Dodaj do ulubionych

no qrcze znowu koty...

08.04.09, 19:31
ide sobie do domu a tu na srodku chodnika czarna kotka gapi sie na mnie. bylam
pewna, ze jak sie zblize, ucieknie pod auta, ale nie. Wydala z siebie zalosny
pisk i biegiem, tzn. ciezkim kurckalopkiem pekatej kotki w ostatniej fazie
ciazy, podbiegla do mnie i zaczela sie lasic. Poglaskalam, poszlam dalej. Ona
za mna, piszczac zalosnie. no i wzielam ja na rece i zainstalowalam w
lazience, a potem wzielam laptopa i nawialam z domu do knajpy na piwo, bo tam
jest za duzo kotow, a bedzie jeszcze wiecej...

Ewidentnie domowa i ciezko przerazona. futerko przesliczne, dluzsze niz u
przecietnego dachowca, zakurzone tylko z letka. Widac jakis wlasciciel sie
zdecydowal wyrzucic z domu kotke w ostatniej fazie ciazy. Moze ktos z
wroclawia chce kociaka? Albo ich mamusie, oceniam na niespelna rok?

uff...

Obserwuj wątek
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka