_______Gwałcicie nawet naturę kobiety_____--

21.03.09, 19:47
Pompujecie CO2 w kanały

Przegraliscie G20 z Hiszpanią, Holandią........

Stocznia warta jest wg PO 300 mln zł

Odprawy dla stoczniwoców 800 mln zł

Szkolenia 330 mln (?)

A WYSTARCZYŁO 500 MLN DOTACJI BY URATOWAĆ MIEJSCA PRACY

+ mnoznik *10 W FIRMACH KOOPERUJĄCYCH

_____________OJ BARANY OSŁY MUŁY...SAFANDUŁY!
    • rycho7 Re: _______Gwałcicie nawet naturę kobiety_____-- 22.03.09, 08:47
      hasz0 napisał:

      > Pompujecie CO2 w kanały

      Jest znacznie gorzej, pierdze metanem. Bo pierdzi sie ponoc metanem. A w kazdym
      razie krowy pierdza. I jest to grozniejszy od CO2 gaz cieplarniany.

      Co do gwalcenia kobiet w nature to rozumiem, ze Ty preferujesz paetzowanie. Tys
      mozna.

      Ciekaw jestem ile zygot umiera w wyniku nowomodnego watykanskiego
      "anty-in-vitro". Bo statystycznie to zawsze jest ponad 50% odrzucanych. Domagam
      sie ekskomunikowania natury i zawiadujacego calym tym b.rdelem panabozi. Bedzie
      zgodnie z "naukami" kopsciolka.
      • szach0 okulary antyjadowe i maskę anty-smrodną ne boim se 22.03.09, 08:53
        pane Hawranek.
        • szach0 __________________widły kamasze i partyzant w polu 22.03.09, 09:17
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=93021124&a=93045632
          • hasz0 _____________może poczytaj więcej 22.03.09, 13:04
            Jesienią 1864 roku w lasach otaczających Wolę Wodyńską ukrywał się
            oddział księdza Stanisława Brzóski - ostatniego legendarnego dowódcy
            powstania styczniowego. W tym czasie powstańcy Brzóski wielokrotnie
            stacjonowali we wsiach rządowych należących do majoratu carskiego
            dygnitarza gen. Gołowina( m.in.:Rowy, Róża, Soćki). Ludność
            okolicznaodnosiła się do „kryjaków”, bo tak ich powszechnie
            nazywano, niezwykle przyjaźnie. Do ich obozu dostarczano gorące
            posiłki. W okresie późniejszym, kiedy szalał popowstaniowy terror
            wielu z tych, którzy odważyli się nieść pomoc powstańcom byli
            prześladowani, np.: 1. Kacper Flis z Rudnika, który za dostarczanie
            żywności dla Brzóski został skazany na 8 lat katorgi w jednej z
            twierdz syberyjskich; 2. Józef Gielo chłop z Rosów, oskarżony o
            kontakty z „bandą ”Brzóski i aresztowany; 3. Jan Soćko, chłop ze wsi
            Soćki, sołtys, aresztowany za „przechowywanie powstańcówi
            niedoniesienie do władz”; 4. Kazimierz Świątek - lat 60, chłop ze
            wsi Soćki, oskarżony o kontakty z „rozbójnikami”cryingtak władze carskie
            określały polskich powstańców) ze względu na wiek zwolniony; 5.
            Franciszka Brodowska - lat 42,szlachcianka ze wsi Soćki, żona
            kowala, matka 3 dzieci, aresztowana za współpracę z powstańcami
            Brzóski i skazana na osiedlenie na Syberii. Byli też i tacy z
            miejscowych, którzy postanowili przyłączyć się do partii Brzóski.
            Uczynili tak m.in.: 1. Jan Młyńczak - lat 28, chłop ze wsi Soćki,
            żonaty, ojciec 3 dzieci, noszący w oddziale pseudonim „Skóra”, który
            wkrótce został aresztowany i skazany na 5 lat rot aresztanckich; 2.
            Grzegorz Soczewka - lat 31, chłop ze wsi Wola Wodyńska, żonaty,
            ojciec 4 dzieci, posiadający dom i ziemię, aresztowany w grudniu
            1864 roku „w sprawie ks. Brzóski”, a następnie uwięziony.
            ---------------------------------------------------------------------
            -----------
            Page 2
            2Nie wszyscy mieszkańcy okolicznych wsi byli skłonni pomagać
            powstańcom. Zdarzali się i tacy, którzy pod presją strachu o własne
            życie bądź z chęci zysku zajmowali siędonosicielstwem i
            szpiegowaniem. I tak np. powstańcy Brzóski przebywający we wrześniu
            1864 roku w Soćkach odkryli dwójkę żebraków kręcących się w pobliżu
            obozu. Poznano w nich zdrajców. Było to małżeństwo dziadów z tej
            wioski,których oskarżono, że zimą 1863/64 naprowadzili wojsko
            rosyjskie do Soćk, gdzie odpoczywali rozbitkowie z partii
            Kobylińskiego. Schwytanych przyprowadzono do obozu. Jako świadkowie
            zdarzenia oskarżali: żona miejscowego kowala w/w F. Brodowska oraz
            dymisjonowany żołnierz kostromskiego pułku piechoty Józef Dadacz.
            Brzóska próbował bronić podejrzanych, lecz większość powstańców
            przekonana o ich winie domagała się dla nich kary
            śmierci. „Choćujmowałem się za nimi(...) - zeznał później Brzóska -
            gdym ich wyspowiadał, zaraz ich powieszono”. Innym razem anonimowy
            donosiciel poinformował Naczelnika Wojennego Oddziału w Stoczku
            Łukowskim, że we wsi Rosy przebywa uzbrojony powstaniec. Natychmiast
            do wsi przybyło 9 kozaków, którzy po przeprowadzeniu rewizji ujęli
            powstańca w jednej z komór. Znaleziono przy nim „modlitewną
            książeczkę, a w niej dokument z pie-częcią Powstańczego Rządu
            Narodowego”. Oddział powstańczy ks. Brzóski ukrywający się w
            okolicznych lasach wymykał sięobławom rosyjskim aż do jesieni 1864
            roku. Udawało mu się to głównie dzięki doskonałejkryjówce
            znajdującej się wśród potężnych lasów, pośrodku rozległych Błot
            Jackich, stale zalanych wodą. W widłach dwóch odnóg rzeki Krzny
            leżała tam sucha wyspa, na którąprowadziło jedno jedyne, dobrze
            zamaskowane przejście. Możliwe, że była to sztucznieułożona ścieżka,
            zalana wodą. Wkrótce potem oddział rozproszył się, a ks. Brzóska
            wraz przyjacielem Wilczyńskim przedostali się w okolice Sokołowa,
            gdzie ukrywali się aż do dnia pojmania, czyli do 28.IV.1865 roku.
            Potem nastąpiło szybkie śledztwo, proces i wyrok śmierci. Skazańców
            stracono 23 maja na rynku w Sokołowie na oczach 10-cio tysięcznego
            tłumu. „Lud zgromadzony wokół szubienicy zawył i płakał na widok
            skazanych”...I tak oto na ołtarzu Ojczyzny złożył ofiarę ze swego
            życia ostatni przywódca powstania styczniowego, w chwili śmierci
            miał 30 lat. Opr. Andrzej Boczek - źródła: T. Krawczak: „Ksiądz
            generał Stanisław Brzóska” - 1995 ; E. Niebelski: „Rzecz o ks.
            Stanisławie Brzósce”- 1995 J. Strychalski: „Powstanie styczniowe” -
            1986.
            • rycho7 "dowodzenie" przez przyklady 22.03.09, 13:14
              hasz0 napisał:

              > Jesienią 1864 roku w lasach otaczających Wolę Wodyńską

              Rozlegla ta I Rzeczypospolita musi byla. Ta czesc dowodu akceptuje, czekam na
              reszte, czyli tak z milion dalszych przypadkow.

              Kosciol katolicki tez jest tak powszechny jak ten zryw powstanczy?
            • hasz0 _______________dedykuje opluwaczom cytat: 22.03.09, 13:23
              astn.free.of.pl/rocznik2/artykul1.htm
              _________________________________________________________
              "Najbardziej krzywdzące jest chyba to, że ludzi (niejednokrotnie
              młodych), którzy poświęcili swój najcenniejszy dar – życie po to
              abyśmy my mogli dzisiaj siedzieć w ciepełku w domciu, oglądać
              telewizję i wypisywać różne rzeczy na ich temat na forach, się tam
              po prostu opluwa i bezcześci ich pamięć.

              Trzeba przyjąć do wiadomości jedno – KAŻDY wcześniejszy fakt
              historii Polski niezależnie czy udany czy nie wpłynął na jej
              wizerunek dziś – także powstanie styczniowe.

              Szanuję poglądy innych ale zawsze powinniśmy brać poprawkę aby suma
              sumarum nie skrzywdzić samych siebie (bezimienny powstaniec leżący w
              mogile, krytykowany przez dzisiejszych może być naszym przodkiem).



              © Historycy.org - historia to nasza pasja (www.historycy.org)

              • belgijska Re: _______________dedykuje opluwaczom cytat: 22.03.09, 13:28

                Nie moge znalezc tekstu:

                pl.wikipedia.org/wiki/Wierna_rzeka_(powie%C5%9B%C4%87)
            • hasz0 zawsze banki są przyczyną zawsze zachód naszdradza 22.03.09, 13:24
              eksploatacja gospo­darki przez zaborców spowodowała upadek
              manufaktur, ogłoszono bankructwo sześciu największych banków
              warszawskich, rosły drożyzna i nędza: uciążliwe siato się utrzy­manie
              czterdziestotysięcznej armii okupa­cyjnej. W kraju, a zwłaszcza w
              Warsza­wie, narastało powszechne niezadowolenie. Szczególnie rażący
              był zbytek dygnitarzy targowicko-grodzieńskich, którzy grabili ma­
              jątek narodowy; wzrastała nienawiść do targowiczan; nastroje te
              znajdowały swój wyraz w rewolucyjno-powstańczych pieś­niach, ulotkach
              i plakatach, w których pięt­nowano targowiczan. Najbardziej zapalna
              sytuacja była w wojsku poi., zagrożonym redukcją i wcieleniem do
              armii carskiej.

              Część działaczy Sejmu Czteroletniego i oficerów przebywających na
              emigracji w Saksonii (m.in. H. Kotłątaj, I. Potocki) przygotowywała
              walkę zbrojną w kraju. W Warszawie powstawały organizacje spisko­we,
              rozszerzające się następnie na inne te­reny. W maju 1793 zawiązano
              sprzysiężenie, w którego skład weszli tzw. moderanci, czy­li
              umiarkowani (gen. I. Działyński, bankier A. Kapostas), którzy
              chcieli stopniowo wcielać zasady Konstytucji 3 maja, oraz ra­
              dykałowie (Kołłątaj, Potocki), dążący do wprowadzenia dyktatury
              republikańskiej i szybkich reform społecznych. Na naczelne­go wodza i
              dyktatora powstania został wy­znaczony we wrześniu 1793 T.
              Kościuszko. Starał się on odwlec moment rozpoczęcia walki, aby
              lepiej ją przygotować, tym bar­dziej że
              ------------------------------------------------------------------
              przekonał się, iż na pomoc rewolu­cyjnej Francji nie można liczyć,
              mimo że powstanie w Polsce mogło uchronić Francję przed interwencją
              Rosji i zmusić Prusy do jej zaniechania.
              • rycho7 Re: zawsze banki są przyczyną zawsze zachód naszd 22.03.09, 13:46
                hasz0 napisał:

                > eksploatacja gospo­darki przez zaborców spowodowała upadek
                > manufaktur

                > W maju 1793 zawiązano sprzysiężenie

                Masz przedziwne datowania "skojarzenio"-klamstw.

                W 1793 uczestnicy slaskiego powstania tkaczy chyba byliby zadowoleni z upadku
                manufaktur.

                Okolo 1820 moi przodkowie juz szykowali podstawy upadku manufaktur tworzac
                przemysl. Ta potworna konkurencja wolnego rynku.

                Za 1831 i 1863 faktycznie ukarano Krolewstwo Polskie nalozeniem cel. Ale chyba
                powstancom wlasnie chodzilo o zatargi z legalnymi rzadzacymi (Kongres Wiedenski).

                > ogłoszono bankructwo sześciu największych banków warszawskich

                Czy bylbys laskaw wymienic nazwy tych bankow w 1793 roku. Bo nie rozumiem co
                piszesz.

                Ciekawe czy wiesz za czyje pieniadze wybudowal fabryki moj domniemany saksonski
                przodek.
                • hasz0 dałem szujo cytat na Bartosza Kosyniera wczesniej 22.03.09, 17:01
                  niż postanie styczniowe o prawei wiek cały.
                  Nie skacz po rowach.
                  Idzie o Frasyniuka
                  który chce tak jak Ty

                  ________skierować dysput na manowce!!!!!!!!!!!!!!!!!!

                  Stale to robisz.

                  • rycho7 Re: dałem szujo cytat na Bartosza Kosyniera wczes 22.03.09, 19:56
                    hasz0 napisał:

                    > ________skierować dysput na manowce!!!!!!!!!!!!!!!!!!

                    Popierdywanie jest na manowcach.

                    Chlopi dbaja o swoje interesy i slusznie. Maja zakodowane przez tysiace lat
                    przymieranie na przednowku. Mnie ich "patriotyzm" smieszy. Bo patriotyzm to
                    oszustwo gdy nie chcesz zaplacic za moja smierc i krew.

                    Ostatnio PSLowiec przekonal mnie w 2 zdaniach. Polska doplaca do ZUS z budzetu.
                    Aby zachowac proporcje powinna doplacac do KRUS dwa razy wiecej niz faktycznie
                    doplaca.

                    Widzisz popdszywko jezuity? Wystarcza 2 zdania. Nie potrzeba zatrudniac
                    darmozjadow do produkowania jezuickiego zamulania.

                    Ty potrafisz wydzielic szmonces w krotkich zolnierskich slowach?
              • pan.scan Haszyście 22.03.09, 13:55
                www.wrzuta.pl/audio/gRynHiOJaa/ballada_dziadowska_-_daukszewicz
                • hasz0 ___________szuje piszcie o problemie______________ 22.03.09, 16:58
                  Radzieckie bazy wojskowe, stanowiące eksterytorialne militarne
                  enklawy sowieckiego reżimu na terytorium Polski, miały w myśl p.7
                  Umowy przekształcić się też w enklawy gospodarcze, zajmujące się
                  surowcami energetycznymi.

                  Prezydent Wałęsa, pomimo sprzeciwu rządu Olszewskiego
                  dopisął taki p. i parafował umowę o przekazaniu baz spółkom polsko -
                  rosyjskim. Wtedy Olszewski wysłał do Moskwy depeszę z protestem do
                  Moskwy dla Wałęsy, że na umowę o takim brzmieniu się Rząd Polski się
                  nie zgodzi.
                  I to zmusiło Wałęsę do zmiany treści umowy.
                  A polski premier został wkilka dni po powrocie Wałęsy z Moskwy
                  usunięty przy pomocy Tuska i Pawlaka, no i nastąpiło konserwowanie
                  status quo w polskiej energetyce:
                  zostaliśmy trwale uzależnieni od Roski.
                  Wszystkie próby nawt częściowego uniezależnienia, jak np. umowa na
                  dostawę gazu z Norwegii, Brody, gazoport, Sarmacja były skutecznie
                  torpedowane.
                  Rosjanie roztaczają troskliwą opiekę nad źródłami naszej energii i
                  pośredniczą w jej przesyłaniu, kontrolują dosłownie wszystko w tej
                  dziedzinie: począwszy od szybu wiertniczego aż do momentu zapalenia
                  palnika gazu w każdym polskim domu, wystarczy im już tylko przejęce
                  polskich spółek energetycznych, które ów gaz od Rosjan kupują i do
                  polskich domów dostarczają.
                  Pierwsze decyzje nowej władzy dotyczyły służb specjalnych a premier
                  osobiście wziął na siebie rolę koordynatora -likwidując to stanowsko.
                  Powtórka z 1992 roku z tymi samymi aktorami.

                  Pierwszą strategią polskiego rządu w zakresie gospodarki narodowej
                  to otwarcie się na sprzedaż polskich spółek energetycznych
                  w tym różnież dla Rosji. W kilka dni po objęciu władzy donosi o tym
                  prorządowy Dziennik:

                  "Rząd koalicji PO-PSL otwiera szeroko drzwi przed rosyjskimi
                  koncernami energetycznymi. Wicepremier Waldemar Pawlak ogłosił w
                  rosyjskiej gazecie "Kommiersant", że firmy ze Wschodu będą mogły
                  kupować polskie przedsiębiorstwa sektora energetycznego na takich
                  samych zasadach, jak wszyscy."

                  Formułki Pawlaka, że Unia Europejska zobowiązuje nas do równego
                  traktowania wszystkich potencjalnych kontrahentów są obliczone
                  wyłącznie na złagodzenie wrażenia i oswojonie z zamiarami rządu.


                  • hasz0 __nie Ty to napisałeś?___________do sedna!Ale już. 22.03.09, 17:03
                    Re: Fakt: rosyjskich baz nie ma - dzięki komu?
                    Autor: rycho7☺ 21.03.09, 14:43

                    hasz0 napisał:

                    > Odpowiedz!

                    Dzieki PKP. Udostepnilo Sowietom tory i wagony dla wypedzenia.

                    > Bredząc o Wandei albo Oborytach
                    > albo Watykanie w średniwieczu

                    Popraw mnie, chetnie Cie poslucham.

                    > Jesteś mściwym szkodnikiem normalnej dyskusji!

                    Ponawiam pytanie, czy dyskusja z Haszem wystepuje empirycznie.

                    > Faktem był p. w Umowie dot. pozostawienia wojsk radzieckich w
                    Polsce!

                    Dokumenty sztabowe wkroczenia Sowietow do Polski w 1981 tez sa
                    faktem. Papier wszystko zniesie.

                    > to jest zgodna z "Prawdą" jaka prenumerowałeś z Moskwy.......

                    To jest typowa haszystowska "prawda". Podasz link, cytat, materialny
                    dowod (kwitek oplaty za prenumerate)?
                    • hasz0 ________o nieistnieniu wyklikanych 22.03.09, 19:44
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=93013567&a=93066882
                      wystarczy oczernić potem zaczernić, wyklikac i na końcy wycią
                      ciąć nożyczkami
                      i już coś zupełnie nie istnieje
                    • rycho7 Re: __nie Ty to napisałeś?___________do sedna!Ale 22.03.09, 20:01
                      hasz0 napisał:

                      > Re: Fakt: rosyjskich baz nie ma - dzięki komu?
                      > Autor: rycho7☺ 21.03.09, 14:43
                      >
                      > hasz0 napisał:
                      >
                      > > Odpowiedz!
                      >
                      > Dzieki PKP.

                      Masz odpowiedz na swoje pytanie. Czy nie jest to odpowiedz?

                      Sedno?

                      1. Hasz ma zawsze racje.

                      2. Gdy Hasz nie ma racji patrz punkt 1.

                      3. Tak sie Haszowi wydaje.

                      4. A echo odpowiedzialo wzruszeniem ramion.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja