czy EMIGRANT ma prawo decydować o Polsce?

12.11.03, 14:35
Emigrant to ktoś kto wybrał życie poza krajem. Z tym wiąże się pozbycie
obowiązków względem Polski właśnie. A skoro tak, to i przywilejów emigrant
pozbawiony powinnien być. Na przykład prawa wyborczego właśnie. Przeciez
wybory to nic innego jak wybór ludzi, którzy będą dzielić kasę wspólną. A
emigrant nic do tej kasy nie daje. On daje do kasy państwa w którym mieszka.
To dlaczego rości sobie prawo do decydowania o naszej kasie, skoro on
wspomaga inny kraj? A tu urządza się za nasze pieniądze jeszcze lokaly im w
ambasadach polskich. Dopłacamy do nich właśnie. Jeżeli takimi patriotami są
to niech przynajmniej zapłacą za te wybory tak jak i my w kraju płacimy. Chce
taki głosować, to proszę - wpłacić 250 euro na skarb państwa polskiego za
każdym razem gdy wybory są. Zmierzy sie tym samym siłę ich patriotyzmu. Teraz
wiadomo ile tysięcy emigrantów głosuje w ambasadach na nasz koszt. Zobaczymy
ile ich zostanie jak im przyjdzie zapłacić za to. I to bardzo moralne jest.
Oczywiście, minimalna część emigrantów to ci co zmuszeni zostali przez
komunistyczny reżim do emigracji. ALe teraz przeciez mogą wrócić, bo nikt już
nie prześladuje za poglądy. Emigrant ma prawo czuć się Polakiem, może o
Polsce wypowiadać się, tak jak o Chinach wypowiada się, czy Portugalii na
przykład. Ale ci co z własnej woli opuścili kraj ten, niech nam nie mówią jak
my mamy żyć i co robić. A jeżeli to robią, to my możemy wzruszyć ramionami na
to.
I tu nie chodzi o żadne pozbawienie kogoś polskości. Tu chodzi o to aby
sprawiedliwie było. My płacimy, oni nie, a takie same prawa mają.

Perła
    • Gość: siedem bo widzisz IP: 213.216.66.* 12.11.03, 14:42
      Emigrant to ktoś kto wybrał życie poza krajem. Z tym wiąże się pozbycie
      obowiązków względem Polski właśnie. A skoro tak, to i przywilejów emigrant
      pozbawiony powinnien być. Na przykład prawa wyborczego właśnie. Przeciez
      wybory to nic innego jak wybór ludzi, którzy będą dzielić kasę wspólną. A
      emigrant nic do tej kasy nie daje. On daje do kasy państwa w którym mieszka.
      To dlaczego rości sobie prawo do decydowania o naszej kasie, skoro on
      wspomaga inny kraj?

      polska ma niepodleglosc od 14 lat co czyni ten kraj specyficznym. kazdy kraj ma
      swoje fiubździu. my mamy takie.

      5040
      • perla_ Re: bo widzisz 12.11.03, 14:45
        Gość portalu: siedem napisał(a):


        > polska ma niepodleglosc od 14 lat co czyni ten kraj specyficznym. kazdy kraj
        ma
        >
        > swoje fiubździu. my mamy takie.
        >
        > 5040


        z tym, że to "fiubździu" kosztuje. A ja nie chcę na nich płacić, bo oni na mnie
        też nie płacą. Oni wolą płacić na imigrantów arabskich. To niech płacą ale
        żadnych praw do Polski właśnie. Chyba, że wrócą, o ile nie wyrzekli sie
        polskiego obywatelstwa właśnie.

        Perła
        • Gość: siedem Re: bo widzisz IP: 213.216.66.* 12.11.03, 14:51
          jakbym był dokiem to bym to zwalił na demokracje. tak by było prawidłowo bo z
          czasem gdy wiekszej ilosci osob zacznie to uwierac i polonia straci swoje
          prawa. a teraz kazdy polak jest nam cenny. to prawie tak jak z Izraelem. żyda
          na grenlandii złapią

          5040
          • perla_ Re: bo widzisz 12.11.03, 14:53
            Gość portalu: siedem napisał(a):

            > jakbym był dokiem to bym to zwalił na demokracje. tak by było prawidłowo bo z
            > czasem gdy wiekszej ilosci osob zacznie to uwierac i polonia straci swoje
            > prawa. a teraz kazdy polak jest nam cenny. to prawie tak jak z Izraelem. żyda
            > na grenlandii złapią
            >
            > 5040


            ale wiesz, Zydzi mieszkający poza Izraelem raczej nie mają praw wyborczych.
            Choć ci z Izraela faktycznie łapanki robią.

            Perła
    • gini Re: Miss Mag, Sceptyku co Wy na to? 12.11.03, 14:47
      I paru , paru innych, perla postawil sprawe jasno, albo wracacie do Polski i
      placicie podatki w Polsce albo od Polski wara.
      • perla_ znowu gini kłamiesz 12.11.03, 14:51
        gini napisała:

        > I paru , paru innych, perla postawil sprawe jasno, albo wracacie do Polski i
        > placicie podatki w Polsce albo od Polski wara.

        kłamiesz nagminnie. Nie od Polski wara, tylko od prawa wyborczego właśnie. Ty
        mieszkasz w Belgii. OK, wybrałas ten dość biedny kraj, i płać tam podatki.
        Twoja sprawa. Ale trzymaj się z daleka od naszej wspólnej kasy. Jak chcesz
        głosować to zapłać.

        Perła
        • gini Re: znowu perla kłamiesz 12.11.03, 14:55
          perla_ napisał:

          > gini napisała:
          >
          > > I paru , paru innych, perla postawil sprawe jasno, albo wracacie do Polski
          > i
          > > placicie podatki w Polsce albo od Polski wara.
          >
          > kłamiesz nagminnie. Nie od Polski wara, tylko od prawa wyborczego właśnie. Ty
          > mieszkasz w Belgii. OK, wybrałas ten dość biedny kraj, i płać tam podatki.
          > Twoja sprawa. Ale trzymaj się z daleka od naszej wspólnej kasy. Jak chcesz
          > głosować to zapłać.
          >
          > Perła

          Pytam po raz kolejny skad wiesz gdzie ja place podatki?Jak bedziesz mial cos
          sensownego to mi napisz, a na razie poniewaz na moj temat nic, to badz laskaw
          sie ode mnie odczepic.
          • perla_ kłamstwa gini 12.11.03, 14:56
            gini napisała:


            > Pytam po raz kolejny skad wiesz gdzie ja place podatki?Jak bedziesz mial cos
            > sensownego to mi napisz, a na razie poniewaz na moj temat nic, to badz laskaw
            > sie ode mnie odczepic.


            to ty się przyczepiłaś.
            No dobra, to gdzie podatki płacisz? Odpowiedz.

            Perła
            • gini Re: kłamstwa gini 12.11.03, 15:03
              perla_ napisał:

              > gini napisała:
              >
              >
              > > Pytam po raz kolejny skad wiesz gdzie ja place podatki?Jak bedziesz mial c
              > os
              > > sensownego to mi napisz, a na razie poniewaz na moj temat nic, to badz las
              > kaw
              > > sie ode mnie odczepic.
              >
              >
              > to ty się przyczepiłaś.
              > No dobra, to gdzie podatki płacisz? Odpowiedz.
              > *******
              Tak jak Ci nizej napisala Feline, jestem Polka mieszkajaca czasowo poza
              granicami kraju, a gdzie place i ile to moja sprawa a Tobie nic do tego.
              Jestes ostatnia osoba, przed ktora odkryje cokolwiek ze swojego realu.
              Ty kazesz ludziom pracowac w Polsce placic podatki nastepnie lekka raczka
              chcesz z tych podatkow uszczesliwiac Niemcow i Zydow.
              > Perła
              • perla_ Re: kłamstwa gini 12.11.03, 15:13
                gini napisała:


                > Tak jak Ci nizej napisala Feline, jestem Polka mieszkajaca czasowo poza
                > granicami kraju, a gdzie place i ile to moja sprawa a Tobie nic do tego.

                o tyle mi to tego, że ja nie mam ochoty płacić abyś ty mogła głosować sobie w
                ambasadzie. I decydować co zrobić z naszą kasą.

                > Jestes ostatnia osoba, przed ktora odkryje cokolwiek ze swojego realu.

                a po co mi twój real? Wiem jak wyglądasz, tak jak i ty wiesz zapewne jak ja
                wyglądam. Więcej o tobie nie chcę wiedzieć nic.

                > Ty kazesz ludziom pracowac w Polsce placic podatki nastepnie lekka raczka
                > chcesz z tych podatkow uszczesliwiac Niemcow i Zydow.

                bo to i moje pieniądze są. A nie twoje. Ty masz prawo decydować o swoich
                pieniążkach w Belgii bo płacisz tam podatki. O ile płacisz rzeczywiście, a jak
                płaci tylko twój mąż to jego słuchaj.

                Perła
                • gini Re: kłamstwa gini 12.11.03, 15:20
                  perla_ napisał:

                  > gini napisała:
                  >
                  >
                  > > Tak jak Ci nizej napisala Feline, jestem Polka mieszkajaca czasowo poza
                  > > granicami kraju, a gdzie place i ile to moja sprawa a Tobie nic do tego.
                  >
                  > o tyle mi to tego, że ja nie mam ochoty płacić abyś ty mogła głosować sobie w
                  > ambasadzie. I decydować co zrobić z naszą kasą.
                  >*****
                  Alez mam do tego prawo jako obywatelka polska.
                  > > Jestes ostatnia osoba, przed ktora odkryje cokolwiek ze swojego realu.
                  >
                  > a po co mi twój real? Wiem jak wyglądasz, tak jak i ty wiesz zapewne jak ja
                  > wyglądam. Więcej o tobie nie chcę wiedzieć nic.
                  > ******
                  Wyobraz sobie, ze ja nie wiem jak Ty wygladasz i nie ciekawam, a to, ze Ty
                  wiesz jak ja wygladam to dla mnie cos nowego.
                  Mozesz powiedziec cos wiecej na ten temat?
                  > > Ty kazesz ludziom pracowac w Polsce placic podatki nastepnie lekka raczka
                  > > chcesz z tych podatkow uszczesliwiac Niemcow i Zydow.
                  >
                  > bo to i moje pieniądze są. A nie twoje. Ty masz prawo decydować o swoich
                  > pieniążkach w Belgii bo płacisz tam podatki. O ile płacisz rzeczywiście, a
                  jak
                  > płaci tylko twój mąż to jego słuchaj.
                  > ******
                  Z tym, ze decydujesz i o moich pieniadzach, dlatego, ze moi rodzice ciezko w
                  Polsce pracowali i ja tez, pracuje duzo mojej rodziny, a Ty chcesz rozdawac
                  rowniez ich pieniazki.
                  > Perła
                  • perla_ Re: kłamstwa gini 12.11.03, 15:24
                    gini napisała:

                    > Alez mam do tego prawo jako obywatelka polska.

                    tak, to wiadomo jest. Trzeba to zmienić, chyba, że wrócisz do Polski i
                    zaczniesz podatki płacić tu.

                    > Wyobraz sobie, ze ja nie wiem jak Ty wygladasz i nie ciekawam, a to, ze Ty
                    > wiesz jak ja wygladam to dla mnie cos nowego.
                    > Mozesz powiedziec cos wiecej na ten temat?

                    nie bój się gini tak mnie. Hiacynt Ci bzdur na mój temat naopowidał pewno. Na
                    zdjęciu Cie widziałem tylko. Chyba nie sądzisz abym interesował się Tobą poza
                    forum? Też coś...


                    > Z tym, ze decydujesz i o moich pieniadzach, dlatego, ze moi rodzice ciezko w
                    > Polsce pracowali i ja tez, pracuje duzo mojej rodziny, a Ty chcesz rozdawac
                    > rowniez ich pieniazki.

                    no właśnie. Twoja rodzina może mnie przegłosować. Ty nie nie powinnaś miec
                    takigo prawa.

                    Perła
                    • gini Re:Do perly pilne********************************* 12.11.03, 15:36
                      perla_ napisał:

                      > gini napisała:
                      >
                      > >.> > wiesz jak ja wygladam to dla mnie cos nowego.
                      > > Mozesz powiedziec cos wiecej na ten temat?
                      >
                      > nie bój się gini tak mnie. Hiacynt Ci bzdur na mój temat naopowidał pewno. Na
                      > zdjęciu Cie widziałem tylko. Chyba nie sądzisz abym interesował się Tobą poza
                      > forum? Też coś...
                      >
                      > *****A gdzie to miales mozliwosc ogladac moje zdjecie moge wiedziec?
                      > > .
                      • perla_ Re:Do perly pilne******************************** 12.11.03, 15:42
                        gini napisała:

                        > perla_ napisał:
                        >
                        > > gini napisała:
                        > >
                        > > >.> > wiesz jak ja wygladam to dla mnie cos nowego.
                        > > > Mozesz powiedziec cos wiecej na ten temat?
                        > >
                        > > nie bój się gini tak mnie. Hiacynt Ci bzdur na mój temat naopowidał pewno.
                        > Na
                        > > zdjęciu Cie widziałem tylko. Chyba nie sądzisz abym interesował się Tobą p
                        > oza
                        > > forum? Też coś...
                        > >
                        > > *****A gdzie to miales mozliwosc ogladac moje zdjecie moge wiedziec?
                        > > > .


                        żartowałem. Cofam to.

                        Perła
                        • gini Re:Do perly pilne******************************** 12.11.03, 15:45
                          perla_ napisał:

                          > gini napisała:
                          >
                          > > perla_ napisał:
                          > >
                          > > > gini napisała:
                          > > >
                          > > > >.> > wiesz jak ja wygladam to dla mnie cos nowego.
                          > > > > Mozesz powiedziec cos wiecej na ten temat?
                          > > >
                          > > > nie bój się gini tak mnie. Hiacynt Ci bzdur na mój temat naopowidał p
                          > ewno.
                          > > Na
                          > > > zdjęciu Cie widziałem tylko. Chyba nie sądzisz abym interesował się T
                          > obą p
                          > > oza
                          > > > forum? Też coś...
                          > > >
                          > > > *****A gdzie to miales mozliwosc ogladac moje zdjecie moge wiedziec?
                          > > > > .
                          >
                          >
                          > żartowałem. Cofam to.
                          >
                          > Perła

                          Cos mi sie zdaje, ze nie zartowales, boisz sie wsypac kogos po prostu-prawda?
                          A nawet jak widziales to i dobrze, maszkara zadna nie jestem, tyle, ze dobrze
                          wiedziec, ze jest ktos kto nie zasluguje na zaufanie i nawet wiem kto.
                          Ale nieistotne, nic sie nie stalo, jak chcesz to Ci moge podeslac jeszcze pare
                          fotek.
                          • Gość: Jureek Re:Do perly pilne******************************** IP: 212.20.131.* 12.11.03, 15:46
                            gini napisała:

                            > Cos mi sie zdaje, ze nie zartowales, boisz sie wsypac kogos po prostu-prawda?
                            > A nawet jak widziales to i dobrze, maszkara zadna nie jestem, tyle, ze dobrze
                            > wiedziec, ze jest ktos kto nie zasluguje na zaufanie i nawet wiem kto.
                            > Ale nieistotne, nic sie nie stalo, jak chcesz to Ci moge podeslac jeszcze pare
                            > fotek.

                            Dlaczego tylko Perle? Ja też chcę!!!
                            Jura
                          • perla_ Re:Do perly pilne******************************** 12.11.03, 15:51
                            gini napisała:

                            > Cos mi sie zdaje, ze nie zartowales, boisz sie wsypac kogos po prostu-prawda?
                            > A nawet jak widziales to i dobrze, maszkara zadna nie jestem, tyle, ze dobrze
                            > wiedziec, ze jest ktos kto nie zasluguje na zaufanie i nawet wiem kto.
                            > Ale nieistotne, nic sie nie stalo, jak chcesz to Ci moge podeslac jeszcze
                            pare
                            > fotek.

                            gini, przesyłasz swoje zdjęcie w sieci to i trafia tu i tam.
                            Jeszcze raz - zagalopowałem się i przepraszam Cię za to.
                            Żartowałem z tym zdjęciem i skończymy to.
                            A chętnie przyjmę przesyłkę, jeżeli ona od Ciebie będzie.

                            Perła
                  • Gość: czytelnik Hehe Logiczny Belgijski bigos IP: *.Red-80-34-55.pooles.rima-tde.net 12.11.03, 15:35
                    gini napisała:

                    > Z tym, ze decydujesz i o moich pieniadzach, dlatego, ze moi rodzice ciezko w
                    > Polsce pracowali


                    Nikt im prawa do glosowania nie odmawia. Mowimy o emigrantach?


                    i ja tez, pracuje duzo mojej rodziny,


                    Twoja rodzina powinna i ma prawo do glosowania. Mowime o emigrantach hehe!



                    a Ty chcesz rozdawac
                    > rowniez ich pieniazki.

                    Oni glosuja. Mowimy o Emigrantach



                    > > Perła
                    • gini Re: Hehe Logiczny Belgijski bigos 12.11.03, 15:37
                      Gość portalu: czytelnik napisał(a):

                      > gini napisała:
                      >
                      > > Z tym, ze decydujesz i o moich pieniadzach, dlatego, ze moi rodzice ciezko
                      > w
                      > > Polsce pracowali
                      >
                      >
                      > Nikt im prawa do glosowania nie odmawia. Mowimy o emigrantach?
                      >
                      >
                      > i ja tez, pracuje duzo mojej rodziny,
                      >
                      >
                      > Twoja rodzina powinna i ma prawo do glosowania. Mowime o emigrantach hehe!
                      >
                      >
                      >
                      > a Ty chcesz rozdawac
                      > > rowniez ich pieniazki.
                      >
                      > Oni glosuja. Mowimy o Emigrantach
                      >
                      A kto powiedzial, ze jestem emigrantka?>
                      >
                      > > > Perła
                      • Gość: Czytelnik Hehe NIE-Logiczny Belgijski bigos ...:-) IP: *.Red-80-34-55.pooles.rima-tde.net 12.11.03, 15:46
                        gini napisała:

                        > Gość portalu: czytelnik napisał(a):
                        >
                        > > gini napisała:
                        > >
                        > > > Z tym, ze decydujesz i o moich pieniadzach, dlatego, ze moi rodzice c
                        > iezko
                        > > w
                        > > > Polsce pracowali
                        > >
                        > >
                        > > Nikt im prawa do glosowania nie odmawia. Mowimy o emigrantach?
                        > >
                        > >
                        > > i ja tez, pracuje duzo mojej rodziny,
                        > >
                        > >
                        > > Twoja rodzina powinna i ma prawo do glosowania. Mowime o emigrantach hehe!
                        > >
                        > >
                        > >
                        > > a Ty chcesz rozdawac
                        > > > rowniez ich pieniazki.
                        > >
                        > > Oni glosuja. Mowimy o Emigrantach
                        > >
                        > A kto powiedzial, ze jestem emigrantka?>


                        Zajmujesz satnowisko ze ty powinnas mniec prawo glosowania jako emigrantka, bo
                        o tym jest ten watek, a tu sie okazuje ze nie jestes emigrantka.

                        Zgecyduj sie biedna kobieto czym jestes, i co chcesz powiedziec zanim jeszcze
                        raz cos powiesz.

                        Czytajac twoje post zawsze sie zastanawiam czy winda do samej gory dochodzi i
                        ten watek tylko poglebia moje obawy



                        > >
                        > > > > Perła
      • Gość: feline Re: Miss Mag, Sceptyku co Wy na to? IP: *.dial.proxad.net 12.11.03, 14:56
        Perla to sobie moze stawiac...np oczy w slup.
        Na przyklad, kiedy sie dowie, ze emigranci (nawiasem mowiac - nie uwazam sie za
        emigrantke, tylko za Polke mieszkajaca poza Polska) ze wiec "emigranci" slono
        placa ambasadom i konsulatom za kazda sprawe, ktora w tych placowkach
        zalatwiaja. Ile Perla musi zaplacic np za wydanie mu paszportu? Jeszcze przed
        wprowadzeniem € zalatwialam sobie nowy paszport, kosztowal mnie wtedy przeszlo
        700 FF to znaczy teraz zapewne jest jeszcze drozej. 1€ to + - 6,5 dawnego FF x
        4,50 = koszt w PLN. Zapewne inni sposrod nas podadza Perle inne przyklady i
        aktualne przeliczniki.
        • perla_ Re: Miss Mag, Sceptyku co Wy na to? 12.11.03, 15:01
          Gość portalu: feline napisał(a):

          > Perla to sobie moze stawiac...np oczy w slup.
          > Na przyklad, kiedy sie dowie, ze emigranci (nawiasem mowiac - nie uwazam sie
          za
          >
          > emigrantke, tylko za Polke mieszkajaca poza Polska) ze wiec "emigranci" slono
          > placa ambasadom i konsulatom za kazda sprawe, ktora w tych placowkach
          > zalatwiaja. Ile Perla musi zaplacic np za wydanie mu paszportu? Jeszcze przed
          > wprowadzeniem € zalatwialam sobie nowy paszport, kosztowal mnie wtedy prz
          > eszlo
          > 700 FF to znaczy teraz zapewne jest jeszcze drozej. 1€ to + - 6,5 dawnego
          > FF x
          > 4,50 = koszt w PLN. Zapewne inni sposrod nas podadza Perle inne przyklady i
          > aktualne przeliczniki.

          ja jak mieszkałem za granicą to za każdy kwit z ambasady płaciłem. Za każde
          podanie. OK, bo to mój wybór był.
          Nikt Cię nie zmusza do łażenia po ambasadach i płacenia tam. To Twój wybór
          jest. My w Polsce też płacimy za paszport. To, że tam drożej jest, to znaczy że
          za drogi kraj wybrałaś.
          I nie sądź, że opłatą za paszport kupujesz sobie prawa do wyborów. Bo my tu
          codziennie płacicmy podatki. A Ty płacisz tam gdzie mieszkasz.

          Perła
          • Gość: feline Re: Miss Mag, Sceptyku co Wy na to? IP: *.dial.proxad.net 12.11.03, 15:22
            Glupstwa piszesz, Perlo; jakkolwiek ANI MI SIE SNI brac udzial w jakichkolwiek
            wyborach do czegokolwiek w Polsce to dla mnie Twoje, tak "patriotycznie"
            placone w kraju podatki sa smiesznie niskie w porownaniu z podatkami w
            JAKIMKOLWIEK kraju z wyjatkiem nielicznych "rajskich" pod tym wzgledem WYJATKOW.
            A zycie niestety, zmusza nas do "lazenia" po ambasadach: np zeby w Polsce
            przedstawic jakis idiotyczny "certyfikat", ktorego juz zadna administracja w
            kraju, w ktorym zyje nie wydaje, bo przyjmuje w dobrej wierze oswiadczenie
            petenta. Polska administracja zapewne nie moze sobie na taki luksus pozwolic. A
            moja forsa za te papierki idzie m.in na "utrzymanie kosztow istnienia
            ambasady", a woiec w czesci WLASNIE na sfinansowanie ewentualnych wyborow a ww
            czesci znacznie wiecej na przyjmowanie delegacji partiotycznie m.in przez
            ciebie wybranych becwalow wojazujacych i spijajacych "smietanke" za Twoje i
            JEDNAK moje podatki.
            • Gość: feline Re: Miss Mag, Sceptyku co Wy na to? IP: *.dial.proxad.net 12.11.03, 15:23
              I jeszcze jedno: nie mow, ze "placiles, bo to byl Twoj wybor". Placiles, BO NIE
              MIALES WYBORU.
              • perla_ Re: Miss Mag, Sceptyku co Wy na to? 12.11.03, 15:28
                Ambasada urzędem jest i opłaty różne ma. Jak załatwiałem różne sprawy w
                ambasadzie włoskiej w Warszawie to też musiałem płacić, mimo, że nie jestem
                obywatelem włoskim.
                Zapamietaj, to my dopłacamy do Ciebie.

                Perła
                • Gość: feline Re: Miss Mag, Sceptyku co Wy na to? IP: *.dial.proxad.net 12.11.03, 15:33
                  Wiedz przyjmij do swojej wiadomosci, ze nigdy, przenigdy do mnie nie doplacales
                  i doplacac nie bedziesz. takie juz ci, ktorych wybierasz ustalaja
                  reguly "gry". "Polonia" zawsze byla i niewatpliwie dlugo jeszcze bedzie,
                  zwazywszy stan finansowy III Rzplitej" "dojna i to wysokomleczna krowa".
        • Gość: Krzys52 Septyk jest teraz w Kraju zatem bedzie przeciwny IP: *.proxy.aol.com 14.11.03, 19:30
          siedzac sobie na cieplutkiej synekurce w Szwajcarii nie byl jednak Septyk
          emigrantem, lecz urzednikiem RP w delegacji.
      • miss_mag Co ja na to Aniu? 12.11.03, 18:28
        gini napisała:

        > I paru , paru innych, perla postawil sprawe jasno, albo wracacie do Polski i
        > placicie podatki w Polsce albo od Polski wara.

        Aniu,
        Otoz ja place podatki w Polsce, niewielkie, ale zawsze. Odziedziczylismy w
        spadku dom z kawalkiem ziemi i razem ze wspolwlascicielem, ktory mieszka na
        stale w Polsce, placimy podatki. A co, mam oddac ten kawalek ojcowizny
        skarbowi panstwa? Natomiast w wyborach nie biore udzialu - do najblizszego
        polskiego konsulatu mam 12 godzin jazdy. Powrotu do Polski nie wykluczylam ze
        swoich planow - nie wiem, o co Perla sie tak strzepi.
      • douglasmclloyd Re: Miss Mag, Sceptyku co Wy na to? 14.11.03, 21:25
        gini napisała:

        > I paru , paru innych, perla postawil sprawe jasno, albo wracacie do Polski i
        > placicie podatki w Polsce albo od Polski wara.


        A co z tymi, którzy nie mieszkają w Polsce ale mają w Polsce nieruchomości?
    • kingfish Re: czy EMIGRANT ma prawo decydować o Polsce? 12.11.03, 14:58
      Nie mysle ze jest to kwestja patryjotyzmu ale zgadzam sie ze emigrant nie
      powinien miec prawa do glosowania. Sam mieszkam poza granicami Polski od 1982
      roku i nie rozumie dlaczego nadal mam prawo glosowac jesli wynik glosowania
      nie ma zadnego wplywu na moje osobiste zycie. Moge na przyklad glosowac na
      podniesienie pdatkow, oczywiscie dla dobra mojego kraju dla ktorego moim
      zdanie wyjdzie to na dobre, poniewaz ja ich nie place.itd,itp



      perla_ napisał:

      > Emigrant to ktoś kto wybrał życie poza krajem. Z tym wiąże się pozbycie
      > obowiązków względem Polski właśnie. A skoro tak, to i przywilejów emigrant
      > pozbawiony powinnien być. Na przykład prawa wyborczego właśnie. Przeciez
      > wybory to nic innego jak wybór ludzi, którzy będą dzielić kasę wspólną. A
      > emigrant nic do tej kasy nie daje. On daje do kasy państwa w którym mieszka.
      > To dlaczego rości sobie prawo do decydowania o naszej kasie, skoro on
      > wspomaga inny kraj? A tu urządza się za nasze pieniądze jeszcze lokaly im w
      > ambasadach polskich. Dopłacamy do nich właśnie. Jeżeli takimi patriotami są
      > to niech przynajmniej zapłacą za te wybory tak jak i my w kraju płacimy.
      Chce
      > taki głosować, to proszę - wpłacić 250 euro na skarb państwa polskiego za
      > każdym razem gdy wybory są. Zmierzy sie tym samym siłę ich patriotyzmu.
      Teraz
      > wiadomo ile tysięcy emigrantów głosuje w ambasadach na nasz koszt. Zobaczymy
      > ile ich zostanie jak im przyjdzie zapłacić za to. I to bardzo moralne jest.
      > Oczywiście, minimalna część emigrantów to ci co zmuszeni zostali przez
      > komunistyczny reżim do emigracji. ALe teraz przeciez mogą wrócić, bo nikt
      już
      > nie prześladuje za poglądy. Emigrant ma prawo czuć się Polakiem, może o
      > Polsce wypowiadać się, tak jak o Chinach wypowiada się, czy Portugalii na
      > przykład. Ale ci co z własnej woli opuścili kraj ten, niech nam nie mówią
      jak
      > my mamy żyć i co robić. A jeżeli to robią, to my możemy wzruszyć ramionami
      na
      > to.
      > I tu nie chodzi o żadne pozbawienie kogoś polskości. Tu chodzi o to aby
      > sprawiedliwie było. My płacimy, oni nie, a takie same prawa mają.
      >
      > Perła
      • sen.dzia.li Pociągi poddźwiękowe 12.11.03, 15:55
        > Nie mysle ze jest to kwestja patryjotyzmu ale zgadzam sie ze emigrant nie
        > powinien miec prawa do glosowania. Sam mieszkam poza granicami Polski od 1982
        > roku i nie rozumie dlaczego nadal mam prawo glosowac jesli wynik glosowania
        > nie ma zadnego wplywu na moje osobiste zycie. Moge na przyklad glosowac na
        > podniesienie pdatkow, oczywiscie dla dobra mojego kraju dla ktorego moim
        > zdanie wyjdzie to na dobre, poniewaz ja ich nie place.itd,itp


        Emigrant powinien miec zawsze prawo głosowac - tak długo, jak ma obywatelstwo,
        odpowiednie dokumenty (polski paszport lub dowód osobisty). Przedstawiona przez
        Ciebie argumentacja nie jest dobra. Dlaczego? Oto dlaczego. Na przykład: ja
        moge byc stażystą w urzędzie zbierającym podatki. Wbrew własnemu interesowi (bo
        w Polsce takie cos, jak etat, to ZUPEŁNIE inaczej traktowana rzecz, jak w
        Stanach) mogę i powinienem głosować za obniżeniem i UPROSZCZENIEM podatków, bo
        rzeczywiście jest to dobre dla kraju. Nieważne - czy w kategoriach
        egoistycznych, ale w oczywisty sposób jest to racjonalne (długoplanowo):
        stażysta i nie rezygnujący z obywatelstwa emigrant moga śmiało zakładać, ze w
        odleglejszej przyszłości będą poszukiwac dobrze funkcjonującego miejsca dla
        siebie (lub ich dzieci bedą poszukiwać) w starym kraju. Poza tym, jak słusznie
        zasugerowala tu feline, państwu nic do tego, gdzie kto aktualnie mieszka, to
        prywatna sprawa wolnych ludzi. I nie do pomyślenia jest, by z powodu nie
        mieszkania w Polsce żądać jakiejś kasy za próbe zrealizowania prawa głosu.

        Jestem jednak zdecydowanie przeciwny ustawianiu i przeciąganiu urn w dziwne
        miejsca. Kto nie jest zdolny udac się do normalnego lokalu wyborczego, bo na
        przykład siedzi w więzieniu, albo jest emigrantem i nie chce mu się zgrać
        terminu wycieczki do Polski z datą wyborów, ten ma akurat pecha. Ja na przykład
        lubie glosowac po zachodzie slońca, a wyjeżdżając za dziesięć dwudziesta moge
        złapać gumę po drodze i zamiana koła uniemożliwi mi współdecydowanie o składzie
        sejmu. Ludzka sprawa: przebić oponę lub mieszkać w Brazylii. Istnieją, jak
        myślę, specjalne przepisy, które umożliaja glosowanie bezdomnym i te same
        przepisy powinny umożliwiac oddawanie głosu osobom, które nie mają adresu na
        terenie Polski.

        Niestety w Polsce tak nie jest: urny na koszt podatnika ciąga się po
        więzieniach, szpitalach (w tym pewnie też psychiatrycznych, bo chorych,
        skądinąd słusznie, nie powinno się dzielic na lepszych i gorszych) i, co
        najglupsze, po wybranych miejscach w obcych krajach. Bo w Polsce władza to
        pożałowania godne typki z obecnym prezydento-premierem na czele, zatem ona
        podsuwa się każdemu z obleśnie uśmiechniętym hasłem: uprawomocnij mnie.

        Pozdrawiam

        kolin kertiz
    • Gość: Jureek Re: czy EMIGRANT ma prawo decydować o Polsce? IP: 212.20.131.* 12.11.03, 15:02
      W tej chwili ma takie prawo, ale moim zdaniem mieć nie powinien.
      Jureek (emigrant, przymierzający się do powrotu za 9 lat)
      • Gość: Jureek Re: czy EMIGRANT ma prawo decydować o Polsce? IP: 212.20.131.* 12.11.03, 15:06
        Gość portalu: Jureek napisał(a):

        > W tej chwili ma takie prawo, ale moim zdaniem mieć nie powinien.

        I jeszcze tylko krótkie uzasadnienie. Nie powinien mieć prawa głosowania, ponieważ mieszkając za granicą nie będzie ponosił konsekwencji oddanego głosu.

        > Jureek (emigrant, przymierzający się do powrotu za 9 lat)
        • perla_ Re: czy EMIGRANT ma prawo decydować o Polsce? 12.11.03, 15:17
          Gość portalu: Jureek napisał(a):

          > Gość portalu: Jureek napisał(a):
          >
          > > W tej chwili ma takie prawo, ale moim zdaniem mieć nie powinien.
          >
          > I jeszcze tylko krótkie uzasadnienie. Nie powinien mieć prawa głosowania,
          ponie
          > waż mieszkając za granicą nie będzie ponosił konsekwencji oddanego głosu.
          >
          > > Jureek (emigrant, przymierzający się do powrotu za 9 lat)

          Ty się nie przymierzaj. Ty wracaj za te 9 lat!!! Powitamy serdecznie.

          Perła
    • Gość: rezyserkamillera IMIGRANTKI IP: 5.5.* / 80.58.4.* 12.11.03, 15:03
      perla_ napisał:

      > gini napisała:
      >
      > > I paru , paru innych, perla postawil sprawe jasno, albo wracacie do Polski
      > i
      > > placicie podatki w Polsce albo od Polski wara.
      >
      > kłamiesz nagminnie. Nie od Polski wara, tylko od prawa wyborczego właśnie.
      Ty
      > mieszkasz w Belgii. OK, wybrałas ten dość biedny kraj, i płać tam podatki.
      > Twoja sprawa. Ale trzymaj się z daleka od naszej wspólnej kasy. Jak chcesz
      > głosować to zapłać.
      >
      > Perła


      imigrantki powinny placic za nabyte prawa wyborcze.
      I klimatyczne tez.
      jak sobie jakiegos frajera NAKRECE to zaplace
    • frank4 Podatki 12.11.03, 15:17
      A co zrobimy z Polakami (np. Gudzowatym) mieszkającymi w Polsce , a płacącymi
      podatki np. na Mauritiusie, czy gdzie tam poza krajem?
      • perla_ Re: Podatki 12.11.03, 15:19
        frank4 napisał:

        > A co zrobimy z Polakami (np. Gudzowatym) mieszkającymi w Polsce , a płacącymi
        > podatki np. na Mauritiusie, czy gdzie tam poza krajem?

        dobre pytanie to jest. Prawo wyborcze powinni mieć ci co płacą podatki w Polsce
        właśnie.

        Perła
        • frank4 Re: Podatki 12.11.03, 16:31
          perla_ napisał:

          > dobre pytanie to jest. Prawo wyborcze powinni mieć ci co płacą podatki w
          Polsce właśnie.


          No tak, ale on (Gudzowaty - to tylko przykład, jest z pewnością wielu
          biznesmenów jego kalibru) twierdzi, że jest cały za, ale to "pańswo" go okrada
          i dlatego on się rozlicza (czy też będzie) gdzie indziej.
          • snajper55 Re: Podatki 14.11.03, 13:53
            frank4 napisał:


            > No tak, ale on (Gudzowaty - to tylko przykład, jest z pewnością wielu
            > biznesmenów jego kalibru) twierdzi, że jest cały za, ale to "pańswo" go okrada
            > i dlatego on się rozlicza (czy też będzie) gdzie indziej.

            O ile wiem, to firmy Gudzowatego płacą podatki tam, gdzie sa zarejestrowane.
            Natomiast Gudzowaty swój podatek dochodowy płaci normalnie w Polsce, jak my
            wszyscy.

            Snajper.
            • frank4 Re: Podatki 14.11.03, 14:18
              snajper55 napisał:
              > O ile wiem, to firmy Gudzowatego płacą podatki tam, gdzie sa zarejestrowane.
              > Natomiast Gudzowaty swój podatek dochodowy płaci normalnie w Polsce, jak my
              > wszyscy.

              Bardzo możliwe, ale czy wszyscy? - no nie wiem... Dałem jego przykład, bo
              czytałem kiedyś wywiad, w którym coś tam o tych sprawach przybąkiwał.
              Pytanie było "pomocnicze" (do radykalnego postawienia sprawy przez Pana Perłę):
              chciałem się dowiedzieć czy takim ludziom (z pewnością jest ich wielu)-
              posiadającym kapitał, którzy nie płacą podatków a miaszkają w Polsce -
              odbieramy prawo do głosowania, czy "tylko" wypierniczamy z kraju? :o))
              • snajper55 Re: Podatki 14.11.03, 14:22
                frank4 napisał:

                > Bardzo możliwe, ale czy wszyscy? - no nie wiem... Dałem jego przykład, bo
                > czytałem kiedyś wywiad, w którym coś tam o tych sprawach przybąkiwał.
                > Pytanie było "pomocnicze" (do radykalnego postawienia sprawy przez Pana
                Perłę):
                > chciałem się dowiedzieć czy takim ludziom (z pewnością jest ich wielu)-
                > posiadającym kapitał, którzy nie płacą podatków a miaszkają w Polsce -
                > odbieramy prawo do głosowania, czy "tylko" wypierniczamy z kraju? :o))

                Wydaje mi się (to znaczy jestem prawie pewien), że takich ludzi nie ma. Każdy,
                kto w Polsce pracuje, lub ogólniej, ma dochody, płaci od nich podatek dochodowy
                (wyjątkiem są chyba jedynie parlamentarzyści, którzy od swoich diet podatku nie
                placą). Oprócz niego kupuąc towary lub usługi płaci podatki pośrednie, takie
                jak VAT czy akcyza. W ten sposób finansuje budżet.

                Snajper.
                • frank4 Re: Podatki 14.11.03, 14:40
                  snajper55 napisał:

                  > Wydaje mi się (to znaczy jestem prawie pewien), że takich ludzi nie ma.
                  Każdy,
                  > kto w Polsce pracuje, lub ogólniej, ma dochody, płaci od nich podatek
                  dochodowy
                  >
                  > (wyjątkiem są chyba jedynie parlamentarzyści, którzy od swoich diet podatku
                  nie
                  >
                  > placą). Oprócz niego kupuąc towary lub usługi płaci podatki pośrednie, takie
                  > jak VAT czy akcyza. W ten sposób finansuje budżet.
                  >
                  > Snajper.

                  Mnie się wydaje, że są tacy ludzie. Nie jestem prawnikiem, ale możliwości
                  obejścia prawa napewno istnieją.
    • dachs Re: czy EMIGRANT ma prawo decydować o Polsce? 12.11.03, 15:46
      Tez jestem przeciwny temu, zeby Polak mieszkajacy stale poza krajem mial prawo
      wyborcze.
      Choc kosztow to nie zmniejszy, bo lokale wyborcze w ambasadach trzeba bedzie i
      tak urzadzac dla tych Polakow, ktorzy przebywaja za granica czasowo.
      Chyba, ze poczta Polska bedzie kiedys tak sprawnie dzialac, ze mozliwe bedzie
      zorganizowania glosowania listownego.
      Natomiast to co napisales tu:
      "Ale ci co z własnej woli opuścili kraj ten, niech nam nie mówią jak
      my mamy żyć i co robić. A jeżeli to robią, to my możemy wzruszyć ramionami na
      to."
      to jest pelna bzdura. Bardzo czesto wlasnie Polacy z zagranicy, majac
      porownanie z krajami w ktorych zyja, moga udzielic naprawde dobrej rady.
      I wzruszanie na to ramionami , bo nie mieszkaja w Polsce, jest zwyklym
      idiotyzmem.
      • dachs P.S. 12.11.03, 15:47
        Glosowanie to nie jest zaden przywilej. To jest psi obowiazek kazdego obywatela.
      • Gość: czytelnik Re: czy EMIGRANT ma prawo decydować o Polsce? IP: *.Red-80-34-55.pooles.rima-tde.net 12.11.03, 16:08
        dachs napisał:

        > Natomiast to co napisales tu:
        > "Ale ci co z własnej woli opuścili kraj ten, niech nam nie mówią jak
        > my mamy żyć i co robić. A jeżeli to robią, to my możemy wzruszyć ramionami
        na
        > to."
        > to jest pelna bzdura. Bardzo czesto wlasnie Polacy z zagranicy, majac
        > porownanie z krajami w ktorych zyja, moga udzielic naprawde dobrej rady.


        Radzic ci nikt nie zabrania. Dzwon do rodziny i daj im rade. Glosowanie to
        zupelnie inna rzecz.

        pzdr


        > I wzruszanie na to ramionami , bo nie mieszkaja w Polsce, jest zwyklym
        > idiotyzmem.
        >
        • bykk Re: czy EMIGRANT ma prawo decydować o Polsce? 12.11.03, 16:16
          A ja też mam polski paszport i to ważny!
          Głosuję i to częstosmile.
          Podatki płacę w Polsce. Jestep "patryjota"smile)?
          hej!
          Gini, jak już będziesz podsyłąć Perle i Jurkowi, to o mnie nie zapomnijsmile)!
        • dachs Re: czy EMIGRANT ma prawo decydować o Polsce? 12.11.03, 16:19
          Gość portalu: czytelnik napisał(a):

          > Radzic ci nikt nie zabrania. Dzwon do rodziny i daj im rade. Glosowanie to
          > zupelnie inna rzecz.

          A czy ja chce glosowac?
          A rady z zagranicy nie tylko dla rodziny sie moga przydac.
          Pierwszy rada bylaby np. : wysluchac do konca, przeczytac uwaznie i nie
          traktowac wszystkiego jako obraze osobista.
          Wiesz jak by to Polske zmienilo, gdy sie nagle ludzie zaczeli zastanawiac?

          pozdrowienia
          • Gość: czytelnik Re: czy EMIGRANT ma prawo decydować o Polsce? IP: *.Red-80-34-55.pooles.rima-tde.net 12.11.03, 16:24
            dachs napisał:

            > Gość portalu: czytelnik napisał(a):
            >
            > > Radzic ci nikt nie zabrania. Dzwon do rodziny i daj im rade. Glosowanie to
            >
            > > zupelnie inna rzecz.
            >
            > A czy ja chce glosowac?
            > A rady z zagranicy nie tylko dla rodziny sie moga przydac.
            > Pierwszy rada bylaby np. : wysluchac do konca, przeczytac uwaznie i nie
            > traktowac wszystkiego jako obraze osobista.
            > Wiesz jak by to Polske zmienilo, gdy sie nagle ludzie zaczeli zastanawiac?
            >
            > pozdrowienia

            Alez ja sie z toba w 100% zgadzam. Ty mozesz nawet puszczac ogloszenia w
            kazdej polskiej gazecie z radami. Tego ci nikt nie zabroni. Glosownie nie ma
            jednak nic wspolnego z rada. to jest juz podejmowanie decyzji.


            pzdr.
            • dachs Re: czy EMIGRANT ma prawo decydować o Polsce? 12.11.03, 16:50
              A powiedz mi, drogi czytelniku, ile razy jeszcze musze powtorzyc, ze tez jestem
              przeciw glosowaniu przez Polakow spoza kraju. smile)

              pzdr.
      • andrzejg Re: czy EMIGRANT ma prawo decydować o Polsce? 12.11.03, 16:16
        dachs napisał:

        > Tez jestem przeciwny temu, zeby Polak mieszkajacy stale poza krajem mial
        prawo wyborcze.

        Podstawowym kryterium do przyznawania prawa wyborczego powinno być
        posiadanie obywatelstwa polskiego i jeżeli zamieszkały za granicą
        Polak je posiada , to nie wiem dlaczego mielibysmy go pozbawiac
        tego prawa.Tym bardziej ,że ambasady będą organizowały punkty wyborcze
        choćby dla swoich pracowników.

        A.
        • snajper55 Re: czy EMIGRANT ma prawo decydować o Polsce? 14.11.03, 13:56
          andrzejg napisał:

          > Podstawowym kryterium do przyznawania prawa wyborczego powinno być
          > posiadanie obywatelstwa polskiego i jeżeli zamieszkały za granicą
          > Polak je posiada , to nie wiem dlaczego mielibysmy go pozbawiac
          > tego prawa.Tym bardziej ,że ambasady będą organizowały punkty wyborcze
          > choćby dla swoich pracowników.

          Po pierwsze dlatego, że nie będzie ponosił odpowiedzialności za swoje decyzje.
          Skutki jego głosowania jego ominą. Po drugie, tak jak napisał Perła - głosując
          decyduje o forsie, którą wypracowali Polacy w kraju, a nie on.

          Snajper.
    • fa1 To Polska ciagle utrzymuje prawo wyborcze 12.11.03, 15:53
      polskim obywatelom (z waznym paszportem). Tez mieszkam za granica na stale i
      mam wazny polski paszport. Ale z prawa wyborczego nie korzystam.

      Jesli Polska cofnie to prawo wyborcze takim jak ja - wcale sie nie oburze.
    • Gość: lesio Re: czy EMIGRANT ma prawo decydować o Polsce? IP: 207.157.122.* 12.11.03, 16:17
      Masz oczywiscie racje, przynajmniej dla mnie. Ale pytanie jest zle postawione.
      Powinienes spytac czy tak jak jest byc powinno, bo na Twoje pytanie odpowiedz
      jest twierdzaca - "tak, ma prawo, zgodnie z obowiazujacymi przepisami".
      Prawo wyborcze w Polsce ma cala mase niepotrzebnych, kosztownych i klocacych
      sie ze zdrowym rozsadkiem paragrafow. Ale ma rowniez konstytucja.
      "Wielblad to kon zaprojektowany przez komisje."
      • gini Re: Dla uspokojenia perly 12.11.03, 16:33
        Nie glosuje juz od dawna, bo nie bardzo wiem na kogo, jakos nie widze w Polsce
        politykow, ktorzy chcieliby cos zrobic dla Polski wlasnie.
        • perla_ Re: Dla uspokojenia perly 12.11.03, 16:39
          jak nie głosujesz to jakim prawem krytykujesz?
          • gini Re: Dla uspokojenia perly 12.11.03, 16:59
            perla_ napisał:

            > jak nie głosujesz to jakim prawem krytykujesz?

            A co juz korupcji w Polsce nie mozna skrytykowac?
            A glosowanie na razie jeszcze nie jest obowiazkowe.
            Tobie i tak zle i tak niedobrze, powiedz wiec od razu ,ze sobie nie zyczysz
            zebym zabierala glos.
            W tym celu napisz do mnie podanie, dolacz trzy zdjecia , swiadectwo szczepienia
            ospy i swiadectwo ukonczenia szkoly podstawowej, zaswiadczenie od psychiatry i
            od internisty, zes zdrowy na ciele i umysle i czekaj jakies piec lat na
            rozpatrzenie podania.

    • karlin Czy obywatel ma prawo decydować o Polsce? 12.11.03, 16:44

      Emigrant to wyłącznie miejsce zamieszkania. Liczy się obywatelstwo.
      Najciekawszy przypadek to podwójne, gdy w obu krajach głosowanie jest
      obowiązkowe. Wyobraźmy sobie teraz w dodatku, że dzieje się w to w krajach w
      tym momencie skonfliktowanych. O ile pamiętam, to nasi "opolscy" Niemcy mają
      prawo do odsługiwania wojska w Bundeswehrze.

      Numerus clausus "podatkowy" w znacznie większym stopniu od emigrantów dotknął
      by zamieszkałych w Polsce - bezrobotni, uczniowie, studenci, więźniowie,
      żołnierze itd. A także - zarabiający czasem bardzo dużo lecz unikający płacenia
      podatków. Ci ostatni mają jednak i tak znaczne możliwości "oddziaływania" na
      władzę bez pośrednictwa kartki wyborczej.

      Stan demokracji w Polsce to - między innymi - długość "hodowli". Ze 20 lat
      przed II Wojną i 14 lat od 1989 r. Przy kilkuset w Europie czy USA.

      A jeśli już eksperymentować, to może zacząć od obowiązkowego głosowania?
      • Gość: Linn Re: Czy obywatel ma prawo decydować o Polsce? IP: *.dialup.tiscali.it 12.11.03, 16:54
        Tragedia Polski nie jest to kto ma prawo glosowac, ale NA KOGO glosowac. Reszta
        to bicie piany.
      • miss_mag Re: Czy obywatel ma prawo decydować o Polsce? 12.11.03, 18:38
        karlin napisał:

        > A jeśli już eksperymentować, to może zacząć od obowiązkowego głosowania?
        Tak, tylko wtedy trzeba by wprowadzic mozliwosc glosowania in absentia, przed
        czym polskie wladze, nie wiedziec czemu, sie bronia.
    • Gość: Nihil Re: czy EMIGRANT ma prawo decydować o Polsce? IP: *.72.64.126.Dial1.Orlando1.Level3.net 12.11.03, 16:58
      >Na przestrzeni wiekow, Emigracja zawsze sie oznaczala chlubna rola i wielu z
      najlepszych elemntow patriotycznego spoleczenstwa walnie przyczynilo sie dla
      Sprawy Polskiej. Nie tylko finansowo...

      > Dzisiaj, w Rzeczpospolitej smiecia, smiec z Lublina smie kwestionowac prawa
      i patrotyzm Polakow, ktorych los rzucil poza granice Polski. Gratulacje
      jeszcze jednego dna. Kubla do smieci, znaczy!!!!!
      • perla_ Re: czy EMIGRANT ma prawo decydować o Polsce? 12.11.03, 17:03
        Gość portalu: Nihil napisał(a):

        > ktorych los rzucil poza granice Polski.

        los czy wymienialność waluty właśnie?
        • andrzejg Re: czy EMIGRANT ma prawo decydować o Polsce? 12.11.03, 17:19
          perla_ napisał:

          > Gość portalu: Nihil napisał(a):
          >
          > > ktorych los rzucil poza granice Polski.
          >
          > los czy wymienialność waluty właśnie?

          Tego tak łatwo nie ustalisz , kto jest uchodźcą politycznym , a kto
          uciekał z przyczyn ekonomicznych.Czy mam rozumiec ,że dla uchodźców
          politycznych takie prawo byś pozostawił?

          A.
        • Gość: Nihil Re: czy EMIGRANT ma prawo decydować o Polsce? IP: *.72.64.126.Dial1.Orlando1.Level3.net 12.11.03, 17:29
          perla_ napisał:

          > Gość portalu: Nihil napisał(a):
          >
          > > ktorych los rzucil poza granice Polski.
          >
          > los czy wymienialność waluty właśnie?



          > Kierujesz sie dosc prymitywnym cynizmem.

          > Byc moze nalezy sobie uswiadomic troske tych, ktorzy dla poprawienia bytu
          swoich rodzin zmuszeni sa do szukania chleba w innych krajach z braku
          mozliwosci zatrudnienia, czy tez zagwarantowania swojej rodzinie przyzwoitych
          warunkow zycia i przetrwania.

