Gość: doku
IP: *.chello.pl
14.11.03, 21:20
Postkomuniści z uporem maniaka przekręcają znaczenie tego prostego słowa, tak
jakby władze SLD wydały im taki rozkaz. Na wszelki wypadek przypomnę jego
znaczenie, aby chronić przed ogłupieniem przez socjalistyczną propagandę.
Socjalizm to gospodarka prowadzona przez państwo, które jest w pewnym sensie
właścicielem większości fabryk, domów, ziemi, kopalni, dróg, okrętów i innych
dóbr wielkiej wartości, które nazywane są środkami produkcji. Przeciwieństwem
socjalizmu jest kapitalizm, czyli gospodarka oparta na zasadzie, że
właścicielami środków produkcji są osoby prywatne.
Dawniej socjalizm był dość popularny. Socjalizm funkcjonował w ZSRR i jego
krajach satelickich (np. PRL, Kuba) określanych wspólnie nazwą RWPG. Poza tym
socjalistyczne były i są Chiny, Korea Pn., Wietnamie Pn. i kilkanaście innych
mniejszych państw. Ostoją kapitalizmu były i są Ameryka i Europa Zach.
W 1989 kapitalizm w Europie zatriumfował, socjalizm upadł (trzyma się jeszcze
tylko na Białorusi), RWPG rozwiązano, nastąpiło rozszerzenie NATO i UE.
Rozszerzanie się NATO i UE, które zagarniają kolejne kraje RWPG, jest
spektakularnym przejawem triumfu kapitalizmu nad przegranym (w Europie)
socjalizmem. W Azji i Afryce socjalizm jeszcze się trzyma.
Ostatnio ktoś na tym forum użył terminu „cywilizowany socjalizm”. Nie ma
czegoś takiego. Socjalizm to rodzaj barbarzyństwa, złodziejstwa i bezprawia
uprawianego przez biurokratów – faktycznych właścicieli środków produkcji.
Cywilizowany może być tylko kapitalizm, który szanuje własność prywatną,
gdzie wszystko co cenne ma swojego właściciela, który dba o swoją własność.
To, co niczyje ... gnije (sam to teraz ułożyłem).
Różnicę między kapitalizmem a socjalizmem można też zrozumieć na prostym
przykładzie. Wyobraźmy sobie fabrykę lub kopalnię, która jest własnością np.
Jana Nowaka, zarządza nią jego syn – Jerzy Nowak, który w końcu przejmuje
całkowicie interes i staje się właścicielem firmy swojego ojca. Pan Jerzy
kiedy chce może sprzedać swoją firmę np. Elvisowi Hendrixowi, czy Toschiro
Kurosawie. Na tym polega kapitalizm.
Socjalizm polega na tym, że władza wydaje dekret lub uchwala ustawę, z której
wynika, że Jerzy Nowak przestaje być na mocy prawa właścicielem swojej firmy,
że od tej pory na mocy prawa właścicielem firmy jest państwo. To się nazywa
nacjonalizacja, czyli przemiana kapitalizmu w socjalizm.
Kapitalizm polega też na tym, że jeśli władza ma firmę państwową, to wystawia
ją na sprzedaż, najlepiej w formie licytacji, „ta firma jest na sprzedaż, kto
da więcej, ten zostanie jej właścicielem”. To się nazywa prywatyzacja, czyli
przemiana socjalizmu w kapitalizm.
To są oczywiście modelowe uproszczenia, które mają na celu jedynie
zrozumienie samych pojęć. Rzeczywistość jest jednak bardziej złożona. Ale o
tym w następnym poście