dlaczego tylko w Polsce była kara śmierci

18.12.08, 21:36
za pomoc Żydom?
to, że taka kara była wiedzą wszyscy, ale nikt nie pyta dlaczego
tylko u nas?
Według prawa hitlerowskiego, pomoc Żydowi była przestępstwem. Dziwi
natomiast dysproporacja terytorialna za ten sam rodzaj przewinienia.
W Polsce kara śmierci, włacznie z rodziną i całą kamienicą, a w
innych krajach pogrożenie palcem.
Według Żydów, Holocaust miał dotyczyć ich wszystkich, bez względu
gdzie zamieszkują, co zresztą zgodne z prawdą jest. Logicznie rzecz
biorąc, kara wszędzie taka sama powinna być. Ale tak nie było.
Dysproporcje między wysokością kary za to samo przestępstwo,
występują wtedy, gdy różne zagrożenie danym przestępstwem jest
właśnie.
    • wolna444 Re: dlaczego tylko w Polsce była kara śmierci 18.12.08, 23:44
      Bo tylko w Polsce na taka skale byla ich ochrona ?
      • hasz0 Re: dlaczego tylko w Polsce była kara śmierci 19.12.08, 00:08
        Weiss uważa, że za mało naszych zginęło z wyroku za ratowanie.

        "Mnie przecież uratowali Polacy. Ale tacy Polacy, jak moi wybawcy,
        nie należeli do większości.
        polish-jewish-heritage.org/Pol/rozmowa.htm
        cytat:
        "pomysłodawcą był Jacek Kuroń. Od 1989 r. prowadził on politykę
        celowego konfliktowania Polaków z Żydami. To on sprowadził do Polski
        z Nowego Jorku rabina Abrahama Weissa, mało znanego z działalności
        duszpasterskiej, słynącego zaś z antypolonizmu. Rabin Weiss domagał
        się, aby siostry karmelitanki wyniosły się z klasztoru w Oświęcimiu,
        gdzie modliły się za ofiary hitlerowskiego obozu w Auschwitz, w tym
        również żydowskie ofiary. Nie bardzo rozumiem, dlaczego
        przeszkadzały one rabinowi Weissowi oraz Jackowi Kuroniowi, a nie
        przeszkadzał im w niczym przebywający w Nowym Jorku pod ręką rabina
        Weissa jeden z czołowych organizatorów antysemickiej hecy w marcu
        1968 r., tow. Stefan Olszowski.
        www.asme.pl/115506502161096.shtml
        • prudernik Re: dlaczego tylko w Polsce była kara śmierci 24.04.15, 13:48
          __________________H_______A________S_______Z_______0________?
          Ćwoku najpierw mnie zakapowałeś a teraz przybrałeś sobie nowy polski nick aquanetowy?

          Szczykunowicz -BIS?
    • cyniol Re: dlaczego tylko w Polsce była kara śmierci 18.12.08, 23:56
      Poniższa lista jest przykładem zeznań naocznych świadków, którzy widzieli,
      jak Polacy płacili życiem za podjęcie akcji ratowania Żydów w okupowanej Polsce.
      Jest to prawdziwa kronika śmierci...

      *

      7. IX. 1939, Mordarka - Niemcy zabili listonosza z Limanowa wraz z 9
      Żydami, w sprawie których próbował interweniować.
      *

      X. 1940, Łańcut - Niemcy zabili Anielę Kozioł wraz z rodziną
      Wolkenfeldów, której udzieliła schronienia.
      *

      19. IX 1940, Warszawa - Niemcy zamordowali Polaka przerzucającego
      przez mur getta torbę z chlebem.
      *

      IV. 1942, Mława - W czasie publicznej egzekucji 50 Żydów
      przeprowadzanej przez gestapo, jeden z Polaków w tłumie krzyknął “Przelewają
      niewinną krew!” Został on natychmiast schwytany i zabity razem z Żydami.
      *

      8. V. 1942, Sobujew - Niemcy zabili Jana Machulskiego za
      przechowywanie Żydów, którym udało się uciec.
      *

      20. V. 1942, Czarny Dunajec - Karol Chraca został rozstrzelany za
      dostarczanie żywności Józefowi Lehrerowi i jego córce; wszyscy troje zostali
      pochowani we wspólnym grobie na cmentarzu żydowskim.
      *

      3. VII. 1942, Warszawa - polscy socjaliści Tadeusz Koral i Ferdynand
      Grzesik zostali aresztowani za uczenie taktyki dywersji i sabotażu w getcie;
      Koral został rozstrzelany, Grzesik wysłany do obozu koncentracyjnego.
      *

      21. VII. 1942, Warszawa - profesor uniwersytetu Poznańskiego,
      Franciszek Raszeja, wybitny ortopeda, został zamordowany wraz z żydowskimi
      lekarzami w getcie podczas udzielania pomocy żydowskiemu pacjentowi.
      *

      6. X. 1942, Bidaczów Nowy - 22 rolników zostało zamordowanych za
      przechowywanie Żydów. Zostali pochowani na miejscu kaźni we wspólnym grobie.
      *

      25. X. 1942, Poręba - Zofia Wójcik z dwojgiem dzieci w wieku 2-3 lat
      została zastrzelona wraz z Żydem, któremu udzielała schronienia.
      *

      XI. 1942, Oborki - 22 rodziny, cała ludność wsi, została wymordowana
      za udzielanie pomocy Żydom; ocalały tylko 2 osoby. Wieś została spalona, a
      zgliszcza zaorane.
      *

      4. XII. 1942, Przeworsk - 6 ludzi zostało zabitych jako kara za
      udzielanie pomocy Żydom przez mieszkańców miasta.
      *

      6. XII. 1942, Ciepielów Stary k/Kielc - SS-mani spalili żywcem 3
      rodziny (21 osób), w tym 15 dzieci, z powodu podejrzenia o ukrywanie Żydów, w
      celu nastraszenia lokalnej społeczności - niedaleko inna rodzina ukrywała Żydów
      na strychu aż do końca wojny...
      *

      1942, Nowy Sącz - 18-letni Stefan Kiełbasa został rozstrzelany za
      dostarczenie żydowskiemu przyjacielowi fałszywych “aryjskich” dokumentów.
      *

      1942, Warszawa - Zdzisław Grecki, członek Szarych Szeregów, został
      publicznie rozstrzelany za udzielanie pomocy i dostarczanie broni Żydom w
      getcie, a jego kolega był najpierw torturowany na Pawiaku, a dopiero potem
      rozstrzelany.
      *

      15. I. 1943, Pilica - Zamek - niemiecka żandarmeria rozstrzelała Marię
      Rogozińską z rocznym synkiem za ukrywanie Żydów; zastrzelili również miejscowego
      strażnika za niedoniesienie o obecności Żydów w jego wsi.
      *

      20. II 1943, Lwów - profesor Uniwersytetu Lwowskiego, Kazimierz
      Kolbuszewski zmarł po torturach w obozie na Majdanku za ukrywanie jednego ze
      swych żydowskich studentów.
      *

      4. VII. 1943, Bór Kunowski - 43 osoby spalono żywcem w stodole za
      udzielanie pomocy oddziałowi partyzanckiemu, składającego się głównie z Żydów,
      którzy uciekli z getta.
      *

      X. 1943, Warszawa - ojciec Roman Archutowski, rektor katolickiego
      seminarium, za pomaganie Żydom, został wywieziony na Majdanek, gdzie po
      torturach zmarł.
      *

      1943, Stryj - gestapowcy publicznie powiesili miejscowego nauczyciela
      i jego żonę za ukrywanie rodziny żydowskiej.
      *

      VIII. 1944, Sasów - za udzielanie pomocy około 100 Żydom ukrywającym
      się w pobliskich lasach, Niemcy zamordowali i/lub spalili żywcem wszystkich
      mieszkańców wsi, pilnując, by nikt nie uciekł z płomieni.
      *

      VIII. 1944, Warszawa - 8 zakonnic katolickich zostało zamordowanych za
      ukrywanie Żydów w klasztorze.
      *

      Podczas wygnania Żydów z Jasła, na czele kolumny szli polscy chłopi,
      którzy pomagali Żydom lub ich ukrywali; oni również trafili do obozów
      koncentracyjnych.
      *

      Niemcy zamordowali 1000 Polaków w Bełżcu pod Zamościem za udzielanie
      pomocy Żydom.

      www.antyk.org.pl/teksty/ozydach-28.htm
      • timtsots.li Re: dlaczego tylko w Polsce była kara śmierci 19.12.08, 00:23
        Zabijanie Zydow?-normalka na przestrzeni wiekow,Hitler nic nowego nie robil zas
        Polacy ratujac ich tak ze ich nie uratowali to juz czysty antysemityzm wyssany z
        mlekiem.
        • dolor Re: dlaczego tylko w Polsce była kara śmierci 19.12.08, 00:52
          Bo tylko tu Niemcy zakładali obozy zagłady?
          • wolna444 Re: dlaczego tylko w Polsce była kara śmierci 19.12.08, 02:23
            dolor napisał:

            > Bo tylko tu Niemcy zakładali obozy zagłady?

            w Niemcyech bylo ich ilosciowo wiecej, Mauthausen, Dachau, bylo duzo
            wiecej w Niemczech
            • dolor Re: dlaczego tylko w Polsce była kara śmierci 19.12.08, 09:29
              To obozy koncentracyjne. Zagłady to Auschwitz Birkenau, Treblinka, Sobibór,
              Bełżec, Kulmhof, Majdanek.
      • lepian4 Re: dlaczego tylko w Polsce była kara śmierci 24.04.15, 09:49
        Lista zydow pomagajacych Polakom przed swoieckimi siepaczami z NKWD nie istnieje! Nie bylo przypadkow takowej pomocy! Wrecz przeciwnie, zydzi byli zaangazowani w tym patologicznym planie eksterminacji narodu polskiego, w szczegolnosi polskich urzednikow, polskich elit
    • pan.scan Eee tam, strachy to na Lachy, Perła. 19.12.08, 01:32
      Przecież sam pisałeś wielokrotnie, że Polak cieszył się, jak Niemca
      oszukał. Widać wpadali tylko frajerzy z sąsiedzkiego donosu.
      ---

      - Za ukrywanie Żydów groziła kara śmierci.

      - Kara śmierci groziła za mnóstwo rzeczy. Dlaczego ludzie chodzili
      na tajne komplety, wydawali i czytali gazetki podziemne, słuchali
      radia, a przede wszystkim - konspirowali? Przecież za to też można
      było zginąć. Można było zginąć i za nic - w łapance czy publicznej
      egzekucji. Jak do tej pory udokumentowano śmierć ok. 800 Polaków za
      pomaganie Żydom. Szacuje się, że pomagało ok. 300 tysięcy. Może więc
      zagrożenie karą śmierci nie było tak nieuchronne, jak się
      powszechnie sądzi. Myślę, że inne rodzaje działalności
      konspiracyjnej były o wiele bardziej niebezpieczne. Tyle że jedne
      stanowiły akt patriotyzmu, a drugie nie. Ratowanie Żydów po prostu
      nie należało do repertuaru walki z okupantem.

      Oczywiście: ludzie się bali. Trudno oczekiwać, by wszyscy mieli
      pomagać. Ale żeby chociaż nie przeszkadzali. Wielu Żydów ratowało
      się samodzielnie: byli zaradni, odważni, radzili sobie nawet bez
      pieniędzy. Ludzie w kryjówkach sklejali papierosy, piekli ciastka,
      robili zabawki choinkowe. Gdyby ich nie szantażowano, nie
      denuncjowano i nie pozbawiano materialnej bazy do przetrwania,
      mogłyby przeżyć dziesiątki tysięcy.

      tygodnik2003-2007.onet.pl/0,1243150,druk.html
      Podam Ci hasłowo to, co w dowolnych konfiguracjach może dać
      poszukiwane wyniki, jakkolwiek lepsza jest literatura tematu:
      Ost Jude, kompleks Hitlera, Mein Kampf, David Irving, kara śmierci
      za ukrywanie, Żyd, terytoria podbite,Generalplan Ost, Wschód, Litwa,
      Ukraina, Rosja, Słowacja, ks. Tiso, parlament, księża deputowani,
      ustawy antysemickie, deportacje, Protektorat Czech i Moraw, Rumunia
      itd.

      • perla ale ja pytałem dlaczego tylko u nas? 19.12.08, 09:06
        a nie o inne sprawy.
        A może to Scan tak było, że dla np. Holendra czy Duńczyka
        zadzwonienie na gestapo i zameldowanie, że tu i tu Żyd jest, było
        misją obywatelską, bo każda władza ma rację, i władzę trzeba
        informować.
        Być może w Polsce proporcjonalnie za mało tych telefonów było, w
        przeciwieństwie do innych krajów właśnie.
        • dolor Re: ale ja pytałem dlaczego tylko u nas? 19.12.08, 09:47
          Jeszcze chyba na Ukrainie?
          A ta Dania jako możliwy przykład, gdzie władzę trzeba informować, to nie za bardzo.
        • pan.scan Re: ale ja pytałem dlaczego tylko u nas? 19.12.08, 11:26
          Nie, nie tylko, przecież Ci napisałem gdzie szukać, ogólnie na wschód od Generalnej Guberni, tak jak wrzuciłem hasło Ostjude. Masz tu specjalistę od zagadnień rasowych takiego na Gie, Ty czytałeś Mein Kampf, więc sprawa nie powinna być dla was trudna.

