belgijska 14.12.08, 10:59 Teraz juz wiemy dlaczego brakuje niektorych numerow z archiwum Aquanetu. A qui profite le crime? ) - Cherchez la femme; la femme fatale )) Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
belgijska Re: Roman-feuilleton ;) 14.12.08, 11:13 pozarski napisał: > Bull's eye. Widzisz - nie chodzilo ani o bluzgi ani o TEN subject ani o koty i glupoty - chodzilo oto aby wszyscy sie zarli a jeden cial. I to jest perfidna rozroba obyczajowa, nic wiecej. Odpowiedz Link Zgłoś
pozarski Re: Roman-feuilleton ;) 14.12.08, 11:15 Poslalem ci nastepna paczke. CYMES! Odpowiedz Link Zgłoś
belgijska Re: Roman-feuilleton ;) 14.12.08, 12:54 pozarski napisał: > Poslalem ci nastepna paczke. CYMES! Mojemu spadkobiercy wysiadl komputer, wiec dopial sie do mojego; zostalam na moment oddelegowana tam, gdzie wlasciwie na stale winno byc moje miejsce - do damskiej twierdzy. Wracam (jestem po Godefroid de Bouillon - ciekawa postac, legendarna )) Que la fête commence! )) Odpowiedz Link Zgłoś
belgijska Re: Roman-feuilleton ;) 14.12.08, 15:27 Pierwsze wrazenie mam ale moge byc niepoprawna Odpowiedz Link Zgłoś
pozarski Re: Roman-feuilleton ;) 14.12.08, 15:33 Badz. Jest wolnosc. Na pierwszych 3 stronach nie ma skreslen, zapodal glawcenzor w komunikacie prasowym. Odpowiedz Link Zgłoś
belgijska Re: Roman-feuilleton ;) 14.12.08, 16:31 pozarski napisał: > Badz. Jest wolnosc. Na pierwszych 3 stronach nie ma skreslen, zapodal glawcenzo > r > w komunikacie prasowym. Mialy bys rodzynki i migdaly, pomarancze i mandarynki a wyszla Lucy Zuckerowa... ))) Odpowiedz Link Zgłoś
pozarski Re: Roman-feuilleton ;) 14.12.08, 16:37 Juz wtedy aqua byla tabloidem(chyba nie chcesz mi wmowic,zes myslala o shir hahirim czytajac ten romans za 2 grosze). Miriam pogratulowala perle watka o paleniu. Baaardzo zabawne,ale niestety zapracowana jest wlasnie. Odpowiedz Link Zgłoś
pozarski Re: Roman-feuilleton ;)ps 14.12.08, 16:38 Shir haShirim - te literowy mnie wykoncza. Odpowiedz Link Zgłoś
belgijska Re: Roman-feuilleton ;) 14.12.08, 16:55 pozarski napisał: (chyba nie chcesz mi wmowic,zes myslala o shir > hahirim czytajac ten romans za 2 grosze). Salomon by tego nie wymyslil Odpowiedz Link Zgłoś
belgijska Re: Roman-feuilleton ;) 14.12.08, 17:04 "To mruczenie? Powiem ci w sekrecie: jest mruczeniem kota Salomona. A ta pani zamyślona z kwiatami – to moja żona." W zwiazku z czym - ide nastawic czajnik, z gwizdkiem )) Odpowiedz Link Zgłoś
pozarski Re: Roman-feuilleton ;) 14.12.08, 17:09 To mi przypomina...ale nie dokoncze,bo nie wypada. Odpowiedz Link Zgłoś
belgijska Re: Roman-feuilleton ;) 14.12.08, 17:10 pozarski napisał: > To mi przypomina...ale nie dokoncze,bo nie wypada. Podobno wszystko wypada, cenzury nie ma, dalej, hulaj duszo....! ) Odpowiedz Link Zgłoś
pozarski Re: Roman-feuilleton ;) 14.12.08, 17:16 Nie,nie. Wyobrazasz sobie...Te wredne babska gonia mnie po forach GW i zadaja,zebym je przeprosil!!! The bloody nerve,imaginujesz? A z gwizdkiem to na pewno znasz,ajak nie znasz,to cie nie naucze. Too late. Juz ci sie nie przyda do niczego. Odpowiedz Link Zgłoś
belgijska Re: Roman-feuilleton ;) 14.12.08, 17:23 pozarski napisał: > Nie,nie. Wyobrazasz sobie...Te wredne babska gonia mnie po forach GW i > zadaja,zebym je przeprosil!!! Tak, tak, chca rzucic na kolana - takie niby depresyjne a gory z Mahometem by przenosily. Skad u tego tyle sily w depresji...? The bloody nerve,imaginujesz? A z gwizdkiem to na > pewno znasz,ajak nie znasz,to cie nie naucze. Too late. Juz ci sie nie przyda d > o > niczego. To ja moze tak, jak Mr.Jourdain z proza? Nie? Znam z gwizdkiem ale nie wiem, ze z gwizdkiem. Nie wiem - bede z mowa wiazana )) Odpowiedz Link Zgłoś
pozarski Re: Roman-feuilleton ;) 14.12.08, 17:35 Dokladnie jak mr Jourdain z proza. Musi. Innego gwizdka po prostu nima. Ano. Tak jest. Nie mam pojecia,skad u nich tyle sil. Moglyby na kolana rzucic cala Polske,a chca tylko mnie. Sila zlego na jednego. Odpowiedz Link Zgłoś
belgijska Re: Roman-feuilleton ;) 14.12.08, 17:38 pozarski napisał: Moglyby na kolana rzucic cala > Polske,a chca tylko mnie. Sila zlego na jednego. Wyczuly w Tobie slodkiego brutala a takiego, przyjemnie rzucac na kolana. Dobrze mysle? Poprawnie? )))) Odpowiedz Link Zgłoś
pozarski Re: Roman-feuilleton ;) 14.12.08, 17:39 Dobrze i poprawnie,Siotro. Dziekuje. Odpowiedz Link Zgłoś
belgijska Re: Roman-feuilleton ;) 14.12.08, 17:41 pozarski napisał: > Dobrze i poprawnie,Siotro. Dziekuje. Wytyczyc linie postepowania, czy sam zrzucisz ciezar proby rzutow? )) Odpowiedz Link Zgłoś
pozarski Re: Roman-feuilleton ;) 14.12.08, 17:45 Wytycz prosze,a ja sie wylacze na pare godzin. Odpowiedz Link Zgłoś
dana33 Re: Roman-feuilleton ;) 14.12.08, 21:01 dzieki pozarski, za dokumentacje... przegladnelam tymczasem, i widze, ze bede zajeta czytaniem do poznej nocy.... smiechu juz mialam co niemiara... merci, danke, grazie, gracias, thanks, spasiba i toda.. Odpowiedz Link Zgłoś
dana33 Re: Roman-feuilleton ;) 14.12.08, 22:31 genialne..... a ta przepowiednia jednego z forumowiczow tamtych, to sie chyba sprawdzila... "...Ty w swoich tragicznych pozach jesteś nie mniej (a może bardziej) śmieszna niż Perła w swych powtarzających się jak echo wyznaniach. Tyle że Perle za to niektórzy przykładają, a z Tobą wszyscy w białych rękawiczkach. Nie wykorzystuj tego, bo możesz stracić powszechną sympatię którą się cieszysz na forum." szkoda, ze go wtedy nie posluchala... Odpowiedz Link Zgłoś
pozarski Re: Roman-feuilleton ;) 14.12.08, 22:33 Szkoda,ze nikt tego nie chce pamietac. Odpowiedz Link Zgłoś
dana33 Re: Roman-feuilleton ;) 14.12.08, 22:34 czyta sie to jak mniszkowne wlasnie... Odpowiedz Link Zgłoś
belgijska Re: Roman-feuilleton ;) 14.12.08, 22:37 Dobranoc, Siostro i Bracie. Spadkobiercy padl komputer i musze mu miejsca ustapic - ja zawsze miejsca ustepuje )) Do czasu) Spijcie dobrze, kolorowych i kocich snow )))) Odpowiedz Link Zgłoś
pozarski Re: Roman-feuilleton ;) 14.12.08, 22:39 I nawzajem Siostro. Spij smacznie i zadnych szambosnow. Odpowiedz Link Zgłoś