Gość: doku
IP: *.chello.pl
26.11.03, 21:14
Pierwszym prezydentem (po długiej przerwie) był zombie Jaruzelski
Drugim był prostak Wałęsa
Trzecim jest obłudny Kwaśniewski
Jola nie jest ideałem, nie jest też poważnym politykiem, ale wpisuje się
wyraźnie w tę krzywą rosnącą jeśli chodzi o poziom polskiej prezydentury i w
ogóle pasuje do poziomu na jakim obecnie znalazł się naród polski.
Wy, krytycy, bardzo jesteście niecierpliwi. Wydaje wam się, że mamy już
dojrzałe i kulturalne społeczeństwo zachodnie? Że poziom rozwoju
cywilizacyjnego mamy zbliżony do USA czy choćby Francji? Co wam się uroiło?
Wciąż jesteśmy dzikim wschodem i będziemy mieli prezydenta, na jakiego
zasługujemy. Zachciało wam się kogoś klasy Regana lub Busha? A kro z tej
naszej ciemniackiej hołoty miałby na takich głosować?! Módlcie się, żeby wasi
ciemni koledzy z lewej strony nie wybrali Leppera, bo to byłby regres gorszy
nawet niż reelekcja Wałęsy.