pozarski
03.12.08, 09:10
W tupolewie nie działała elektryczna część odpowiedzialna za odladzanie
samolotu w czasie lotu.
======
Tak to sie teraz nazywa,ale wszyscy wiedza,ze chodzi o ten plyn,ktory odladza.
Pamietam jak pierwszy mig29 wybral wolnosc w Japonii. Przylecial bez tego
plynu,a pilot oswiadczyl,ze to normalka,bo technicy wypijaja i nigdy nie
wiadomo,czy sie ma,czy sie nie ma. Wiec Kaczor widac zapomnial zaladowac
wystarczajaca ilosc butelek, no i taki klopot. I cysorz go nie przyjmie. No
pelna katastrofa,jak zawsze.