Miec dziecko

12.04.09, 10:32
to marzenie wielu. I na ogol dziecko wynika z zaplodnienia matki przez ojca w
akcie plciowym.

Pierwszy wyjatek przyszedl z aktami sztucznego zaplodnienia. Jesli mezczyznie
i kobiecie nie udawalao sie miec dziecka "in vivo", powstawalo dziecko "in
vitro" z polaczenia w probowce komorek obojga rodzicow lub niekoniecznie
obojga rodzicow. Plod rosl nastepnie u kobiety nosicielki.

Nowa odmiana ojcostwa powstaje wlasnie w Stanach. Przyszly ojciec zginal w
bojce. I jego matka spowodowala, ze z trupa wyciagnieto sperme by moc stworzyc
dziecko w przyszlosci.

www.spiegel.de/wissenschaft/mensch/0,1518,618657,00.html
I musze powiedziec, ze wielu ida te nowoczesne sposoby ojcostwa i
macierzynstwa troche za daleko.

PF
    • absztyfikant Re: Miec dziecko 12.04.09, 10:36
      > to marzenie wielu. I na ogol dziecko wynika z zaplodnienia matki przez ojca w
      > akcie plciowym.


      Antoni Gucwinski?smile
      • polski_francuz Wytlumacz 12.04.09, 10:50
        co masz na mysli. Jesli faktycznie masz...

        PF
        • absztyfikant Zapomnialem zes emigrant :) 12.04.09, 10:55
          Przez dziesieciolecia PRL-u w TV nadawano taki program o zwierzetach krecony we
          wroclawskim ZOO. Prowadzilo go malzenstwo Gucwinskich i musze przyznac, ze
          teksty macie bardzo podobnewink

          www.youtube.com/watch?v=wMeVKfmg-As
          • polski_francuz Masz cos 12.04.09, 10:59
            do powiedzenia na temat watku?

            Jak nie, to zostaw tym miejsce, co maja.

            PF
            • absztyfikant No dobra dobra 12.04.09, 11:02
              Czy wiesz moze ktore pozycje seksualne sprzyjaja prokreacji?
              • polski_francuz Tobie 12.04.09, 11:09
                bym raczej odradzal aktow prokreacji cielesnej. Proponuje ci kontynuowanie
                zastepczych aktow prokreacji wirtualnej.

                Rezultaty jej sa jakie sa, ale Bogu dzieki, jedynie wirtualne.

                Nie musisz juz odpowiadac.

                Z Bogiem

                PF
                • absztyfikant Myslales nad przeszczepem mozgu? 12.04.09, 11:11
                  https://naukowy.blog.polityka.pl/wp-content/uploads/2009/01/ndw11.jpg
                • aaki absztyf pewnie juz nie moze 12.04.09, 11:54
                  ale za to posyła na forum duzo linków z youtube,
                  to też coś big_grin
                  • polski_francuz Zacytujmy Boy'a 12.04.09, 11:56
                    " W tym najwiekszy jest ambaras, aby dwoje chcialo na raz".

                    Moze to jest jego problemem?

                    PF
                    • absztyfikant Re: Zacytujmy Boy'a 12.04.09, 11:57
                      big_grin
    • rycho7 usilne poszukiwania grobu Aleksandra Wielkiego 12.04.09, 11:50
      polski_francuz napisał:

      > z trupa wyciagnieto sperme by moc stworzyc dziecko w przyszlosci.

      Ja mimo wszystko wierze w nauke i technologie. Jak osiagniemy odpowiednnni
      poziom to zastanowie sie czy zrobic sobie dziecko z Atylla Hunem. Ciaze seryjnie
      donosi mamucica.

      Wierze takze z przyziemna ekonomie. Zgadnij jak jest taniej?
      • polski_francuz No wlasnie 12.04.09, 11:54
        to jedna z konsekwencji urodzin in "vitro" i urodzin z komorek.

        Bo przeciez komorki Wladimira Iljicza jeszcze sa dostepne, Josipa Wissarionowica
        tez pewnie gdzies, a kto wie, moze i Adka.

        Co masz na mysli mowiac o przyziemnej ekonomii?

        PF
        • rycho7 Re: No wlasnie 12.04.09, 12:05
          polski_francuz napisał:

          > Co masz na mysli mowiac o przyziemnej ekonomii?

          Jej wariant codzienny, plebejski. Bez "wysublimowanych" narzedzi finansowych,
          bedacych kamuflazem "kup pan cegle".
          • polski_francuz Re: No wlasnie 12.04.09, 12:13
            Chcesz powrotu do ekonomii wymiany: towar za towar, usluga za usluge?

            Czy to nie bylby powrot analogiczny do religijnego do oko za oko, zab za zab?

            Wszk zab zebowi nie rowny.

            I pieniadz te roznice dobrze okresla.

            PF
    • qwardian Re: Miec dziecko 12.04.09, 17:00
      Są pytania na które nie ma jednoznacznej odpowiedzi. W jednym
      przypadku matka chciałaby mieć pamiątkę po zmarłym synie,
      prawdopodobieństwo, że takiemu dziecku poświęconoby uwagę i miłość
      jest niemal pewne, być może również takie dziecko byłoby bardziej
      szczęśliwe niż z naturalnymi rodzicami. W wielu przypadkach tak.
      Z drugiej strony po przeciwnym biegunie są osoby, które wykorzystają
      taki mechanizm w innym kierunku (nie będę wymieniał). My wiemy jak
      świat wygląda i przesłanki są żeby człowieczeństwo traktować jak
      towar. Dlatego właśnie mówię, bez kościoła, religiii, nie ma nic
      sensu, bo miłość i uczucia to nie są jakby niektórzy chcieli,
      elementy uboczne, tylko fundamentalne i najważniejsze. To kolejny
      składnik tego świata niematerialnego, który nie da się zmierzyć ani
      zważyć, ale on jest jak najbardziej i nadaje kierunek...
      • polski_francuz Re: Miec dziecko 12.04.09, 17:08
        Masz racje, ze nie ma jednoznacznych odpowiedzi. I, raz jeszcze masz racje jak
        dla mnie, ze tu chodzi o wiare i o religie.

        Medrca szkielkiem i okiem nie da sie do tych problemow podejsc i ich rozwiazac.

        I gdzies trzeba powiedziec technologii i nauce STOP to juz nie twoje pole.
        Pytanie tylko gdzie. I jeszcze, jak juz bedzie wiadome to à posteriori. Czyli za
        pozno.

        PF
        • rycho7 slowa, slowa, slowa 12.04.09, 18:44
          polski_francuz napisał:

          > I gdzies trzeba powiedziec technologii i nauce STOP to juz nie twoje pole.

          Filystyni zabraniali rozpowszechniania broni zelaznej jaka sami dysponowali.
          Dawidowi udalo sie pokonac Goliata gdy Egipcjanie poznali tajniki wyrobu
          zelaznych mieczy. Goliat akurat byl niezmiernie slaby po wcirach od armii faraonow.

          Demografia jest przez wiekszosc traktowana jako bron strategiczna. Zycze
          powodzenia w propagowaniu etyki w wojnie.

          > I jeszcze, jak juz bedzie wiadome to à posteriori.

          Sadze, ze nie jedynie Ty sie zdziwisz. Ale to juz tak jest z fortelami wojennymi.

          Przekuj gesie pioro poety na kose na sztorc.
          • polski_francuz Re: slowa, slowa, slowa 12.04.09, 19:12
            Jesli cie dobrze rozumiem, to uwazasz ze technologia, nazwijmy ja genetyczna,
            jest elementem strategii wojennej. Rozumiem strategii bogatych przeciwko biednym?

            Genetyczne twory na granicach imperium Zachodu?

            PF
            • rycho7 Re: slowa, slowa, slowa 12.04.09, 20:45
              polski_francuz napisał:

              > Jesli cie dobrze rozumiem, to uwazasz ze technologia, nazwijmy ja genetyczna

              Zle rozumiesz, lub chcesz rozumiec.

              Chodzi mi o demografie. Jej elementem jest techologia: higiena, farmaceutyka,
              technologie medycyny: neonatologia, pediatria, epidemiologia...

              > jest elementem strategii wojennej.

              Rzymski legionista mial w kontrakcie obowiazek wypijania dziennie 2 litrow wina.
              Byl to zabieg technologii higieny, dostarczania plynow nie powodujacych
              epidemii. "Czysta" woda byla grozniejsza. Takie zagadnienia w strategii
              uwzgledniano od tysiacleci.

              > Genetyczne twory na granicach imperium Zachodu?

              Zapoznaj sie z produktami fabryk Swierdlowska. Naukowe otoczenie BASF tez nie
              jest od parady.
              • polski_francuz Re: slowa, slowa, slowa 12.04.09, 21:22
                Chce dobrze zrozumiec, zawsze. Ale ty masz swoj styl, ktory nie zawsze rozumiem.

                Rozumiem, ze demografia jest elementem waznym. Ale medycyna, farmaceutyka...nie
                pomoga ludziom, ktorzy nie chca miec dzieci. Pani von Leyden (de domo Albrecht)
                wlasnie sie smuci, ze liczba malzenstw w niemczech w 2008 spadla. Podobnie
                pewnie jest z liczba urodzin. Technologia ci nie pomoze na brak checi. A z
                brakiem checi jest problem w Niemczech przynajmniej.

                2 litry cieczy to dobry zwyczaj. Dzisiaj to raczej woda mineralna. Ale objetosc
                ta sama.

                Swierdlowsk to chyba chemia wojenna?

                PF
                • polski_francuz Przespana noc 13.04.09, 08:48
                  polaczyla kilka synapsow jak trzeba.

                  Rosja umiera i wladze kombinuja jak demografie utrzymac. I pracuja nad tym w
                  Sverdlovsku. U durnowatych sasiadow mnie to nie dziwi.

                  Gdyby byli choc troche inteligentni to by popracowali nad demokracja i
                  zamoznoscia. Bo brak tych dwoch rzeczy powoduje, ze mezczyzni chleja i mlodo
                  umieraja.

                  PF
                  • rycho7 Re: Przespana noc 13.04.09, 20:00
                    polski_francuz napisał:

                    > Rosja umiera i wladze kombinuja jak demografie utrzymac. I pracuja
                    > nad tym w Sverdlovsku.

                    1. Swierdlowsk jest (chyba) centrum sukcesow GENETYKI w broniach biologicznych.
                    Nie kpilbym z poziomu naukowego.

                    2. Nie mam rad odnosnie rosyjskiej demografii. Zawsze bardziej mnie fascynowala
                    ludnosc autochtoniczna okregow autonomicznych. Oni niezmiennie tkwia
                    demograficznie w sredniowieczach wobec eksplozji Rosjan.

                    > mezczyzni chleja i mlodo umieraja.

                    Po Wielkiej Wojnie Ojczyznianej nie bylo problemu z obsluga wielu kobiet przez
                    nielicznych mezczyzn. Biologia doskonale sobie z tym radzi. Byc moze jest to
                    warstwa psychologicznie/reklamowa.
                • rycho7 koszt odtworzeniowy sily roboczej 13.04.09, 09:15
                  polski_francuz napisał:

                  > Ale medycyna, farmaceutyka...nie pomoga ludziom, ktorzy nie chca miec dzieci.

                  Nie rozumie, ze zawsze sie czepiasz jednego rozwiazania. Widze, zeby posiac
                  bedziesz rozwiazywal krzyzowki.

                  Posiadanie dzieci jest zwiazane z mozliwosciami ich utrzymania = doprowadzenia
                  do wieku prokreacji na poziomie nie nizszym od rodzicow.

                  Wspolczesni rodzice maja wysokie kwalifikacje, sa bardzo drogocenni. Pracodawcy
                  nie zawsze placa za ich place kwoty wystarczajace do wychowania ich dzici.
                  Kapitalisci nie chca ponosic kosztu odtworzeniowego sily roboczej. Totez
                  produkcja towaru nie oplacanego na wolnym rynku zanika. Jest to bardzo proste.
                  Oczywiscie jezeli chce sie stosowac "zasady" kapitalizmu. Lepiej rznac glupka.
                  • polski_francuz To prawda 13.04.09, 09:25
                    ze emigracja oglupia. Powiedzmy, ze codzienna walka o rolke papieru toaletowego
                    w PRL wyostrzala inteligencjesmile

                    I skonczywszy lancuch twego rozumowania, kapitalisci wola eksportowac fabryki
                    biednym i mniej zarabiajacym, was?

                    Ale co bedzie jak (co sie zreszta dzieje) tubylcy zachodni wymra i chwalcy
                    Allach zajma ich miejsce. Kapitalista tez chce miec przyjemny kadr zycia, bo po
                    cholere mu ta forsa jak sie jej nie da wydac?

                    Moze trzeba bedzie znow nieco nacjonal-socjalizmu posiac, on byla bardzo
                    dzieciogenny...

                    PF
                    • rycho7 Re: To prawda 13.04.09, 19:48
                      polski_francuz napisał:

                      > kapitalisci wola eksportowac fabryki biednym i mniej zarabiajacym, was?

                      1. Brain drain: Importuja sile robocza taniej wyksztalcona w "gorszym" swiecie.
                      Zauwazyles?
                      2. Eksportuja miejsca pracy tam gdzie sila robocza jest tansza.

                      > Ale co bedzie jak (co sie zreszta dzieje) tubylcy zachodni wymra

                      Obnizanie kosztow w kapitalizmie nie zajmuje sie strategia historii.

                      Wydawalo sie bylo, ze da sie "zakrzywic" rzeczywistosc poprzez patenty i prawa
                      autorskie. Ale Chinczycy nie sa az tak glupi i po prostu nie produkuja towarow z
                      USAranskimi patentami. To znaczy produkuja wylacznie partie w calosci wykupione
                      przez USAranskich importerow. Dla Azji produkuja z chinskimi patentami.

                      Ja przykladowo nie pojmuje dlaczego w Polsce bedzie wdrazana wyspowo naziemna
                      telewizja cyfrowa MPG4 zamiast chinskich wynalazkow.

                      Zachod bedzie sobie radzil dazac do swiata cyborgow raczej niz muslimow. Jak
                      bedzie mniej roboli do zatrudnienia to automatyczne fabryki beda mogly
                      produkowac towary z 25 letnia gwarancja. Towary beda mialy jak teraz
                      zaprojektowana jakosc na pierwsza awarie w pierwszym dniu po skonczeniu
                      gwarancji. Widzisz problem?

                      Unia Europejska jest dosc dobrze zaprojektowana jezeli chodzi o zywnosc i
                      energie. Trzeba jedynie to robic.

                      > Kapitalista tez chce miec przyjemny kadr zycia, bo po
                      > cholere mu ta forsa jak sie jej nie da wydac?

                      Sadzisz, ze ksiazetom z Arabii Saudyjskiej jest az tak zle?

                      > Moze trzeba bedzie znow nieco nacjonal-socjalizmu posiac, on byla
                      > bardzo dzieciogenny...

                      Wystarcza koedukacyjne Oazy w stylu Hitlerjugend z tezyzna fizyczna nudystow.
                      Natura jest od nas znacznie madrzejsza. Ale to ona projektowala ten geszeft.
    • benek231 Re: Miec dziecko 12.04.09, 18:00
      Wczoraj na CNN pokazali goscia, ktory kilka lat temu zamrozil sobie sperme gdyz
      wybieral sie na powazna terapie radiacyjna (rak), ktora mogla spowodowac
      bezplodnosc (spowodowala).
      Aktualnie rozmrozona sperma, z udzialem jego zony, i metody in vitro,
      wykorzystana zostala do poczecia oczekiwanej i wlasnie narodzonej coreczki.
      Tylko patrzec ja kk podejmie krucjate w i mieniu plemnikow smile
      • polski_francuz Re: Miec dziecko 12.04.09, 18:30
        "kk podejmie krucjate w imieniu plemnikow"

        Bo mialy za zimno? Niezbyt rozumiem o co ci chodzi.

        PF
    • marksistowski CZy zmierzch meżczyzny? 12.04.09, 18:45
      Prawdziwych męzczyzn w historii zawsze było mało i nic się nie
      zmieniło. Niewielka liczba tych wyjątkowych mężczyzn o wielkich
      członkach, wielkich jajach i piesciach jak bochny
      chleba ,zapladnialy dziesiątki mężatek.
      Baby nie są głupie i nawet najzagorzalsze femino-lesby rżą z radosci
      jak 48-centymetrowcy w nich zagoszczą.
      A co do większosci spedalonych pseudo-samcow? A kogo oni obchodzą?
      Niech się walą.
      • rycho7 Re: CZy zmierzch meżczyzny? 12.04.09, 18:53
        marksistowski napisał:

        > Prawdziwych męzczyzn w historii zawsze było mało

        Dzieki temu ludzkosc przezyla. Sadzisz, ze jest inaczej?

        > Baby nie są głupie

        Wlasnie dlatego natura zadbala o ich oglupianie tzw. miloscia. Tzw. cialo
        lemieszowate w nosie nie mierzy dlugosci inteligencji rozdetkow lecz odpornosc
        na sraczki. Przez miliony lat 80% dzieci przed 5 rokiem zycia umierala z powodu
        braku higieny. W 48 centymetrach bylo wiecej do gnicia. Wlasciciele o tym nie
        wiedza gdy gangrena zajmuje im mozg.
        • marksistowski Re: CZy zmierzch meżczyzny? 12.04.09, 19:01
          Jako mikrofiutowi babę zapłodnil ci jakis 48-cm prawdziwy mężczyzna.
          Jako Homo Pedalus to mozesz sobie mikrofiuta walić.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja