dzień w obiektywie ....

03.12.08, 21:00
www.washingtonpost.com/wp-dyn/content/gallery/2008/12/03/GA2008120301415.html
    • amamit Re: dzień w obiektywie .... 03.12.08, 21:05
      to strasznie dziwne...
      moglabym sama zajrzec, a czekam big_grin
      codzienny rytual?
      a od niedawna odpisuje...
      czy jest na sali lekarz?
      • hugo_w2 Re: dzień w obiektywie .... 03.12.08, 21:55
        cierpisz synu lubo córko ...
        mam zadanie dbać o leniwców , bo inaczej nidgy nie wychodziliby z
        pod kołdry ...
        to tak jak drzewiej węglarz rozwoził furą węgiel zaprzegniętą w
        kobyłę w warszawie , wołając "wugiel " , "wugiel" i kiedyś go z 8
        piętra wezwał jakiś facet , ten biedak wziął wór węgla na plecy i
        zaniósł na ósemkę , a tam facet do biedaka : mówi się "węgiel,
        węgiel" i trzasnął drzwiami ...
        dzisiaj ty mi zatrzasnęłaś drzwi , ok , już nie będę
        rozwoził "obiektywu dnia" ..
        • uri_ja Re: dzień w obiektywie .... 03.12.08, 21:57
          nic Ci nie zatrzasnelam.
          wolanie o lekarza bylo DO mnie...
          nie zrozumiales.
          ja czekam na ten watek, choc moglabym sama.
          codzienny rytual.
          ja juz lepiej dzisiaj nie bede pisac...
        • hugo_w2 Re: dzień w obiektywie .... 03.12.08, 21:57
          oczywiście podpisał rimbi , a nie hugo , ale odwiedziszy mnie
          teraz , siadł do mojego kompa i automat przesłał nadawcę z moim
          nickem ,...
          • polska_belgijka Re: dzień w obiektywie .... 03.12.08, 21:59
            hugo_w2 napisał:

            > oczywiście podpisał rimbi , a nie hugo , ale odwiedziszy mnie
            > teraz , siadł do mojego kompa i automat przesłał nadawcę z moim
            > nickem ,...

            Tu, na tym forum bardzo rzadko wiadomo kto jest kto ......
Pełna wersja