janusz2_
10.12.08, 01:19
www.znak.org.pl/index.php?t=przeglad&id=1508
"Dla Szewacha Weissa Bliski Wschód jest jak marne mieszkanie z
żydowskiej przypowieści. Pewnego razu poszedł biedak do rabina i
żalił się, że mu ciasno w jednej izbie z pięciorgiem dzieci. Rabin
rzekł: weź sobie kozę. W końcu biedak miał tych kóz kilkanaście i
skarżył się, że jest mu coraz gorzej. Wtedy rabin poradził: wyrzuć
kozy. Od tej pory dla biedaka zaczęło się piękne życie. Kozy w
izbie to wojna izraelsko-palestyńska. Jeśli ją wyeliminować, to
pomieszczą się wszyscy. Wtedy też, gdy Palestyńczycy i Izraelczycy
porozumieją się w sprawie pokoju i palestyńskiego państwa, pojawi
się i pomoc materialna dla Palestyńczyków, którym po wielu trudnych
latach należy się lepsze życie."