Rokita na pucybuta pana prezydenta Urbana !!!

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.03, 11:49
Ktoś rzucił to b. słuszne hasło. Podpisuję się pod nim bez zastrzeżeń !

Jest tylko jeden problem. Czy Janury Maryja Eufemia Rokita da sobie radę z
tym zadaniem ?!
Przecież "to" nie przepracowało w życiu ani jednej godziny.
    • murphy.lee Re: Rokita na pucybuta pana prezydenta Urbana !!! 21.11.03, 12:07
      Gość portalu: Obiektywny napisał(a):

      > Ktoś rzucił to b. słuszne hasło. Podpisuję się pod nim bez zastrzeżeń !
      >
      > Jest tylko jeden problem. Czy Janury Maryja Eufemia Rokita da sobie radę z
      > tym zadaniem ?!
      > Przecież "to" nie przepracowało w życiu ani jednej godziny.

      Jest też inny problem. Wymaga się od dobrego pucybuta, abu popluwał na cholewki
      czyszczonych butów. Rokita ma krzywy ryjek. I co plunie to trafia się w lewe
      oko. Wprawdzie ślini się nader obficie, ale "grzmoci" śliną po swoim oku.
      I tu może być dodatkowy problem.
      • Gość: Obiektywny Re: Rokita na pucybuta pana prezydenta Urbana !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.03, 14:59
        murphy.lee napisała:

        > Gość portalu: Obiektywny napisał(a):
        >
        > > Ktoś rzucił to b. słuszne hasło. Podpisuję się pod nim bez zastrzeżeń !
        > >
        > > Jest tylko jeden problem. Czy Janury Maryja Eufemia Rokita da sobie radę z
        >
        > > tym zadaniem ?!
        > > Przecież "to" nie przepracowało w życiu ani jednej godziny.
        >
        > Jest też inny problem. Wymaga się od dobrego pucybuta, abu popluwał na
        cholewki
        >
        > czyszczonych butów. Rokita ma krzywy ryjek. I co plunie to trafia się w lewe
        > oko. Wprawdzie ślini się nader obficie, ale "grzmoci" śliną po swoim oku.
        > I tu może być dodatkowy problem.
        Fakt.
        • Gość: Touluse~Lautrec Re: Rokita na pucybuta pana prezydenta Urbana !!! IP: *.chello.pl 21.11.03, 22:19
          Gość portalu: Obiektywny napisał(a):

          > murphy.lee napisała:
          >
          > > Gość portalu: Obiektywny napisał(a):
          > >
          > > > Ktoś rzucił to b. słuszne hasło. Podpisuję się pod nim bez zastrzeżeń
          > !
          > > >
          > > > Jest tylko jeden problem. Czy Janury Maryja Eufemia Rokita da sobie r
          > adę z
          > >
          > > > tym zadaniem ?!
          > > > Przecież "to" nie przepracowało w życiu ani jednej godziny.
          > >
          > > Jest też inny problem. Wymaga się od dobrego pucybuta, abu popluwał na
          > cholewki
          > >
          > > czyszczonych butów. Rokita ma krzywy ryjek. I co plunie to trafia się w le
          > we
          > > oko. Wprawdzie ślini się nader obficie, ale "grzmoci" śliną po swoim oku.
          > > I tu może być dodatkowy problem.
          > Fakt.

          Kabotyn i zaśliniony rezoner, a w dodatku życiowy nieudacznik nie może być
          pucybutem. To by go przerosło !
          • blackout.9491 Re: Rokita na pucybuta pana prezydenta Urbana !!! 22.11.03, 10:59
            Zaśliniony kabotyn z krzywymi usteczkami ?
            Dobre !
            Pasuje.
            • panna.zuzanna Re: Rokita na pucybuta pana prezydenta Urbana !!! 22.11.03, 14:46
              blackout.9491 napisał:

              > Zaśliniony kabotyn z krzywymi usteczkami ?
              > Dobre !
              > Pasuje.

              Ciekawe jak on całuję swoją żonę ?
              • Gość: Touluse~Lautrec Re: Rokita na pucybuta pana prezydenta Urbana !!! IP: *.chello.pl 22.11.03, 14:55
                panna.zuzanna napisała:

                > blackout.9491 napisał:
                >
                > > Zaśliniony kabotyn z krzywymi usteczkami ?
                > > Dobre !
                > > Pasuje.
                >
                > Ciekawe jak on całuję swoją żonę ?

                Jeżeli masz na mysli m....tę to on się bez przerwy "przejęzycza". Dlatego jej
                proktolog zachwycony jest stanem higieny jej d...py.
                • panna.zuzanna Re: Rokita na pucybuta pana prezydenta Urbana !!! 23.11.03, 12:47
                  Gość portalu: Touluse~Lautrec napisał(a):

                  > panna.zuzanna napisała:
                  >
                  > > blackout.9491 napisał:
                  > >
                  > > > Zaśliniony kabotyn z krzywymi usteczkami ?
                  > > > Dobre !
                  > > > Pasuje.
                  > >
                  > > Ciekawe jak on całuję swoją żonę ?

                  No to świnia i łasuch z tego Marysia.
                  >
                  > Jeżeli masz na mysli m....tę to on się bez przerwy "przejęzycza". Dlatego jej
                  > proktolog zachwycony jest stanem higieny jej d...py.
                  • Gość: Touluse~Lautrec Re: Rokita na pucybuta pana prezydenta Urbana !!! IP: *.chello.pl 23.11.03, 20:01
                    panna.zuzanna napisała:

                    > Gość portalu: Touluse~Lautrec napisał(a):
                    >
                    > > panna.zuzanna napisała:
                    > >
                    > > > blackout.9491 napisał:
                    > > >
                    > > > > Zaśliniony kabotyn z krzywymi usteczkami ?
                    > > > > Dobre !
                    > > > > Pasuje.
                    > > >
                    > > > Ciekawe jak on całuję swoją żonę ?
                    >
                    > No to świnia i łasuch z tego Marysia.
                    > >
                    > > Jeżeli masz na mysli m....tę to on się bez przerwy "przejęzycza". Dlatego
                    > jej
                    > > proktolog zachwycony jest stanem higieny jej d...py.

                    Ohyda ! Nic dziwnego, że wyrudział ... .
                    • etos.solidarnosci Re: Rokita na pucybuta pana prezydenta Urbana !!! 24.11.03, 05:31
                      No i co z tego, że Rokita ma krzywy ryj i liże nie to co trza (przez
                      przejęzyczenie) !
                      A że rudy to albo do reszty wyłysieje albo się znowu umaluje !
                      • Gość: Obiektywny Re: Rokita na pucybuta pana prezydenta Urbana !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.03, 08:51
                        etos.solidarnosci napisała:

                        > No i co z tego, że Rokita ma krzywy ryj i liże nie to co trza (przez
                        > przejęzyczenie) !
                        > A że rudy to albo do reszty wyłysieje albo się znowu umaluje !

                        he he he ... .
                        • murphy.lee Re: Rokita na pucybuta pana prezydenta Urbana !!! 24.11.03, 17:35
                          Ciekawe jak ten "krzywyryjek" pije np. herbatę ... .
                        • murphy.lee Re: Rokita na pucybuta pana prezydenta Urbana !!! 24.11.03, 17:43
                          Gość portalu: Obiektywny napisał(a):

                          > etos.solidarnosci napisała:
                          >
                          > > No i co z tego, że Rokita ma krzywy ryj i liże nie to co trza (przez
                          > > przejęzyczenie) !
                          > > A że rudy to albo do reszty wyłysieje albo się znowu umaluje !
                          >
                          > he he he ... .

                          Chłe chłe chłe .... .
      • de_oakville Re: Rokita na pucybuta pana prezydenta Urbana !!! 26.11.03, 14:06
        murphy.lee napisa(ła):

        > Jest też inny problem. Wymaga się od dobrego pucybuta, abu popluwał na cholewki
        >
        > czyszczonych butów. Rokita ma krzywy ryjek. I co plunie to trafia się w lewe
        > oko. Wprawdzie ślini się nader obficie, ale "grzmoci" śliną po swoim oku.
        > I tu może być dodatkowy problem.


        Na wstepie chcialbym pogratulowac Panu(i) doskonalego poczucia humoru. Po przeczytaniu myslalem, ze spadne z krzesla,
        a potem dlugo nie moglem zasnac, gdyz skrecalo mnie ze smiechu na sama mysl o "dobrym pucybucie, ktory pluje
        na cholewki". Ale juz tak bez zartow, to p.Rokite znam raczej "z widzenia", poniewaz nie wsluchuje sie za czesto w to co mowi,
        nie dlatego, ze mnie to nie interesuje, ale dlatego, ze nie mam ku temu zbyt wielu okazji. Mniejsza o to.
        Nigdy bym nie pomyslal, ze ma jakies "krzywe usta" lub inne "mankamenty" w wygladze zewnetrznym, gdybym po przeczytaniu tego
        nie "zostal uswiadomiony". Mimo wszystko moj stosunek do niego pozostal taki sam jak przedtem, czyli dosc pozytywny
        (moze wlasnie glownie ze wzgledu na jego wyglad zewnetrzny).
        Bardzo realnie moge sobie natomiast wyobrazic nastepujaca scene. Przypuscmy, ze panowie Urban i Rokita
        nie sa za bardzo znani wiekszosci spoleczenstwa i ida razem ulica.
        Ogladaja sie za nimi tylko kobiety i dzieci.
        Kobiety za Rokita, a dzieci za Urbanem.
        • murphy.lee Re: Rokita na pucybuta pana prezydenta Urbana !!! 26.11.03, 14:42
          de_oakville napisał:

          > murphy.lee napisa(ła):
          >
          > > Jest też inny problem. Wymaga się od dobrego pucybuta, abu popluwał na cho
          > lewki
          > >
          > > czyszczonych butów. Rokita ma krzywy ryjek. I co plunie to trafia się w le
          > we
          > > oko. Wprawdzie ślini się nader obficie, ale "grzmoci" śliną po swoim oku.
          > > I tu może być dodatkowy problem.
          >
          >
          > Na wstepie chcialbym pogratulowac Panu(i) doskonalego poczucia humoru. Po
          przec
          > zytaniu myslalem, ze spadne z krzesla,
          > a potem dlugo nie moglem zasnac, gdyz skrecalo mnie ze smiechu na sama mysl
          o "
          > dobrym pucybucie, ktory pluje
          > na cholewki". Ale juz tak bez zartow, to p.Rokite znam raczej "z widzenia",
          pon
          > iewaz nie wsluchuje sie za czesto w to co mowi,
          > nie dlatego, ze mnie to nie interesuje, ale dlatego, ze nie mam ku temu zbyt
          wi
          > elu okazji. Mniejsza o to.
          > Nigdy bym nie pomyslal, ze ma jakies "krzywe usta" lub inne "mankamenty" w
          wygl
          > adze zewnetrznym, gdybym po przeczytaniu tego
          > nie "zostal uswiadomiony". Mimo wszystko moj stosunek do niego pozostal taki
          sa
          > m jak przedtem, czyli dosc pozytywny
          > (moze wlasnie glownie ze wzgledu na jego wyglad zewnetrzny).
          > Bardzo realnie moge sobie natomiast wyobrazic nastepujaca scene. Przypuscmy,
          ze
          > panowie Urban i Rokita
          > nie sa za bardzo znani wiekszosci spoleczenstwa i ida razem ulica.
          > Ogladaja sie za nimi tylko kobiety i dzieci.
          > Kobiety za Rokita, a dzieci za Urbanem.

          Synku przestań pić ! Kobiety ogladające się za Rokitą .... . Chyba z
          obrzydzenia.
    • Gość: zle Re: Rokita na pucybuta pana prezydenta Urbana !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.03, 17:42
      P. Posel Rokita nie jest moim idolem. Ale zaczynam podejrzewac, ze Pan jest
      klakierem P. Urbana.
      • Gość: Obiektywny Re: Rokita na pucybuta pana prezydenta Urbana !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.03, 12:09
        Gość portalu: zle napisał(a):

        > P. Posel Rokita nie jest moim idolem. Ale zaczynam podejrzewac, ze Pan jest
        > klakierem P. Urbana.

        Oby tylko Pan Urban zechciał zgodzić się kandydować.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja