Globalne ocieplenie zahamowane

24.03.09, 19:56
V.ci i innym lewakom poświęcam.

...Część naukowców uważa, że trend globalnego ocieplenia został
zahamowany lub nawet uległ odwróceniu. Mają o tym świadczyć ostatnio
pozyskane dane - informuje serwis worldnetdaily.com.
Według Roya Spencera, klimatologa pracującego wcześniej dla NASA,
który przeanalizował dane z ostatnich pięciu lat, globalny poziom
temperatur spada. - Globalne ocieplenie miało oznaczać więcej
huraganów, tymczasem od roku 2005 Stany Zjednoczone zaatakował tylko
jeden większy huragan - mówi. Tymczasem według badań, które
przeprowadził Ryan Maue z Uniwersytetu Florydy, światowa aktywność
obejmująca zarówno tajfuny, jak i huragany spadła do najniższego
poziomu sprzed 30 lat.

Naukowcy Instytutu Nauk Morskich Leibnitza i Instytutu Meteorologii
Maxa Plancka z Niemiec oraz Uniwersytetu Wisconsin uważają, że
proces globalnego ocieplenia ulegnie spowolnieniu, lub nawet
odwróceniu, w okresie najbliższych 10-20 lat.

Jeśli chodzi o wcześniejsze niepokojące dane dotyczące topnienia
lodu w Arktyce, to okazało się, że procentowo pokrywa lodowa
zwiększyła się znacząco po raz pierwszy od 1979 roku. W ostatniej
dekadzie również populacja niedźwiedzi uległa zwiększeniu - był to
wzrost o 25 procent. W Arktyce jest ich teraz 15 tysięcy, podczas
gdy 10 lat temu było ich 3 tysiące mniej.

- Ostatnia fala globalnego ocieplenia, która rozpoczęła się w 1977
roku jest zakończona, a Ziemia weszła w nową fazę globalnego
ochłodzenia - mówi Don Easterbrook, profesor geologii z Uniwersytetu
Zachodniego Waszyngtonu. - Nowe dane dotyczące aktywności solarnej
wskazują na niezwykły brak plam na Słońcu i zmian w jego polu
magnetycznym... Obecna fala procesu globalnego ochłodzenia może być
ostrzejsza, aniżeli ta z lat 1945-1977 - dodaje. ...

wiadomosci.onet.pl/1939257,12,item.html

Tyle pieniędzy wyrzuconych w błoto + nagroda Nobla dla Gora.
A mądrzy ludzie od dawna mówili...
    • spitt Re: Globalne ocieplenie zahamowane 24.03.09, 20:14

      Heheh , troche wyobrazni ,...

      www.carbonfund.org/?gclid=CMiuo6uivJkCFRwDagodknz55g
      ===================================================================
      Tyle pieniędzy wyrzuconych w błoto + nagroda Nobla dla Gora.
      A mądrzy ludzie od dawna mówili...
      • pro100 bym nie panikował 24.03.09, 20:44
        spitt napisał:

        > ===================================================================
        > Tyle pieniędzy wyrzuconych w błoto + nagroda Nobla dla Gora.
        > A mądrzy ludzie od dawna mówili...

        juz tam mali naukowcy kompinują jak tłuc kase na globalnym oziebieniu. wczoraj globcio, dzisiaj globzio i tylko kasa wieczna.
    • orwella naukowcy zawsze sie roznili pogladami 24.03.09, 21:48
      nie ma w tym nic dziwnego, to norma. Mozna bedzie mowic o
      ewentualnym zahamowaniu trendu, kiedy rzekome ochlodzenie (ktorego
      nie widac) utrzyma sie przez co najmniej 10 lat. Na razie globalne
      ocieplenie jest aktualne. Zreszta pzrewidywano, ze ocieplenie moze
      spowodowac zahamowanie golfsztromu, co spowoduje lolakne
      ochlodzenien w Europie przy swiatowym ociepleniu.
      • pro100 Re: naukowcy zawsze sie roznili pogladami 24.03.09, 22:09
        orwella napisała:

        > nie ma w tym nic dziwnego, to norma. Mozna bedzie mowic o
        > ewentualnym zahamowaniu trendu, kiedy rzekome ochlodzenie (ktorego
        > nie widac) utrzyma sie przez co najmniej 10 lat. Na razie globalne
        > ocieplenie jest aktualne. Zreszta pzrewidywano, ze ocieplenie moze
        > spowodowac zahamowanie golfsztromu, co spowoduje lolakne
        > ochlodzenien w Europie przy swiatowym ociepleniu.