          Ci Duńczycy to zły przykład, ale Holendrzy kapowali, że aż miło.
          Z drugiej strony mają w proporcji liczba Żydów holenderskich/ludność ogółem najwięcej drzewek w YV.
          • perla Re: ale ja pytałem dlaczego tylko u nas? 19.12.08, 14:07
            pan.scan napisał:

            > Nie, nie tylko, przecież Ci napisałem gdzie szukać, ogólnie na
            wschód od Genera
            > lnej Guberni,

            ale to przecież Polska była. Przedwojenna.

            tak jak wrzuciłem hasło Ostjude. Masz tu specjalistę od zagadnień
            > rasowych takiego na Gie, Ty czytałeś Mein Kampf, więc sprawa nie
            powinna być d
            > la was trudna.

            oszwem, czytałem bełkot Adolfa, ale tam nic a nic o planach
            mordowania Żydów nie ma.
            Widzisz Scan, wątek miał być o porównaniu postaw Polaków z innymi
            nacjami w kwestii żydowskiej w czasie 2wś.
            Dlatego ten ks w Polsce zastanowił mnie właśnie.
          • g-48 Re: Znacie? 19.12.08, 21:06
            Okreslenie Edeljude!
            www.bz-berlin.de/BZ/kultur/2008/10/21/hitlers-lieblingsjude/hitlers-lieblingsjude.html
            Historia opisuje lekarza zydowskiego ktorego Hitler szanowal za to
            ze leczyl jego matke.Mozna zapytac:
            1.Hitler potrafil byc wdzieczny?
            2.Kiedy zostal i dlaczego antysemita?
        • prudernik Re: ale ja pytałem dlaczego tylko u nas? 24.04.15, 13:54
          To Scan nie umarł jak pisali niektórzy?
      • polski_francuz Dosc sie zgadzam 19.12.08, 09:12
        Niemcy traktowali Polakow za Untermenschen i odpowiednio ich karali. Nie sadze,
        ze byl jakis specjalny powod dlaczego wlasnie pomoc Zydom tak byla karana.

        Za wejscie do tramwaja "Nur für deutsche" bylo pewnie kilka lat obozu conajmniej.

        PF
        • hasz0 dwie różne cywilizacje łacińśka nasza i sąsiadów 19.12.08, 09:54
          www.npw.pl/ARCHIWUM_NPW/2002_03_04/OKW-Holz_Kuc%20czy%20Pony%20-%20II.htm
          To są przyczyny dla których, nieludzko włóczeni po sądach za wyssane
          z palca, absurdalne powody ścigani są dziś ci którzy, bronią naszej
          spuścizny cywilizacyjnej;
          Mściwa kłamliwa nagonka na przeciwników politycznych o zagrożeniu
          faszyzmem, nazizmem, autorytaryzmem, straszenie wsadzeniem do
          aresztów wydobywczych porządnych obywateli gdy szło o mafie

          (kto wczoraj oglądał pr. Jaworowicz TVP2 o niesłychanych praktykach
          nie za PiS-u a przed 2005 rokiem?)
          potem po dojściu do władzy pazernych cyników; eliminacja takich jak
          Ziobro, Kaczyński z zycia publicznego nękaniem, wyzywaniem,
          nagonką...
          włóczeniem po sądach dzień po dniu...ograbianiem z majątku, z
          mieszkaniach i ogólnonarodowym medialnym szydzeniu z tego "żartu".

          Czy rozliczono tych -------> w Polsce?
          Tak jak u wszystkich sąsiadó? ->
          Na podstawie „dekretu sierpniowego” sądzeni i karani byli
          hitlerowscy oprawcy – tacy np., jak pierwszy komendant obozu
          koncentracyjnego w Oświęcimiu Rudolf Höss. Ale nie tylko. Dekret ten
          wykorzystywany był także przeciwko żołnierzom Armii Krajowej, z
          których uprawiana w latach 40 i 50 komunistyczna propaganda
          usiłowała zrobić hitlerowskich kolaborantów.

          Najbardziej znanym przypadkiem takiego właśnie wykorzystania tego
          dekretu była sprawa gen. Augusta Emila Fieldorfa – pierwszego szefa
          Kedywu – Kierownictwa Dywersji Komendy Głównej AK. W 1952 r. został
          on na podstawie art. 1 pkt. 1 „Dekretu o wymiarze kary dla
          faszystowsko – hitlerowskich zbrodniarzy” skazany na karę śmierci, a
          następnie (24 II 1953 r.) stracony w więzieniu przy ul. Rakowieckiej
          w Warszawie. Został on uznany winnym wydania AK rozkazów
          likwidowania partyzantów radzieckich. Zarzuty te były całkowicie
          sfingowane, a cała sprawa gen. Fieldorfa uważana jest obecnie za
          klasyczny przykład justitzmord – zbrodni sądowej.

          Przypadek gen. Fieldorfa nie był czymś wyjątkowym – przykładów
          podobnego wykorzystania „sierpniówki” było znacznie więcej.

          Bartłomiej Kozłowski
          • hasz0 ____skąd u Was taka slepota na prawdę obiektywaną? 19.12.08, 09:59
            za obiecane srebrniki?

            Co ze stoczniami?
            Co z dorszami?
            Co z PLO bo PZM PiS obronił?
            Co z najniższą składką na leczenie Polaków w Europie?

            A co z tym, ze jesteśmy na ostatnim miejscu jeśli idzie o
            sądownictwo i wyroki w świetle praw człowieka i il. wyroków w
            Strassburgu?

            Jesteśmy za Rosją!!!!!!!!!!!!!!!!

            W Rosji 9 nadużyć...a w Polsce ..... ponad 90 !!!!!!!!!!!!!!!!!

            Nie wstyd Wam zarządzani naiwniacy prez lobbystów obcych cywilizacji?
            • prudernik Re: ____skąd u Was taka slepota na prawdę obiekty 24.04.15, 14:03
              smile))))))))))))))) się popisujesz....
        • goldbaum Musze cie skorygowac francuzie 19.12.08, 10:32
          polski_francuz napisał:

          > Niemcy traktowali Polakow za Untermenschen i odpowiednio ich karali.

          Cala historia z tzw. "slawische Untermenschen" to glwonie powojenny wytwor
          propagandowy majacy scalac "bratnie narody". W czasie wojny taki termin nie
          istnial w oficjalnym jezyku hitlwrowcow.
          Nie pamietam teraz dokladnie detali ale o ile sie nie myle okolo 1941 SS wydalo
          broszure pod wiele mowiacym tytulem "Der Untermensch". Broszura ta zostala
          przetlumaczona na jezyki sojusznikow Niemiec i cieszyla sie sporym powodzeniem
          rowniez w Chorwacji, Bulgarii i na Slowacji. Gdyby otozsamiano tam Slowian z
          untermenszami to czyba ta broszurka nie cieszylaby sie takim powodzeniem.

          Takie a nie inne traktowanie Polakow przez Niemcow ma nieco inne podloze. Polacy
          w okresie przedwojennym byli postrzegani przez Niemcow jako duza i bardzo
          uciazliwa mniejszosc, ktora na domiar zlego po I WS "ukradla" im potezny kawalek
          Rzeszy a potem jeszcze uprawiala przeciw nim wroga i agresywna polityke
          (powstania na Slasku, Gdansk, polskie plany zajecia Niemiec w 1933 roku).
          Polacy jako mniejszosc w Niemczech byli przez cale dekady odbierani jako
          wichrzyciele, anarchisci, szkodnicy.
          Polacy pod zaborami wyksztalcili i pielegnowali zupelnie odmienne cnoty, nie
          porzedek i posluszenstwo wobec wladzy - jak w przypadku Niemcow - a wlasnie
          konspiracje, opor, sabotaz.
          I z takim wlasnie obrazem Polakow Niemcy wkroczyli do Polski w 1939 roku -
          doskonale zdajac sobie sprawe, ze Polacy beda im szkodzic gdzie tylko beda
          mogli, ze nie moga liczyc na zadna forme kooperacji.

          Hitler po koszu, jakiego otrzymal pod koniec 38 roku od Polakow i ktory
          przypieczetowal jego los skazujac go na wojne na dwa fronty ostatecznie odpisal
          Polske.
          • perla w sumie zgadzam się 19.12.08, 10:45
            123 lata zaborów to wystarczający czas aby Polacy nieufali
            genetycznie obcej władzy. Co nie na zdrowie wyszło Żydom zresztą. Bo
            gdyby Polska zdecydowała by się na sojusz z Adolfem, Żydzi
            prawdopodobnie ocaleli by, i dzisiaj dane33 zachwycała by się
            Polską, tak jak zachwyca się sojusznikiem Adolfa, czyli Bułgarią. A
            to, że tym samym wzmocnilibyśmy siły Adolfa, to drobiazg jest.
            Przecież teraz, po tej wojnie, statystyki uratowanych Żydów liczą
            się tylko właśnie.
            • goldbaum Re: w sumie zgadzam się 19.12.08, 10:59
              perla napisał:

              > 123 lata zaborów to wystarczający czas aby Polacy nieufali
              > genetycznie obcej władzy.

              Nieufnosc i tradycja oporu przesladuja nas do dzisiaj z fatalnymi skutkami bo
              teraz szkodzimy tym przede wszystkim samym sobie. Ale tak wlasnie uksztaltowala
              Polakow historia.
              Jestesmy pod tym wugledem diametralnie rozni od Niemcow, ktorzy w okresie upadku
              Polski byli mocarstwem swiatowym, mieli takie poczucie i gdzie kolejne rzady -
              do Hitlera potrafily w Niemcach skutecznie wyksztalcic cnoty posluszenstwa i
              krancowego zaufania w struktury panstwowe, co z tak straszliwymi skutkami
              wykorzystal Hitler.


              > Co nie na zdrowie wyszło Żydom zresztą. Bo
              > gdyby Polska zdecydowała by się na sojusz z Adolfem, Żydzi
              > prawdopodobnie ocaleli by, i dzisiaj dane33 zachwycała by się
              > Polską, tak jak zachwyca się sojusznikiem Adolfa, czyli Bułgarią.

              Nie wiem czy zachwycalaby sie Polska bo zawsze cos by znalazla do krytykowania
              tego "antysemickiego" kraju ale Niemcami oczywiscie by sie zachwycala i
              podpisywalaby co sie tylko da. smile
              • perla Re: w sumie zgadzam się 19.12.08, 11:11
                goldbaum napisał:

                > Nie wiem czy zachwycalaby sie Polska bo zawsze cos by znalazla do
                krytykowania
                > tego "antysemickiego" kraju ale Niemcami oczywiscie by sie
                zachwycala i
                > podpisywalaby co sie tylko da. smile

                mnie się ta sprawa obiła o uszy na FoM, bo poza Aqua inne fora
                przegladam sporadycznie.
                Nie znam więc szczegółów, ale fakt, iż skłoniłeś dane33 do zapisania
                się w szeregi NSDAP był mistrzowskim posunięciem. Dopiero gdy
                obejrzała legitymację, głupio zrobiło się i na FoM poleciała z
                pretensją na ciebie. Nikt nigdy jej nie zrobił tak w balona jak ty.
                Czy dane33 naprawdę nie wiedziała na jaką ją stronę przekierowujesz
                i bezmyśmnie zapisała do nazi się właśnie?
                • goldbaum Re: w sumie zgadzam się 19.12.08, 11:38
                  W sumie nie przypuszczalem, ze na cos takiego mozna sie nabrac smile. Chodzilo mi
                  tylko o pokazanie, ze niemieccy nazisci posluguja sie obecnie takim samym
                  jezykiem jak nasi koszerni wspolforumowicze.

                  No i stalo sie, dana zlozyla swoj podpis poparcia, z pelnymi danymi osobowymi
                  pod postulatem nazistow niemieckich skupionych w organizacji ktora tylko ze
                  wzgledow prawnych nie posluguje sie otwarcie symbolika nazistowska.

                  I jaka jeszcze byla dumna z potwierdzenia podpisu i podziekowan!

                  Nazisci przeszkadzaja jej tylko wtedy, gdy posluguja sie symbolika budzaca u
                  niej niemile skojarzenia albo gdy otwarcie wystepuja przeciw zydom.
                  Gdy nie posluguja sie symbolika hitlerowska i wystepuja przeciw muzulmanom tak
                  jak kiedys przeciw zydom to sa jej best friends. Przeciez dana & Co. nadaja od
                  lat dokladnie na tej samej czestotliwosci. Jej podpis tylko to potwierdzil.
                  • prudernik Re: w sumie zgadzam się 24.04.15, 14:08
                    Coś WYJĄTKOWO SZCZEGÓLNEGO a może bardzo OGÓLNEGO ale skrywanego a nie szczególnego mnie ominęło.
          • polski_francuz Kategoryzacja 19.12.08, 11:33
            to ulubiona czynnosc niemieckiej administracji. Tuz po przyjsciu Hitlera do
            wladzy uznano Zydow za nalezacych do panstwa ale juz nie Staatsbürger. Niby
            roznica semantyczna ale tez roznica w przywilejach.

            Kazda jedna kategoria socjalna III Rzeszy miala swoje miejsce w hierarchii. I to
            miejsce Polakow bylo do sluzenia Herrenvolkowi. Do sluzenia nie trzeba
            wyksztalcenia. I Polacy nie mieli miec wiecej niz 7 klas.

            A narod niemiecki widzi(al) jak widzi(ala) administracja. Dyscyplina byla
            deutsche Tugend, jak piszesz.

            Inna sprawa z historyczna perspektywa i historycznymi doswiadczeniami.

            Swiatopoglad Rzeszy nie byl jednak swiatopogladem Niemcow, ale Austriaka. A w
            Austrii roznice rasowe byly o wiele bardziej drastyczne i antypatie takze. Z
            taka roznica, ze w Austrii jest wszystko bardziej burdeliczne i tak naprawde
            krzywdy wielkiej nikomu sie nie robi.

            Problem sie zaczal jak Austriak zaczal dysponowac zdyscyplinowanymi Niemcami do
            swoich rasistowskich ideologii.

            A co do polskiego charakteru, to masz niestety racje. Kto spowoduje pozytywne
            podejscie Polakow do wladzy zapisze sie zlotymi zgloskami w jej historii.

            PF
            • goldbaum Re: Kategoryzacja 19.12.08, 11:49
              Zgadzam sie z tym, ze swiatopoglad Rzeszy nie byl swiatopogladem Niemcow
              (przynajmniej wiekszosci) a swiatopogladem Austriaka.
              Zgadzam sie rowniez z tym, ze problem zaczal sie wtedy, gdy ten Austriak zaczal
              dysponowac zdyscyplinowanymi (i do naiwnosci ufnymi) Niemcami.

              Nie bylbym jednak pewien, czy Austriacy nie mogli byc "szkodliwi".

              Nie mogli bo sami nie byli w stanie. Ale musze przyznac, ze z czasem nabralem do
              Austriakow coraz wiekszej antypatii. Mimo, ze Austriacy sprezentowali Niemcom
              Hitlera i podczas wojny - mimo stosunkowo niskiej liczebnosci w armii Hitlera
              stanowili blisko polowe zalog obozow koncentracyjnych to po wojnie bardzo
              elegencko wykrecili sie ze wspolodpowiedzialnosci za hitleryzm: same ofiary,
              winni byli tylko Niemcy. A Niemcy jak Niemcy znow pokornie wzieli na siebie cala
              odpowiedzialnosc.

              Zagladam czasami na fora austriackie i musze przyznac, ze pod wzgledem
              ksenofobii, rasizmu i zwyklego braku kultury bija na glowe wszystko, co mozna
              przeczytac na forach niemieckich, nawet tamtejszych nazioli.
              Maly zakompleksiony i wyjatkowo perfidny narodek.
            • prudernik Re: Kategoryzacja 24.04.15, 14:09
              "Kto spowoduje pozytywne
              podejscie Polakow do wladzy zapisze sie zlotymi zgloskami w jej historii.

              PF
              Wystarczy wybrać polski rząd w Polsce. I zobaczysz cuda niewidy!
              '
      • xiazeluka Kobiety nie powinny się w tym babrać 19.12.08, 11:41
        Ponieważ nad tematem nie panują.

        Alogicznych wniosków w tekście jest co niemiara, np.:

        "Natomiast czy rzeczywiście przyswoiliśmy wiedzę o tych zbrodniach?
        Czy przyznaliśmy się do winy?"

        Jacy "my"? Z wcześniejszych wynurzeń psycholożki wynika, że
        współodpowiedzialność za zbrodnie ponoszą także świadkowie, czyli
        Polacy. Okolicznością obciążającą jest także ponoć irytacja Żydów
        istnienie takich świadków, sam na sam z Niemcami holokaust by
        znieśli z większą godnością. Nic dziwnego, że paniusia dochodzi do
        wniosku, że Polacy powinni przyznać się do winy za zbrodnie
        niemieckich nazistów...

        To tylko przykład, podobnych pogromów intelektu jest więcej.
        • hasz0 ______spróbujcie poddać podobnej krytyce swoje 19.12.08, 23:46
          powierzchowne opinie o Polakach, jako narodzie buntowników,
          romantycznych zrywów, niezdyspcyplinowanych bałaganiarzy itp.

          Uczniowie Stalina - i późniejsi ich obrońcy zacierają spocne rączki.

          Wszystkie moje posty o inwencji twórców, dobrej organizacji,
          prześcignięci najlepszych przy skromnych możliwościach

          PRZY TAKIEJ POSTAWIE nasączonej bredniami propagandy

          trafiły jak groch o betonową ścianę.

          2 dni temu pisałem Groszkowskim (teoria RADARu), o TVP z 1936 r.





          • hasz0 swego nie znacie cudze... 19.12.08, 23:48
            eh..
      • institoris1 Re: Eee tam, strachy to na Lachy, Perła. 20.12.08, 01:45
        pan.scan napisał:


        > - Za ukrywanie Żydów groziła kara śmierci.
        >
        > - Kara śmierci groziła za mnóstwo rzeczy. Dlaczego ludzie chodzili
        > na tajne komplety, wydawali i czytali gazetki podziemne, słuchali
        > radia, a przede wszystkim - konspirowali? Przecież za to też można
        > było zginąć. Można było zginąć i za nic - w łapance czy publicznej
        > egzekucji.

        to, ze kara smierci grozila za mnostwo rzeczy, to, ze mozna bylo zginac za nic
        (to nic w tym wypadku, to prawdopodobnie smierc w odwecie za dzialanosc
        polskiego podziemia, jako zakladnik), wcale nie musi oznaczac, ze strach przed
        smiercia byl mniejszy. Trudno wyobrazic sobie, ze taka czy inna osoba,
        rozwazajac ewentualne udzielenie pomocy Zydowi, dochodzi do konkluzji, ze skoro
        smierc grozi mi za sluchanie radia, to moge rownie dobrze pomoc Zydowi.
        Ja tego argumentu po prostu nie pojmuje.

