benek231
09.03.09, 23:24
nie nawrocil sie na katolicyzm, nie wezwal ksiedza czy boga, oraz nie zesral
sie ze strachu przed nieznanym...
Oto Link do interesujacego watku na Spoleczenstwo.
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=92418464
Bez wzgledu na zaprezentowane tam opinie z przyjemnoscia odnotowalem postawe
kolejnego niezlomnego ateisty. No bo co tu duzo mowic, wycial Religa wspanialy
numer wszystkim wyznawcom Krasnoludkow. W miejsce oczekiwanego polozenia uszu
po sobie, a ty samym podtrzymania stanu blogiego zadowolenia katoli efektami
mentalnego masturbowania sie, wykonal byl im pierszej klasy gest Kozakiewicza.
I spokojnie sobie umarl.