wolna444
19.12.08, 00:48
Czy ktos z was w stanie wojennym je otrzymywal, oprocz od rodzin ze
zgnilego zachodu ? Np przez Caritas czy inne instytucje.
Ja osobiscie nie, w kosciele raz mi ksiadz zaproponowal z wielkiego
wora mleko w proszku, nie pisalo jak rozrabiac w jakiej skali,
zrezygnowalam, nie chcialam zatruc mojego synka paromiesiecznego zle
rozrobionym mlekiem, wolalam jednak karmic piersia.