hasz0
12.05.09, 14:27
#######################################################
Ileż to razy "pojebus", goebelsik, Hitler, bolszewik, popapraniec,
oszołom, antysemita, nazista, ciemnogród, polskie obozy,
mściwa zwierzęca zemsta, haszysta...itd.
zastępowały kontrargumenty na moje apele i wsakzywanie patologii,
afer i wad.
Cóż poradzę sam na Was wszystkich?
w Hameryce bijom Murzynow
rycho7 12.05.09, 14:12 Odpowiedz hasz0 napisał:
> zastępowały kontrargumenty
Ja nie pozuje na Autorytet Moralny.
Ja Cie w wiekszosci przypadkow bodzcuje.
Argumentem na slowosraczke jest woz asenizacyjny. Gdy stosujesz
jezuicka metode
zamulania to nie wiem dlaczego uwazasz, ze masz w ogole jakiekolwiek
"argumenty". Nalezy zastosowac "kulture" najwyzszych
lotow: "Spieprzaj dziadu".
> Cóż poradzę sam na Was wszystkich?
To gdzie sie podzialy moherowe dywizje Papieza?