absztyfikant?

06.04.09, 16:56
fakty.interia.pl/swiat/news/izrael-nagi-protest-w-supermarkecie,1286888

big_grin
    • spitt Re: absztyfikant? 06.04.09, 21:17

      Yeap !!! ,...
      ==================================================================
      static.playmobile.pl/blog/6412/189697.4.jpg
      • aaki Re: absztyfikant? 06.04.09, 21:34
        big_grin
    • aaki Re: absztyfikant? 07.04.09, 18:42
      został ocenzurowany smile
    • cepekolodziej Re: absztyfikant? 07.04.09, 20:17

      Mnie by ciekawiło, czy położył skarpetkę na, czy raczej założył na?

      No i czy skarpetka była uprzednio wyprana?
      • shmulka Odpowiedzi należy 07.04.09, 20:25
        cepekolodziej napisał:

        >
        > Mnie by ciekawiło, czy położył skarpetkę na, czy raczej założył na?
        >
        > No i czy skarpetka była uprzednio wyprana?


        szukać w Collegium Civitaswink
        • cepekolodziej Re: Odpowiedzi należy 07.04.09, 23:56




          tinyurl.com/d2h4kh

          big_grin
      • vicky17 Re: absztyfikant? 07.04.09, 20:30
        cepekolodziej napisał:

        >
        > Mnie by ciekawiło, czy położył skarpetkę na, czy raczej założył na?
        >
        > No i czy skarpetka była uprzednio wyprana?
        >

        z tymi skarpetami to nie jeden kosherny ma problem,wiec lepiej nie wnikajmy
        co,kto i na co zaklada i w jakim to ma stanie i to i tamto.
        poza tym nie jednemu chyba sie zachce tego chleba w ciagu tych 8 dni no to i
        zacznie protestowac w tym ciemnogrodzie.

        www.dvorak.org/blog/2007/01/29/tightwad-wolfowitz-embarrasses-usa-with-sock-holes/
        • belgijska Re: absztyfikant? 07.04.09, 20:41
          Moja droga, czy ty myslisz, ze to wina skarpetek? Po prostu, pedicurU sobie nie
          zrobil na czas, szpony mu urosly i przedziurawily skarpetki, prawdopodobnie
          znakomitej jakosci, nie jakies chinskie badziewie, zalewajace wasz hamerykanski
          ryneczek.
          To jedynie problem z cyklu technicznych - do rozwiazania.
          • vicky17 Re: absztyfikant? 07.04.09, 20:44
            belgijska napisała:

            > Moja droga, czy ty myslisz, ze to wina skarpetek?

            wina to on chyba nie mial,tylko dziury w eleganckich,nie chinskich, skarpetach.
            wino chinskie tez mamy,ba nawet piwo sie zdarza mi zobaczyc to tu ,to tam.
            • belgijska Re: absztyfikant? 07.04.09, 21:00
              vicky17 napisała:

              > wina to on chyba nie mial,tylko dziury w eleganckich,nie chinskich, skarpetach.
              > wino chinskie tez mamy,ba nawet piwo sie zdarza mi zobaczyc to tu ,to tam.

              Moze mial i wino za pazucha, w piersowce - skad wiesz? A ja nic nie wiem, jakie
              wy tam piwo warzycie - chinskie, czy tam, jakies tam...
              • vicky17 Re: absztyfikant? 07.04.09, 21:05
                belgijska napisała:

                >
                > .
                >
                > Moze mial i wino za pazucha, w piersowce - skad wiesz? A ja nic nie wiem, jakie
                > wy tam piwo warzycie - chinskie, czy tam, jakies tam...
                >

                za pazucha to on mial fotke swojej arabskiej lubej a chinskiego to my nic nie
                warzymy,bo mamy swoje warzywa.
                • belgijska Re: absztyfikant? 07.04.09, 21:08
                  vicky17 napisała:


                  > za pazucha to on mial fotke swojej arabskiej lubej a chinskiego to my nic nie
                  > warzymy,bo mamy swoje warzywa.

                  To ona byla arabska??? A z tymi warzywami, to o was swego czasu bylo glosno jak
                  swiat szeroki a Ziemia staruszka geoidalna.
                  • vicky17 Re: absztyfikant? 07.04.09, 21:16
                    belgijska napisała:

                    >
                    > To ona byla arabska???

                    a co do europki nie doszly wiesci o niej tylko o jego dziurach w skarpetach?

                    www.arabnews.com/?page=4§ion=0&article=60884&d=23&m=3&y=2005
                    A z tymi warzywami, to o was swego czasu bylo glosno jak
                    > swiat szeroki a Ziemia staruszka geoidalna.
                    >

                    swiat to jest okragly,zawsze byl i zawsze bedzie.
                    • belgijska Re: absztyfikant? 07.04.09, 21:20
                      vicky17 napisała:


                      > a co do europki nie doszly wiesci o niej tylko o jego dziurach w skarpetach?
                      >
                      > www.arabnews.com/?page=4§ion=0&article=60884&d=23&m=3&y=2005

                      Dziury byly.... spektakularne...
                      > A z tymi warzywami, to o was swego czasu bylo glosno jak
                      > > swiat szeroki a Ziemia staruszka geoidalna.
                      > >
                      >
                      > swiat to jest okragly,zawsze byl i zawsze bedzie.

                      i maly.
    • belgijska Re: absztyfikant? 08.04.09, 00:19
      freedom.of.speech napisał:

      > SWpotkal kobiete ktora go kocha.To nie wina milosci ta nie wybiera czy skarpetk
      > i
      > sa z dziurami czy bez skarpetek.On dzieki USA mogl z takimi dziurami sie
      > zakochac w Izraelu by go do diaspory za to arabstwo wyrzucili.

      Cus freedom masz problem of speech - to chyba jest tak: on ja kocha a ona go
      puszcza w dziurawych skarpetkach i gdzie tu miejsce na dia-spory? Absolutna
      glasnost'!
    • belgijska Re: absztyfikant? 08.04.09, 01:15

      Mitterrandowa to nawet kapcie (charentaises) taki, tylko uzywane:
      www.ferme-mohair.com/images/PFE%20ecos.jpg
      po mezu na aukcji sprzedawala i nie tylko kapcie...
      Ty masz problemy z wymowa? Moze jakies kursa dykcji by ci sie przydaly?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja