hasz0
16.12.08, 10:30
jednak za mało?
Nie pamiętam by ktoś tu latami poniżał ich za to, obrażał,
przyłączał się do stada hien, wsciekał się miesiącami, pisał listy
do ich rodzin, lżył tygodniami, czy pluł całymi dniami na jakiegoś
emeryta, który tak godnie zapracował na emeryturę.
Co innego z hutnikami. Jeden zatrudniony 31 grudna a drugi 2 stycznia
tam ta zasada "ugody niedzielenia na lepszych i gorszych Polaków"
nie obowiązuje.
O górnikach boję się pisać w kontekście "Wujka" i obowiązujących
wykładni etyczno-moralnych i polityczno-prawnych.