perla
03.01.09, 23:38
zaznaczam, iż nigdy nie byłem w Israelu. Ani też nie wybieram się
tam. Nie byłem też w Egipcie. To zostawiam naszym rodaczkom z tanich
dyskotek.
Dlatego też, konflikt tamtem obserwuję tyle o ile, i z dystansem. A
dystans z dwóch powodów jest:
1. Israel odstrzelił jakiegoś ważnego ważniaka z Hamasu. Agencje
podały, iż odstrzelony miał 4 żony. To wystarczający powód abym jako
Polak ze wschodniej Polski, nie chciałbym mieć nic wspólnego z tamtą
cywilizacją.
2. na forum tym, grasuje grupa, która twierdzi, iż reprezentuje
Israel. Otóż, oni głosem naczelnej dane33 wykrzykują hasła "Israel
tylko dla Żydów". My w Europie takie hasła, czyli "tylko dla ..."
przerabialiśmy 65 lat temu. I źle na tym Europa wyszła.
Dlatego też, obie grupy obce kulturowo mi są. Niemniej wolałbym co
by Israel zwyciężył, bo z dwóch haseł "4 żony" i "nur fur..." to
drugie jednak bardziej znajome jest właśnie.