pulbek
06.12.03, 15:00
Zarzucono mi, ze zajmuje sie tylko wydumanymi problemami. Bardzo prosze, macie
niewydumany problem: kolejka do sracza.
Dlaczego kobiety milczaco godza sie na to, zeby do damskich toalet byly
wszedzie takie straszne kolejki, podczas gdy faceci swobodnie przechodza obok
i robia u siebie co trzeba? Przeciez to jest uwlaczajace. To ma byc
rownouprawnienie? Kazdy wie, ze kobieta potrzebuje wiecej czasu w toalecie. Z
badan ponoc wynika, ze srednio ok. 2 razy wiecej. Wiec dlaczego damskich
toalet jest tyle samo co meskich? Powinno ich byc 2 razy wiecej!
Nie czepiam sie prywatnych lokali w rodzaju restauracji - niech robia co chca.
Ale w muzeach, teatrach, w ogole we wszystkich miejscach finansowanych z
waszych, dziewczyny, podatkow - dlaczego grzecznie stoicie w tych
upokarzajacych kolejkach! Walczcie o to, zeby wszedzie zabrano facetom 1/3 ich
toalet i przekazano wam.
No. Mam nadzieje ze to nie jest zbyt wydumane.
Pulbek.