Krzysztof Piesiewicz - co to za jeden ?

IP: 10.132.129.* 24.01.02, 08:43
Do jakiej frakcji on należy i czym się zajmuje ?
Przed chwilą oglądałem z nim wywiad ("Krakowskie Przemieście 27", TVP1).
Niestety nie od początku, więc nie wiem jak go przedstawiano. To jest kabotyn.
Facet ma wielkie problemy z percepcją. Zupełnie nie kojarzył, co redaktorzy
mówią do niego. Jestem przekonany o tym, że to czym się zajmuje, kuleje, a
wręcz wszystko wskazuje na to, że facet kopletnie spieprzy przedmiot swojego
działania. Stąd pytanie jak na wstępie.
    • eliot Re: Krzysztof Piesiewicz - co to za jeden ? 24.01.02, 08:49
      Gość portalu: Lechu napisał(a):

      > Do jakiej frakcji on należy i czym się zajmuje ?
      > Przed chwilą oglądałem z nim wywiad ("Krakowskie Przemieście 27", TVP1).
      > Niestety nie od początku, więc nie wiem jak go przedstawiano. To jest kabotyn.
      > Facet ma wielkie problemy z percepcją. Zupełnie nie kojarzył, co redaktorzy
      > mówią do niego. Jestem przekonany o tym, że to czym się zajmuje, kuleje, a
      > wręcz wszystko wskazuje na to, że facet kopletnie spieprzy przedmiot swojego
      > działania. Stąd pytanie jak na wstępie.

      Senator. Prawnik. Autor scenariuszy dla filmow Kieslowskiego, lacznie z tymi
      najslawniejszymi.
      Eliot

      Ps.
      Urodziles sie wczoraj...???

      • Gość: Lechu Re: Krzysztof Piesiewicz - co to za jeden ? IP: *.pl 24.01.02, 09:08
        eliot napisał(a):

        > Gość portalu: Lechu napisał(a):
        >
        > > Do jakiej frakcji on należy i czym się zajmuje ?
        > > Przed chwilą oglądałem z nim wywiad ("Krakowskie Przemieście 27", TVP1).
        > > Niestety nie od początku, więc nie wiem jak go przedstawiano. To jest kabo
        > tyn.
        > > Facet ma wielkie problemy z percepcją. Zupełnie nie kojarzył, co redaktorz
        > y
        > > mówią do niego. Jestem przekonany o tym, że to czym się zajmuje, kuleje, a
        >
        > > wręcz wszystko wskazuje na to, że facet kopletnie spieprzy przedmiot swoje
        > go
        > > działania. Stąd pytanie jak na wstępie.
        >
        > Senator. Prawnik. Autor scenariuszy dla filmow Kieslowskiego, lacznie z tymi
        > najslawniejszymi.
        > Eliot
        >
        > Ps.
        > Urodziles sie wczoraj...???
        >

        Niestety, nie jestem fanem filmów Krzysztofa Kieślowskiego, chociaż doceniam jego
        twórczość, ale jej nigdy nie śledziłem.
        Wracając do meritum: senator-prawnik-artysta, czy coś jeszcze ? Coś, co ma
        bardziej bezpośredni wpływ na moje życie (np. czym zajmuje się w Senacie) ?

        • Gość: mn Re: Krzysztof Piesiewicz - co to za jeden ? IP: *.law.uj.edu.pl 24.01.02, 10:40
          Gość portalu: Lechu napisał(a):

          > eliot napisał(a):
          >
          > > Gość portalu: Lechu napisał(a):
          > >
          > > > Do jakiej frakcji on należy i czym się zajmuje ?
          > > > Przed chwilą oglądałem z nim wywiad ("Krakowskie Przemieście 27", TVP
          > 1).
          > > > Niestety nie od początku, więc nie wiem jak go przedstawiano. To jest
          > kabo
          > > tyn.
          > > > Facet ma wielkie problemy z percepcją. Zupełnie nie kojarzył, co reda
          > ktorz
          > > y
          > > > mówią do niego. Jestem przekonany o tym, że to czym się zajmuje, kule
          > je, a
          > >
          > > > wręcz wszystko wskazuje na to, że facet kopletnie spieprzy przedmiot
          > swoje
          > > go
          > > > działania. Stąd pytanie jak na wstępie.
          > >
          > > Senator. Prawnik. Autor scenariuszy dla filmow Kieslowskiego, lacznie z ty
          > mi
          > > najslawniejszymi.
          > > Eliot
          > >
          > > Ps.
          > > Urodziles sie wczoraj...???
          > >
          >
          > Niestety, nie jestem fanem filmów Krzysztofa Kieślowskiego, chociaż doceniam je
          > go
          > twórczość, ale jej nigdy nie śledziłem.
          > Wracając do meritum: senator-prawnik-artysta, czy coś jeszcze ? Coś, co ma
          > bardziej bezpośredni wpływ na moje życie (np. czym zajmuje się w Senacie) ?
          >

          Prawdę mówiąc nie wiem czym się teraz zajmuje, ale w poprzednich latach był
          zawsze jedny\m z najprzyzwoitszych i najsensowniej pracujących senatorów. W
          każdym razie nie przypominam sobie niczego bezsensownego ani głupiego w jego
          poczynaniach (o co w wypadku innych senatorów nietrudno). Krakowskiego
          Przedmieścia nie oglądałem, więc zaniepokoiło mnie Twoje stwierdzenie. Co tam
          takiego mówił?

          mn
          • Gość: Lechu Re: Krzysztof Piesiewicz - co to za jeden ? IP: 10.132.129.* 24.01.02, 11:07
            Gość portalu: mn napisał(a):

            > Prawdę mówiąc nie wiem czym się teraz zajmuje, ale w poprzednich latach był
            > zawsze jedny\m z najprzyzwoitszych i najsensowniej pracujących senatorów. W
            > każdym razie nie przypominam sobie niczego bezsensownego ani głupiego w jego
            > poczynaniach (o co w wypadku innych senatorów nietrudno). Krakowskiego
            > Przedmieścia nie oglądałem, więc zaniepokoiło mnie Twoje stwierdzenie. Co tam
            > takiego mówił?
            >
            > mn

            Nie napisałem, że jest nieprzyzwoity, tylko, że po jego wypowiedziach uznałem go
            za kabotyna mającego kłopoty z percepcją. Jaki jest - tego nie wiem, o to pytam w
            tym wątku.
            Na pytania dziennikarzy, opowiadał zupełnie o czymś innym. Politycy często tak
            robią, kiedy pytania są niewygodne. Ale w tym przypadku takich pytań nie było.
            Np. dziennikarze zadali mu 2x pytanie: czy to jest w porządku, że kontrole w
            pogotowiach ministerstwo może tylko zalecić a nie nakazać. Piesiewicz zaczął
            opowiadać o środkach szkodliwych dla zdrowia i braku kontroli. Z początku
            myślałem, że jest to facet ze służby zdrowia. Ale rozmowa nie kleiła się. Dopiero
            eliot przedstawił mi gościa jako prawnika i autora scenariuszy. Tym bardziej nie
            wiem co to za jeden. Jak na prawnika był mało błyskotliwy, jak na artystę - zbyt
            bezpłciowy. Dalej nie wiem czym się obecnie zajmuje.
            pozdrawiam
        • eliot Re: Krzysztof Piesiewicz - co to za jeden ? 24.01.02, 11:46
          Gość portalu: Lechu napisał(a):


          >
          > Niestety, nie jestem fanem filmów Krzysztofa Kieślowskiego, chociaż doceniam je
          > go
          > twórczość, ale jej nigdy nie śledziłem.
          > Wracając do meritum: senator-prawnik-artysta, czy coś jeszcze ? Coś, co ma
          > bardziej bezpośredni wpływ na moje życie (np. czym zajmuje się w Senacie) ?
          >
          Poczytaj sobie:

          http//www.senat.gov.pl/k5/senat/senator.htm

          Pozdr.
          Eliot


          • eliot Re: Krzysztof Piesiewicz - co to za jeden ? 24.01.02, 11:52
            eliot napisał(a):

            > Gość portalu: Lechu napisał(a):
            >
            >
            > >
            > Poczytaj sobie:
            >
            > http//www.senat.gov.pl/k5/senat/senator.htm
            >
            > Pozdr.
            > Eliot
            >
            Przepraszam, ale z rozpendu dalem ci cala liste.
            strona Piesiewicza to:
            www.sentat.gov.pl/k5/senat/senator/piesiewi/htm
            Eliot
            >

            • Gość: Lechu Dzięki IP: 10.132.129.* 24.01.02, 12:23
              To trochę nie ten adres, ale poradziłem sobie.
              pzdr
      • Gość: Hania Re: Krzysztof Piesiewicz - co to za jeden ? IP: 195.217.253.* 24.01.02, 17:15
        eliot napisał(a):

        > Gość portalu: Lechu napisał(a):
        >
        > > Do jakiej frakcji on należy i czym się zajmuje ?
        > > Przed chwilą oglądałem z nim wywiad ("Krakowskie Przemieście 27", TVP1).
        > > Niestety nie od początku, więc nie wiem jak go przedstawiano. To jest kabo
        > tyn.
        > > Facet ma wielkie problemy z percepcją. Zupełnie nie kojarzył, co redaktorz
        > y
        > > mówią do niego. Jestem przekonany o tym, że to czym się zajmuje, kuleje, a
        >
        > > wręcz wszystko wskazuje na to, że facet kopletnie spieprzy przedmiot swoje
        > go
        > > działania. Stąd pytanie jak na wstępie.
        >
        > Senator. Prawnik. Autor scenariuszy dla filmow Kieslowskiego, lacznie z tymi
        > najslawniejszymi.
        > Eliot
        >
        > Ps.
        > Urodziles sie wczoraj...???
        >
        Adwokat broniacy opozycjonistow w procesach politycznych w latach 80-tych.
    • Gość: Buc Re: Krzysztof Piesiewicz - co to za jeden ? IP: *.klobuck.sdi.tpnet.pl 24.01.02, 11:25
      Mam co do tego faceta bardzo podobne zdanie! To nie tylko bufon, ale to typ
      narcyza, ten gość zdaje się ciągle spogladać w lustro i doznawać niewymownej
      rozkoszy. Piesiewicz to typowy wręcz wzorcowy reprezentant tzw. warszawki. On o
      sobie "mówi" JESTEM WIELKI. Kiedyś straszył, że odbuduje prawicę. Bardzo to
      śmiesznie brzmiało.
      • bykk Re: do Buca z Kłobucka 24.01.02, 11:52
        Bucu,świetnie,świetnie,super dobrałeś sobie nicka!
        Oszczędza pisania.
        Czy Ty wiesz o kim piszesz?Może tak znasz Piesiewicza jak Lechu?
        Lechu,troszkę przebarwiasz,moim zdaniem Piesiewicz odpowiada tak jak uważa
        za stosowne,nic tam nie widziałem złego.
        trzym się Bucu
      • eliot Re: Z pewnością nie buc... ;-))) 24.01.02, 11:54
      • Gość: EURO Re: Krzysztof Piesiewicz - co to za jeden ? IP: *.liwest.at 28.01.02, 18:26
        Przedstawiciel warszawki z Zalesia Dolnego, nie istniejącej już dziś
        miejscowości tuż za Piasecznem, ul.Kopernika.
        Napewno nie buc, z tym się zgadzam. A czy skuteczny jako Krzysztof Odnowiciel
        (polskiego konserwatywizmu oświeconego) - zobaczymy.
        Jako współscenarzysta Kieślowskiego był w każdym razie do zobaczenia w TV, w
        Los Angeles na wręczaniu Oscarów. To już sporo pomimo, że winner był wtedy kto
        inny.
    • Gość: Abaddon Re: Krzysztof Piesiewicz - co to za jeden ? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.01.02, 17:09
      Piesiewicz to ten który pisał scenariusze dla Kieślowskiego . Taki z niego
      polityk jak z Religi - bo dobry chirurg czy z Małachowskiego bo tak pięknie
      współczuł paniom bitym przez pijacych mężów . Już przez litość nie wspomnę
      Rewińskiego .
      • Gość: EURO Re: Krzysztof Piesiewicz - co to za jeden ? IP: *.liwest.at 28.01.02, 19:22
        Z wymienionymi nie wiem jak by było. Ale z Lepperem nie ma co go porównywać!!
    • Gość: 007 Re: Krzysztof Piesiewicz - co to za jeden ? IP: *.liwest.at 28.01.02, 19:26
      W każdym razie trzeba koniecznie sprawdzić, czy czasem nie śniadał z jakimś
      ruskim! Całkiem możliwe. W szkole nie był taki zły!
Pełna wersja