perla
23.11.03, 12:05
Belgia: Starcia z młodymi muzułmanami
Belgijska policja zatrzymała 35 młodych Marokańczyków, którzy dokonywali
aktów wandalizmu w portowym mieście Antwerpia, upamiętniając w ten sposób
pierwszą rocznicę śmierci młodego Araba.
W kilku miejscach dzielnicy Borgerhout, zamieszkanej w znacznej części przez
imigrantow, doszło do starć między grupkami arabskiej młodzieży a policją,
która użyła śmigłowców, w celu kontroli wydarzeń z powietrza.
Młodzi rozbijali szyby wystawowe i samochodowe oraz demolowali przystanki
autobusowe, protestując w ten sposób przeciwko śmierci młodego Araba,
zastrzelonego przed rokiem przez białego Belga.
Zamieszki w tej części Antwerpii trwają już od tygodnia, to jest od czasu
postrzelenia przez policję młodego Marokańczyka, biorącego udział w rabunku w
niedalekim mieście Mechelen.
W Antwerpii mieszka ok. 30 tys. osób pochodzenia arabskiego. Miasto to,
drugie pod względem liczby ludności w Belgii, jest jednocześnie bastionem
flamandzkiej skrajnie prawicowej partii Vlaams Blok, która nawołując do
rządów prawa i porządku oraz zacieśnienia polityki imigracyjnej uzyskała w
maju w wyborach parlamentarnych głosy jednej trzeciej jego mieszkańców.