hasz0
26.01.09, 20:45
W artykule z 'Polski' z 10.01 2008 p.prokurator wypowiada sie,cyt;
- "rzeczywiście,dowody nie sa mocne...nagich dzieci tam nie bylo.
Chcialam,by został aresztowany,bo liczylam ze w ten sposób znajdzie
sie jego żona -".
Jakoś nie wierzę w powtarzane informacje o rzekomym gromadzeniu
pornografii dzieciecej przez p. Drzewińskiego.
Napisał Maria, dzień 03/26/2008 o 18:55