cyniol
15.01.09, 03:14
jesli Zydzi nie uspokoja sie

"Żydzi poduszą się jak muchy"
- Wydawało mi się, że nasze miasto jest na tyle światłe, że uprzedzenia
rasistowskie są w nim nieobecne - komentował oburzony Skalski. Ks. misjonarz
Janusz Pociask, mielczanin, który jest proboszczem w jednej z parafii na misji
w Tanzanii, choć nie ukrywał zaskoczenia rasistowskim ekscesem, nie chciał o
tym rozmawiać. Wolał mówić o misji. - Potrzebujemy przede wszystkim modlitwy -
apelował kapłan.
Wkrótce potem na policję dotarło zgłoszenie o kolejnych ulotkach, tym razem o
charakterze antysemickim. Do autorstwa przyznaje się "Brygada Seniorów
Wszechpolskich". Na ulotkach przesyconych nienawiścią można było przeczytać m.in.:
"My Polacy, żołnierze BSW, zrobimy to tak: damy Żydom czas do 22 bm. Mają
opuścić naszą ojczyznę i oddać to, co zagrabili podstępem. A do Polski mają
wrócić Polacy z całego świata. Jeśli tak będzie u nas, to inne kraje zrobią to
samo. Odeślą ich do Izraela i USA, a tam Żydzi z gęstości zaludnienia poduszą
się jak muchy".
Nie minęło wiele czasu, a w Mielcu pojawiły się kolejne antysemickie ulotki,
gdzie "Żydem, którego należy wyeliminować" nazwano m.in. Janusza
Chodorowskiego, prezydenta Mielca. Oprócz nazwiska szefa miasta, w
antysemickich ulotkach wymieniono szereg lekarzy, urzędników i samorządowców.
W odpowiedzi prezydent zgłosił sprawę do prokuratury.
- Nie chodzi o to, czy zostałem wymieniony w tej ulotce, czy też nie - mówił
Chodorowski. -
polskalokalna.pl/wiadomosci/podkarpackie/mielec/news/rasistowski-zbieg-okolicznosci,1140591