Nareszcie dobry pomysł PiSu

22.02.09, 18:32
"PiS złożył w Sejmie projekt ustawy, zgodnie z którą osoby prywatne będą miały
obowiązek wywieszania flagi w dni świąt narodowych"

Jestem absolutnie za. Ale pod jednym warunkiem.
Najpierw Sejm przegłosuje zniesienie państwowego święta w dniu 1 maja.
    • snajper55 Re: Nareszcie dobry pomysł PiSu 22.02.09, 18:43
      dachs napisał:

      > "PiS złożył w Sejmie projekt ustawy, zgodnie z którą osoby prywatne będą miały
      > obowiązek wywieszania flagi w dni świąt narodowych"

      Czy biała flaga wystarczy ?

      S.
    • ewa8a Re: Nareszcie dobry pomysł PiSu 22.02.09, 18:50
      Ha, ha, ,,poseł dodaje, że kar za brak flagi nie będzie". A nawet,
      gdyby były, to i tak żadnej flagi pod przymusem nigdy nie wywieszę
      na swoim domu.

      A Ty się Dachs odchrzań od 1 Maja. Na ogół, w połączeniu z 3 Maja
      daje nam fajny, długi weekend i o to w świętowaniu właśnie chodzi.
      • jaceq Re: Nareszcie dobry pomysł PiSu 23.02.09, 10:02
        ewa8a napisała:

        > i tak żadnej flagi pod przymusem nigdy nie wywieszę
        > na swoim domu.


        Dokładnie o tym samym sobie pomyślałem. Że jak będzie przymus, to
        owszem, wywieszę: jedną ze swastyką, drugą z sierpem i młotem i
        jeszcze trzecią zieloną w esy-floresy na dokładkę.
        • pozarski Re: Nareszcie dobry pomysł PiSu 23.02.09, 10:13
          To cie posadza. Chyba,ze wywiesisz w stolowym.wink
          • jaceq Re: Nareszcie dobry pomysł PiSu 23.02.09, 10:32
            pozarski napisał:

            > To cie posadza.

            I niech posadzą. Ale nie posadzą, bo powiem, że działałem pod
            przymusem. Ale jak wróci Ziobru, to i tak posadzą.
            • pozarski Re: Nareszcie dobry pomysł PiSu 23.02.09, 11:01
              Widze - fatalista. Nie jestes z Lewantu?wink
              • jaceq Re: Nareszcie dobry pomysł PiSu 23.02.09, 11:59
                pozarski napisał:

                > Widze - fatalista. Nie jestes z Lewantu?wink

                Nie, z Kubusiami wspólnego mam raczej nic. Jestem z Okcydentu i to
                raczej tego północnego, niż południowego. Ale to nie fatalizm, tylko
                praktyczność: kiedyś kombatanctwo (prześladowanie przez zi0bryzm)
                może być w cenie, tak samo jak teraz w cenie jest prześladowanie
                przez komunę. Można być ostatnią miernotą, zerem totalnym, ale ma
                się słuszny życiorys to jest się nawet ministrem. Można być
                złodziejem, ale słuszny życiorys wprowadzi cię na salony i ustawi,
                np. w roli polsko-niemieckiego pojednywacza. Można być (i to mnie
                zdumiewa najbardziej i długo jeszcze będzie zdumiewało, do samego
                końca, mojego albo jej) wreszcie osobą wręcz śmieszną, ale
                życiorysowo słuszną i pstryk! - jesteś doradcą jakiegoś banku w UK,
                albo o.m.c. prezesem pezetpeenu.


                I to zupełnie nieważne czy z nabalsamowania pisowskiego,
                awuesowskiego, czy platfuserii. Grunt, że nazywasz się np. Hall, czy
                np. inny Jurgiel.
                • pozarski Re: Nareszcie dobry pomysł PiSu 23.02.09, 12:39
                  Wszystko da sie zmienic,ale old boys system to najtrwalszy i nie podlegajacy
                  zadnym reformom system na swiecie.wink
    • hansgrubber Re: Nareszcie dobry pomysł PiSu 22.02.09, 18:52
      Nie maja sie czym zajmowac.
      • ewa8a Re: Nareszcie dobry pomysł PiSu 22.02.09, 18:55
        hansgrubber napisał:

        > Nie maja sie czym zajmowac.

        Otóż właśnie, że mają. Ogrom pracy przed pisiakami, związanej z
        badaniem zgodności ustaw z nauką kościoła.
    • snajper55 Re: Nareszcie dobry pomysł PiSu 22.02.09, 18:55
      A co będziemy wieszać z okazji świąt kościelnych ? Może czarownice ? wink

      S.
      • szach0 _____________________bardzo merytoryczne te opinie 22.02.09, 20:03
        Zyd #
      • matelot Re: Nareszcie dobry pomysł PiSu 22.02.09, 20:33
        Będzie jak w Niemczech za Hitlera. Jak zwykle pis błysnał.
      • dachs Re: Nareszcie dobry pomysł PiSu 22.02.09, 21:33
        snajper55 napisał:

        > A co będziemy wieszać z okazji świąt kościelnych ? Może czarownice ? wink
        Ale to raczej w święta protestanckie. smile
        W krajach średnio katolickich, czarownice paliło się rzadko, a w krajach bardzo
        katolickich było to karane smiercią.
        Taka, dajmy na to, prof. Senyszyn miałaby dużo większe szanse przeżycia w
        Hiszpanii niż w Holandii.
        • pozarski Re: Nareszcie dobry pomysł PiSu 22.02.09, 21:41
          Po co od razu stosy? W Polsce popularna byla woda.wink

          www.racjonalista.pl/kk.php/s,87
          • dachs Re: Nareszcie dobry pomysł PiSu 22.02.09, 22:11
            pozarski napisał:

            > Po co od razu stosy? W Polsce popularna byla woda.wink

            Naturalne zamiłowanie do czystości. smile
            I z tym mógłbym sie nawet zgodzić:
            "Lud, choć to jego sfery dotykał najczęściej koszmar stosu, trzymany w ciemnocie
            i podżegany przez księże kazania, a także głodny rozrywki, jaką było oglądanie
            kaźni, wprost nie znosił sytuacji, gdy sąd uniewinniał oskarżonych o czary. W
            takich sytuacjach nieraz dochodziło do linczów. Na takim właśnie tle doszło w
            Gnieźnie do zamieszek w roku 1690."
            Gdyby nie to, że lud podżegany przez komunistów, zachowywał się dokładnie tak
            samo. Wniosek? Ludu nie trzeba podżegać. Lud sobie wybiera cele stosowne do jego
            potrzeb. Trzeba tylko wskazać cel, a czy piłuje dziedzica, topi czarownicę, czy
            wiesza Zyda, to jest ludowi scheiss egal. Liczba przepiłowanych dzidziców tylko
            dlatego jest mniejsza od pławionych czarownic, gdyż liczba kobiet w Polsce
            zawsze przewyższała liczbe dziedziców.
            • snajper55 Re: Nareszcie dobry pomysł PiSu 22.02.09, 22:57
              dachs napisał:

              > Gdyby nie to, że lud podżegany przez komunistów, zachowywał się dokładnie tak
              > samo. Wniosek? Ludu nie trzeba podżegać. Lud sobie wybiera cele stosowne do jego
              > potrzeb. Trzeba tylko wskazać cel, a czy piłuje dziedzica, topi czarownicę, czy
              > wiesza Zyda, to jest ludowi scheiss egal. Liczba przepiłowanych dzidziców tylko
              > dlatego jest mniejsza od pławionych czarownic, gdyż liczba kobiet w Polsce
              > zawsze przewyższała liczbe dziedziców.

              Wszystko się zgadza, poza jednym zdankiem, które nie wiem skąd się u Ciebie
              wzięło i do reszty nijak nie pasuje. Można powiedzieć nawet, że reszcie przeczy.
              Chodzi mi o zdanko "Ludu nie trzeba podżegać.". Lud gnuśny jest, Borsuku, i bez
              podżegania ani czarownicy nie spławi, ani pana nie przerżnie (no, panienkę, to
              co innego). Sam wszakże dalej napisałeś "Trzeba tylko wskazać cel". Trzeba cel
              wskazać, emocje wzbudzić, lud usprawiedliwić jakoś, coby bez oporów sumienia czy
              też jego smętnych resztek lud na tego Żyda czy czarownicę się rzucił. Czyli
              trzeba ludowi podżegacza właśnie.

              S.
              • dachs Re: Nareszcie dobry pomysł PiSu 22.02.09, 23:17
                snajper55 napisał:

                > Wszystko się zgadza, poza jednym zdankiem, które nie wiem skąd się > u Ciebie
                wzięło i do reszty nijak nie pasuje. Można powiedzieć
                > nawet, że reszcie przeczy .
                > Chodzi mi o zdanko "Ludu nie trzeba podżegać.". Lud gnuśny jest,
                > Borsuku, i bez podżegania ani czarownicy nie spławi, ani pana nie
                > przerżnie (no, panienkę, to co innego).

                Nie w gnuśności rzecz leży, Snajperze. Lud gnuśny jest, to prawda, ale przy tym
                permanentnie wku...ony (Giwi, Siwa, litości). I wku...enie to na wesołe
                bulgotanie, pogodny wizg piły i przyjemny skrzyp sznura na gałęzi się przekłada.

                > Sam wszakże dalej napisałeś "Trzeba tylko wskazać cel". Trzeba cel
                > wskazać, emocje wzbudzić,

                Cel wskazać, przyznasz, nie to samo co wzbudzać emocje.
                Gdyby rozemocjonany lud nasz miły w strone mojej sadyby się kierował, pewnie bym
                na Ciebie wskazał, gdybyś akurat był niedaleko.
                Nie, żebym Cię nie lubił, ale każdy chce żyć. smile

                > lud usprawiedliwić jakoś, coby bez
                > oporów sumienia czy też jego smętnych resztek lud na tego Żyda czy >
                czarownicę się rzucił.

