Gość: macant
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
04.11.03, 18:37
Ile mnie to kosztowało;czasu, nerwów,telefonów,przejazdów do telepunktu.
podpisyweania nowych {nie wiem właściwie po co}Umów.Po prostu przerobiłem
walkę z wiatrakami{Czytaj idiotycznymi procedurami, tzn. nie ma wolnego
portu, twoja umowa ląduje w koszu na smieci, u nich nazywa sie to "Archiwum" }
Po umieszczeniu twojej umowy w archiwum trzeba zacząć procedurę od początku.
Ja zaczynałem wszysko po kolei 3 razy. I przeżyłem , mam , nareszcie mam.
I teraz jestem....cały w skowronkach! 655 kb zamiast 56! Prawie,że orgazm
przed komputerem.Pozdrawiam wszystkich nowych neostadowiczów. a w
szczególności tych co przeszli "Drogę przez męke"