        nie traktuj tego osobiście, ale dziś zadymka - kuropatwy przychodzą mi pod sam dom się ugrzać i od wiatru osłonić. w klimacie sa znacznie więksi gracze od ludzkości od aktywnosci słońca poczynając i nasze możliwości wpływu (umyślnego bądź mimowolnego sa żałośnie małe).
        • orwella Re: naukowcy zawsze sie roznili pogladami 25.03.09, 00:05
          Ale ja tylko pisze o tym, ze na podstawie jednego sniegu w marcu i
          jednego lata czy zimy nie mozna wnioskowac o dlugotrwalych trendach
          klimatycznych. Globalne ocieplenie obserowano od 100 lat, a w
          ostatnich 20 nabralo ono przyspieszenia - efekt kija hokejowego.
          Zeby mowic o oziebieniu trzeba czasu. Wbrew pozorom czlowiek ma
          ogromny wplyw na klimat. Kiedy zamini sie dzungle Ameryki
          poludniowej i Afryki w sahare, wredy zobaczycie jak dramatycznie
          zmieni sie klimat na calym swiecie. Nagromadzenie CO2 i innych gazow
          cieplarnianych w atmosferze zamieni Ziemie w Marsa, gdzie kiedys tez
          bylo zycie. A czlowiek wlasnie to czyni. Byc moze kryzys gospodarczy
          spowolni lub odwroci ten proces, a moze nie.


          • pro100 może to i metoda 25.03.09, 06:40
            orwella napisała:

            > Ale ja tylko pisze o tym, ze na podstawie jednego sniegu w marcu i
            > jednego lata czy zimy nie mozna wnioskowac o dlugotrwalych trendach
            > klimatycznych. Globalne ocieplenie obserowano od 100 lat, a w
            > ostatnich 20 nabralo ono przyspieszenia - efekt kija hokejowego.
            > Zeby mowic o oziebieniu trzeba czasu. Wbrew pozorom czlowiek ma
            > ogromny wplyw na klimat. Kiedy zamini sie dzungle Ameryki
            > poludniowej i Afryki w sahare, wredy zobaczycie jak dramatycznie
            > zmieni sie klimat na calym swiecie. Nagromadzenie CO2 i innych gazow
            > cieplarnianych w atmosferze zamieni Ziemie w Marsa, gdzie kiedys tez
            > bylo zycie. A czlowiek wlasnie to czyni. Byc moze kryzys gospodarczy
            > spowolni lub odwroci ten proces, a moze nie.
            >
            >
            przejmować sie drobiazgami. sto powazniejszych rzeczy do drzwi puka jak np przebiegunowanie, gazowce (saturn jowisz) już przebiegunowne bezboleśnie a na ziemi wyjdzie to gorzej. kaldera pod yellowstone sie napełnia lawą, a jak wybuchnie to rzeczywiscie to bedzie czas zmian prawdziwych.
          • pro100 chavezita, don't worry, be happy 25.03.09, 08:37
            orwella napisała:

            > Ale ja tylko pisze o tym, ze na podstawie jednego sniegu w marcu i
            > jednego lata czy zimy nie mozna wnioskowac o dlugotrwalych trendach
            > klimatycznych. Globalne ocieplenie obserowano od 100 lat, a w
            > ostatnich 20 nabralo ono przyspieszenia - efekt kija hokejowego.
            > Zeby mowic o oziebieniu trzeba czasu. Wbrew pozorom czlowiek ma
            > ogromny wplyw na klimat. Kiedy zamini sie dzungle Ameryki
            > poludniowej i Afryki w sahare, wredy zobaczycie jak dramatycznie
            > zmieni sie klimat na calym swiecie. Nagromadzenie CO2 i innych gazow
            > cieplarnianych w atmosferze zamieni Ziemie w Marsa, gdzie kiedys tez
            > bylo zycie. A czlowiek wlasnie to czyni. Byc moze kryzys gospodarczy
            > spowolni lub odwroci ten proces, a moze nie.
            >
            >
            www.kngeol.pan.pl/images/stories/pliki/2.Stanowisko%20KNG%20w%20sprawie%20zmian%20klimatu.pdf
            i wyimek dla leniwych:
            "Od dwunastu tysięcy lat Ziemia znajduje się w kolejnej fazie cyklicznego ocieplenia i jest w pobliżu jego maksymalnego natężenia. W samym tylko czwartorzędzie, czyli w ciągu ostatnich 2.5 mln lat, okresy ciepłe wielokrotnie przeplatały się ze zlodowaceniami, co dobrze już zostało rozpoznane. Obecnemu ociepleniu towarzyszy wzrost zawartosci gazów cieplarnianych w atmosferze: wsród nich dominuje para wodna, a w mniejszych ilościach występuje m.in. dwutlenek wegla, metan, tlenki azotu i ozon. Tak działo sie zawsze, bo jest to zjawisko nierozłacznie zwiazane z cyklicznym ocieplaniem i oziębianiem. Okresowy wzrost ilości gazów cieplarnianych w atmosferze, niekiedy nawet do wartości kilkakrotnie większej w porównaniu ze stanem obecnym, towarzyszył dawniejszym ociepleniom, również przed pojawieniem się człowieka na Ziemi. W ciagu ostatnich 400 tysiecy lat – jeszcze bez udziału człowieka – zawartość CO2 w powietrzu, jak tego dowodzą rdzenie lodowe z Antarktydy, już 4-krotnie była podobna, a nawet wyższa od wartości obecnej. Przy końcu ostatniego zlodowacenia(!), w ciągu kilkuset lat, średnia roczna temperatura globu zmieniała się parokrotnie, w sumie wzrosła prawie o 10°C(!!) na półkuli północnej – a wiec były to zmiany nieporównanie bardziej drastyczne niż dziś obserwowane."
          • rycho7 chetnie poczekam i zobacze 25.03.09, 09:45
            orwella napisała:

            > Kiedy zamini sie dzungle Ameryki poludniowej i Afryki w sahare,
            > wredy zobaczycie jak dramatycznie zmieni sie klimat na calym swiecie.

            Warunkiem jest to abys przed spustynnieniem przez czlowieka wstrzymala zmiany
            klimatyczne. Bo odwrocenie przyczyny i skutku nie bedzie sie liczylo.

            Cieszy mnie gdy ludki maja tecze w glowie zamiast piany lub papki.
          • awuk Re: naukowcy zawsze sie roznili pogladami 25.03.09, 14:02
            orwella napisała:

            > Ale ja tylko pisze o tym, ze na podstawie jednego sniegu w marcu i
            > jednego lata czy zimy nie mozna wnioskowac o dlugotrwalych
            trendach
            > klimatycznych. Globalne ocieplenie obserowano od 100 lat, a w
            > ostatnich 20 nabralo ono przyspieszenia - efekt kija hokejowego.
            > Zeby mowic o oziebieniu trzeba czasu. Wbrew pozorom czlowiek ma
            > ogromny wplyw na klimat. Kiedy zamini sie dzungle Ameryki
            > poludniowej i Afryki w sahare, wredy zobaczycie jak dramatycznie
            > zmieni sie klimat na calym swiecie. Nagromadzenie CO2 i innych
            gazow
            > cieplarnianych w atmosferze zamieni Ziemie w Marsa, gdzie kiedys
            tez
            > bylo zycie. A czlowiek wlasnie to czyni. Byc moze kryzys
            gospodarczy
            > spowolni lub odwroci ten proces, a moze nie.


            Zadaj sobie trud i przeczytaj coś na temat. Chociażby tekst z
            zamieszczonego linku. Nie bedziesz musiała pisać infantylnych
            andronów. O rekordowych mrozach i sniegu tam gdzie ich dotychczas
            nie było oczywiscie nie słyszałaś. A media donosiły ...
            Ziemia jest pyłkiem we wszechświecie i myslenie ze czlowiek mogłby
            zastapić wszechświat i mieć realny wpływ na jego zmiany jest tak
            smieszne że aż rozczulajace. Natomiast moze zmieniać lokalnie swoje
            srodowisko na korzyść czy niekorzyść. I tylko tyle.
            • orwella masz parwo wierzyc w swoje bajki i plesc wlasne 25.03.09, 18:34
              androny, a ja mam prawo wierzyc w swoje. ja wiedzy nie czerpie z
              mediow, bo one sa dla mnie tylko propaganda lub andronami, sorry, a
              jednorazowe rekordowe sniegi czy mrozy w Pipidowce sa dla mnie bez
              znaczenia.
              --
              • pro100 Re: masz parwo wierzyc w swoje bajki i plesc wlas 25.03.09, 18:40
                orwella napisała:

                >androny, a ja mam prawo wierzyc w swoje. sniegi czy mrozy w >Pipidowce sa dla mnie bez znaczenia.
                > --
              • awuk Re: masz parwo wierzyc w swoje bajki i plesc wlas 25.03.09, 22:25
                orwella napisała:

                > androny, a ja mam prawo wierzyc w swoje. ja wiedzy nie czerpie z
                > mediow, bo one sa dla mnie tylko propaganda lub andronami, sorry,


                Czerpiesz, czerpiesz, nie kłam. Tylko ze szczególnych, lewackich
                i nawiedzonych.
    • belgijska Re: Globalne ocieplenie zahamowane 25.03.09, 18:50

      Zimno jak diabl a oni jeszcze z tym klimatem do ladu nie doszli... Chanson
      triste ....
Pełna wersja