sa w Izraelu szlacheni Zydzi, dlaczego tutejsi

14.03.09, 15:58
zawsze popieraja swoich zbrodniarzy? Co ich laczy z tymi
zbrodniarzami?
--
Izrael i polityka planowego zniszczenia Michela Warschawskiego
to rodzaj krytycznego przewodnika po izraelskim froncie konfliktu
bliskowschodniego. Autor analizuje główne elementy palestyńsko-
izraelskiej układanki: okupację, budowę muru rozdzielającego,
nielegalną kolonizację, kryzys w ruchu pales- tyńskim, słabość
izraelskiego ruchu pokojowego. Warschawski odrzuca mito- logię wojny
z terroryzmem i neokonserwatywną ideologię zderzenia cywilizacji,
którymi posługują się rządy w Tel Awiwie i ich sojusznicy w USA
gwoli uspra- wiedliwienia eskalacji jednostronnej przemocy i łamania
prawa międzynarodo- wego. Demaskuje rzekomo obronny charakter
działań izraelskiej armii na Tery- toriach Okupowanych, w Strefie
Gazy i Libanie. Przywraca zachwiane przez propagandę proporcje sił
głównych aktorów konfliktu.



Michel Warschawski (ur. 1949 w Strasburgu w rodzinie ortodoksyjnych
Żydów) - studiował teologię żydowską w szkole talmudycznej i
filozofię na Uniwersytecie Hebrajskim w Jerozolimie, działał w
Izraelskiej Organizacji Socja- listycznej znanej jako Macpen. W 1982
r. współzałożyciel Jesz Gwul - ruchu re- zerwistów przeciwko
najazdowi Izraela na Liban. Trzykrotnie więziony za od- mowę służby
wojskowej w Libanie. W latach 1987-1990 aresztowany i skazany na
więzienie pod zarzutem popierania nielegalnych organizacji
palestyńskiego ruchu oporu. Obecnie prezes Centrum Informacji
Alternatywnej, który założył w 1984 r. Autor m.in. Israël -
Palestine, le défi binational (2000), Sur la frontière (2002),
Toward an Open Tomb. The Crisis of Israeli Society (2004).
    • pozarski Aurorko! Gdzie bylas,jak cie nie bylo? 14.03.09, 16:41
      Pewnie w Izraelu zabawialas sie ze szlachetnymi Zydami,co? I okazalo sie,ze
      takie same swintuchy jak wszedzie. No,zal mi ciebie,ale wiesz jak jest z tymi
      facetami.wink
      • ewa8a Re: Aurorko! Gdzie bylas,jak cie nie bylo? 15.03.09, 11:22
        Widziałam ją tu ostatnio, przebraną za dixxi. Na FŚ obwieszcza
        śmierć kapitalizmu, o czym wszyscy już ponoć w USA wiedzą. Ależ my
        niedoinformowani jesteśmy – pojęcia nie miałam !
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=92402783&a=92402783
        • pozarski Re: Aurorko! Gdzie bylas,jak cie nie bylo? 15.03.09, 11:36
          To ciekawe,bo w Newsweeku(amerykanskie wydanie)pisza,ze Obama, poza
          kwiecista retoryka,nie wniosl,jak na razie,nic nowego w sprawie
          wyjscia z kryzysu.wink
          • ewa8a Re: Aurorko! Gdzie bylas,jak cie nie bylo? 15.03.09, 11:48
            Może za radą Aurory rzeczywiście zmierza prosto ku socjalizmowi.
    • polski_francuz W demokracji liczy sie wiekszosc 14.03.09, 17:20
      a wiekszosc Izraelczykow jest obecnie bardzo na prawo.

      Czytalem niedawno wywiad w Spieglu z lewicowcem, ktory mowil ze sie czuje jak
      gosc w swoim kraju. I uzyl okreslenia, ze Izrael jest jak "bekart z niegodnego
      ojca", czyniac aluzje do wszechobecnosci holocaustu w zyciu jego kraju.

      Izraelczycy bowiem powtarzaja sobie, ze juz nigdy nie doznaja holocaustu,
      niezdajac sobie sprawy z tego ze z ofiar, juz dawno, stali sie sprawcami.

      PF
      • hasz0 nasi ...Geremek Kuroń jakie dokonania i postawy 14.03.09, 17:24
        można sprawdzić pytając Kiszczaka
      • off_nick Re: W demokracji liczy sie wiekszosc 14.03.09, 17:25
        polski_francuz napisał:

        Bardzo ciekawe,cóż to za lewicowiec?
        Możesz podać jego nazwisko?
        • pozarski Re: W demokracji liczy sie wiekszosc 14.03.09, 17:51
          Offnickowa,takich odlotow jest wszedzie troche, w Izraelu wiec tez. So what?
          Moze wyjechac, jak Avraham Burg, i robic marne interesy we Francji (moze z
          francuzikiem?)wink
          • off_nick Re: W demokracji liczy sie wiekszosc 14.03.09, 18:02
            pozarski napisał:

            > Offnickowa,takich odlotow jest wszedzie troche, w Izraelu wiec tez. So what?
            > Moze wyjechac, jak Avraham Burg, i robic marne interesy we Francji (moze z
            > francuzikiem?)wink


            Ja to wiem,Bracie,tylko podejrzewam,że Peef konfabuluje...przekopałam net i doopawink
            • pozarski Re: W demokracji liczy sie wiekszosc 14.03.09, 18:04
              Chyba ze tak. No,ale czy to pierwszy raz?Facecik po protu nie umie inaczej. PGJ.wink
        • hasz0 _____________________przekopałam cały Internet 15.03.09, 14:54
          i nic nie znalazłam.

          Tak sam jak ja...chciałem znaleźć podziekowania Wasze albo
          jakiegokolwiek Autorytetu dla osób zwiazanych z ND
          za uratowanie tylu zydowskich istnień i tez niczego podobnego nie
          znalazłem nawet u Waszego mesjasza:

          "czegokolwiek się endecy dotknęli w XX-wiecznej historii Polski, to
          zrobili Polsce na głowę” - orzekł na pierwszej stronie “GW” Gross.

          Znałem przygłupa, kóry twierdił stale - że czegoś nie ma - na
          podstawie tego, ze nie znał takiego słowa, oznaczajacego nazwę tej
          rzeczy. Moze macie taką wrodzoną lukę w mózgach?
          • hasz0 Bez nr_________________można to zdanie rozumieć 15.03.09, 14:58
            też wprost, w tym właśnie kontekście, o jakim Gross sie rozpisuje...

            ale czy aż tak by się narażał jednoczesnie jednym i drugim
            dązącym tak uparcie po trupach do....pojednania?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja