caromina
20.01.09, 15:41
Znam lepsze wykonanie, ale dobre i to:
pl.youtube.com/watch?v=s4q-l4nwPEo
Konstruujemy z przyjaciółmi podróż transsyberyjska, nad Bajkał.
Parę lat temu, cztery - trzy, byliśmy w stepach, Lwowie, Drohobyczu,
Czernivcach, Moldovie, Republice Naddniestrzańskiej (sic!)
Miedzybożu, Humaniu, Odessie, Baczyseraju, Sewastopolu, Jałcie...
Stepy kwitną na przełomie maja i czerwca. Po horyzont - i tylko
niebo i step kwitnący na przykład w fiolecie. I wolność.
Niesamowite.
Wszyscy, którzy byli wtedy ze mną - wspominają tę podróż, jako
podróż życia. Bo taka była, taka była.
Tęskno za stepami. Moja podróż marzeń to przygotowanie się na
wejście na Pobiede. Niewiele czasu

- trzeba się ze wszystkim
śpieszyć. Kaukaz jest moim marzeniem...Tyflis... niesłychane
miejsca. Zachód jest do kitu! Tylko - wschód.
Jedziemy więc, w poszukiwaniu straconego czasu, w maju...
Jest tu, na forum, jedna osoba, którą fascynuje wschód... odzywa się
czasami. Rzadko. Pozdrawiam.