przez świnię do sukcesu jest

02.03.09, 16:47
Nietypowa dyscyplina robi zawrotną karierę we Francji. Już po raz
trzeci odbyły się tam mistrzostwa świata w naśladowaniu chrząkania
prosiaków. Najlepiej odgłosy trzody chlewnej imitował zawodowy
kierowca ciężarówki z Normandii, dla którego stało się to życiową
pasją.

Aby dobrze naśladować głos prosiaka, trzeba ćwiczyć codziennie -
twierdzi 41-latek, który staje się we Francji prawdziwym gwiazdorem.
Mężczyzna już po raz drugi wygrał te nietypowe mistrzostwa, które
organizowane są na paryskich targach rolnictwa. W zawodach
uczestniczy kilkadziesiąt osób z całego kraju.

+++++++++++++++++++++++
ludziom odbija i co chwilę wymyślają nowe zawody.
Pamiętam mistrzostwa w piciu piwa. Chodziło o to, kto szybciej
wypije 1 litr piwa z kufla. Z kontynuacji mistrzostw chyba
zrezygnowano, gdy przyszedł taki jeden u którego czas wypicia tego
litra równał się czasowi wylewania piwa z kufla.
Były też mistrzostwa w jedzeniu jajek na twardo. Wygrał Hiszpan,
który opylił bodajby 34 jajka. W nagrodę dostał omlet właśnie.
    • xenocide Re: przez świnię do sukcesu jest 02.03.09, 16:52
      perla napisał:

      > Nietypowa dyscyplina robi zawrotną karierę we Francji. Już po raz
      > trzeci odbyły się tam mistrzostwa świata w naśladowaniu chrząkania
      > prosiaków. Najlepiej odgłosy trzody chlewnej imitował zawodowy
      > kierowca ciężarówki z Normandii, dla którego stało się to życiową
      > pasją.
      >
      > Aby dobrze naśladować głos prosiaka, trzeba ćwiczyć codziennie -
      > twierdzi 41-latek, który staje się we Francji prawdziwym gwiazdorem.
      > Mężczyzna już po raz drugi wygrał te nietypowe mistrzostwa, które
      > organizowane są na paryskich targach rolnictwa. W zawodach
      > uczestniczy kilkadziesiąt osób z całego kraju.
      >
      > +++++++++++++++++++++++
      > ludziom odbija i co chwilę wymyślają nowe zawody.
      > Pamiętam mistrzostwa w piciu piwa. Chodziło o to, kto szybciej
      > wypije 1 litr piwa z kufla. Z kontynuacji mistrzostw chyba
      > zrezygnowano, gdy przyszedł taki jeden u którego czas wypicia tego
      > litra równał się czasowi wylewania piwa z kufla.
      > Były też mistrzostwa w jedzeniu jajek na twardo. Wygrał Hiszpan,
      > który opylił bodajby 34 jajka. W nagrodę dostał omlet właśnie.

      To ze swinie sa w modzie to nic nowego i na tym portalu sa milosnicy wszystkiego
      co swinskie smile
      Polecam watki o sraniu i papierze toaletowym prawdziwy wytrysk inteligencji.
      Pomijam pisanie pod kilkudziesiecioma nickami jednej osoby.
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=86891
      • perla Re: przez świnię do sukcesu jest 02.03.09, 16:59
        xenocide napisał:

        > Polecam watki o sraniu i papierze toaletowym prawdziwy wytrysk
        inteligencji.


        to fakt jest:

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=91797791&a=91804293
    • polski_francuz Czy ty szukasz 02.03.09, 16:53
      guza od Francuza Perla?

      Czy tez raczej zakladasz neutralny watek, ktory moze nie wywala.

      PF
      • cyniol Re: Czy ty szukasz 02.03.09, 16:58
        polski_francuz napisał:


        >
        > Czy tez raczej zakladasz neutralny watek, ktory moze nie wywala.
        >
        > PF
        Neutralny? Nozycowi z GW na pewno pomysla, ze to watek o Michnikusmile
        • perla nie podpowiadaj im! /ntx 02.03.09, 17:02
          • absztyfikant :-) 02.03.09, 17:05
            https://www.blogwaybaby.com/uploaded_images/Pig_in_Pearls-769844.jpg
          • polski_francuz Re: nie podpowiadaj im! /ntx 02.03.09, 17:34
            Przyznasz, ze przynajmniej stosuje metody cywilizowane wobec watkow co mi nie lezasmile

            Pozdro

            PF
      • perla Re: Czy ty szukasz 02.03.09, 17:00
        ten wątek nie jest antyfrancuski właśnie.
    • cyniol Re: przez świnię do sukcesu jest 02.03.09, 17:40
      W księgozbiorze ks. prałata Jankowskiego zachowały się dwie książki Michnika z
      jakże wymownymi dedykacjami. Na książce "Z dziejów honoru w Polsce" znajduje się
      napis: "Kochanemu ks. kanonikowi Henrykowi Jankowskiemu z przyjaźnią oraz
      wdzięcznością, marzec 1997 roku, Gdańsk, Adam". Na książce Michnika "Szanse
      demokracji" jest jeszcze bardziej entuzjastyczna dedykacja: "Kochanemu ks.
      Henrykowi Jankowskiemu, memu przyjacielowi i Mentorowi z pogańską pokorą, maj
      1988 roku, Gdańsk, Adam Michnik".
      • absztyfikant Re: przez świnię do sukcesu jest 02.03.09, 17:42
        Przeciez pralat chrzcil syna Michnika, a Walesa jego chrzestnym bylsmile
        • cyniol Re: przez świnię do sukcesu jest 02.03.09, 18:14
          absztyfikant napisał:

          > Przeciez pralat chrzcil syna Michnika, a Walesa jego chrzestnym bylsmile
          >
          a brat zony Michnika mieszka w Montrealu...... smile))

          Spotkal zone swa przyszla wlasnie w kosciele Gwiazda Morza, Nichnik to jej drugi
          maz jest, z pierwszym miala tez syna, ale duzy juz byl jak sie pobierali, ona
          bardzo wierzaca byla, stad ten chrzest bylsmile)))
    • marksistowski Bycie swinią sukcesem prawdziwym jest 02.03.09, 17:42
      tak.tak
Inne wątki na temat:
Pełna wersja