jacek#jw 03.11.03, 20:20 www1.gazeta.pl/nauka/1093892,42547,1704871.html?as=1&ias=7 Bardzo ciekawy artykuł. Gdzieś dzisiaj słyszałem o nowej erze dopingu sportowego opartego na genetyce. Co o tym sądzisz? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: AndrzejG Re: Zabawa w Boga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.03, 20:27 W zasadzie to po świecie chodzi tyle 'mutantów' z niekorzystnymi cechami, to może będzielepiej jak będziemy mieli 'genetycznych specjalistów'? A. Odpowiedz Link Zgłoś
jacek#jw Re: Zabawa w Boga 03.11.03, 21:11 Ci mutanci to wynik jakiegoś defektu, tu są celem zamierzonym. W przytoczonym przeze mnie artykule cel badań jest jednoznaczny, ma to pomóc człowiekowi. Problem widzę raczej w tym czego nie tam, to jest w skutkach ubocznych takich eksperymentów. Człowiek zazwyczaj wykorzystywał różnego rodzaju wynalazki do niecnych czynów. Miejmy nadzieję, że tym razem tak nie będzie. Jest też inny aspekt. Już na samym początku pani doktor określiła w zdaniu "A potem jądro męskie i żeńskie łączą się, embrion zaczyna się dzielić i powstaje nowe życie", kiedy powstaje życie. To tak przy okazji toczących się na FA dyskusji. Odpowiedz Link Zgłoś
kukej Re: Zabawa w Boga 03.11.03, 21:28 A widzieliście Spidermana albo X-Men? Kto powiedział, że genetyka musi być zła. Może akurat nam pomoże. No może złym przykładem jest człowiek pająk, ale jakby nato nie patrzeć jest wielu ludzi, którym genetyka i mutacje mogą pomóc. Cieżki do uregulowania jest jednak aspekt religijny. Tzw "Hodowla ludzi" dla materiału zastępczego? DZiwna sprawa. Wynikałoby z tego, że ludzie tworzą "podludzi". Takie hybrydy mające dajmy na to dziesięć par oczu tylko po to by w odpowiednim czasie użyczyć jednej z nich jakiemuś pacjentowi. Sprawa godna dyskusji. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejg Re: Zabawa w Boga 03.11.03, 23:38 pomysł z podludźmi jest niezdrowy. Już to przerabialiśmy za Hitlera. A. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejg Re: Zabawa w Boga 03.11.03, 23:37 jacek#jw napisał: > Ci mutanci to wynik jakiegoś defektu, tu są celem zamierzonym. W przytoczonym > przeze mnie artykule cel badań jest jednoznaczny, ma to pomóc człowiekowi. > Problem widzę raczej w tym czego nie tam, to jest w skutkach ubocznych takich > eksperymentów. Człowiek zazwyczaj wykorzystywał różnego rodzaju wynalazki do > niecnych czynów. Miejmy nadzieję, że tym razem tak nie będzie. Jest też inny > aspekt. Już na samym początku pani doktor określiła w zdaniu "A potem jądro > męskie i żeńskie łączą się, embrion zaczyna się dzielić i powstaje nowe życie", > > kiedy powstaje życie. To tak przy okazji toczących się na FA dyskusji. > > Myśle ,że w momencie połączenia sie plemnika z jajem, ponieważ tworzy się wtedy niepowtarzalna kombinacja genów.Przed ich połączeniem się nie możemy nawet określić co to będzie za organizm. A. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lesio Re: Zabawa w Boga IP: *.hlcrs201.al.comcast.net 04.11.03, 08:05 Powstaje nowy organizm. Przeciez jajo i plemnik tez sa zywe, czyz nie? Przy okazji - tytul artykulu jest denny, zdradza sensacjonalizm. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejg Re: Zabawa w Boga 04.11.03, 08:26 Gość portalu: lesio napisał(a): > Powstaje nowy organizm. Przeciez jajo i plemnik tez sa zywe, czyz nie? > Przy okazji - tytul artykulu jest denny, zdradza sensacjonalizm. oczywiście ,że są zywe , ale gdy się nie połączą ,to nic z tego nie wynika. A. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: siedem szanowny Panie Jacku Kratka-Jotwu IP: 213.216.66.* 04.11.03, 09:23 czy nie uważa Pan że lepiej byłoby się podnieć lekiem na katar [skutecznym] ponieważ obecne leczenie w zaleznosci od wybranej metody trwa od tygodnia do siedmu dni? 5040 Odpowiedz Link Zgłoś
jacek#jw Re: szanowny Panie Siedem 04.11.03, 09:52 Gość portalu: siedem napisał(a): > czy nie uważa Pan że lepiej byłoby się podnieć lekiem na katar [skutecznym] > ponieważ obecne leczenie w zaleznosci od wybranej metody trwa od tygodnia do > siedmu dni? > > 5040 Nie stawiałem problemu w kategorii lepiej a w kategorii jest. Sam artykuł jest tak naprawdę relacją i pokazuje jak to naprawdę się odbywa. Lepiej zapewne byłoby, gdyby ludzie wiedzieli jak sobie poradzić z problemami poczynając od HIVa a kończąc na pryszczach na nosie i do tego lepiej dążyć. Zatem problem czy rozpocząć od kropelek do nosa czy od badań genetycznych jest raczej problemem jałowym i już rozstrzygniętym. Odpowiedz Link Zgłoś