          > W przeciwienstwie do zszarganej opinii o Polsce w Swiecie (szczegolnie
          obecnie spodlenie, jako lokaja zydo-ameryki), to wlasnie Emigracja w swej
          historii przyczynila sie dla zyskania podziwu i uznania dla Polakow na calym
          Swiecie. Usilne wysilki zniszczenia wiezi Emigracji z Krajem, w jakich celuje
          wasz obecny rezym, przejawiaja sie rowniez i w twoich wypowiedziach, w ktorych
          chcialbys zaprzeczyc polskim obywatelom zamieszkalym za granica chocby
          glosowania, m.i. dzieki ktoremu wielu czuje sie nadal Polakami.
    • kimbeau Re: czy EMIGRANT ma prawo decydować o Polsce? 12.11.03, 18:06
      +Emigrant to ktoś kto wybrał życie poza krajem. Z tym wiąże się pozbycie
      obowiązków względem Polski właśnie. A skoro tak, to i przywilejów emigrant
      pozbawiony powinnien być. Na przykład prawa wyborczego właśnie. Przeciez
      wybory to nic innego jak wybór ludzi, którzy będą dzielić kasę wspólną. A
      emigrant nic do tej kasy nie daje. On daje do kasy państwa w którym mieszka.
      To dlaczego rości sobie prawo do decydowania o naszej kasie, skoro on
      wspomaga inny kraj? A tu urządza się za nasze pieniądze jeszcze lokaly im w
      ambasadach polskich. Dopłacamy do nich właśnie. Jeżeli takimi patriotami są
      to niech przynajmniej zapłacą za te wybory tak jak i my w kraju płacimy. Chce
      taki głosować, to proszę - wpłacić 250 euro na skarb państwa polskiego za
      każdym razem gdy wybory są. Zmierzy sie tym samym siłę ich patriotyzmu. Teraz
      wiadomo ile tysięcy emigrantów głosuje w ambasadach na nasz koszt. Zobaczymy
      ile ich zostanie jak im przyjdzie zapłacić za to. I to bardzo moralne jest.
      Oczywiście, minimalna część emigrantów to ci co zmuszeni zostali przez
      komunistyczny reżim do emigracji. ALe teraz przeciez mogą wrócić, bo nikt już
      nie prześladuje za poglądy. Emigrant ma prawo czuć się Polakiem, może o
      Polsce wypowiadać się, tak jak o Chinach wypowiada się, czy Portugalii na
      przykład. Ale ci co z własnej woli opuścili kraj ten, niech nam nie mówią jak
      my mamy żyć i co robić. A jeżeli to robią, to my możemy wzruszyć ramionami na
      to.
      I tu nie chodzi o żadne pozbawienie kogoś polskości. Tu chodzi o to aby
      sprawiedliwie było. My płacimy, oni nie, a takie same prawa mają.+Perła_

      Wiesz Perla_ co? Ty niekiedy potrafisz byc naprawde zabawny (to komplement,
      naprawde!).
      Zgadzam sie z pierwsza czescia wypowiedzi :
      rezygnacja z kraju i paszportu-=rezygnacja z przywilejow i obowiazkow wzgledem
      kraju urodzenia.
      +Prawo wyborcze powinni mieć ci co płacą podatki w Polsce
      właśnie.+Perla_

      Kilka pytan mam Perla_
      1.Co w sytuacji, gdy emigranci zmienili kraj zamieszkania przyjmujac obce
      obywatelstwo, ale w szufladzie zatrzymali polski paszport, aby na starosc miec
      np. prawo do nabywania polskich nieruchomosci za dolary zarobione gdzie indziej?
      2. Czy posiadanie podwojnego lub potrojnego obywatelstwa jest uczciwe wzgledem
      kazdego kraju, ktorego quasi-obywatel posiada paszporty?
      3. Co z emigrantem, ktory zdecydowal sie wrocic do kraju i placic podatki w
      Polsce? Czy tez powinien zarabiac po polsku czyli wg przyjetych standardow
      placowych, zrezygnowac z zagranicznych ubezpieczen na rzecz ZUSu,
      otrzymywanych zagranica rent i emerytur?
      4. Jak odroznic emigranta zarobkowego od politycznego? Ten pierwszy to ten,
      ktoremu chleb z bialym serem nie smakowal i ktoremu nie chcialo sie stac w
      kilkukilometrowych kolejkach po 1,5 kg scierwa na kartke....? Polityczni to
      najczesciej AKTYWNIE DZIALAJACY rebelianci lat 57, 68 i 81r ???? Czy dobra
      definicja? Jak odroznic jednego od drugiego, gdy zaden nie nosi orderu przy
      krawacie przyznanego za zaslugi w walce z komunizmem?

      + Podstawowym kryterium do przyznawania prawa wyborczego powinno być
      posiadanie obywatelstwa polskiego i jeżeli zamieszkały za granicą
      Polak je posiada , to nie wiem dlaczego mielibysmy go pozbawiac
      tego prawa+ andrzejg

      Otoz to Panie Andrzeju. Bardzo sluszna i cenna uwaga.


    • ro.bas Jest w tym duzo racji... 12.11.03, 19:42
      Wydaje mi sie, ze tak byc powinno.
      Jesli ktos zdecydowal sie opuscic swoj kraj na stale, to nie powinien wybierac
      wladz tym, ktorzy pozostali. Bo tez i sam nie ponosi zadnych konsekwencji tego
      wyboru. Wybiera innym parlament, prezydenta, a posrednio i rzad, ale parlament
      bedzie stanowil prawa dla innych.
      Sam jestem emigrantem, w wyborach przewaznie nie uczestnicze, wlasnie z wyzej
      wymienionego powodu.
      Tyle, ze nie uwazam za mozliwe odebranie czynnych praw wyborczych obywatelom
      polskim zamieszkalym na stale za granica. Wzbudziloby to zbyt duzy szum i
      krzyki o dyskryminacje.
    • Gość: Krzys52 Ma prawo bo dostal takie prawo, ale... IP: *.proxy.aol.com 12.11.03, 20:03
      ...osobiscie lansuje poglad, ze emigrant nie powinien brac udzialu w
      glosowaniach.
      Lansuje ten poglad od lat przynajmniej dziesieciu i nic - nadal mam prawo
      glosowac. Gdy mowilem o tym w polowie ub. dekady to zakrzyczany zostalem przez
      koscielnych, gdyz oni liczyli na glosy Polonni, dla swoich kandydatow. Inni
      emigranci uwazali, ze sa bardzo wazni a prawo powinno traktowac wszystkich
      jednakowo. Bo skoro ma taki podwojne obywatelstwo to znaczy, ze i polskie
      posiada, a to sprowadza sie...

      Do mnie mozesz nie miec pretensji, Perla, bo ja nie bralem udzialu w zadnych!
      glosowaniach dot. Polski. Uwazalem i uwazam, iz nie mam moralnego prawa
      podejmowac decyzji ktorych skutki nie beda mnie dotyczyly. To nie jest uczciwe,
      to nie jest fair.

      Jak najbardziej mam prawo do wypowiadania sie natomiast w sprawach dot. Polski
      i Polakow. Tu mam kazde prawo, choc jest wielu takich ktorzy uwazaja, ze z
      racji wyjazdu utracilem swe prawo do zabierania glosu. Tylko... oni sa w
      bledzie.
      .
      K.P.
      • perla_ Re: Ma prawo bo dostal takie prawo, ale... 12.11.03, 20:07
        Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

        > ...osobiscie lansuje poglad, ze emigrant nie powinien brac udzialu w
        > glosowaniach.
        > Lansuje ten poglad od lat przynajmniej dziesieciu i nic - nadal mam prawo
        > glosowac. Gdy mowilem o tym w polowie ub. dekady to zakrzyczany zostalem
        przez
        > koscielnych, gdyz oni liczyli na glosy Polonni, dla swoich kandydatow. Inni
        > emigranci uwazali, ze sa bardzo wazni a prawo powinno traktowac wszystkich
        > jednakowo. Bo skoro ma taki podwojne obywatelstwo to znaczy, ze i polskie
        > posiada, a to sprowadza sie...
        >
        > Do mnie mozesz nie miec pretensji, Perla, bo ja nie bralem udzialu w zadnych!
        > glosowaniach dot. Polski. Uwazalem i uwazam, iz nie mam moralnego prawa
        > podejmowac decyzji ktorych skutki nie beda mnie dotyczyly. To nie jest
        uczciwe,
        >
        > to nie jest fair.
        >
        > Jak najbardziej mam prawo do wypowiadania sie natomiast w sprawach dot.
        Polski
        > i Polakow. Tu mam kazde prawo, choc jest wielu takich ktorzy uwazaja, ze z
        > racji wyjazdu utracilem swe prawo do zabierania glosu. Tylko... oni sa w
        > bledzie.
        > .
        > K.P.

        to uczciwe postawienie sprawy jest.
        W ogóle większość kolegów i koleżanek z forum tego, a mieszkających za granicą
        zgadza się z tym. To komu zależy na takim prawie właśnie?

        Perła
        • Gość: hotspur Re: Ma prawo bo dostal takie prawo, ale... IP: *.proxy.aol.com 12.11.03, 20:16
          dlaczego 2 glopkow zabiera tyle czasu na forum, a nie maja nic wartosciowego do
          powiedzenia
          • Gość: hotspur czy nie ma lepszego tematu niz zydzi IP: *.proxy.aol.com 12.11.03, 20:23
            bede glosowal nawet gdybym musial placic $1000. Mieszkam tu juz ponad 20 lat
            ale zalezy mi na tym zeby polska i polacy mogli decydowac o wlasnym losie
    • antyizraelski ABSOLUTNIE KATEGORYCZNIE NIE! 12.11.03, 20:11
      Polak ktory jest obywatelem izraelskim bedzie glosowal na
      polskiego/zydowskiego prezydenta w celu ulatwienia okradania naszego kraju.
      Glos Izraelczyka jest na Izrael nie na POLSKE!




    • rnaniekxxx do bykka: MUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUU!!!! n/t 12.11.03, 20:45
    • lauriane Re: czy EMIGRANT ma prawo decydować o Polsce? 13.11.03, 10:37
      perla_ napisał:

      > Emigrant to ktoś kto wybrał życie poza krajem. Z tym wiąże się pozbycie
      > obowiązków względem Polski właśnie. A skoro tak, to i przywilejów emigrant
      > pozbawiony powinnien być. Na przykład prawa wyborczego właśnie. Przeciez
      > wybory to nic innego jak wybór ludzi, którzy będą dzielić kasę wspólną. A
      > emigrant nic do tej kasy nie daje. On daje do kasy państwa w którym mieszka.
      > To dlaczego rości sobie prawo do decydowania o naszej kasie, skoro on
      > wspomaga inny kraj? A tu urządza się za nasze pieniądze jeszcze lokaly im w
      > ambasadach polskich. Dopłacamy do nich właśnie. Jeżeli takimi patriotami są
      > to niech przynajmniej zapłacą za te wybory tak jak i my w kraju płacimy. Chce
      > taki głosować, to proszę - wpłacić 250 euro na skarb państwa polskiego za
      > każdym razem gdy wybory są. Zmierzy sie tym samym siłę ich patriotyzmu. Teraz
      > wiadomo ile tysięcy emigrantów głosuje w ambasadach na nasz koszt. Zobaczymy
      > ile ich zostanie jak im przyjdzie zapłacić za to. I to bardzo moralne jest.
      > Oczywiście, minimalna część emigrantów to ci co zmuszeni zostali przez
      > komunistyczny reżim do emigracji. ALe teraz przeciez mogą wrócić, bo nikt już
      > nie prześladuje za poglądy. Emigrant ma prawo czuć się Polakiem, może o
      > Polsce wypowiadać się, tak jak o Chinach wypowiada się, czy Portugalii na
      > przykład. Ale ci co z własnej woli opuścili kraj ten, niech nam nie mówią jak
      > my mamy żyć i co robić. A jeżeli to robią, to my możemy wzruszyć ramionami na
      > to.
      > I tu nie chodzi o żadne pozbawienie kogoś polskości. Tu chodzi o to aby
      > sprawiedliwie było. My płacimy, oni nie, a takie same prawa mają.
      >
      > Perła
      L. Jeszcze w krotkich spodniach, a juz uczysz (sie) wyludzania pieniedzy...
      "Kombinowanie" to pewnie wyssales z mlekiem matki (godna kontynuacja PRL-bis!)
      Wiedz, ze w praktyce malo kto z Polonii chce glosowac, badz wybierac (bo nie ma
      po prostu wyboru, a reszta jest "glosowaniem na puszczy", wyjatkiem
      sa "nielegalni", oni jeszcze maja zludzenia...
      I bedzie to trwalo dotad, dopoki ostatnie scierwo UB-PZPR nie stanie wypchane w
      gablocie Muzem Komunizmu (St.Wiarus)
      Czy zastanowiles sie jakie sumy ta bezinteresowna Polonia wylozyla, azebys mogl
      dzisiaj te brednie wypisywac?
      P.S. Z demokracja u Ciebie to jak z tym starym powiedzeniem: g... chlopu, nie
      zegarek!
      J.C.
      • Gość: Emigrant NO I KOGO WYBRALISCIE S L D !!!!! IP: *.proxy.aol.com 13.11.03, 10:55
        My nie chcemy glosowac i tego nie robimy .


        Macie to cosie chcieli S L D .
    • rycho7 poza nieglosowaniem chetnie takze nie zaplace 13.11.03, 14:29
      perla_ napisał:

      > Emigrant to ktoś kto wybrał życie poza krajem. Z tym wiąże się pozbycie
      > obowiązków względem Polski właśnie.

      > Chce
      > taki głosować, to proszę - wpłacić 250 euro na skarb państwa polskiego za
      > każdym razem gdy wybory są.

      Perla nie wie o czym pisze, bo nie probowal przejsc drogi krzyzowej glosowania
      poza krajem. Ja przeszedlem i nie powtorze sobie tej watpliwej przyjemnosci. Z
      przyjemnoscia takze nie zaplace za te meczarnie i chetnie przyjme, ze bedzie to
      miara mego patriotyzmu. A Perla utopi sie w lyzce wody. Tak mu dopomoz Bog,
      Wszechmogacy i w Trojcy Jedyny.
      • Gość: Linn Re: poza nieglosowaniem chetnie takze nie zaplace IP: *.dialup.tiscali.it 13.11.03, 14:47
        Mnie najbardziej dziwia ci, ktorzy placa podatki w Polsce / albo i nie /, maja
        lokal wyborczy o rzut beretem, cale zycie narzekaja na kolejny rzad, a nie
        glosuja. A jest tego prawie 40% uprawnionych.
        • Gość: Nihil Rozwaz taka mozliwosc: IP: *.72.71.13.Dial1.Orlando1.Level3.net 13.11.03, 15:03
          Gość portalu: Linn napisał(a):

          > Mnie najbardziej dziwia ci, ktorzy placa podatki w Polsce / albo i nie /,
          maja
          > lokal wyborczy o rzut beretem, cale zycie narzekaja na kolejny rzad, a nie
          > glosuja. A jest tego prawie 40% uprawnionych.


          >> Nie glosuja poniewaz nie chca dawac licencji kolejnym zlodziejom...
          • Gość: Linn Re: Rozwaz taka mozliwosc: IP: *.dialup.tiscali.it 14.11.03, 10:28
            I tak daja taka licencje. Matematycznie rzecz biorac.
      • perla_ Rysio nawrócony jest 13.11.03, 15:16
        rycho7 napisał:

        > Tak mu dopomoz Bog, Wszechmogacy i w Trojcy Jedyny.

        Rychu, jak ja cieszę się, że nawróciłeś się z drogi pogaństwa właśnie.
        Niezbadane są drogi Łaski Pańskiej.

        Perła
        • rycho7 ad rem 13.11.03, 15:25
          perla_ napisał:

          > rycho7 napisał:
          >
          > > Tak mu dopomoz Bog, Wszechmogacy i w Trojcy Jedyny.
          >
          > Rychu, jak ja cieszę się, że nawróciłeś się z drogi pogaństwa właśnie.
          > Niezbadane są drogi Łaski Pańskiej.

          Drogi Ci sie pogmatwaly wobec mych kpin. A na temat nie potrafisz nic
          odpowiedzec. Polscy biurwokraci kpia sobie ze wszystkich na potege a Ty zamiast
          ich po prostu powywieszac oglupiasz jakimis wyborami. Trwoga. Larum graja.
          • gini Re:Panie Zydzie Perlo 13.11.03, 15:33
            A co ze mna mam glosowac czy nie, bo juz nie wiem.
            • perla_ Re:Panie Zydzie Perlo 13.11.03, 15:37
              gini napisała:

              > A co ze mna mam glosowac czy nie, bo juz nie wiem.

              a krzyżyki umiesz stawiać? To wymóg wyborczy jest.
              • gini Re:Panie Zydzie Perlo 13.11.03, 15:39
                perla_ napisał:

                > gini napisała:
                >
                > > A co ze mna mam glosowac czy nie, bo juz nie wiem.
                >
                > a krzyżyki umiesz stawiać? To wymóg wyborczy jest.
                *******
                Naucze sie panie Zydzie, do wyborow sie naucze, tylko nie wiem czy pan sie
                zgadza panie Zydzie perlo zebym glosowala.
                • Gość: . Re:Panie Zydzie Perlo ++ IP: 195.24.160.* 14.11.03, 10:56

                  Czy chcialababys wytlumaczyc powod,dla jakiego mieszsz Zyda w sprawe twego
                  watpliwego prawa decydowania o losach Polski?
                  • snajper55 Bo jej się wszystko z Żydami kojarzy. Wybory też. 14.11.03, 13:59
                    Gość portalu: . napisał(a):

                    >
                    > Czy chcialababys wytlumaczyc powod,dla jakiego mieszsz Zyda w sprawe twego
                    > watpliwego prawa decydowania o losach Polski?
                    • gini Re: Bo jej się wszystko z Żydami kojarzy. Wybory 14.11.03, 14:20
                      snajper55 napisał:

                      > Gość portalu: . napisał(a):
                      >
                      > >
                      > > Czy chcialababys wytlumaczyc powod,dla jakiego mieszsz Zyda w sprawe twego
                      >
                      > > watpliwego prawa decydowania o losach Polski?
                      >
                      > Zapomniales snajper dodac, ze poznaje Zydow po uszach, a to batdzo wazne
                      przeciez.
                      Nie wiem jakie uszy ma perla ale pisal o sobie, ze ma troche krwi zydowskiej w
                      bardzo dobrym gatunku, , ale umysl to ma lotny tak jak snajper.
                      I jeden i drugi, nie wiedza co to ironia czy kpina.
                      Mozna sobie z nich kpic do woli i tak nie zalapia.
                      Taka ociezalosc umyslowa.
                      • snajper55 W wątku o Ponurym też o Żydach pisała. :(( 14.11.03, 14:27
                        gini napisała:

                        > Nie wiem jakie uszy ma perla ale pisal o sobie, ze ma troche krwi zydowskiej w
                        > bardzo dobrym gatunku, , ale umysl to ma lotny tak jak snajper.
                        > I jeden i drugi, nie wiedza co to ironia czy kpina.
                        > Mozna sobie z nich kpic do woli i tak nie zalapia.
                        > Taka ociezalosc umyslowa.

                        A pisanie o Żydach w wątku o prawie do wyborów dla emigrantów, to ironia czy
                        też może kpina ?

                        Snajper.
                        • gini Re: W wątku o Ponurym też o Żydach pisała. :(( 14.11.03, 14:37
                          snajper55 napisał:

                          > gini napisała:
                          >
                          > > Nie wiem jakie uszy ma perla ale pisal o sobie, ze ma troche krwi zydowski
                          > ej w
                          > > bardzo dobrym gatunku, , ale umysl to ma lotny tak jak snajper.
                          > > I jeden i drugi, nie wiedza co to ironia czy kpina.
                          > > Mozna sobie z nich kpic do woli i tak nie zalapia.
                          > > Taka ociezalosc umyslowa.
                          >
                          > A pisanie o Żydach w wątku o prawie do wyborów dla emigrantów, to ironia czy
                          > też może kpina ?
                          >
                          > Snajper.
                          *******
                          Ta jest panie snajper kpina z perly jak najbardziej.
                          Snajper snajper, czy ty masz duze uszy takie jak Urban?
                          • snajper55 Czy w tej Belgii nie ma psychiatrów ? Lecz się. 15.11.03, 00:53
                            gini napisała:

                            > Ta jest panie snajper kpina z perly jak najbardziej.

                            Pisanie o Żydach to kpina z Perły ? Nie, to jednak objaw twojej choroby.

                            > Snajper snajper, czy ty masz duze uszy takie jak Urban?

                            A czy ty masz długie pejsy ?

                            Snajper.
                            • gini Re: Sluchaj prosty chamie snajperze 15.11.03, 01:10
                              Poziomem umyslowym nie odbiegasz od Jozia Zawadzkiego, on ma obsesje na twoim
                              punkcie i perly, a ty na moim.Chodzisz za mna jak ta gnida i pod kazdym postem
                              dopisujesz cos obrazliwego .
                              Bo ty jestes zwykla gnida forumowa.
                              Leczyc to sie idz ty ze swojego chamstwa, z tego, ze nie umiesz rozmawiac
                              normalnie tylko obrazasz.
                              Myslisz, ze jak sie perle udalo sie zaszczuc Hiacynta to uda ci sie i ze mna?
                              Zapomnij gnido forumowa.
                              Bede pisala o Zydach tam gdzie bede uwazala za stosowne, a ty mozesz tylko
                              nozkami przebierac i podskakiwac.
                              Idz podyskutuj kulturalnie i grzecznie do Rivendell , poskarz sie na te
                              niedobra Gini.
                              Spadaj ty faszystowski slugusie zbrodniarza Sharona , potomku zydowskich kapo .
              • Gość: feline Re:Panie Zydzie Perlo IP: *.dial.proxad.net 14.11.03, 12:33
                Q...Perlo! Podatki Polakow oplacaja rowniez miedzy innymi edukacje narodowa.
                Zmarnotrawiles w duzym stopniu te ich czesc, ktora przypadla na Twoje
                wyksztalcenie, nie nauczyles sie nawet skladni jezyka polskiego. proponuje
                doksztalcenie a dopiero potem pisanie elaboratow na forum.

                .
            • Gość: Partyz Emigrant ma w nosie polskie wybory.... IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 13.11.03, 15:42
              Glosuje bardzo niewielu. Faktem jest ze bardzo wielu posyla pieniadze do Polski
              i w swoim czasie bardzo wielu robilo naciski aby np. przyjac Polske do NATO
              (Wplywowy New York Times grozil wowczas gniewem Rosji i stanowczo sie
              sprzeciwial). Tak wiec prawo do wyborow jest pustym gestem (i kosztownym). Np
              emigrant musi miec polski paszport za $130 (amerykanski jest za $40). Emigran
              zazwyczaj glosuje przeciwko lewicy, dlatego lewicowe rzady w koalicji z Perla
              nie sa zainteresowane tymi glosami.
    • Gość: diabelek Frekwencja wyborcza wsrod emigrantow w 2001r. IP: *.sympatico.ca 13.11.03, 15:47
      Na kilka milionow Polakow zamieszkalych w USA do urn wyborczych pofatygowalo
      sie siedem tysiecy i osiemdziesiat jeden osob.
      ("Zwyciestwem Ligi Polskich Rodzin zakonczyly sie wybory do Sejmu
      przeprowadzone w 22 punktach wyborczych na terenie Stanów Zjednoczonych. LPR
      dostala 2275 z 7081.")
      Juz chyba wiekszy odsetek uprawnionych do glosowania zglosil sie w Estonii:
      "...Komisja wyborcza wydala 37 kart do glosowania, z czego glosów waznych
      oddano w wyborach do Sejmu 36 i w wyborach do Senatu takze 36."

      Liczby swiadcza, ze chetnych do glosowania jest tyle co kot naplakal,
      a wplyw emigrantow na wyniki wyborow jeszcze mniejszy.
      Mozna by wlasciwie te wszystkie punkty wyborcze za granica pozamykac.
      • rycho7 Re: Frekwencja wyborcza wsrod emigrantow w 2001r. 14.11.03, 09:54
        Gość portalu: diabelek napisał(a):

        > Mozna by wlasciwie te wszystkie punkty wyborcze za granica pozamykac.

        Perla nie dowiedzial sie ile kosztuje dojazd to punktu wyborczego wyborcy
        przypuscmy z Salt Lake City, USA lub Brisbain, Australia. Jego "karne" 250 USD
        to doprawdy drobiazg wobec kosztow przejazdu. No chyba, ze Perla ma na mysli
        wedrujacych na piechote demoliszow od azbestu.
      • douglasmclloyd Re: Frekwencja wyborcza wsrod emigrantow w 2001r. 14.11.03, 21:27
        Gość portalu: diabelek napisał(a):

        > Na kilka milionow Polakow zamieszkalych w USA do urn wyborczych pofatygowalo
        > sie siedem tysiecy i osiemdziesiat jeden osob.
        > ("Zwyciestwem Ligi Polskich Rodzin zakonczyly sie wybory do Sejmu
        > przeprowadzone w 22 punktach wyborczych na terenie Stanów Zjednoczonych. LPR
        > dostala 2275 z 7081.")
        > Juz chyba wiekszy odsetek uprawnionych do glosowania zglosil sie w Estonii:
        > "...Komisja wyborcza wydala 37 kart do glosowania, z czego glosów waznych
        > oddano w wyborach do Sejmu 36 i w wyborach do Senatu takze 36."
        >
        > Liczby swiadcza, ze chetnych do glosowania jest tyle co kot naplakal,
        > a wplyw emigrantow na wyniki wyborow jeszcze mniejszy.
        > Mozna by wlasciwie te wszystkie punkty wyborcze za granica pozamykac.

        Jestem za. Dzięki głosom zagranicy do Sejmu weszli Maciarewicz i Olszewski.
    • Gość: d Re: czy EMIGRANT ma prawo decydować o Polsce? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.11.03, 19:28
    • maniekxxx Re: czy EMIGRANT ma prawo decydować o Polsce? 14.11.03, 19:02
      Osobiscie nieglosuje i nieudzielam sie w zadne kontakty z
      wladzami polskimi.Po drugie nieposiadam zadnych,absolutnie
      zadnych polskich dokumentow, poniewaz z Polski ucieklem
      nielegalnie wraz z kolega.Niedostalem paszportu ani wkladki
      paszportowej ze wzgledow politycznych, poniewaz w owych
      czasach mialem dwoch braci oficerow WP.Jak ucieklem?-ukryty w
      pociagu w schowku , w filtrach odpowietrzania nad
      WC.Pociag odjezdzal z Warszawy do Belgradu-a z Jugoslawi
      ucieklismy w ten sam sposob do TRIESTU.Wiec niektorzy
      morde dra a o swiecie nic niewiedza.Tak na terenie obozu
      Latina mialem kontakty z CIA , gdzie wyjawnilem im
      informacjie na temat mojej jednostki wojskowej, czyli
      wojsk specjialnych, krotko mowiac kompani czerwonych
      beretow.Na terenie obozu pracowali kapusie wladz
      komunistycznych PRL-ktorzy jak sie pozniej okazalo
      obsewowali mnie i innych ludzi.Wladze w PRL dowiedzialy
      sie ze wspolpracowalem z CIA- JAK? poniewaz moglbym
      walczyc w oddzialach NATO w razie rozlewu krwi w
      Polsce.Z tego tez powodu bracia moi byli bardzo
      przesladowani przez komuchow.Trzy lata temu zmarl mi ojciec-
      zydowski konsul w polskim konsulacie w Toronto NIEDAL mi
      wizy do Polski , gdyz nieposiadalem zadnych dokumentow-to
      wedlug jego slow niedawalo mi mozliwosci pojechac
      pozegnac ojca.Gdy mialem spotkanie z nim w tej sprawie ,
      w prywatnym pokoju , wiedzial bardzo duzo na temat
      mojej osoby.Tak ze takich Perlow i innych bydlakow
      zydowskich obsrywam ich i zygam z daleka.A propos
      pogrzebu ojca-bylem na pogrzebie, dostalem sie przez
      zielona granice z Czech do Polski- kolo Sieniawki.Ta
      sama trasa wrocilem.Perla -gnojku zydowski lepiej smieciu
      niedyskutuj bo huja zycie znasz, srasz pod siebie tylko
      tyle znasz.
      • perla_ Re: czy EMIGRANT ma prawo decydować o Polsce? 14.11.03, 21:24
        Maniuś, w Latinie byłem na wycieczce z taką panią z ambasady. Widziałem,
        widziałem... podziwiałem... Strasznie się Maniek zeszmaciłeś w tych baraczkach
        tam. Bo tam każdy się zeszmacił. Jak ci smakowała darmowa miska makaronu? O ile
        najmarniejszy Ablańczyk ci pozwolił jeść. Tych 20 Albańczyków trzymało was
        nieźle za mordę tam, mimo, że was około 1,5 tys, było.
        • spioch6 Re: czy EMIGRANT ma prawo decydować o Polsce? 14.11.03, 23:01
          pierdol ,pierdol- smierdzisz na odleglosc zydowska juho
    • Gość: doku O co właściwie Ci chodzi? IP: *.chello.pl 14.11.03, 21:14
      perla_ napisał:

      > Emigrant to ktoś kto wybrał życie poza krajem.

      Jak to prawnie ustalić, aby wiarygodnym było stwierdzenie: „Ten oto człowiek,
      jak wskazują na to zebrane dowody i zeznania świadków, wybrał życie poza
      krajem. Jego twierdzenie, że wybrał życie w kraju a nie poza krajem, jest
      twierdzeniem fałszywym – takie jest orzeczenie sądu”.

      > wybory to nic innego jak wybór ludzi, którzy będą dzielić kasę wspólną. A
      > emigrant nic do tej kasy nie daje.

      Czy chcesz dać prawa wyborcze obcym, którzy płacą w Polsce podatki?

      > A tu urządza się za nasze pieniądze jeszcze lokaly im w
      > ambasadach polskich. Dopłacamy do nich właśnie.

      Czy chcesz odebrać prawa wyborcze tym wszystkim Polakom (emerytom, bezrobotnym
      itd.), do których dopłacamy?

      > Jeżeli takimi patriotami są
      > to niech przynajmniej zapłacą za te wybory tak jak i my w kraju płacimy. Chce
      > taki głosować, to proszę - wpłacić 250 euro na skarb państwa polskiego

      Każdy bezrobotny też?

      > I tu nie chodzi o żadne pozbawienie kogoś polskości. Tu chodzi o to aby
      > sprawiedliwie było. My płacimy, oni nie, a takie same prawa mają...

      ... bezczelni bezrobotni!

      No właśnie. O co Ci chodzi? Czy pragniesz systemu, w którym prawo do głosu
      mieliby tylko ci, co płacą dostatecznie wysokie podatki, aby móc o sobie
      powiedzieć: „my dopłacamy do innych”
      • perla_ Re: O co właściwie Ci chodzi? 14.11.03, 22:28
        Poruszyłeś ważny problem. To temat rzeka jest. Czyli: kto powinien mieć prawo
        wyborcze?
        Ale w tym wątku chodzi o to aby nie było głosowania za granicą po prostu.

        Perła
    • Gość: Arek TTTTTTTAAAAAAAAAAAAKKKKKKKKKKKK i basta! IP: *.ppp.tiscali.fr 14.11.03, 21:53
      Ktos, kto, po ilus tam latach wraca, nawet mysla, do korzeni swoich i dzieki
      kilometrom ma ten szczegolny dar porownania czy tez spojrzenia obiektywnego i
      do tego polskosci slowa swego nie stracil, ma i miec musi prawo, gdzie raduje,
      a gdzie boli, mowic.
      Pewni emigranci nie te Polske opuszczali o ktorej mowisz.
      Nie zapomnij o tym.
    • Gość: Arek A co powiesz dla przykladu o IP: *.ppp.tiscali.fr 14.11.03, 21:56
      emigrantach z Kazachstanu moj mily bysiu.
Pełna wersja