Jak się to dzieje, że ci wszyscy "patrioci"...

IP: *.tele2.pl 13.04.01, 13:22
... którzy głośno krzyczą o Żydach, Niemcach,
Prawdziwych Polakach siedzą sobie wygodnie za granicą:
w Stanach, w Australii, czy gdzie tam indziej.

Znam kilku: Jasiek z Toronto, Szlomcio, Adam Orlando
itp. Wszyscy, to "goracy patrioci". Tylko, ze w Polsce
ich nie uswiadczysz (moze i dobrze). Zapytam wiec: co
z Was za patrioci? Wywiezliscie swoje cztery litery z
kraju, tam gdzie ka$y kupa i udajecie najprawdziwszych
Polakow. Gdybyscie NAPRAWDE kochali ten kraj, to
siedzielibyscie tutaj i robili wszystko, zeby Polska
byla bogata i szanowana w swiecie.

Bo gadac i zwalac wine na Zydow i Niemcow jest latwo,
kurza twarz.

Nie lubie patosu, a jednak sie unioslem.
    • Gość: Zbychu!! Re: Jak się to dzieje, że ci wszyscy pseudopatrioci pisza z USA.... IP: 213.8.129.* 13.04.01, 15:24
      tak naprawde maja gdzies jak bedzie i co bedzie w Polsce,chca tylko robic
      zadyme. Pisza pierdoly o Zydach i sliniac sie oczekuja podobnych zboczonych
      tekstow.
      • Gość: Buzi Re: Jak się to dzieje, że ci wszyscy pseudopatrioci pisza z USA.... IP: *.cvx19-bradley.dialup.earthlink.net 13.04.01, 18:06
        Gość portalu: Zbychu!! napisał(a):

        > tak naprawde maja gdzies jak bedzie i co bedzie w Polsce,chca tylko robic
        > zadyme. Pisza pierdoly o Zydach i sliniac sie oczekuja podobnych zboczonyc
        > h
        > tekstow.

        Zyje za granica i widze ze stosunek Polakow krajowych do zagranicznych jest
        taki jak Polakow krajowych do Zydow.

        Po pierwsze, nie pisza wiecej "pierdolow" niz lokalni patrioci
        Po drugie, maja zdrowszy stosunek do Zydow bo z nimi stykaja sie
        na codzien. Jednak reaguja na artykuly holoty w lokalnej prasie.
        Po trzecie, bezwzglednie popieraja polskich zaglodzonych artystow
        przez organizowanie imprez kulturalnych w USA
        Po czwarte, prawie kazdy znany mi lokalny Polak wysyla jakies pieniadze
        albo lekarstwa do Polski
        Po piate, reaguja na wszystkie antypolskie oszczerstwa i robia
        kampanie polityczne (nt. ewg czy przedtem nato).
        Poza tym robia kariery, zapraszaja rodziny a czesto jak sie im nie powiodlo
        to zabieraja swoje dolary i wracaja do Polski.

        Zanim "krajanie" zaczna pluc na Polonie z zawisci (tak jak na Zydow),
        powinni zrozumiec ze Polonia nie powinna byc alienowana od Polski.
        • Gość: Nowy Re: Buzi nie unoś się... IP: 195.205.121.* 17.04.01, 09:48
          Gość portalu: Buzi napisał(a):

          > Gość portalu: Zbychu!! napisał(a):
          >
          > > tak naprawde maja gdzies jak bedzie i co bedzie w Polsce,chca tylko rob
          > ic
          > > zadyme. Pisza pierdoly o Zydach i sliniac sie oczekuja podobnych zboc
          > zonyc
          > > h
          > > tekstow.
          >
          > Zyje za granica i widze ze stosunek Polakow krajowych do zagranicznych jest
          > taki jak Polakow krajowych do Zydow.
          >
          > Po pierwsze, nie pisza wiecej "pierdolow" niz lokalni patrioci
          > Po drugie, maja zdrowszy stosunek do Zydow bo z nimi stykaja sie
          > na codzien. Jednak reaguja na artykuly holoty w lokalnej prasie.
          > Po trzecie, bezwzglednie popieraja polskich zaglodzonych artystow
          > przez organizowanie imprez kulturalnych w USA
          > Po czwarte, prawie kazdy znany mi lokalny Polak wysyla jakies pieniadze
          > albo lekarstwa do Polski
          > Po piate, reaguja na wszystkie antypolskie oszczerstwa i robia
          > kampanie polityczne (nt. ewg czy przedtem nato).
          > Poza tym robia kariery, zapraszaja rodziny a czesto jak sie im nie powiodlo
          > to zabieraja swoje dolary i wracaja do Polski.
          >
          > Zanim "krajanie" zaczna pluc na Polonie z zawisci (tak jak na Zydow),
          > powinni zrozumiec ze Polonia nie powinna byc alienowana od Polski.