        >Jak do tej pory udokumentowano śmierć ok. 800 Polaków za
        > pomaganie Żydom. Szacuje się, że pomagało ok. 300 tysięcy. Może więc
        > zagrożenie karą śmierci nie było tak nieuchronne, jak się
        > powszechnie sądzi.

        Ta perspektywa jest falszywa, a liczby, ktore podaje Pani Engelking nie maja
        zadnego odniesienia do stwierdzenia, ze "Może więc
        zagrożenie karą śmierci nie było tak nieuchronne, jak się
        powszechnie sądzi."
        O tym czy kara smierci za ukrywanie Zydow byla nieuchronna lub nie, mozemy
        wyrokowac tylko i wylacznie w oparciu o wiedze, jaka mamy z udokumentowanych
        relacji o sankcjach, jakie spotkaly osoby ukrywajace Zydow ze strony okupanta.
        Liczby pani Elgenking mowia o ryzyku wpadki (jedna z 375 osob ukrywajacych
        Zydow, ponosila za to smierc), nie mowia zas o nieuchronnosci kary smierci.
        Nieuronnosc kary smierci moznaby kwestionowac jedynie wtedy, gdyby pani
        Engelking przytoczyla kilkaset przypadkow, w ktorych osoby ukrywajace Zydow i
        zlapane na tym, nie zostaly ukarane za ten czyn smiercia.
        Czegos takiego w tym wywiadzie nie przeczytalem.

      • prudernik Re: Eee tam, strachy to na Lachy, Perła. 24.04.15, 13:53
        Zmartwychwstałeś?
    • robert_kowalski47 Re: dlaczego tylko w Polsce była kara śmierci 23.04.15, 03:25
      Odpowiedz wydaje się prosta. Polska była jedynym z najbardziej niepokornych krajów okupowanej Europy wobec Niemców. W Polsce, jako w jedynym kraju okupowanej Europy nie było rządu kolaborującego z Niemcami, podczas gdy podziemie było jednocześnie bardzo prężne. Niemiecką odpowiedzą na to był system represji nie spotykany nigdzie w Europie. Ze wszystkich krajów świata, to właśnie Polska poniosła najwyższe straty ludności w stosunku do jej populacji (16,2 -16.7%). Kara śmierci za pomoc żydom, była więc zarówno częścią represji, jak również odpowiedzą na wysokie prawdopodobieństwo, że ludność może usiłować żydom pomagać (ze względu na swoją niepokorność), co dodatkowo z punktu widzenia Niemców ujemnie zbiegało się z faktem, że na terenie Polski znajdowała się wyjątkowo liczna populacja żydów.
    • robert_kowalski47 Re: dlaczego tylko w Polsce była kara śmierci 23.04.15, 03:26
      Odpowiedz wydaje się łatwa do odgadnięcia. Polska była jedynym z najbardziej niepokornych krajów okupowanej Europy wobec Niemców. W Polsce, jako w jedynym kraju okupowanej Europy nie było rządu kolaborującego z Niemcami, podczas gdy podziemie było jednocześnie bardzo prężne. Niemiecką odpowiedzą na to był system represji nie spotykany nigdzie w Europie. Ze wszystkich krajów świata, to właśnie Polska poniosła najwyższe straty ludności w stosunku do jej populacji (16,2 -16.7%). Kara śmierci za pomoc żydom, była więc zarówno częścią represji, jak również odpowiedzą na wysokie prawdopodobieństwo, że ludność może usiłować żydom pomagać (ze względu na swoją niepokorność), co dodatkowo z punktu widzenia Niemców ujemnie zbiegało się z faktem, że na terenie Polski znajdowała się wyjątkowo liczna populacja żydów.
    • wikul Re: dlaczego tylko w Polsce była kara śmierci 24.04.15, 13:41
      Jakiej Polski? Polski w tym czasie nie było. "Polska" w czasach które cię interesują składała się głównie z Generalnego Gubernatorstwa bo resztę podzielili między siebie okupanci ze wschodu i zachodu, nie licząc skrawków zajętych przez Słowaków.
      A dlatego była kara śmierci bo tak zarządził gubernator Hans Frank swoimi zarządzeniami.
      Na ziemiach okupowanych panowały przepisy prawa wojennego okupantów.
      • prudernik Deja vu? 24.04.15, 14:29
        teraz spojrzalem na daty....

        dyskutejecie z samym...ze sobą sprzed wielu lat?

        Paranoja?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja