ja patriota to mówię ...

12.12.08, 22:22
Ad hoc ..dopierom co słuchał w TV24 hodin rzecznika praw
obywatelskich , który coś tam pier’dolił o naruszeniu konstytucji
czy międzynarodowych prawach człowieka , w związku ze stanem
wojennym .. generalnie takie pseudo-prawnicze bla,bla…
Otóż , dobry człowieku rzeczniku , stan wojenny był dobrodziejstwem
Boga , wcielonym na ziemi o ironio przez komunistę... , tak ,tak
panie rzeczniku , bez stanu W , byłbyś dzisiaj gdzieś tam w rówku
przydrożnym.. i byś nie miał szansy pier'dolić głupot...
Mogę dużo powiedzieć o zagrożeniach tych obsesjonistów
solidaruchowych , którzy wtedy i później manipulowali narodem ,
nawet nie wiedząc dla jakich celów , po prostu powodowani żądzą
destrukcji , jako expersja swoich barbarzyńskich chuci plebesjkich
… To był ruch stricte „hunwejbinowski”…
Generał powiedział „STOP” …
Uczyniłbym to samo … z tym ,żem bardziej mental-wojskowy od
jaruzela , mam w dupie konstytucje i inne pierdoły prawnicze ..w
chwili zagrożenia bytu narodu , dałbym rozkaz :
-wszystkie siły i środki państwowe powołane do obrony państwa i
jego ładu upoważniam do rozwalenia ( użycia broni) wszystkich
którzy ten ład naruszają..
Generał Jaruzelski , to delikatny facet …
Jego współcześni oprawcy to bestie ...
qrwa, może jeszcze będę miał szansę sięgnąć do Waltera…wiem których
z was rozwalić…

czołem sokoły !!!
    • maureen2 Re: ja patriota to mówię ... 12.12.08, 22:48
      aż się wtrącę do tych niezdrowych podniet o nowych rewelacjach
      nieprawego stanu wojennego i konieczności udowodnienia czegoś po
      30 !! latach. Najciekawsze są debaty czy czołgi stały czy nie sta-
      ły,czy by weszły czy tylko tak sugerowały,że mogą wejść,bo może
      wcale nie chciały,a tylko sprawiały pozory,a czy patos to patos
      czy raczej jednak coś w nim jest z prawdy i ile.
      Za te rozważania należą się dwie laski Nobla
Pełna wersja