Wrażliwość SLD,bieda dzieci-fundusz alimentacyjny.

IP: *.stenaline.com 12.11.03, 10:53
Wrażliwość SLD, bieda dzieci-fundusz alimentacyjny
Rząd planuje (w ramach cięć budżetowych - co stara się ukryć) zlikwidować
Fundusz Alimentacyjny. Jakia jest Wasza opinia w tej życiowej dla wielu
biednych dzieci w Polsce sprawie?
Moim zdaniem Państwo może zlikwidować ten fundusz tylko wtedy, kiedy
spowoduje lepsze działanie sądów i komorników.Też wtedy kiedy, poprzez
właściwą politykę gospodarczą stworzy miejsca pracy tym ojcom, którzy nie
płacą tylko dlatego, że są bezrobotni. Denerwuje mnie sprowadzanie wszelkiej
dyskusji na ten temat do stereotypu ukrywającego się, wyrodnego, pijaka
unikającego na wszelkie sposoby świadczenia na swoje dzieci. Państwo może
zlikwidować fundusz alimentacyjny tylko wówczas, kiedy zapewni wynikający z
ustawy antyaborcyjnej obowiązek edukacji seksualnej w szkołach oraz tanie,
dostępne srodki antykoncepcyjne. Jest to bardzo ważne ponieważ udział
niechcianych dzieci w liczbie tych wspomaganych z funduszu jest znaczny.
Ponadto uważam, że Państwo po to między innym zbiera podatki, żeby wspomagać
poprzez przemyślaną redystrybucję tych obywateli, którzy nie ze swojej winy
znaleźli sie w ciężkiej sytuacji. Takimi zaś obywatelami są dzieci nie
otrzymujące świadczeń alimentacyjnych. I to one są w tej sprawie
najważniejsze.
Gdzie znaleźć pieniądze? Ci którzy mnaja moje poglądy - wiedzą wink

Artykuł na ten temat:

forum.gazeta.pl/forum/fix/forum/opinia.jsp?xx=1764878&w=8972643
    • Gość: Palnick Link do artykułu IP: *.stenaline.com 12.11.03, 10:54
      www2.gazeta.pl/kobieta/1,24540,1764878.html
    • d_nutka Re: Wrażliwość SLD,bieda dzieci-fundusz alimentac 12.11.03, 10:57
      a ja nie wiem sad
      napisz gdzie znaleźć pieniądze na bieda dzieci, bo opcja-w kieszeni podatnika,
      też biednego-mi nie odpowiada
      d_nutka samotna matka
      • Gość: Palnick D_nutko to oczywiste! IP: *.stenaline.com 12.11.03, 11:09
        Napisałem, że ci którzy znają moje poglądy wiedzą wink
        A to oznacza wstrzymanie wszelkich przekływów pieniędzy z budżetu do koscioła
        katolickiego, opodatkowanie (ponad normalną stawkę) wiernych na wskazany przez
        siebie kosciół, normalne opodatkowanie działalności gospodarczej kosciołów.
        Uważam również, że jeżeli juz likwidować jakiś fundusz to Fundusz Kościelny,
        który jest równie idiotycznie skonstruowany jak KRUS a otacza opieka budżetową
        księży.
        • jacek#jw Re: D_nutko to oczywiste! 12.11.03, 11:48
          Gość portalu: Palnick napisał(a):

          > Napisałem, że ci którzy znają moje poglądy wiedzą wink
          > A to oznacza wstrzymanie wszelkich przekływów pieniędzy z budżetu do koscioła
          > katolickiego, opodatkowanie (ponad normalną stawkę) wiernych na wskazany
          przez
          > siebie kosciół,

          A nie lepiej przyjąć do wiadomości, że jak ktoś chce do daje na tacę i już? Z
          jakiej racji wciągać w to urzędników i na dodatek opodatkowywać ponad normalną
          stawkę? Skąd takie pomysły?



          > normalne opodatkowanie działalności gospodarczej kosciołów.

          Działalność gospodarcza podlega opodatkowaniu. Na podstawie czego napisałeś to
          stwierdzenie?

          > Uważam również, że jeżeli juz likwidować jakiś fundusz to Fundusz Kościelny,
          > który jest równie idiotycznie skonstruowany jak KRUS a otacza opieka
          budżetową
          > księży.

          To raczej wyciąganie spraw kościelnych przy okazji problemów z alimentami jest
          idiotyczne. FK i KRUS są skonstruowane na zupełnie innych zasadach, skąd to
          porównanie?
          • d_nutka Re: D_nutko to oczywiste! 12.11.03, 12:40
            jacek#jw napisał:

            > Gość portalu: Palnick napisał(a):
            >
            > > Napisałem, że ci którzy znają moje poglądy wiedzą wink
            > > A to oznacza wstrzymanie wszelkich przekływów pieniędzy z budżetu do kosci
            > oła
            > > katolickiego, opodatkowanie (ponad normalną stawkę) wiernych na wskazany
            > przez
            > > siebie kosciół,
            >
            > A nie lepiej przyjąć do wiadomości, że jak ktoś chce do daje na tacę i już? Z
            > jakiej racji wciągać w to urzędników i na dodatek opodatkowywać ponad
            normalną
            > stawkę? Skąd takie pomysły?
            >
            >
            >
            > > normalne opodatkowanie działalności gospodarczej kosciołów.
            >
            > Działalność gospodarcza podlega opodatkowaniu. Na podstawie czego napisałeś
            to
            > stwierdzenie?
            >
            > > Uważam również, że jeżeli juz likwidować jakiś fundusz to Fundusz Kościeln
            > y,
            > > który jest równie idiotycznie skonstruowany jak KRUS a otacza opieka
            > budżetową
            > > księży.
            >
            > To raczej wyciąganie spraw kościelnych przy okazji problemów z alimentami
            jest
            > idiotyczne. FK i KRUS są skonstruowane na zupełnie innych zasadach, skąd to
            > porównanie?
            >
            >
            >

            jeden o zupie a drugi o czym innym

            nigdy nie słyszałam nawoływać by "odraniczyć dawki na tacę"

            rozbieżność zaczyna być wtedy, kiedy "taca" rozumiana jest przez każdą stronę
            inaczej
            d_nutka
            • jacek#jw Re: D_nutko to oczywiste! 12.11.03, 12:51
              d_nutka napisała:

              >
              > jeden o zupie a drugi o czym innym
              >
              > nigdy nie słyszałam nawoływać by "odraniczyć dawki na tacę"
              >
              > rozbieżność zaczyna być wtedy, kiedy "taca" rozumiana jest przez każdą stronę
              > inaczej
              > d_nutka

              Danusiu, dawanie na tacę jest właśnie takim datkiem, który po ucywilizowaniu
              nosi nazwę podatku. Rzecz dotyczy tych samych pieniędzy, na których chce
              położyć łapsko urzędas państwowy.
              • d_nutka Re: D_nutko to oczywiste! 12.11.03, 12:58
                jacek#jw napisał:

                > Danusiu, dawanie na tacę jest właśnie takim datkiem, który po ucywilizowaniu
                > nosi nazwę podatku. Rzecz dotyczy tych samych pieniędzy, na których chce
                > położyć łapsko urzędas państwowy.
                >

                czy ja dobrze zrozumiałam?
                nad czym urzędas państwowy nie ma kontroli, to jest taka działalność
                kryminoggenna?
                cholera
                a co zrobić z "tacą" łapówkarską?
                kogo ustanowić kontrolerem owych datków?
                d_nutka
                • jacek#jw Re: D_nutko to oczywiste! 12.11.03, 13:03
                  d_nutka napisała:

                  > czy ja dobrze zrozumiałam?

                  Nie.

                  > nad czym urzędas państwowy nie ma kontroli, to jest taka działalność
                  > kryminoggenna?

                  Wręcz przeciwnie, kryminogenna jest kontrola urzędnicza.

                  > cholera
                  > a co zrobić z "tacą" łapówkarską?

                  O co chodzi?

                  > kogo ustanowić kontrolerem owych datków?

                  Darczyńców.

                  > d_nutka
                  • Gość: Palnick Jacek, otrząśnij się? IP: *.stenaline.com 12.11.03, 13:36
                    Tak strasznie bolejesz nad ubogimi klechami, że nie potrafisz podjać tematu
                    wątku. To moze wskazywać na twoje kapłaństwowink. Oni też mają w d.pie narodzone
                    dzieci a w sercu tacę widzą ogromną. Pomyśl nad ponizszym postem:

                    Autor: Gość: Brat IP: *.lanet.wroc.pl
                    Data: 12.11.2003 13:20 + odpowiedz na list

                    A moja siostra otrzymuje 2 razy po 35 złotych na dwoje dzieci i
                    to jest najniższe świadczenie na dziecko, a nie jakieś tam
                    wygórowane 50 złotych, ale jej były mąż ma dobre serce i płaci
                    regularnie 70 złotych miesięcznie.
                    • jacek#jw Re: Jacek, otrząśnij się? 12.11.03, 13:45
                      Gość portalu: Palnick napisał(a):

                      > Tak strasznie bolejesz nad ubogimi klechami, że nie potrafisz podjać tematu
                      > wątku. To moze wskazywać na twoje kapłaństwowink. Oni też mają w d.pie
                      narodzone
                      > dzieci a w sercu tacę widzą ogromną. Pomyśl nad ponizszym postem:
                      >
                      > Autor: Gość: Brat IP: *.lanet.wroc.pl
                      > Data: 12.11.2003 13:20 + odpowiedz na list
                      >
                      > A moja siostra otrzymuje 2 razy po 35 złotych na dwoje dzieci i
                      > to jest najniższe świadczenie na dziecko, a nie jakieś tam
                      > wygórowane 50 złotych, ale jej były mąż ma dobre serce i płaci
                      > regularnie 70 złotych miesięcznie.

                      Spokojnie, wszystko w swoim czasie. To Ty wprowadziłeś element KK do tego
                      wątku, zupełnie nie potrzebnie.
                      • Gość: siedem oddawaj IP: 213.216.66.* 12.11.03, 13:53
                        sto zylionów dolarów ty czarny katabasie!

                        5040
                        • jacek#jw Re: oddawaj, - Panie Boże ja nie mam tych 12.11.03, 14:02
                          milionów!
                          • Gość: siedem wy wszyscy tak mowicie /nt IP: 213.216.66.* 12.11.03, 14:09
                            5040
                            • jacek#jw Jak na spowiedzi mówię, nie mam / nt 12.11.03, 15:50

                        • karlin Nie da 12.11.03, 14:03
                          Gość portalu: siedem napisał(a):

                          > sto zylionów dolarów ty czarny katabasie!
                          -------------------------------------------------------


                          Szef płaci alimenty Gienotypowi.
              • kanalia11 "Dawanie na tace" jest darowizna 12.11.03, 16:09
                i jako taka podlega opodatkowaniu. A abstrachujac od funduszy koscielnych itp
                to czy w porzadku, Twoim zdaniem, jest przekazywanie wladzom koscielnym
                atrakcyjnych gruntow pod budowe kosciolow za bezcen, albo finansowanie z
                podatkow osob niewierzacych wizyty papieza?
                • jacek#jw 'Dawanie na tace' jest darowizna - 3 różne sprawy. 12.11.03, 16:29
                  kanalia11 napisał:

                  > i jako taka podlega opodatkowaniu.

                  Nie wiem dokładnie, ale sądzę, że kwoty rzucane na tace to rząd wielkości
                  kilku, kilkunastu złotych. Wielkości te są poniżej progu opodatkowania
                  darowizny. Bardziej sensowna jest propozycja jawności finansowej kościoła.

                  > A abstrachujac od funduszy koscielnych itp
                  > to czy w porzadku, Twoim zdaniem, jest przekazywanie wladzom koscielnym
                  > atrakcyjnych gruntow pod budowe kosciolow za bezcen,

                  Ale pretensje o to należy zgłaszać do władz, które przekazały w takim trybie
                  jak sugerujesz grunty. Chyba, że KK zastosował metody niezgodne z prawem, by te
                  grunty uzyskać. Masz dowody na to, że kler wymusił takie transakcje?

                  > albo finansowanie z
                  > podatkow osob niewierzacych wizyty papieza?

                  Tu całkowicie nie zgadzam się z sugestią. Papież to nie tylko głowa KK, a z
                  funduszy państwowych finansowane są wizyty przedstawicieli obcych władz.
                  Popularność Papieża w Polsce implikuje zwiększone koszty. Nie ma co rozdzierać
                  szat.
          • Gość: Palnick Re: jacku, to oczywiste! IP: *.stenaline.com 12.11.03, 13:11
            jacek#jw napisał:

            > Gość portalu: Palnick napisał(a):
            >
            Napisałem, że ci którzy znają moje poglądy wiedzą wink
            A to oznacza wstrzymanie wszelkich przepływów pieniędzy z budżetu do koscioła
            katolickiego, opodatkowanie (ponad normalną stawkę) wiernych na wskazany przez
            siebie kosciół,
            -----------
            J: A nie lepiej przyjąć do wiadomości, że jak ktoś chce do daje na tacę i już?
            Z jakiej racji wciągać w to urzędników i na dodatek opodatkowywać ponad
            normalną stawkę? Skąd takie pomysły?
            -----------
            P. Jacku, ty sądzisz, że KK utrzymuje się z tacy? Nie mogę w to uwierzyć! To co
            piszę o opodatkowaniu wiernych w połączeniu z zamknięciem kurków budrzetowych
            jest konieczne! Takie rozwiazanie jest stosowane w Niemczech (5% extra podatku
            na kosciół albo oficjalne wykreślenie się z ksiąg parafialnych - wtedy nie ma
            juz tac, opłat za pogrzeby, msze........) Nie jest to żadna nowość, nie stanowi
            problemu dla urzędów skarbowych. Poza tym jeżeli płacisz na tacę to uzywasz już
            opodatkowanych pieniedzy - pozostaje więc status quo.
            ----------------
            P. normalne opodatkowanie działalności gospodarczej kosciołów.
            ------------
            J. Działalność gospodarcza podlega opodatkowaniu. Na podstawie czego napisałeś
            to stwierdzenie?
            -------------
            P. Jacku to omówienie. Nie widzę powodu, żeby zysk z handlu figurkami świętych
            nie podlegał opodatkowaniu a krasnalami ogrodowymi tak.
            -------------
            P. Uważam również, że jeżeli juz likwidować jakiś fundusz to Fundusz Kościelny,
            który jest równie idiotycznie skonstruowany jak KRUS a otacza opieka budżetową
            księży.
            ---------------
            J. To raczej wyciąganie spraw kościelnych przy okazji problemów z alimentami
            jest idiotyczne. FK i KRUS są skonstruowane na zupełnie innych zasadach, skąd
            to porównanie?
            ---------------
            P. Idiotyczne jest odbieranie dzieciom źródeł utrzymania przy jednoczesnym
            dopłacaniu z budżetu do najbogatszej instytucji w Polsce. Jeżeli mamy szukać
            oszczędności w finansach publicznych to ciąć trzeba najpierw to co nie lezy w
            obowiązkach Państwa.
            FK, podobnie jak KRUS jest utrzymywany z budżetu Państawa (100 mln zł w 2002r)
            a 90% jego zadań to opłacanie składek z tytułu ubezpieczeń społecznych i
            zdrowotnych księży, zakonników i misjonarzy na misjach (sic!) głównie KK.
            Zainteresowani płacą tylko 20% wymaganej przez ZUS składki.

            Czy interesuje cie bieda dzieci, czy bardziej niedola kleru?
            • jacek#jw Re: jacku, to oczywiste! 12.11.03, 13:43
              Gość portalu: Palnick napisał(a):

              > P. Jacku, ty sądzisz, że KK utrzymuje się z tacy? Nie mogę w to uwierzyć! To
              co
              >
              > piszę o opodatkowaniu wiernych w połączeniu z zamknięciem kurków budrzetowych
              > jest konieczne! Takie rozwiazanie jest stosowane w Niemczech (5% extra
              podatku
              > na kosciół albo oficjalne wykreślenie się z ksiąg parafialnych - wtedy nie ma
              > juz tac, opłat za pogrzeby, msze........) Nie jest to żadna nowość, nie
              stanowi
              >
              > problemu dla urzędów skarbowych. Poza tym jeżeli płacisz na tacę to uzywasz
              już
              >
              > opodatkowanych pieniedzy - pozostaje więc status quo.

              KK to nie tylko taca, nie twierdziłem tego. System niemiecki nie jest w chwili
              obecnej mozliwy do zastoswania w Polsce, tak sądzę. Powiem tak, jawność
              finansowania działalności religijnej jest dla mnie oczywista i wymaga
              regulacji. Z tego co wiem, bardziej przeciwni temu są ludzie związani z
              kościołem (wierni, partie, które chcą uchodzić za chrześcijańskie) niż sam
              kler.

              > ----------------
              > P. normalne opodatkowanie działalności gospodarczej kosciołów.
              > ------------
              > J. Działalność gospodarcza podlega opodatkowaniu. Na podstawie czego
              napisałeś
              > to stwierdzenie?
              > -------------
              > P. Jacku to omówienie. Nie widzę powodu, żeby zysk z handlu figurkami
              świętych
              > nie podlegał opodatkowaniu a krasnalami ogrodowymi tak.

              W kwesti czystości zasad, zgoda. W kontekście omawianych tu problemów sprawa
              nie ma większego znaczenia i jako argument przeciw obecnym zasadom
              funkcjonowania KK jest argumentem śmiesznym.

              > P. Idiotyczne jest odbieranie dzieciom źródeł utrzymania przy jednoczesnym
              > dopłacaniu z budżetu do najbogatszej instytucji w Polsce. Jeżeli mamy szukać
              > oszczędności w finansach publicznych to ciąć trzeba najpierw to co nie lezy w
              > obowiązkach Państwa.
              > FK, podobnie jak KRUS jest utrzymywany z budżetu Państawa (100 mln zł w
              2002r)
              > a 90% jego zadań to opłacanie składek z tytułu ubezpieczeń społecznych i
              > zdrowotnych księży, zakonników i misjonarzy na misjach (sic!) głównie KK.
              > Zainteresowani płacą tylko 20% wymaganej przez ZUS składki.

              Fundusz kościelny powstał na podstawie znacjonalizowanego majątku kościelnego.
              Dlaczego więc nie zgłaszasz postulatu o zwrocie majątku z jednoczesną
              likiwidacją funduszu? Zyski z użytkowania takiego majątku bez problemu mogą
              podlegać ogólnym zasadom opodatkowania działalności gospodarczej. Nie ma to nic
              wspólnego z ZUSem.

              >
              > Czy interesuje cie bieda dzieci, czy bardziej niedola kleru?

              Bardziej interesują mnie dzieci, kler niech sobie sam radzi. Powiedz mi,
              dlaczego w sprawie dzieci swoje pretensje kierujesz do właściwego adresata, tzn
              partii, która akurat jest przy władzy, zaś w sprawie KK nie. To tak jakbyś w
              sprawie dzieci zgłaszał pretensje do nich samych, że żądają pieniędzy od
              państwa. Mimo całej Twojej niechęci do KK, a mojej obojętności prowadzi on
              działalność charytatywną ukierunkowaną na dzieci.
              • Gość: Palnick Re: jacku, to oczywiste! IP: *.stenaline.com 12.11.03, 14:47
                jacek#jw napisał:

                >Fundusz kościelny powstał na podstawie znacjonalizowanego majątku kościelnego.
                > Dlaczego więc nie zgłaszasz postulatu o zwrocie majątku z jednoczesną
                > likiwidacją funduszu? Zyski z użytkowania takiego majątku bez problemu mogą
                > podlegać ogólnym zasadom opodatkowania działalności gospodarczej. Nie ma to
                >nic wspólnego z ZUSem.
                -----------------
                P. KK odzyskał po 90 roku więcej areału rolnego niz posiadał przed wojną i to
                trzeba by dokładnie przeanalizować i niesłusznie przejete odebrać.FK od
                początku był zasilany z budżetu, choc w założeniu (ustawa z 1950) miał sie
                finansować z dochodów z przejetych od KK dóbr. A ZUS ma tyle wspólnego z FK, ze
                jest to obecnie w ponad 90% "ubezpieczalnia kleru" fundowana przez budżet w
                80%. Ja uważam, ze nas na to nie stać. I jest to niemoralne w tak biednym
                państwie.
                ----------------
                > > Czy interesuje cie bieda dzieci, czy bardziej niedola kleru?
                ---------
                >
                > Bardziej interesują mnie dzieci, kler niech sobie sam radzi. Powiedz mi,
                > dlaczego w sprawie dzieci swoje pretensje kierujesz do właściwego adresata,
                tzn partii, która akurat jest przy władzy, zaś w sprawie KK nie.
                ---------------
                P. Zastrzeżenia w sprawie polityki budżetowej również w zakresie dotyczącym
                finansowania koscioła, kieruję do Rządu. Nie wiem tylko dlaczego prof. Hausner
                boi się KK ?
                Chce ciać emerytom, rencistom, dzieciom (alimenty),chorym a nie ośmieli sie
                zrobić porządku z niszczącą Państwo oszalałą pijawką - kosciołem katolickim?
                Tchórz? Sadysta? Idiota?

                • jacek#jw Re: jacku, to oczywiste! 12.11.03, 15:49
                  Gość portalu: Palnick napisał(a):

                  > P. KK odzyskał po 90 roku więcej areału rolnego niz posiadał przed wojną i to
                  > trzeba by dokładnie przeanalizować i niesłusznie przejete odebrać.FK od
                  > początku był zasilany z budżetu, choc w założeniu (ustawa z 1950) miał sie
                  > finansować z dochodów z przejetych od KK dóbr. A ZUS ma tyle wspólnego z FK,
                  ze
                  >
                  > jest to obecnie w ponad 90% "ubezpieczalnia kleru" fundowana przez budżet w
                  > 80%. Ja uważam, ze nas na to nie stać. I jest to niemoralne w tak biednym
                  > państwie.

                  Jak by nie patrzyć to ZUS jest tu jedynie odbiorcą składki a nie podmiotem
                  rozważań. Tak się złożyło, że każde wycofywanie się z pomysłów PRL jest
                  kosztowne i nie jest to zasługą KK. Być może "ubezpieczalnia kleru" jest
                  uciążliwa ale to nie powód, by winą za ten stan rzeczy obciążać klechów.
                  Niemoralne jest to, że państwo posiłkuje się pomysłami rodem z mafii a dziwne
                  to, że są ludzie, którzy obarczają winą za ten stan rzeczy ofiary takiego
                  postepowania.


                  > ----------------
                  > > > Czy interesuje cie bieda dzieci, czy bardziej niedola kleru?
                  > ---------
                  > >
                  > > Bardziej interesują mnie dzieci, kler niech sobie sam radzi. Powiedz mi,
                  > > dlaczego w sprawie dzieci swoje pretensje kierujesz do właściwego adresata
                  > ,
                  > tzn partii, która akurat jest przy władzy, zaś w sprawie KK nie.
                  > ---------------
                  > P. Zastrzeżenia w sprawie polityki budżetowej również w zakresie dotyczącym
                  > finansowania koscioła, kieruję do Rządu. Nie wiem tylko dlaczego prof.
                  Hausner
                  > boi się KK ?
                  > Chce ciać emerytom, rencistom, dzieciom (alimenty),chorym a nie ośmieli sie
                  > zrobić porządku z niszczącą Państwo oszalałą pijawką - kosciołem katolickim?
                  > Tchórz? Sadysta? Idiota?

                  Nie boi się, tylko ma pomysły na miarę swojego ugrupowania. Z tą pijawką
                  przesadziłeś a jak już napisałem wcześniej nie widzę problemu, by sprawę
                  funduszu uregulować.

                  >
                  • Gość: Palnick Re: jacku, to oczywiste! IP: *.stenaline.com 12.11.03, 19:54
                    jacek#jw napisał:

                    P. Czy interesuje cie bieda dzieci, czy bardziej niedola kleru?
                    ---------
                    J. Bardziej interesują mnie dzieci, kler niech sobie sam radzi. Powiedz mi,
                    dlaczego w sprawie dzieci swoje pretensje kierujesz do właściwego adresata,
                    tzn partii, która akurat jest przy władzy, zaś w sprawie KK nie.
                    ---------------
                    P. Zastrzeżenia w sprawie polityki budżetowej również w zakresie dotyczącym
                    finansowania koscioła, kieruję do Rządu. Nie wiem tylko dlaczego prof. Hausner
                    boi się KK ?
                    Chce ciać emerytom, rencistom, dzieciom (alimenty),chorym a nie ośmieli sie
                    zrobić porządku z niszczącą Państwo oszalałą pijawką - kosciołem katolickim?
                    Tchórz? Sadysta? Idiota?
                    ---------------
                    J. Nie boi się, tylko ma pomysły na miarę swojego ugrupowania. Z tą pijawką
                    przesadziłeś a jak już napisałem wcześniej nie widzę problemu, by sprawę
                    funduszu uregulować.
                    ------------
                    P. Nie zgadzam się z twoim wyjaśnieniem motywów zaniechania prof. Hausnera
                    wobec KK. Podzielam natomiast pogląd forumowicza przedstawiony poniżej:

                    Dlaczego prof. HAUSNER boi się KK ?
                    Autor: Gość: D-r-39 IP: *.net.autocom.pl

                    NO bo strzeżonego Pan Bóg strzeże.On jest Krakusik a więc na wszelki wypadek wie
                    że pewnych osób nie należy dotykać.L.P.R.zgłosiła wobec Hausnera wotum nieufnoś-
                    ci , a nuż przegra i co wtedy.Pozostaje pensyjka Psora akademickiego na A.E. w
                    Krakowie .A tak to ma się chody.Przecież jest Swój.Proszę zauważyć czy któryś z
                    liczących się liderów S.L.D.zrobił coś dla najuboższych.Natomiast dla Czarnych
                    proszę bardzo.Wilanów tereny pod 4-tą już Światynie Opatrzności.Aleksander wszy-
                    stkich polaków pod rękę z Glempem wmurowuje kamień węgielny.Miller idący z wnio-
                    słymi hasłami do wyborów podarowuje koncesję na wydobycie bursztynu Ks.hr.Janko-
                    wskiemu.Afera goni aferęsmirktella Maris -Gdańsk i abebe Gocłowski,Ksiądz Halberda
                    i abebe Śliwiński afera w Elblągu , Milionowe nadużycia w Lubinie Ojcowie Fran-
                    ciszkanie i wiele innych którym ukręca się łeb aby nie dowiedziała sie opinia
                    publiczna.A do tego budowla w Licheniu w Łagiewnikach k/Krakowa gdzie wydawane
                    są bez opamiętania nasze ciężko zapracowane pieniądze.Kościół rzymsko -katolicki
                    w Polsce to jest studnia bez dna.Ile byś nie dał to im ciągle mało.Widziałem
                    chyba w Rzepie rozliczenie za 2001 rok, wynosiło to 10 - 11 mld złotych polskich
                    Nikt tego nie wytrzyma.Nawet najpotężniejsze potęgi przemysłowe.A Polak musi bo
                    jego rodak jest papieżem .A na pytanie kim jest Hausner odpowiem ,że Cwaniakiem.
                    Wie gdzie może zabrać i mogą mu skoczyć.Emeryt czy rencista nie przyjedzie do
                    W-wy rozrabiać , bo mu musi na chleb starczyć.
                    • jacek#jw Re: jacku, to oczywiste! 12.11.03, 21:52
                      Gość portalu: Palnick napisał(a):

                      > Dlaczego prof. HAUSNER boi się KK ?
                      > Autor: Gość: D-r-39 IP: *.net.autocom.pl
                      >
                      > NO bo strzeżonego Pan Bóg strzeże.On jest Krakusik a więc na wszelki wypadek
                      wi
                      > e
                      > że pewnych osób nie należy dotykać.L.P.R.zgłosiła wobec Hausnera wotum
                      nieufnoś
                      > -
                      > ci , a nuż przegra i co wtedy.Pozostaje pensyjka Psora akademickiego na A.E. w
                      > Krakowie .A tak to ma się chody.Przecież jest Swój.Proszę zauważyć czy któryś
                      z
                      > liczących się liderów S.L.D.zrobił coś dla najuboższych.Natomiast dla Czarnych
                      > proszę bardzo.Wilanów tereny pod 4-tą już Światynie Opatrzności.Aleksander
                      wszy
                      > -
                      > stkich polaków pod rękę z Glempem wmurowuje kamień węgielny.Miller idący z
                      wnio
                      > -
                      > słymi hasłami do wyborów podarowuje koncesję na wydobycie bursztynu
                      Ks.hr.Janko
                      > -
                      > wskiemu.Afera goni aferęsmirktella Maris -Gdańsk i abebe Gocłowski,Ksiądz
                      Halberda
                      > i abebe Śliwiński afera w Elblągu , Milionowe nadużycia w Lubinie Ojcowie
                      Fran-
                      > ciszkanie i wiele innych którym ukręca się łeb aby nie dowiedziała sie opinia
                      > publiczna.A do tego budowla w Licheniu w Łagiewnikach k/Krakowa gdzie
                      wydawane
                      > są bez opamiętania nasze ciężko zapracowane pieniądze.Kościół rzymsko -
                      katolick
                      > i
                      > w Polsce to jest studnia bez dna.Ile byś nie dał to im ciągle mało.Widziałem
                      > chyba w Rzepie rozliczenie za 2001 rok, wynosiło to 10 - 11 mld złotych
                      polskic
                      > h
                      > Nikt tego nie wytrzyma.Nawet najpotężniejsze potęgi przemysłowe.A Polak musi
                      bo
                      > jego rodak jest papieżem .A na pytanie kim jest Hausner odpowiem ,że
                      Cwaniakiem
                      > .
                      > Wie gdzie może zabrać i mogą mu skoczyć.Emeryt czy rencista nie przyjedzie do
                      > W-wy rozrabiać , bo mu musi na chleb starczyć.

                      Nie mam wątpliwości co do wyrafinowania w działaniu SLD i Hausnera, jednak
                      powyższe wyjaśnienie jest typowym myśleniem zyczeniowym. Rzecz polega na
                      docenieniu przeciwnika a nie robieniu z niego idioty. Hausner wie, że nie wiem
                      jak by właził w dupę klechom i LPRowskim wyjadaczom, to żadnych korzyści z tego
                      nie odniesie. W tej sprawie rządzą ogólne zasady polityki polegającej na
                      staraniu się o wyborcę. SLD doszło do wniosku, że jawne sprzeciwanie się KK
                      może mieć negatywne skutki w przyszłych wyborach, do tego doszły błedy Millera
                      i skutek jest taki, że PO wyprzedziło SLD w plebiscycie popularności. W tym
                      przypadku KK odgrywa jedynie rolę karty przetargowej a nie podmiotu liczącego
                      się w polityce.
              • kanalia11 A jaka to dzialalnosc charytatywna prowadzi 12.11.03, 16:19
                dzielny kler???
                • jacek#jw Re: A jaka to dzialalnosc charytatywna prowadzi 12.11.03, 16:30
                  kanalia11 napisał:

                  > dzielny kler???


                  Jakąś tam prowadzi, nie moją rolą jest reklama kleru.
                • Gość: Palnick Jacku, może jakaś opinia co do meritum wątku n/t? IP: *.stenaline.com 12.11.03, 18:40
        • Gość: visnia opodatkowac oligarchow i zlodzieli politycznych IP: *.dc.dc.cox.net 13.11.03, 01:32
    • Gość: babariba paranoja Palnick'u jest to przykładna IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 12.11.03, 11:38
      fundusz alimentacyjny jest przewidziany jako proteza zapewniająca jakieś tam (mizerne) środki na utrzymanie dzieci, wobec których zobowiązani wyrokiem sądowym rodzice lub prawni opiekunowie nie chcą, albo nie są w stanie wypełniać zobowiązań finansowych.
      Te świadczenia płaci je teraz ZUS, który potem albo je egzekwuje od zobowiązanych, albo nie... Zależy to (zwykle) od urzędników(czek) ZUS-owskich.
      Mam ja konkretny przykład - poparty kserokopią wyroku sądowego, którym zadłużony wobec ZUS-u jegomość został skazany na karę 1 roku więzienia za DŁUG wobec ZUS-u wynikający z alimentów płaconych przez tę prześwietną firme do roku 1995, bo w tym roku obowiązek alimentacyjny wygasł z powodów perzekroczenia przez dziecko wieku uprawniającego do alimentacji.
      Jegomość, który nie ma stałej pracy od roku 1993 swój rok odsiedział, co kosztowało nas - podatników kolejne około 25 tys. zł. A jego dług wobez ZUS-u (ok. 5 tys. zł) i tak się nie zmniejszył ani o złotówkę.
      Już w tej chwili prawo do otrzymywania alimentów fuduszowych jest ograniczone poziomem dochodów rodziny, do alimentów uprawnionej. Jednak na dziś jest to uprawnienie żelazne, obligatoryjne. Po hausnerowskiej zmianie może się jednak okazać, że lokalna opieka społeczna nie ma środków i dostaną NIC.
      Co będzie oczywista oszczędnością budżetową. I pewnie o to chodzi.
      • karlin Czy ja wiem? 12.11.03, 13:11
        Gość portalu: babariba napisał(a):

        > Po hausnerowskiej zmianie może się jednak okazać, że lokalna opieka społeczna
        nie ma środków i dostaną NIC. Co będzie oczywista oszczędnością budżetową. I
        pewnie o to chodzi.
        -----------------------------------------------------------

        A jak zagłodzeni matka i dzieci trafią do szpitala na kosztowne leczenie.
        Dzieciaki później do domu dziecka. Wszystko na koszt budżetu? Fakt, przyszłych
        budżetów.

        Radykalne oszczędności budżetowe to jednak nie likwidacja pomocy socjalnej, ale
        tych którzy tę pomoc otrzymują.

        Jeszcze nie jeden Hausnerplan przed nami.
      • Gość: Palnick Re: paranoja Palnick'u jest to przykładna IP: *.stenaline.com 12.11.03, 14:33
        ZUS jest skostniałym molochem, który nie ma ochoty ściągać
        długów od alimenciarzy. Znam kilka przypadków, gdzie nawet
        podanie do komornika, a potem do ZUS-u miejsca pobytu i pracy
        ojca, niczego nie zmieniło. Może by w ZUSie ktoś wpisał w system
        nr PESELu dłużnika i za chwilę już znałby jego miejsce pracy, a
        co za tym idzie mógłby zająć wynagrodzenie. Dlaczego tego nikt w
        ZUSie nie robi? Normalny płatnik ZUS, gdy ma zaległości, to ZUS
        zajmuje mu konto (za pośrednictwem Urzędu Skarbowego) w ciągu
        kilku dni. W przypadku alimenciarzy panuje dziwna cisza. Zamiast
        liczyć na to, że samotne kobiety "wymuszą" na komorniku zajęcie
        się sprawą, może łatwiej byłoby kopnąć panienki w ZUSie, w końcu
        za coś biorą pieniądze.
        • jacek#jw Re: paranoja Palnick'u jest to przykładna 12.11.03, 19:05
          Gość portalu: Palnick napisał(a):

          > ZUS jest skostniałym molochem, który nie ma ochoty ściągać
          > długów od alimenciarzy. Znam kilka przypadków, gdzie nawet
          > podanie do komornika, a potem do ZUS-u miejsca pobytu i pracy
          > ojca, niczego nie zmieniło. Może by w ZUSie ktoś wpisał w system
          > nr PESELu dłużnika i za chwilę już znałby jego miejsce pracy, a
          > co za tym idzie mógłby zająć wynagrodzenie. Dlaczego tego nikt w
          > ZUSie nie robi? Normalny płatnik ZUS, gdy ma zaległości, to ZUS
          > zajmuje mu konto (za pośrednictwem Urzędu Skarbowego) w ciągu
          > kilku dni.

          Z podstawowymi postulatami z inwokacji wątku zgoda. Nie ulega wątpliwości, że
          fundusz alimentacyjny daje pole do nadużyć, że prawo i jego przedstawiciel
          winien działać skutecznie, że likwidacja berobocia przyczyni się do
          zmniejszenia problemu itd. Dodatkowo z reguły sprawy inicjowane przez SLD
          kończą się inaczej niż były zamierzone. Powyżej zdefiniowałeś zadanie nie nie
          należące do ZUSu. Optowałbym za ograniczeniem działalności tej instytucji a
          nie za jej rozszerzeniem. Alimenty należą się dzieciom nie ZUSowi.

          > W przypadku alimenciarzy panuje dziwna cisza. Zamiast
          > liczyć na to, że samotne kobiety "wymuszą" na komorniku zajęcie
          > się sprawą, może łatwiej byłoby kopnąć panienki w ZUSie, w końcu
          > za coś biorą pieniądze.
    • Gość: Palnick Likwidacja Funduszu Alimentacyjnego IP: *.stenaline.com 13.11.03, 01:26

      Autor: mops1
      Data: 09.11.2003 21:57 + odpowiedz na list

      sąd zasądza alimenty, komornik nie potrafi ich ściągnąć, były mąż zawsze
      będzie kombinował tak, żeby nie miał z czego płacić( na papierze) a Fundusz
      Alimentacyjny się zlikwiduje. Dlaczego należne dzieciom pieniądze na naukę
      ipodstawowe wydatki mają dostać tylko najbiedniejsi? dlaczego mam ciągle
      płacić za czyjąś nieuczciwość(byłego męża)i nieudolność urzędników
      (komornicy).To, że zarabiam na siebie i dzieci nie znaczy ,że państwo może
      ciągle pokazywać mi plecy.niech komornikom opłaca się odzyskiwać pieniądze z
      nie płaconych alimetów(zmiana przepisów w tym względzie nie została
      zapowiedziana. nikomu nie życzę wizyty u komornika -obłęd,nie urząd.Ja płacę
      podatki, nie dostaję w zamian za to zwrotu w postaci prawa które postanowione
      znaczy do wykonania-przez urzędnika. Na likwidacji Funduszu stracę bo moje
      alimenty to po 400 zł na 2 dzieci.Zawsze będę krezusem Za dużo zarobię to mi
      nic nie zapłacą .już tak było przez 1,5 roku. zarobię mało to nie dostanę
      tego co jest w wyroku. zrównać biedę jaki to jest sposób?
Pełna wersja