rimbalzo
22.02.09, 11:20
Większość izraelskich żydów nie żywi negatywnych uczuć wobec
chrześcijan, jednocześnie jednak uważa, że powinno się im zakazać
wznoszenia nowych kościołów. Dane te pochodzą z najnowszego sondażu
przeprowadzonego przez Jerusalem Institute for Israel Studies i
Jerusalem Center for Jewish-Christian Relations, którego wyniki
opublikował dziennik Haaretz.
Ponad 70 proc. ankietowanych przyznało, że nie widzi problemu w tym,
by chrześcijanie nosili krzyżyki, i nie postrzega wyznawców
Chrystusa jako „misjonarzy” zagrażających judaizmowi. Tolerancja
kończy się jednak, gdy mowa o wznoszeniu chrześcijańskich miejsc
kultu. 75 proc. ankietowanych uważa, że państwo, szczególnie na
terenie Jerozolimy, nie powinno wydawać pozwoleń na budowę
chrześcijańskich świątyń. W odpowiedziach widoczna jest zasadnicza
różnica między ortodoksyjnymi żydami, a tymi, którzy rzadko chodzą
do synagogi. Pierwsi sprzeciwiają się nawet turystycznemu zwiedzaniu
kościołów, uważają chrześcijaństwo za idolatrię i są przekonani, że
chrześcijanie pełniący służbę w izraelskim wojsku powinni składać
przysięgę nie na Nowy Testament, ale na Torę.
Sondaż opublikowano po tym, jak w 10. kanale izraelskiej telewizji
pojawiły się programy emitujące bluźniercze treści pod adresem
Jezusa i Matki Bożej. Ich emisję potępili zarówno biskupi Ziemi
Świętej jak i Stolica Apostolska.
Quelle RadioVaticana