          Masz rację, ale zrozum, że tak jak kilku polskich oszołomów robi nam złą reklamę
          tak kilku oszołomów z zagranicy robi i nam tu w kraju i polonii taką samą
          niedźwiedzią przysługę, nie bierz tego osobiście. Może Zbychu zbytnio uogólnił,
          ale chodziło mu z pewnością o ściśle określoną grupę.
          Pozdrawiam
    • Gość: Luzer Re: Jak się to dzieje, że ci wszyscy IP: *.opole.dialup.inetia.pl 13.04.01, 19:07
      Bamako, ja początkowo też tak myślałem, ale kiedy pobyłem tu dłużej, widzę, że
      jest na forum tylko kilku świrów, z tego jeden czy dwóch z wielokrotnym
      rozsczepieniem jaźni (piszących pod wieloma nickami, gadających sami ze sobą),
      a tak naprawdę, stosunek idiotów do normalnych wśród Polonii jest mniej więcej
      taki sam jak wśród Polaków w kraju. Co, oczywiście nie znaczy, żeby ten
      wskaźnik budził jakąś szczególną euforię. Pozdrawiam wszystkich.
    • Gość: burak Re: Jak się to dzieje, że ci wszyscy IP: *.slnt1.on.home.com 17.04.01, 11:14
      Gość portalu: Bamako napisał(a):

      > ciach..........
      > ................................... Zapytam wiec: co
      > z Was za patrioci? Wywiezliscie swoje cztery litery z
      > kraju, tam gdzie ka$y kupa i udajecie najprawdziwszych
      > Polakow. Gdybyscie NAPRAWDE kochali ten kraj, to
      > siedzielibyscie tutaj i robili wszystko, zeby Polska
      > byla bogata i szanowana w swiecie.
      >
      > Bo gadac i zwalac wine na Zydow i Niemcow jest latwo,
      > kurza twarz.
      >
      > Nie lubie patosu, a jednak sie unioslem.

      Niech sie Pan panie Bumako nie unosi, bo i nie ma na co.
      Osobom reprezentujacym skrajne poglady trudno sie wyslowic w ich wlasnym gronie
      bo najczesciej otoczenie juz je zna na tyle ze ich sluchac za bardzo nie chce.
      Odnosi sie to zarowno do osob zamieszkalych w kraju jak i za granica. Nie dziwi
      wiec, i nie powinno unosic tu nic, ale kilka slow dla wyjasnienia:
      Nie ma znaczenia czy sie mieszka w Polsce czy tez w innym raju zeby o polskich
      sprawach sie wypowiadac. Osobiscie sie przyznam, ze o wiele wiecej teraz o
      sytuacji w Polsce wiem, niz gdy tam mieszkalem co zawdzieczac chyba powinienem
      wiekowi, tesknocie i dostepowi do srodkow przekazu (kolejnosc do ustalenia) Nie
      wiem czy "NAPRAWDE" kocham ten kraj czy tylko tak mi sie wydaje - ale prosze o
      pozostawienie tego problemu mnie. Co do mnie to wydaje mi sie codziennymi
      wysilkami aby byc porzadnym czlowiekiem i przyznawaniem sie do polskiego
      pochodzenia robie dla Polski wiecej, niz probami obarczenia za polskie bagno
      innych nacji. Ciekawi mnie tylko co pan robi tam w kraju "zeby Polska byla bogata
      i szanowana w swiecie" Moze ta informacji pozwoli mi byc lepszym polakiem ? Jako
      polak z gatunku tego gorszego (co to Polske porzucil dla ka$y) bylbym niezwykle
      wdzieczny za wskazowki kurza twarz.

      Burak

      • Gość: Bamako Re: Jak się to dzieje, że ci wszyscy IP: 10.10.0.* / *.computerland.pl 17.04.01, 11:49
        Gość portalu: burak napisał(a):

        > polak z gatunku tego gorszego (co to Polske porzucil dla ka$y) bylbym niezwykle
        > wdzieczny za wskazowki kurza twarz.

        Nienienie... Proszę tego tak nie odbierać.

        po pierwsze: wyjazd z kraju za ka$ą nie jest niczym złym. Tutaj, mimo wszystko
        nie ma tylu mozliwosci rozwoju. Rozumiem to dobrze
Pełna wersja