                O czym Ty mówisz? Lud i sumienie. Nie rozśmieszaj.
                • snajper55 Re: Nareszcie dobry pomysł PiSu 23.02.09, 00:16
                  dachs napisał:

                  > Nie w gnuśności rzecz leży, Snajperze. Lud gnuśny jest, to prawda, ale przy tym
                  > permanentnie wku...ony (Giwi, Siwa, litości). I wku...enie to na wesołe
                  > bulgotanie, pogodny wizg piły i przyjemny skrzyp sznura na gałęzi się przekłada.

                  Nie patrz tak pesymistycznie na ciężkie życie ludu. Jest w nim wile chwil
                  radości. A to nasi wygrają, a to krowa sąsiada zdechnie...

                  > Cel wskazać, przyznasz, nie to samo co wzbudzać emocje.
                  > Gdyby rozemocjonany lud nasz miły w strone mojej sadyby się kierował, pewnie bym
                  > na Ciebie wskazał, gdybyś akurat był niedaleko.
                  > Nie, żebym Cię nie lubił, ale każdy chce żyć. smile

                  Ludowi potrzebne jest i jedno, i drugie. Wskazać cel trzeba, bo lud ślepy sam go
                  nie zobaczy. Może to być Żyd bogobójca lub lekarz łapownik. Ale emocje też są
                  konieczne, aby się ludowi coś zrobić chciało. Tu przydatne może być dzieciątko
                  na krew porwane czy pacjent zamordowany gazikiem. Kiedyś ten rewolucyjny gniew
                  ludu budził (jakie dobre określenie) natchniony księżulo lub waleczny działacz
                  związkowy. Teraz tę rolę przejęły media.

                  > O czym Ty mówisz? Lud i sumienie. Nie rozśmieszaj.

                  No nie, lud to jednak zbiór jednostek a tym nie można odmówić pewnych hamulców,
                  które jednak tenże księżulo czy działacz robotniczy może zlikwidować.

                  S.
        • belgijska Re: Nareszcie dobry pomysł PiSu 23.02.09, 00:23
          dachs napisał:


          > Taka, dajmy na to, prof. Senyszyn miałaby dużo większe szanse przeżycia w
          > Hiszpanii niż w Holandii.

          Potwierdzam! Ci od Kalwina byli szczegolnie bezwzgledniwink
      • belgijska Re: Nareszcie dobry pomysł PiSu 23.02.09, 00:20
        snajper55 napisał:

        > A co będziemy wieszać z okazji świąt kościelnych ? Może czarownice ? wink
        >
        > S.

        Snajper, ty do mnie nic szacunku, widze, nie masz wink
    • marksistowski Flagę należy kochac 22.02.09, 20:36
      W USA wydmuchałem kilka dziewczyn , ktore miały majtki zrobione z
      amerykanskiej flagi
    • qwardian Re: Nareszcie dobry pomysł PiSu 22.02.09, 23:27
      To w zasadzie wasze święto, dotyczy się wydarzenia, które wypłynęło
      na bazie prądów oświeceniowych. 3 maja, oddawał władzę w ręce ludzi,
      dotychczas Król był odpowiedzialny przed Bogiem. Potem przed
      konstytucją. W zasadzie 1 maja jest bardzo związany z 3 maja, tyczy
      się daty powstania Zakonu Iluminatów.
      Polacy powinni wywieszać flagę w Święto Narodowe, 11 listopada...

      PiS jest partią patriotyczną, PO liberalną. Jest szansa, że
      zmaterializuje się przed wyborami jakaś partia narodowo-
      chrześcijańska oparta na byłych posłach LPR-u. Wam tymczasem życzę
      dużo szczęścia z Napieralskim, jaki ten świat przewrotny smile))
    • melord jesli juz jakis obowiazek.. 22.02.09, 23:47
      to powinien byc wprowadzony obowiazek glosowania w wyborach
      smieszne i nie powazne jest kiedy rzadzacych wybiera mniejszosc spoleczenstwa
      w australii,panstwie demokratycznym jakby nie bylo jest obowiazek glosowania i
      sa kary pieniezne za unikanie...jakos nikt nie protestuje
      • hasz0 przed głosowaniem wierzących w cuda pławić wpiczej 23.02.09, 00:24
        gnojarce.
        • jaceq Re: przed głosowaniem wierzących pławić 23.02.09, 10:38
          A niewierzących ścinać.
          • hasz0 __________słusznie! 23.02.09, 12:40
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=91742031&a=91767493
    • andrzejg za komuny też był obowiązek 23.02.09, 06:27
      a ile trzeba było sie nagimnastykowac, aby władzom nie podpaść
      Obowiązek był wywiesic flagi na 1 maja, ale potem szybko należało
      ściągnąc , aby przypadkiem 3 maja cos nie powiewało.Niejeden mógł
      się zapomniec, bo na 8 maja znów nalezało flagę wywiesic.

      A.
      • pozarski Re: za komuny też był obowiązek 23.02.09, 09:52
        A najgorzej ze wszystkich mialem ja,bo sie urodzilem 3 maja.wink))
        • hasz0 za komuny nie udawano demokracji jak PO 23.02.09, 10:21
          nie udawano, ze dbają o wolność, o prawo służace obywatelowi,
          o niepodległość narodu...

          wręcz głoszono przyjaźn z narodami podległymi wielkiemu bratu

          dziś kłamią jakoby wielkiego brata nie było wcale...

          jakoby był wolny rynek np. finansowy a kto smie go skontrolować jest
          OSZOŁOMEM...

          wiecie ile bolszewickiego prawa nie zmieniono do dzisiaj specjalnie?

          Ze nie ma w definicji iż prawo ma służyć obywatelowi?

          Jest jakieś sformułowanie, które do niczego nie zobowiazuje...

          Wiesz jaki szwindel starsi bracia
          sprytnie umieścili w Polskiej Konstytucji?

          Art 220 i po co?

          Komu on służy %%%%%%%ami?
          • andrzejg buhahaha - toz pomysł obowiązku wypłynął od PiSu 23.02.09, 10:41
            nie od PO

            hahaha

            A.
            • hasz0 Re: buhahaha - toz pomysł obowiązku wypłynął od P 23.02.09, 10:44
              ??????????????

              cos rozumiesz?
              • andrzejg powiem szczerze, ze z twoich bazgrołów niewiele 23.02.09, 10:51
                bo PiS wyskakuje z pomysłem urzadowego wychowania patriotycznego, a
                ty walisz w PO. Chyba że takie nakazy sa zgodne z twoimi poglądami
                To takie komusze

                A.
                • dachs Re: powiem szczerze, ze z twoich bazgrołów niewie 23.02.09, 11:17
                  andrzejg napisał:

                  > To takie komusze

                  Jak cały PiS. smile
                  • hasz0 ________________"Szczerze?" nowomowa....cudów 23.02.09, 11:43
                    Formuły które tak namolnie i nieskutecznie powtarzacie mi od lat
                    muszą mieć zdolność udźwignięcia myśli polemicznej, skojarzonej
                    z konkretem, faktem, dowodem wprost.

                    Widzę, ze nie dajecie sobie z tym rady nawet w stadzie.

                    Tak powtarzane aż do znudzenia, stanowią obraz Waszej mizernej
                    wydolności analitycznej, skojarzeniowek i logicznego wnioskowania.
                    A brak choćby najmniejszej próby pokazania dowodu, gdy istnieją od
                    lat różne listy esbeckie, PZPR, TW i ZOMO...
                    niemożność logicznego uzasadnienia np. przynaleznoscią partyjna,
                    tajnym działaniem dla SB, ZOMO itp. niezręczności, niedorzeczności,
                    tautologie naraża Was na nowe bezlitośne i okrutne wykpienie.
                    Im bardziej chcecie tym spanikowanym oszołomstwem ukryć prawdziwe
                    powody, szkalowania kogoś - kto jasno nazywa otaczająca rzeczywistość
                    nie ubierajac jej w kłamstwa i półprawdy tym bardziej nienazwaniem
                    jej skazujecie się na coraz wiekszą kompromitację.
                    Nowe fakty coraz bardziej obnażają historię tego zakłamania i
                    oszustwa. Tego zmienienia znaczeń o którym tu napsiałem
                    tak już wiele wątków....

                    Nie da się językiem kreować rzeczywistości, udawać, że jest ona
                    taka, jaka chcielibyście aby była.
                    Zaklinanie na nic się nie zda, tej nowomowy już sie nie da obronić.

                    Tak jak Marcinkiewicza co obrał niewdzięczną drogę do PO...
                    Tak jak Mężydło...jak Sikorskiego...co ryczał o 100 zł...
                    co prowokował talibana, byłego przyjaciela do honorowej reakcji
                    pasztuńskiej kosztem życia Polaków...
                    Jak Olechowskiego...
                    Jak Komoroskiego z WSI i raportem..
                    Jak Pitery z tajnym raportem...
                    jak Rostowskiego z budżetem co zaraz był o 20 mrd za mały
                    i trzeba łamać demokrację i winić prezydenta..
                    Jak Ćwiakalskiego z zabójstwem laptopa...
                    Jak Chikagooo kryształ...
                    jak prezydenta z Olsztyna
                    ..
                    prezydenta z Warszawy i Mostów
                    prezydenta Sopotu...
                    jak syna co gangster..
                    Jak Sawickiej...ech dość już...
                    • andrzejg ble,ble,ble...jak zwykle ucieczka od tematu 23.02.09, 12:06
                      tematem jest propozycja urzędowego obowiązku patriotycznego gestu
                      wywieszania narodowej flagi w dniu 3 maja....

                      Proste i krótkie pytanie
                      jesteś za , czy przeciw?

                      A.
                      • hasz0 ____ble ble ble Panie sąsiedzie a wstydu za grosz? 23.02.09, 12:28
                        Można pomawiać i wyzywać...pomawiać nawet o pomawianie
                        ......a wszystko bez konkretów!
                        Przyłączać się gnojówkarzy słownych po czym stwierdzać, że
                        mają rację rzekomo mi "dokopując"?
                        I uznawać takie zachowanie za normalne? W rewanżu za nieobrażanie
                        się za...prawdziwe opinie?

                        Ty rozumiesz chociaż co to jest KONKRET?

                        A co pusty gest i puste słowo?

                        Takim pustym gadaniem jest flaga...zawsze wywieszam na 3 maja.
                        I 11 listopada.
                        Ale dla mnie nie jest to pusty gest. Tak jak nie był pustym gestem
                        kontrpochód 1-majowy - jedyny raz jako dorosły wziąłem
                        udział w komuszej manifestacji aż komuszki wysłały bataliony ZOMO
                        przeciw studentom.

                        Jest Ci to obce tak jak uznanie faktów. Konkret to nie tylko forsa.
                        A właściwie wcale nie forsa. To często pusty symbol pazerstwa i
                        spekulacji nie mający odbicia w gospodarności i konkretnym działaniu
                        ekonomicznym.

                        To dziś tylko jak widzisz magiczne papiery oszustów.
                        Za którymi kryjąsię głód,
                        rozpacz bezrobocia i nędzy,
                        beznadzieja wykluczonych bez ich winy,
                        spóźniona refleksja naiwnych...

                        Tak jest w Polsce gdzie 60% obywateli jest III kategorii
                        po 20-leciu oszustów nieodpowiedzialnych,
                        cwaniaków bez skrupułów i honoru.

                        Nawykowo rozkazujacych przyzwoitym i rozumnym nawet na Aquie!!!!!!!!
                        A kysz!!!!!

                        Spójrz na tych-> czy to jest dla Ciebie ble ble?



                        Z Jerzym Bielewiczem, prezesem Stowarzyszenia "Przejrzysty Rynek",
                        byłym doradcą amerykańskiego banku inwestycyjnego Goldman Sachs,
                        rozmawia Małgorzata Goss

                        Goldman Sachs zarobił na spekulacji złotym więcej, niż zakładał, i
                        teraz wycofuje się z krótkich pozycji na złotówkę, czyli ze
                        spekulacji na osłabienie naszej waluty, ponieważ - jak podał w
                        raporcie - nasza waluta jest już niedowartościowana. Takie
                        oświadczenie to chyba coś niecodziennego: spekulant przyznaje się,
                        że jest spekulantem...?
                        - To rzeczywiście niespotykane. Z reguły tego rodzaju transakcje
                        otoczone są tajemnicą i banki inwestycyjne nie lubią, kiedy im się
                        wytyka przedsięwzięcia spekulacyjne. Jest to zaskakujące
                        oświadczenie. Z pewnością wzmocniło ono tego dnia złotego. Goldman
                        Sachs musiał wychodzić z tych pozycji, zanim przedstawił swój
                        raport, w związku z czym instrumenty finansowe taniały, złoty się
                        umacniał, a ogłoszony następnie raport, w którym analitycy banku
                        uznali złotego za walutę nieoszacowaną, przypieczętował ten trend.

                        Czy to oświadczenie przypadkowo zbiegło się z interwencją rządu na
                        rynku walutowym?
                        - Zapowiedź premiera, że rząd przewalutuje euro z funduszy
                        europejskich na rynku, miała miejsce w przeddzień raportu Goldman
                        Sachs. Sądzę, że interwencja przeprowadzona przez BGK miała znikomy
                        wpływ na kurs złotego. Decydujący był właśnie ów raport, a także
                        oświadczenie szefa Banku Światowego, który wyraził zaniepokojenie
                        sytuacją w Europie Środkowowschodniej i zadeklarował koordynację
                        pomocy dla regionu. W tym momencie instytucje spekulujące
                        dostrzegły, że mają przeciwko sobie potężnego gracza. Z kolei
                        wczoraj zaniepokojenie spadkiem kursu walut wyraził przedstawiciel
                        UE, ba, skarcił - jak się wydaje - naszego premiera za niefortunną
                        wypowiedź...

                        Tę, w której premier wyznaczył kurs, przy którym rozpocznie się
                        interwencja, na 5 zł za euro?
                        - Wypowiedź premiera była szokująca z perspektywy finansisty,
                        dlatego że wyznaczenie kursu interwencji jest jakby wydaniem wojny
                        rynkom. Na to może sobie pozwolić pan Putin i wiadomo, z jakim
                        efektem...

                        O ponad 200 mld USD stopniały rosyjskie rezerwy. Bank centralny
                        wydaje na podtrzymanie rubla miliard USD dziennie.
                        - Premier Polski nie ma takiej pozycji. Po jego wypowiedzi media
                        doniosły, że rząd ma do dyspozycji ok. 3 mld euro. Jeśli znany jest
                        kurs interwencji i środki, dzięki którym może ona nastąpić, to
                        spekulanci mają na tacy wszelkie dane: wiedzą, ile trzeba kapitału
                        do ataku na złotego i w jakim przedziale rząd zacznie reagować.

                        Był to moment bardzo niebezpieczny dla naszej waluty?
                        - Oświadczenia przedstawicieli światowych instytucji, jakie
                        nastąpiły po wypowiedzi premiera, świadczą o tym, jak sytuacja była
                        niebezpieczna. Szef Banku Światowego niecodziennie wydaje takie
                        komunikaty. Byliśmy na granicy.

                        Oświadczenie Goldman Sachs oznacza koniec spekulacji na spadek
                        złotego? Przecież ktoś musiał odkupić te instrumenty finansowe...
                        - Wydaje się, że niebezpieczeństwo nie minęło. Instrumenty zostały
                        odkupione przez innych graczy i strategia na osłabianie może być
                        znów podjęta. Sam Goldman Sachs mógł działać taktycznie, ogłaszając
                        likwidację dotychczasowych pozycji. Wydaje się, że terminem, w
                        którym można będzie powiedzieć: wygraliśmy czy przegraliśmy - jest
                        koniec marca, kiedy zapadają kontrakty terminowe na WIG 20. Zawsze
                        ważnym elementem w tego typu spekulacjach są instrumenty pochodne na
                        akcje. Przeważnie atak zaczyna się od wyprzedaży na rynku akcji i
                        obligacji, co powoduje osłabienie danej waluty. Następnie do trendu
                        dołączają inni gracze, pogłębiając spadki i dalszą deprecjację. Nie
                        jestem zwolennikiem interwencji na rynku walutowym przez NBP lub
                        rząd, ponieważ nasza pozycja w stosunku do wielkości rynków
                        walutowych jest słabiutka. Nie poradzilibyśmy sobie, tak samo jak
                        nie poradziły sobie Wielka Brytania, Włochy, Tajlandia czy Malezja.
                        Natomiast wskazana byłaby strategia wojny podjazdowej, tj.
                        punktowych interwencji powodujących podrożenie kosztów spekulacji.
                        Na przykład prawidłowością, jaką daje się zauważyć na rynku, jest
                        fakt, że przeważnie na fixingu NBP o godz. 11.00 cena walut osiąga
                        najwyższy dzienny poziom. Fixing NBP jest odniesieniem w umowach
                        opcyjnych, więc interwencje na rynku, kiedy złoty się osłabia przed
                        fixingiem, miałyby sens.

                        Można przebić spekulantów?
                        - Jeśli NBP ogłasza, że broni kursu na danym poziomie, to musi to
                        robić w sposób ciągły, natomiast jeśli znienacka wzmocni złotego
                        przed fixingiem poprzez operacje na rynku, to druga strona nie ma
                        czasu na reakcję. Punktowe działania mogą bardzo podrożyć strategie
                        spekulacyjne i zwiększyć ryzyko. Proszę pamiętać, że obecnie
                        fundusze hedgingowe czy banki inwestycyjne mają trudności z
                        pożyczaniem na rynku. Przy zwiększonym ryzyku mogą zwyczajnie nie
                        dostać pieniędzy. A one muszą lewarować swój kapitał. Bez pożyczek
                        od instytucji finansowych trudno sobie wyobrazić atak na daną walutę.

                        Nie wyklucza Pan dalszego ataku na złotego. Czy w dobie kryzysu
                        finansowego utrzymywanie krótkich pozycji spekulacyjnych nie powinno
                        być zabronione?
                        - Praktycznie jest to niemożliwe. Te operacje dokonywane są w
                        Londynie, więc to nie zależy od naszych decyzji. Natomiast były
                        precedensy, np. w październiku 2008 r. nadzór brytyjski zawiesił
                        techniki przyjmowania tzw. krótkich pozycji. W sytuacjach
                        kryzysowych to powinno być rozpatrywane.

                        Nasz nadzór finansowy (KNF) powinien podjąć więc rozmowy z nadzorem
                        brytyjskim?
                        - Nadzór i rząd powinny być w kontakcie z rządami krajów, z których
                        pochodzą instytucje finansowe spekulujące naszą walutą (Stanów
                        Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii), a także z nadzorem giełdy w
                        Londynie, i naciskać na wprowadzenie ograniczeń, które by zapobiegły
                        operacji na złotym. Ponadto instytucje, które spekulują, bardzo nie
                        lubią, gdy się na nie wskazuje palcem, a zatem KNF powinna
                        identyfikować, kto za tym stoi, i przekazywać to opinii publicznej.
                        Warto też pamiętać, że nadzór finansowy posiada możliwość
                        zmniejszenia dostępu do instrumentów finansowych, którymi posługują
                        się instytucje spekulujące na złotym, ponieważ te instrumenty są
                        pożyczane od instytucji działających w Polsce. Chodzi np. o pożyczki
                        w złotówkach - nadzór powinien bardzo pilnować, aby te pożyczki nie
                        trafiały do instytucji, które mogą je sprzedać na rynkach
                        międzynarodowych, wywołując zapaść złotego. W portfelach banków i
                        ubezpieczycieli w Polsce są także inne instrumenty finansowe, które
                        mogą być wykorzystane do spekulacji, na przykład osławione opcje,
                        które
                        • hasz0 60% nie ma oszczędności a leków do wybudzania nie 23.02.09, 12:32
                          ma w żadnym szpitalu.

                          Lekarz z wypadku smigłowca nie jest wybudzony.
                          Produkcje wstrzymano...przestała być OPŁACALNA
                          Zaklad w Krakowie JEDYNY został przeniesiony na Węgry!!!!!!

                          613 osób zwolniono!!!!!!!!!!

                          1/4 dzieci głoduje!!!!!!!!!!!

                          A Ty popierasz gnojówkarza? Nie wybudzasz sie?
                          • andrzejg OK Haszku; wywieszenie flagi to konkret 23.02.09, 12:49
                            jak to napisałes wczesniej, czy to 3 maja , czy 11 listopada

                            Czy jesteś za urzedowym nakazem wywieszania flag w tych dniach?

                            A.
                        • andrzejg Re: ____ble ble ble Panie sąsiedzie a wstydu za g 23.02.09, 12:57
                          a tak w szczególności to jesteś po prostu buc

                          nie znasz mnie, abys ciagle posądzał mnie o kierowanie sie w zyciu
                          tylko zyskiem i forsą. Juz dawno temu wyjeżdżałeś z takimi
                          wycieczkami i pytałem się, czy chcesz sie licytowac , któ więcej
                          pomógł ludziom. Komu pomogłeś oprócz sobie pazerniaku i liczyrzepo,
                          patrzący do cudzej kieszeni?

                          A.
                        • andrzejg jeszcze jedno tadziu 23.02.09, 13:01
                          hasz0 napisał:
                          >
                          > Spójrz na tych-> czy to jest dla Ciebie ble ble?


                          ble,ble było do twojej ucieczki od tematu

                          teraz będziesz sie wił jak piskor..ski , aby nie odpowiedzieć na
                          krótkie i konkretne pytanie. Boisz się byc posadzonym o sprzyjanie
                          zamorsystycznym metodom sprawowania władzy? Pewnie tak , bo kreujesz
                          sie tu na wielkiego zwolennika demokracji.

                          A.
                          • dachs Re: jeszcze jedno tadziu 23.02.09, 13:09
                            andrzejg napisał:

                            > teraz będziesz sie wił jak piskor..ski , aby nie odpowiedzieć na
                            > krótkie i konkretne pytanie. Boisz się byc posadzonym o sprzyjanie
                            > zamorsystycznym metodom sprawowania władzy? Pewnie tak , bo
                            > kreujesz sie tu na wielkiego zwolennika demokracji.

                            On się boi, że ja mu 1 Maja zlikwiduję. smile
                            Oj, żebym tylko mógł.
                            • andrzejg Re: jeszcze jedno tadziu 23.02.09, 13:11
                              dobrym pomysłem był, aby wolne z 1 maja przeniść na wigilię
                              Praktycznie i tak ludzie nie pracuja w tym dniu, a ponadto ludzie
                              biora sobie urlopy i tak prawie kazdy ma ten tydzień wolnego
                              Zrobic ludziom dobrze i sie na tym zyska, bo odpadnie długi weekend
                              w maju, gdzie tez wszystko jest zdezorganizowane, przez te dwa dni
                              swiąt.

                              A.
                            • snajper55 Re: jeszcze jedno tadziu 23.02.09, 13:20
                              dachs napisał:

                              > On się boi, że ja mu 1 Maja zlikwiduję. smile
                              > Oj, żebym tylko mógł.

                              On nie wie, czy 1 maja się radować (komunistyczne święto) czy smucić (rocznica
                              akcesji Polski do UE).

                              S.
                              • pozarski Re: jeszcze jedno tadziu 23.02.09, 13:38
                                snajper55 napisał:

                                > dachs napisał:
                                >
                                > > On się boi, że ja mu 1 Maja zlikwiduję. smile
                                > > Oj, żebym tylko mógł.
                                >
                                > On nie wie, czy 1 maja się radować (komunistyczne święto) czy smucić (rocznica
                                > akcesji Polski do UE).
                                >
                                > S.
                                1 maja NIE JEST komunistycznym swietem. Zostalo przechwycone przez komunistow w
                                krajach "demokracji ludowej",ale jest obchodzone tez w swiecie
                                niekomunistycznym. Jakbyscie o tym nie wiedzieli.

                                en.wikipedia.org/wiki/Labour_Day
                                • dachs Re: jeszcze jedno tadziu 23.02.09, 13:43
                                  pozarski napisał:

                                  > 1 maja NIE JEST komunistycznym swietem. Zostalo przechwycone przez komunistow w
                                  > krajach "demokracji ludowej",ale jest obchodzone tez w swiecie
                                  > niekomunistycznym. Jakbyscie o tym nie wiedzieli.

                                  Wiemy. Jest świętem tzw. "ludu pracującego miast i wsi", wymierzonym w
                                  kapitalistów, ze szczególnym wskazaniem na imperialistów. Dlatego Hasz nie chce
                                  by je zlikwidować.

                                  smile
                                  • pozarski Re: jeszcze jedno tadziu 23.02.09, 13:49
                                    Ja bym tego swieta nie likwidowal. Nawet w bastionie kapitalizmu, USA(dzis
                                    atakowanego przez OBAMA!!!)swietuje sie,wiec nie rozumiem dlaczego w Polsce by
                                    sie nie mialo.
                                    • andrzejg niech świętują, ale po pracy/nt 23.02.09, 13:53
                                      • pozarski Re: niech świętują, ale po pracy/nt 23.02.09, 14:26
                                        O ile sie nie myle w USA swietuje sie w czasie pracy.wink)Chyba ze przypada w
                                        weekend.wink
    • andrzejg pozwólcie,że dam link do Indrisa 23.02.09, 13:24
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=91745463&a=91767091
    • jaceq Re: Nareszcie dobry pomysł PiSu 23.02.09, 13:54
      dachs napisał:

      > Jestem absolutnie za. Ale pod jednym warunkiem.
      > Najpierw Sejm przegłosuje zniesienie państwowego święta w dniu 1
      maja.


      Jeszcze jeden wróg osobisty świętego Józefa Robotnika? wink

      Borsuku, a co byś powiedział na to, gdyby 1 maja - zamiast
      pochodować karnie (nie od hodowli tylko od chodu,
      dlatego przez "ch", przypis mój, j. ku edukacji okrąglackiej frakcji
      forum Aq), otóż zamiast pochodować karnie, wprowadzić nową świecką
      tradycję oprowadzania publicznie w tzw. czapkach hańby najbardziej
      zatwardziałych nierobów, pierdzących w stołki obojętnie gdzie: w
      Parlamencie Europejskim, w Sejmie, Senacie, rządzie, pałacu
      prezydenckim...?
    • ewa8a Nareszcie wątek bez aluzji do Żydów 23.02.09, 14:49

      holokaustu Palestyńczyków, komór gazowych itd. Jak to dobrze, że
      okrąglactwo czasami da trochę od siebie odetchnąć. Zaczyna się
      robić prawie normalnie.
      • jaceq Re: Nareszcie wątek bez aluzji do Żydów 23.02.09, 14:56
        ewa8a napisała:

        > Nareszcie wątek bez aluzji do Żydów

        To ja serdecznie przepraszam za tego Józefa Robotnika. Znowu się
        wygłupiłem. wink
        • hasz0 Lubię każdego kto ceni mnie bez pieniędzy i bez św 23.02.09, 15:39
          ięta.

          Praca daje radość...daje poczucie wartości..daje innym potrzebne
          im do zycia rzeczy...

          W pracy czas mija szybko i efektywnie.

          Jeśli lubisz zajęcie jakie możesz wykonywać nie myślisz jak Wy
          ile sie da na tym zarobić.

          Zapał jaki jednoczy ludzi o podobnych zainteresowaniach daje coś
          wiecej niż suma satysfakcji poszczególnych pracowników w zespole.
          Daje proporcjonalnie tak dużo więcej - jak efekty ich pracy są
          nacechowane pewnym rodzajem sztuki, natchnione pewną aurą, nie
          dajaca się opisać liczbami ksiegowymi!!!!

          Wiem po prawie 10 latach, ze Wasze satysfakcje są z innej gliny

          ........specjalnie opisywałem takie momenty w mojej pracy,
          których nikt nigdy i nigdzie nie przeżył i nikt juz nigdy i nigdzie
          nie powtórzy...

          Ten wiatr we włosach, gdy szturmowaliśmy Jednostkę Wojskowa
          w Grójcu i natychmiast ogłoszony alarm W STANIE WOJENNYM nie
          zdołąła nas dorwać.

          Usiedliśmy przy czytniku kart przed Odrą...
          rozłożony biały papier z DW304 ...
          gdy zamykano bramę Ośrodka wewnątzr JW przed poscigiem
          plutonów WSW.

          Albo kiedy w połowie picia ...ech...co Wy wiecie o serwisie

          kto dziś zdiagnozuje wpierw który program, potem ktory rozkaz
          ktory mikrorozkaz...włączy BAS

          i zasynchronizuje pętlę głowną jednostki centralnej procesora z
          zegarem sterownika PDP-11 i mechanizmem napędu obrotami talerzy
          by znaleźć w nagłówku podwójnie generowane CRC

          odliczając lupą pojedyncze bity...

          a wszystkie diagnozy poniżej 5 min

          Zysk?
          A kto miał głowe o takich NIZEZYCIOWYCH bzdetach mysleć
          gdy grała orkiestra a kelner stawiał stolik na podescie orkiestry
          zeby pijana hołota mdzy stolikami nie przeszkadzała...

          • hasz0 _________Ile razy tańczyliscie z streapteaserką?/n 23.02.09, 15:47
    • qwardian Żadnych oświeceniowych praw i obowiązków... 24.02.09, 16:23
      ... dla katolika jedyna konstytucja obowiązuje.

      Nie będziesz miał bogów cudzych przede mną.
      Nie będziesz brał imienia Boga twego nadaremno.
      Pamiętaj, abyś dzień święty święcił.
      Czcij ojca swego i matkę swoją.
      Nie zabijaj.
      Nie cudzołóż.
      Nie kradnij.
      Nie mów fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu swemu.
      Nie pożądaj żony bliźniego swego.
      Nie pożądaj żadnej rzeczy, która jego (bliźniego) jest.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja