.10.03, 12:13
                pan.scan napisała:

                > Cały proces, od przyjazdu
                > transportu liczącego średnio ok. 5-6 tysięcy ludzi do usunięcia zwłok, trwał
                2-
                > 3 godziny.

                Scanie, czy wiesz ile to 5-6 tys. ludzi jest? Transport musialby liczyć 50-60
                wagonow. A tam miejsce na 3-4 wagony jest. Pociąg jechal ślepymi torami przez
                kilkanascie kilometrow. Potem musial wrócić.
                5-6 tys. zwłok. Musieli by te zwłoki palic przez wiele dni, w gigantycznych
                krematoriach. A przeciez nie mieli czasu bo nastepny transport jechal już.
                To było 60 lat temu, a nawet teraz to niemożliwe jest, mimo, że technika o
                wiele lepsza jest.
                Te liczby bardzo wątpliwe sa, i tylko o nich mówimy. co do reszty to nie ulega
                wątpliwości żadnej, że mordowano tam masowo Żydów z calej Europy.
                A Majdanek to osobny temat jest.

                pozdrawiam

                Perła
                • pan.scan Re: co do Majdanka i Treblinki jest - Perła 30.10.03, 12:18
                  Wiem, byłem, widziałem. Wierzę w geniusz niemieckiego inżyniera i robotnika.
                • miriamfirst_ Re: co do Majdanka i Treblinki jest - Perła 30.10.03, 15:49
                  Ty jesteś jednak esteta Perła, czyż nie?
                  Uważasz, że ciała trzeba palić w krematorium?
                  Naprawdę nie. Wystarczy ułożyć zwłoki ludzkie, tak jak niegdyś zapałeczki w
                  zabawie, w taki kwadracik, a między ciała włożyć polana, aby lepiej się paliły.
                  Naprawdę wystarczy kilkudziesięciu robotników, żeby ułożyć taki krematoryjny
                  puzzle - i będzie się palić. JAk złoto!

                  Nie wierzysz w Majdanek, w piece? Nie przekonałam Cię - czyż nie musiałam?
                  Jednak nie chciałes usiąść na trawie w miejscu baraku, gdzie więziona była moja
                  Matka. Coś Cię stamtąd gnało. Patrzyłeś na mnie z niesmakiem, zza drutów, z
                  drugiej strony, aryjskiej, tak? że siadłam na trawie. Po prostu. Śniadanie na
                  trawie obozowej. Dlaczego nie? Ale nie jadłam. Patrzyłam w niebo. Ty jesteś
                  jednak esteta.
                  Zle Niemcy jednak wymyślili Majdanek krematoria za daleko od baraków?


                  Miriam
                  • gini Re: Miriam a to Niemcy wymyslili, te krematoria? 30.10.03, 15:54
                    miriamfirst_ napisała:

                    > Ty jesteś jednak esteta Perła, czyż nie?
                    > Uważasz, że ciała trzeba palić w krematorium?
                    > Naprawdę nie. Wystarczy ułożyć zwłoki ludzkie, tak jak niegdyś zapałeczki w
                    > zabawie, w taki kwadracik, a między ciała włożyć polana, aby lepiej się
                    paliły.
                    > Naprawdę wystarczy kilkudziesięciu robotników, żeby ułożyć taki krematoryjny
                    > puzzle - i będzie się palić. JAk złoto!
                    >
                    > Nie wierzysz w Majdanek, w piece? Nie przekonałam Cię - czyż nie musiałam?
                    > Jednak nie chciałes usiąść na trawie w miejscu baraku, gdzie więziona była
                    moja
                    >
                    > Matka. Coś Cię stamtąd gnało. Patrzyłeś na mnie z niesmakiem, zza drutów, z
                    > drugiej strony, aryjskiej, tak? że siadłam na trawie. Po prostu. Śniadanie na
                    > trawie obozowej. Dlaczego nie? Ale nie jadłam. Patrzyłam w niebo. Ty jesteś
                    > jednak esteta.
                    > Zle Niemcy jednak wymyślili Majdanek krematoria za daleko od baraków?
                    >
                    >
                    > Miriam

                    W Powstaniu Warszawskim, Zydzi jak poczytac pana Cichego to chowali sie przed
                    Polakami, o Niemcach malo co wspominaja.
                    Jak dobrze poczytac to w Warszawie Niemcow w ogole nie bylo, a AK wraz z polska
                    ludnoscia nie zajmowala sie niczym innym jak zabijaniem Zydow.
                    Jak sie oni uchowali po likwidacji getta ,ciekawe.
                    • pan.scan Widziałaś "Kanał" Wajdy? n/t 30.10.03, 16:00
                      gini napisała:

                      > Jak sie oni uchowali po likwidacji getta ,ciekawe.
                      • miriamfirst_ Re: Widziałaś "Kanał" Wajdy? n/t 30.10.03, 16:07
                        Dobrze Scan, że piszesz o tym filmie. Sądzę, ze źle "obsadziłeś" gini - w roli
                        uważnego i bezstronnego widzasmile)


                        Miriam
                        • gini Re: Widziałaś "Kanał" Wajdy? n/t 30.10.03, 16:12
                          miriamfirst_ napisała:

                          > Dobrze Scan, że piszesz o tym filmie. Sądzę, ze źle "obsadziłeś" gini - w
                          roli
                          > uważnego i bezstronnego widzasmile)
                          >
                          >
                          > Miriam

                          A moze porozmawiamy o tym co pisze pan Cichy.Moze ktos odpowie na pytanie,
                          dlaczego, Zydzi nie wspominaja o strachu przed Niemcami ?
                          I jaki to jest widz bezstronny wg.Ciebie Miriam?Czy taki, ktory ma klapki na
                          oczach, i w ogole nie analizuje tresci tego co czyta.
                          Jak tak to gratuluje, ale na mnie prosze nie liczyc.
                          • miriamfirst_ Re: Widziałaś "Kanał" Wajdy? n/t 30.10.03, 16:15
                            gini napisała:

                            >
                            > I jaki to jest widz bezstronny wg.Ciebie Miriam?Czy taki, ktory ma klapki na
                            > oczach, i w ogole nie analizuje tresci tego co czyta.
                            > Jak tak to gratuluje (...)

                            Gratulujesz sobie w tym momencie. Swietnie sama się podsumowałaś.
                            • gini Re: Widziałaś "Kanał" Wajdy? n/t 30.10.03, 16:37
                              miriamfirst_ napisała:

                              > gini napisała:
                              >
                              > >
                              > > I jaki to jest widz bezstronny wg.Ciebie Miriam?Czy taki, ktory ma klapki
                              > na
                              > > oczach, i w ogole nie analizuje tresci tego co czyta.
                              > > Jak tak to gratuluje (...)
                              >
                              > Gratulujesz sobie w tym momencie. Swietnie sama się podsumowałaś.
                              >
                              > Czyzby?Zdaje sie, ze na poczatku jest jakis artykul pana Cichego, ja cos tam
                              z niego wygrzebalam, i postawilam pytanie.
                              Dlaczego, Zydzi w ogole sie nie bali Niemcow, dlaczego, w ogole nie wspominali
                              o Niemcach, tylko o Polakach.Zadalam pytanie jak uchowali sie po likwidacji
                              getta, to przeciez troche czasu no nie.Trzeba, jesc cos, a po zakupy ot tak
                              sobie wyjsc nie mozna.
                              Alez co tam Niemcow sie nie bali, bo i czego.
                              Ciagle piszecie o "aryjskiej stronie" .
                              Tylko zapominacie o tym kto podzielil wtedy te strony na aryjska i nie aryjska.
                              Zero pretensji do Niemcow za to duzo do Polakow.
                              Czytam Miriam czasami forum zydowskie i noz sie w kieszeni otwiera.
                              Kobieta , ktora zyje w Polsce od urodzenia, i zaznacza, ze sie z antysemityzmem
                              nie spotkala, o getto, o holocaust nie ma pretensji do nikogo tylko do Polakow.
                              I taka tam wiekszosc, komus tam Polka uratowala babcie ale to bez znaczenia,
                              inny sie oburza na film Polanskiego, bo Zydzi amerykanscy mieli prawo sie bac,
                              ale Polacy to juz tego prawa nie mieli.
                              Scan napisal, ze strona niearyjska to byly dla Zydow pola elizejskie, tyle, ze
                              na tych polach elizejskich tez urzadzano lapanki, tez zabijano, ze ludzie tez
                              glodowali i zwyczajnie chcieli przezyc, to sie juz zapomina.
                              Polacy powinni pomagac, i pomagali w miare mozliwosci, tyle, ze dzis wcale sie
                              o tym nie mowi, duzo chetniej mowi sie o slabo udomentowanych przypadkach
                              mordowania Zydow, jak pan Cichy, niz o tych, ktorzy Zydom pomagali, o tych ,
                              ktorzy za to zgineli.
                              To sie non stop przemilcza.
                              I to jest podle.
                              • felicia Re: Widziałaś "Kanał" Wajdy? n/t 30.10.03, 18:31
                                gini napisała:

                                >> Dlaczego, Zydzi w ogole sie nie bali Niemcow, dlaczego, w ogole nie
                                wspominali
                                > o Niemcach, tylko o Polakach.

                                Co Ty bredzisz i maniacko powtarzasz, Gini. Że Żydzi sie nie bali Niemców? To
                                chyba Ci, którzy byli już na tamtym świecie. Bali się Niemców, bo bali sie
                                śmierci. Wyjmujesz z kontekstu jakieś zdanie i czynisz z niego jakąś PRAWDĘ. to
                                jest Twoja prawda, na Twój sposób odczytana.
                                Żydzi bali się także Polaków, bo wśród Polaków byli szmalcownicy. Nie słyszałaś
                                o tym zjawisku? Ludzie po tzw. aryjskiej stronie (haniebne określenie) nie
                                mieli wypisane na czole, kim są. Dlatego Żydzi bali się każdego. Żeby przeżyć.

                                Zadalam pytanie jak uchowali sie po likwidacji
                                > getta, to przeciez troche czasu no nie.Trzeba, jesc cos, a po zakupy ot tak
                                > sobie wyjsc nie mozna.
                                > Alez co tam Niemcow sie nie bali, bo i czego.
                                > Ciagle piszecie o "aryjskiej stronie" .
                                > Tylko zapominacie o tym kto podzielil wtedy te strony na aryjska i nie
                                aryjska.
                                To chyba Ty zapominasz. Każdy inny człowiek (przepraszam za wyrazenie) to WIE.
                                I nie ma, w odróżnieniu do Ciebie, wątpliwości.

                                > Zero pretensji do Niemcow za to duzo do Polakow.
                                > Czytam Miriam czasami forum zydowskie i noz sie w kieszeni otwiera.
                                > Kobieta , ktora zyje w Polsce od urodzenia, i zaznacza, ze sie z
                                antysemityzmem
                                >
                                > nie spotkala, o getto, o holocaust nie ma pretensji do nikogo tylko do
                                Polakow.
                                > I taka tam wiekszosc, komus tam Polka uratowala babcie ale to bez znaczenia,
                                > inny sie oburza na film Polanskiego, bo Zydzi amerykanscy mieli prawo sie
                                bac,
                                > ale Polacy to juz tego prawa nie mieli.
                                > Scan napisal, ze strona niearyjska to byly dla Zydow pola elizejskie, tyle,
                                ze
                                > na tych polach elizejskich tez urzadzano lapanki, tez zabijano, ze ludzie tez
                                > glodowali i zwyczajnie chcieli przezyc, to sie juz zapomina.

                                Pewnie ty zapominasz. Innym tego nie przypisuj.

                                > Polacy powinni pomagac, i pomagali w miare mozliwosci, tyle, ze dzis wcale
                                sie
                                > o tym nie mowi, duzo chetniej mowi sie o slabo udomentowanych przypadkach
                                > mordowania Zydow, jak pan Cichy, niz o tych, ktorzy Zydom pomagali, o tych ,
                                > ktorzy za to zgineli.
                                > To sie non stop przemilcza.
                                > I to jest podle.

                                Nikt niczego nie przemilcza. Podłe jest to, co ty robisz. Bo tylko Ty szukasz
                                wciąż tego, co mówią Żydzi, którzy tak mówią, gdyż czytają co Ty piszesz. I to
                                jest błędne koło, Gini. Dlatego warto Cię namawiać, żebyś zdjęła klapki z oczu
                                i zacęła czytać ze zrozumieniem, a nie z góry wiedząc CO przeczytasz.
                                • gini Re: Widziałaś "Kanał" Wajdy? n/t 30.10.03, 18:49
                                  felicia napisała:

                                  > gini napisała:
                                  >
                                  > >> Dlaczego, Zydzi w ogole sie nie bali Niemcow, dlaczego, w ogole nie
                                  > wspominali
                                  > > o Niemcach, tylko o Polakach.
                                  >
                                  > Co Ty bredzisz i maniacko powtarzasz, Gini. Że Żydzi sie nie bali Niemców? To
                                  > chyba Ci, którzy byli już na tamtym świecie. Bali się Niemców, bo bali sie
                                  > śmierci. Wyjmujesz z kontekstu jakieś zdanie i czynisz z niego jakąś PRAWDĘ.
                                  to
                                  >
                                  > jest Twoja prawda, na Twój sposób odczytana.
                                  >
                                  *********
                                  To nie jest fragment z kontekstu, to jest fragment z tego artykulu, fragment
                                  jakichs tam wspomnien.
                                  A ile takich wspomnien, w ktorych sie mowi zle tylko o Polakach?

                                  Cywilne władze powstania traktowały Żydów dobrze, ale nie były w stanie
                                  uchronić ich przed niechęcią lub agresją niektórych cywilów. Vladka Meed
                                  wspomina odwiedziny u 20 Żydów, którzy schowali się w piwnicy przy Siennej 28,
                                  gdzie wcześniej urządzono cmentarz. Przed jej wizytą pocisk zniszczył kilka
                                  grobów. "Żydzi z chusteczkami przy nosach i ustach zbierali z ziemi ludzkie
                                  szczątki. Smród rozkładających się ciał był nie do zniesienia (...). Ale woleli
                                  zostać w tej dusznej norze i zakopywać strzępy ludzkich ciał niż wyjść. Piwnica
                                  była dla nich makabrycznym schronieniem przed polskimi grabieżcami".

                                  ****
                                  Jak to mam odczytac .



                                  Żydzi bali się także Polaków, bo wśród Polaków byli szmalcownicy. Nie słyszałaś
                                  >
                                  > o tym zjawisku? Ludzie po tzw. aryjskiej stronie (haniebne określenie) nie
                                  > mieli wypisane na czole, kim są. Dlatego Żydzi bali się każdego. Żeby przeżyć.
                                  >
                                  > Zadalam pytanie jak uchowali sie po likwidacji
                                  > > getta, to przeciez troche czasu no nie.Trzeba, jesc cos, a po zakupy ot ta
                                  > k
                                  > > sobie wyjsc nie mozna.
                                  > > Alez co tam Niemcow sie nie bali, bo i czego.
                                  > > Ciagle piszecie o "aryjskiej stronie" .
                                  > > Tylko zapominacie o tym kto podzielil wtedy te strony na aryjska i nie
                                  > aryjska.
                                  > To chyba Ty zapominasz. Każdy inny człowiek (przepraszam za wyrazenie) to
                                  WIE.
                                  >*****
                                  Alez nie moja droga, bo pretensje sa kierowane tylko pod adresem Polakow, o
                                  Niemcach czesto gestosie zapomina i Ty bardzo dobrze o tym wiesz.
                                  Ja tu podawalam konkretne wypowiedzi konkretnych Zydow.
                                  A tu z tego forum wystarczy Danke poczytac i nie tylko.
                                  > I nie ma, w odróżnieniu do Ciebie, wątpliwości.
                                  >
                                  > > Zero pretensji do Niemcow za to duzo do Polakow.
                                  > > Czytam Miriam czasami forum zydowskie i noz sie w kieszeni otwiera.
                                  > > Kobieta , ktora zyje w Polsce od urodzenia, i zaznacza, ze sie z
                                  > antysemityzmem
                                  > >
                                  > > nie spotkala, o getto, o holocaust nie ma pretensji do nikogo tylko do
                                  > Polakow.
                                  > > I taka tam wiekszosc, komus tam Polka uratowala babcie ale to bez znaczeni
                                  > a,
                                  > > inny sie oburza na film Polanskiego, bo Zydzi amerykanscy mieli prawo sie
                                  > bac,
                                  > > ale Polacy to juz tego prawa nie mieli.
                                  > > Scan napisal, ze strona niearyjska to byly dla Zydow pola elizejskie, tyle
                                  > ,
                                  > ze
                                  > > na tych polach elizejskich tez urzadzano lapanki, tez zabijano, ze ludzie
                                  > tez
                                  > > glodowali i zwyczajnie chcieli przezyc, to sie juz zapomina.
                                  >
                                  > Pewnie ty zapominasz. Innym tego nie przypisuj.
                                  > ********
                                  Przypisuje na podstawie konkretnych wypowiedzi, jak chcesz sluze cytatami.

                                  > > Polacy powinni pomagac, i pomagali w miare mozliwosci, tyle, ze dzis wcale
                                  >
                                  > sie
                                  > > o tym nie mowi, duzo chetniej mowi sie o slabo udomentowanych przypadkach
                                  > > mordowania Zydow, jak pan Cichy, niz o tych, ktorzy Zydom pomagali, o tych
                                  > ,
                                  > > ktorzy za to zgineli.
                                  > > To sie non stop przemilcza.
                                  > > I to jest podle.
                                  >
                                  > Nikt niczego nie przemilcza.
                                  *******
                                  Doprawdy nie, a to cos nowego.


                                  Podłe jest to, co ty robisz. Bo tylko Ty szukasz
                                  > wciąż tego, co mówią Żydzi, którzy tak mówią, gdyż czytają co Ty piszesz.

                                  ******Ja nie szukam ten watek perla akurat zalozyl, a forum zydowskie sobie
                                  czytuje jak oni czytaja to.
                                  I wyciagam wnioski z tego co pisza, co pisza inni Zydzi czy tez filosemici
                                  tutaj.

                                  I to
                                  > jest błędne koło, Gini. Dlatego warto Cię namawiać, żebyś zdjęła klapki z
                                  oczu
                                  > i zacęła czytać ze zrozumieniem, a nie z góry wiedząc CO przeczytasz.

                                  A jak mam rozumiec, ze Zyd w kontekscie PW mowi tylko o grabiezczych Polakach,
                                  jak to mozna inaczej zrozumiec.
                                • pan.scan Daremny Twój trud 30.10.03, 19:25
                                  szabesgojko Felicio.

                                  Gini nie zauważa tych, w końcu, subtelności, że Polak mogł przejść koło Niemca
                                  i dotrzeć do domu, podczas gdy żydowskie dziecko szmuglujące zgniłe kartofle
                                  kupione za pierścionek z brylantem, a złapane na ulicy przez granatowego
                                  policjanta było Niemcom przekazywane. Tego, że żydowskie dziecko musiało być z
                                  definicji zatrzelone przez Niemca na ulicy jak wściekły pies. Gini nie widzi,
                                  albo nie chce widzieć tego, że my jako naród w założeniach nazistów mieliśmy
                                  być potrzebnymi niewolnikami, zaś Żydzi mieli zniknąć z powierzchni ziemi. Gini
                                  by to (ewentualnie) zrozumiała, gdyby cofnąć czas i dane by było Gini przeżyć
                                  getto, bo Gini jak niewierny Tomasz - musi sprawdzić. Gini nie rozumie tego, że
                                  nie z naszej winy i bez naszej zgody ale też i przy naszej obojętności,
                                  przyzwoleniu, często pomocy - WŚRÓD nas i na naszej ziemi - dokonało sie
                                  ludobójstwo. Gini nie chce zrozumieć, jaka to trauma jest dla tych co przeżyli
                                  i pytają "dlaczego", często posuwając się do bezzsasadnych oskarżeń. Gini zna
                                  tylko jedną, błyszczącą, stronę medalu i domaga się jej ciagłego polerowania.
                                  Gini nie dostrzega tego, by móc walczyć ( tak jak chce) z antypolonizmem u
                                  części Żydów należy czyszczenie medalu zacząć również od drugiej, matowej,
                                  strony.

                                  Twój wierny szabesgoj
                                  Scan
                                  • gini Re: Daremny Twój trud 31.10.03, 06:16
                                    pan.scan napisała:

                                    > szabesgojko Felicio.
                                    >
                                    > Gini nie zauważa tych, w końcu, subtelności, że Polak mogł przejść koło
                                    Niemca
                                    > i dotrzeć do domu, podczas gdy żydowskie dziecko szmuglujące zgniłe kartofle
                                    > kupione za pierścionek z brylantem, a złapane na ulicy przez granatowego
                                    > policjanta było Niemcom przekazywane.
                                    *****
                                    Tak Polak mogl sobie przejsc spokojnie, zaden Polak nie zostal przez Niemca
                                    zastrzelony nigdy, nawet o tym, ze Polakow z domu wyciagano i zabijano to Scan
                                    nie wie bo i skad.
                                    A te dzieci z brylantami to te z tych rodzin co zyly na lasce opieki
                                    spolecznej,
                                    Z tych rodzin co to sledzia na iles tam czesci dzielily.

                                    Tego, że żydowskie dziecko musiało być z
                                    > definicji zatrzelone przez Niemca na ulicy jak wściekły pies. Gini nie widzi,
                                    > albo nie chce widzieć tego, że my jako naród w założeniach nazistów mieliśmy
                                    > być potrzebnymi niewolnikami, zaś Żydzi mieli zniknąć z powierzchni ziemi.
                                    ****
                                    Scan zas bazuje tylko na tym, poniewaz Niemcy skazali Zydow to Polacy powinni
                                    zapomniec o tym, ze tez byli przez Niemcow traktowani jak zwierzeta, powinni
                                    zapomniec o swoich ofiarach , a pamietac tylko o tych zydowskich, bo oni mieli
                                    gorzej.
                                    Ba powinnismy pamietac tylko o tym, ze niektorzy Polacy byli szmalcownikami, a
                                    pamiec o tych co Zydom pomagali powinna zaginac, bo to niewazne.

                                    Gini
                                    >
                                    > by to (ewentualnie) zrozumiała, gdyby cofnąć czas i dane by było Gini przeżyć
                                    > getto, bo Gini jak niewierny Tomasz - musi sprawdzić. Gini nie rozumie tego,
                                    że
                                    >
                                    > nie z naszej winy i bez naszej zgody ale też i przy naszej obojętności,
                                    > przyzwoleniu, często pomocy - WŚRÓD nas i na naszej ziemi - dokonało sie
                                    > ludobójstwo.
                                    *****
                                    Znamy, znamy powinnismy bronic Zydow to byl nasz obowiazek.
                                    Kazdy powinien sie zaopatrzyc w proce i strzelac do Niemcow.
                                    Bo to bylo na naszej ziemi, wiec jestesmy za to odpowiedzialni.
                                    To, ze przegralismy wojne, ze bylismy pod okupacja to sie nie liczy, to, ze na
                                    naszej ziemi mordowano Polakow to sie nie liczy, powinnismy niedopuscic do
                                    ludobojstwa Zydow.
                                    Niemcy usprawiedliwieni bo to bylo na polskiej ziemi a Polacy byli obojetni,
                                    wiecnie ich wina.
                                    Francuzi, Anglicy, Amerykanie i inni usprawiedliwieni to w koncu nie na ich
                                    ziemi, ale na polskiej.
                                    Zydzi usprawiedliwieni bo to na polskiej ziemi, wiec co im zostalo?
                                    Sami sie mieli bronic, jak Polacy , ktorzy caly czas mieli silna armie, chyba
                                    nawet juz BMR , nie robili nic by bronic Zydow.
                                    Ba nie obronili nikogo przed tymi Niemcami, nawet Francji i francuskich Zydow
                                    nie mowiac juz o innych panstwach Europy.
                                    Panstwo polskie pozwolilo sobie zbudowac , obozy koncentracyjne, stworzyc getta
                                    dla Zydow itd...
                                    Wina Polakow, bo to oni przeciez pozwolili zajac Polske.



                                    Gini nie chce zrozumieć, jaka to trauma jest dla tych co przeżyli
                                    > i pytają "dlaczego", często posuwając się do bezzsasadnych oskarżeń.
                                    *****
                                    Bezzasadnych oskarzen nigdy nie zrozumiem.Przykro mi.
                                    Wielu Polakow przezylo , gestapo, tortury, Oswiecim, smierc bliskich, ale nie
                                    oskarzaja o to bezzasadnie Zydow, tylko Niemcow.
                                    Gini zna
                                    > tylko jedną, błyszczącą, stronę medalu i domaga się jej ciagłego polerowania.
                                    > Gini nie dostrzega tego, by móc walczyć ( tak jak chce) z antypolonizmem u
                                    > części Żydów należy czyszczenie medalu zacząć również od drugiej, matowej,
                                    > strony.
                                    >
                                    Nie trzeba ciagle pokazywac medal z jednej strony za pomoca bezzasadnych
                                    oskarzen, motywujac je trauma.
                                    > Twój wierny szabesgoj
                                    > Scan
                                • snajper55 Witam w klubie fanów gini. ;))) ___nt 30.10.03, 22:28

                      • gini Re: Widziałaś "Kanał" Wajdy? n/t 30.10.03, 16:09
                        pan.scan napisała:

                        > gini napisała:
                        >
                        > > Jak sie oni uchowali po likwidacji getta ,ciekawe.

                        Bardzo dawno temu, ostatnio zas widzialam"Pianiste" i czytalam.
                        • pan.scan A ja ostatnio 30.10.03, 16:34
                          oglądałem "Lara Croft Tomb Raider - Kolebka życia". Nie wiem natomiast, czy
                          jest to w wydaniu książkowym.


                          gini napisała:

                          > Bardzo dawno temu, ostatnio zas widzialam"Pianiste" i czytalam.
                          • miriamfirst_ Re: A ja ostatnio 30.10.03, 16:37
                            Breakfast at Tiffany's , a i Sunset Boulevard takżesmile



                            pan.scan napisała:

                            > oglądałem "Lara Croft Tomb Raider - Kolebka życia". Nie wiem natomiast, czy
                            > jest to w wydaniu książkowym.
                            >
                            >
                            > gini napisała:
                            >
                            > > Bardzo dawno temu, ostatnio zas widzialam"Pianiste" i czytalam.
                  • perla_ ***********Miriam************ 30.10.03, 17:58
                    miriamfirst_ napisała:

                    > Ty jesteś jednak esteta Perła, czyż nie?
                    > Uważasz, że ciała trzeba palić w krematorium?
                    > Naprawdę nie. Wystarczy ułożyć zwłoki ludzkie, tak jak niegdyś zapałeczki w
                    > zabawie, w taki kwadracik, a między ciała włożyć polana, aby lepiej się
                    paliły.
                    > Naprawdę wystarczy kilkudziesięciu robotników, żeby ułożyć taki krematoryjny
                    > puzzle - i będzie się palić. JAk złoto!
                    >
                    > Nie wierzysz w Majdanek, w piece? Nie przekonałam Cię - czyż nie musiałam?
                    > Jednak nie chciałes usiąść na trawie w miejscu baraku, gdzie więziona była
                    moja
                    >
                    > Matka. Coś Cię stamtąd gnało. Patrzyłeś na mnie z niesmakiem, zza drutów, z
                    > drugiej strony, aryjskiej, tak? że siadłam na trawie. Po prostu. Śniadanie na
                    > trawie obozowej. Dlaczego nie? Ale nie jadłam. Patrzyłam w niebo. Ty jesteś
                    > jednak esteta.
                    > Zle Niemcy jednak wymyślili Majdanek krematoria za daleko od baraków?
                    >
                    >
                    > Miriam

                    Tak Miriam... mogłaś jeszcze dodać, że uniform esesmana moim ulubionym stojem
                    jest. A w mieszkaniu portret przodka na honorowym miejscu jest, ktory w SS był,
                    i wielkie zamiłowanie do mordowania ludzi miał. Codziennie rano dusił swymi
                    olbrzymimi czeronymi łapskami dziesięciu Żydów, bo inaczej zły apetyt miał.

                    z aryjskim pozdrowieniem

                    Perła



                    • miriamfirst_ Re: ***********Perła************ 30.10.03, 19:07
                      Gdybym to wszystko, o czym piszesz, dodała, to mijałoby się z prawdą.
                      A co na ścianie wisi, i jaki ma wyraz - to ustaliliśmy chyba jużsmile))?

                      cieplutko pozdrawiam a i serdecznie bardzo

                      Miriam
            • tees1 no to gdzie sa ci ludzie 30.10.03, 19:10
              A 1942 Niemcy wywiezli z mojego miasta tysiace Zydow w nieznane, niby na
              przesiedlenie. W rzeczywistosci podobno wywiezli ich do Treblinki, by ich tam
              zabic. Mieszkancy ci juz nie wrocili. A nawet z Syberii ludzie wracali. Wiec
              gdzie oni sie podziali?
              • miriamfirst_ ***************PERŁA************* 30.10.03, 19:29
                Odezwij sie, bo pomysle ześ małostkowy i... stylu nie wyczułes. To niepodobna.
                • perla_ Re: ***************Miriam************* 30.10.03, 19:38
                  malostkowy, a czemu? Ważna rozmowę miałem, jak to u mnie zazwyczaj jest.

                  całuski Miriam

                  Perła
                  • miriamfirst_ Re: ***************Perla************* 30.10.03, 19:47
                    No bo tak sieriozno potraktowales pisanie me (ach) ze strach.
                    Strasznie byoby gdybys to wszystko napisal, na powaznie.
                    O Matko.


                    Miriam
                    • perla_ Re: ***************Perla************* 30.10.03, 22:18
                      nie dokazuj kochanie
                      • miriamfirst_ Re: ***************Perla************* 30.10.03, 22:20
                        perla_ napisał:

                        > nie dokazuj kochanie


                        Perło, zbyt często ostatnio rozmawiasz sam ze sobą, jak widzęsmile
                        • perla_ Re: ***************Perla************* 30.10.03, 22:21
                          miriamfirst_ napisała:

                          > Perło, zbyt często ostatnio rozmawiasz sam ze sobą, jak widzęsmile

                          owszem, lubię rozmowy z mądrym człowiekiem po prostu.
                          • miriamfirst_ Re: ***************Perla************* 30.10.03, 22:23
                            perla_ napisał:

                            > miriamfirst_ napisała:
                            >
                            > > Perło, zbyt często ostatnio rozmawiasz sam ze sobą, jak widzęsmile
                            >
                            > owszem, lubię rozmowy z mądrym człowiekiem po prostu.

                            Ważne jest, żeby przynajmniej jeszcze jedna osoba tę mądrość potwierdziła.
                            Jesli to będziesz Ty sam właśnie - to się nie liczysmile

                            Passez une bonne nuit!

                            Miriamsmile
                            • perla_ Re: ***************Perla************* 30.10.03, 22:24
                              miriamfirst_ napisała:

                              > Ważne jest, żeby przynajmniej jeszcze jedna osoba tę mądrość potwierdziła.
                              > Jesli to będziesz Ty sam właśnie - to się nie liczysmile
                              >

                              ależ Miriam, liczę na Ciebie w tym względzie.
                              • miriamfirst_ Re: ***************Perla************* 30.10.03, 22:26
                                perla_ napisał:

                                > miriamfirst_ napisała:
                                >
                                > > Ważne jest, żeby przynajmniej jeszcze jedna osoba tę mądrość potwierdziła.
                                >
                                > > Jesli to będziesz Ty sam właśnie - to się nie liczysmile
                                > >
                                >
                                > ależ Miriam, liczę na Ciebie w tym względzie.

                                Oczywiście, czego się nie robi po znajomości.


                                Miriam
                                • perla_ Re: ***************Perla************* 30.10.03, 22:28
                                  miriamfirst_ napisała:

                                  >
                                  > Oczywiście, czego się nie robi po znajomości.
                                  >

                                  dzięki Miriam. Dobrze jest plecy mieć
                                  • miriamfirst_ Re: ***************Perla************* 30.10.03, 22:30
                                    perla_ napisał:


                                    >
                                    >
                                    >
                                    > dzięki Miriam. Dobrze jest plecy mieć


                                    Zaiste, głębia konkluzji. Nie nalezy tylko zbyt mocno opierać się nimismile

                                    Jeszcze raz bonne nuit, bo mi się ta nuit podoba

                                    • perla_ Re: ***************Perla************* 30.10.03, 22:38
                                      miriamfirst_ napisała:

                                      > Zaiste, głębia konkluzji. Nie nalezy tylko zbyt mocno opierać się nimismile
                                      >

                                      to fakt jest. Ale... czyżbyś czuła się przeciążona oparciem tym? Ja wiem, że
                                      napisanie postu po znajomości to dość cięzki wysiłek jest. Postaram sie na
                                      przyszłość oszczędnym w znajomościach być.

                                      Perła
                                      • Gość: Swenson Re: ***************Perla************* IP: *.asp.s.bonet.se 30.10.03, 23:19
                                        Dla kogo to marne przedstawienie jest? Kiepskie rokowanie dla studentów Pani
                                        Miriam podobnie jak 'dorobek' naszej Pani rezyser. Opera mydlana w teatrze
                                        jednego aktora. Aktor też nudny, coś jak mydliny do których dodano piwa Perła.
                                        swen
                                        • perla_ Re: ***************Perla************* 30.10.03, 23:37
                                          Gość portalu: Swenson napisał(a):

                                          > Dla kogo to marne przedstawienie jest? Kiepskie rokowanie dla studentów Pani
                                          > Miriam podobnie jak 'dorobek' naszej Pani rezyser. Opera mydlana w teatrze
                                          > jednego aktora. Aktor też nudny, coś jak mydliny do których dodano piwa Perła.
                                          > swen

                                          za bardzo się chlopcze przejmujesz tym wszystkim i możesz się spocić nadmiernie.

                                          Perła
                                        • miriamfirst_ Re: ***************Perla************* 31.10.03, 10:15
                                          Gość portalu: Swenson napisał(a):

                                          > Dla kogo to marne przedstawienie jest? Kiepskie rokowanie dla studentów Pani
                                          > Miriam podobnie jak 'dorobek' naszej Pani rezyser. Opera mydlana w teatrze
                                          > jednego aktora. Aktor też nudny, coś jak mydliny do których dodano piwa Perła.
                                          > swen


                                          O, carminopodobni się wyczołgują z nor. Jeszcze się porządnie nie otrzepali, a
                                          juz kłapiąsmile))
                                          • Gość: Swenson Re: ***************Perla************* IP: *.asp.s.bonet.se 31.10.03, 10:29
                                            O, carminopodobni się wyczołgują z nor. Jeszcze się porządnie nie otrzepali, a
                                            juz kłapiąsmile))
                                            • perla_ swen jest 31.10.03, 10:32
                                              zaszczekaj jeszcze. nieźle ci idzie pudelku.

                                              Perła
                                              • Gość: Swenson Re: swen jest IP: *.asp.s.bonet.se 31.10.03, 10:52
                                                perla_ napisał:

                                                > zaszczekaj jeszcze. nieźle ci idzie pudelku.
                                                >
                                                > Perła

                                                został ci tylko podziw dla mnie gdy w roli psa łancuchowego sie kreujesz.
                                                Ja sypiam w piernatach
                                                swen
                                                • miriamfirst_ Re: swen jest 31.10.03, 15:57
                                                  Gość portalu: Swenson napisał(a):


                                                  > Ja sypiam w piernatach
                                                  > swen


                                                  To po twoim pisaniu się czuje, że ty w tych piernatach, w chalupie czy jakiej
                                                  gliniance. W Glorii to ty Swenson - nie jestessmile))
                                              • xiazeluka Perła 31.10.03, 11:02
                                                Ten syn swena to co za jeden?
                                                • Gość: Swenson Re: Perła IP: *.asp.s.bonet.se 31.10.03, 11:08
                                                  xiazeluka napisał:

                                                  > Ten syn swena to co za jeden?

                                                  Kup sobie ogórasków i flaseckę wisnióweczki cherry cordial. Z tych pierwszych
                                                  zrób mizerię a tą drugą popij. Nie pomyl kolejności.
                                                  Wtedy pamięć wróci. Tylko nie wymiotuj tak jak wtedy.
                                                  swen
                                                  • xiazeluka Ty jesteś Perła? 31.10.03, 11:15
                                                    Gość portalu: Swenson napisał(a):

                                                    > Kup sobie ogórasków i flaseckę wisnióweczki cherry cordial. Z tych pierwszych
                                                    > zrób mizerię a tą drugą popij.

                                                    Nie, raczej nie. Perła się tak ordynarnie nie powtarza w zasięgu dwóch postów.
              • snajper55 Re: no to gdzie sa ci ludzie 30.10.03, 22:26
                tees1 napisał:

                > A 1942 Niemcy wywiezli z mojego miasta tysiace Zydow w nieznane, niby na
                > przesiedlenie. W rzeczywistosci podobno wywiezli ich do Treblinki, by ich tam
                > zabic. Mieszkancy ci juz nie wrocili. A nawet z Syberii ludzie wracali. Wiec
                > gdzie oni sie podziali?

                W Treblince Niemcy skonstruowalo wejście do tunelu czasoprzestrzennego i
                wysyłali Żydów do Jerozolimy w czas Jezusa. Podobne wejście do tuneli
                czasoprzestrzennych były w innych obozach zagłady. Niemcy nie zabili tak
                naprawdę żadnego Żyda. WszyscyŻydzi zostali obdarowni zapasami na drogę i
                wysłami na powitanie Chrystusa. Niemcy to przecież taki kulturalny naród, w
                odróznieniu od Mosków, któzy wymyslaja jakieś niestworzone historie o jakichś
                mitycznych komorach gazowych i krematoriach. Kto w takie brednie uwierzy ?

                Snajper.
                • perla_ Re: no to gdzie sa ci ludzie 31.10.03, 08:22
                  Snajper,
                  nikt tu nie podważa zbrodni samej. Po prostu są watpliwsci co do liczb pewnych.
                  zamiast ustosunkwać merytrycznie się, ironizujesz niepotrzebnie.

                  Perła
    • Gość: doku W każdej dużej społeczności znajdzie się kilku ... IP: *.chello.pl 30.10.03, 20:56
      ... bandytów. Nie ma nic zaskakującego w tym, że 1 Powstaniec na 1000 był
      antysemitą lub mordercą.
    • Gość: sp;lit Re: Cicha woda brzegi rwie IP: *.nas25.bellevue1.wa.us.da.qwest.net 30.10.03, 22:53
      perla_ napisał:

      > Kontrowersyjny artykuł sprzed kilku lat tu jest.
      >
      > www.niniwa2.cad.pl/CICHY.HTM

      ================================================================================

      Tu zapalilo mi sie moje czerwone swiatelko ; Bla, bla , bla ,... Sprawdzilem
      pana Cichego i czarna dziura ,... Wyglada ze cicho-ciemny .

      =============================================================================

      Obca jest mi chęć jątrzenia, nie uważam się za siewcę nienawiści. Uważam, że za
      nienawiść odpowiedzialni są w dużym stopniu siewcy zapomnienia.

      ===============================================================================

      Zastanawiajace jest ze forsuje sie te strone medalu (jak tu ktos okreslil)
      nie zadajac pytan ilu z nich bylo rozpoznanymi komuchami , spiclami , etc
      dlaczego taka dysproporcja w stosunku do tych co przezyli a co jeszcze bardziej
      intrygujace ,... Ilu Polakow przezylo by czasy powojenne , gdyby ten "rzekomy"
      tysiac nigdy nie dostal sie do AL ,... Ilu by przezylo te czasy gdyby jeden ;
      Morel nie przezyl ,...

      Kiedys spedzilem dzien zeby znalezc cos na temet okolicznosci smierci mego
      wujka ktorego zamordowali zydowscy komunisci przed wkroczeniem Czerwonej
      Armii , wraz z jedenastoma innymi oficerami w Grabowcu (chrubieszowskie) i
      smierci miejscowego przyglupa , ktory sie zlitowal i pogrzebal zamordowanych .
      Przyglupa otruli bo za duzo widzial.

      Mojego dziadka zabrano z domu w nocy (w Lwowie) z rodowa bizuteria i slad po
      nim zaginal ,... Czerwonoarmistow przyprowadzil syn sasiada Zyda , tez
      doktora , w tym samym szpitalu . Ojciec tlumaczyl sie pozniej babci ze nie
      wiedzial ze syn jest komuchem ,... Powiedzmy ze nie wiedzial , nie dociekam ,...
      Ostatnie slowa jakie mama slyszala to ; Aniu (moja babcia) , zabierz dzieci i
      jedzcie do Kazia ,... Kaziu juz prawdopodobnie nie zyl , Kaziu ich najstarszy
      syn byl jednym z tych oficerow w Grabowcu

      Znalazlem , ale na prywatnej stronie ,... Pana cichego ani jego gazety tacy
      nie interesuja ,...

      • pan.scan Zgłoś do IPN, skoro znasz fakty, 30.10.03, 23:09
        tak będzie najuczciwiej.

        www.ipn.gov.pl/sprawozd_gkszpnp.html
        "Przygotowane w 2001 r. ekspertyzy dotyczyły m.in.:

        ...zbrodni popełnionej przez żołnierzy Armii Czerwonej na jeńcach polskich we
        wrześniu 1939 r. w miejscowości Grabowiec k. Hrubieszowa;..."

        P.S. Może Cię zahaczyć o to niejaki Józef Zawadzki. On sporo wie na temat, jak
        pisał - ale z nikim nie chce się swą wiedzą podzielić.

        Ta "czarna dziura" o której piszesz była jasna 9 lat temu, co zresztą w
        nagłówku materiału z linka jest. Pewnie w archiwum GW znajduje się, gdyby Cię
        to serio interesowało....
Inne wątki na temat:
Pełna wersja