Gość: marek
IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl
30.11.03, 21:13
Ten kto miał w d.... skoki, a teraz
podnieca się skokami tylko
dlatego że wśród skoczków jest
jeden z etykietką "PL"
ma nieźle w głowie porąbane.
A takich jest ponad 90 % widowni tej
"emocjonującej kobry" pt.
puchar świata w skokach.
To prymitywny szowinizm, który
wydawać by się mogło powinien przemawiać
wyłącznie do starych, wczorajszych ludzi.
Normalny człowiek który nie interesuje się
tą obiektywnie nudną i co za tym idzie
nidofinansowaną dyscypliną
powinien toto nieoglądać,
niezależnie
czy skoczek ma etykietkę PL, D, F czy
jeszcze tam inną.