3nd
18.02.09, 20:26
Trzy lata ten żołnierz , porwany z Izraela, siedzi zamknięty w Gazie bez prawa
wizyt Czerwonego Krzyża , ONZ czy jakiejś innej organizacji . Było jedne
nagranie vidio , którego treść podyktowana była przez porywaczy (słychać było
podpowiadanie treści).
Uwięzieni w Izraelu mają wizyty rodzin , adwokatów i organizacji
międzynarodowych . Mają TV ,radia i możliwość telefonowania . Mogą w
więzieniach się uczyć ( niejeden wyszedł z więzienia z tytułem akademickim ) .
No i dobre żarcie . I to wszystko pod kontrolą organizacji międzynarodowych .
Widziałem to na własne oczy. Ja bym natychmiast przerwał te
wizyty do pozwolenia wizyt CK u Gilada Szalita.
Jego rodzina nie jest pewna co się znim dzieje .Mam nadzieję że żyje.