bo on kręcił nim jak karuzelą …

01.12.08, 23:51
- co mówisz ? powtórz …
- no ,zamustrował nawigator ..
Gdzie to było ?
- no w Gdyni …
I gdzie wy poszli ?
- na Leningrad czy gdzieś tam w Kłajpy ..…
- Ok., ty stara mordo i co dalej …
-ta polska qrwa nawigator nie miał pojęcia o ujeżdżaniu statkiem…
I co ?
- no wskoczył ja do kapitanki , wziął ster i wyprowadził statek z
wirowania,.. bo on kręcił nim jak karuzela…
- A co z tym idiotą ?
- Pierwszym portem był Bremerhaven tam go zwodowaliśmy …

(z cyklu dlaczego córce zalecałem odstęp od studiów w Szkole
Morskiej)
Pełna wersja