czy na Forum pisze urzędnik Ministerstwa Finansów?

28.01.02, 15:55
czy *.mofnet.gov.pl to host ministerstwa finasów? smile
jakiś przykład:
doku adres: *.mofnet.gov.pl <-
    • Gość: ALK Re: czy na Forum pisze urzędnik Ministerstwa Finansów? IP: *.chello.pl 28.01.02, 16:05
      Doku,
      jestem na F. od niedawna, czy ty się kiedykolwiek określiłeś jako urzędnik?
      Wiele osób tak o tobie pisze, załączając wiele wycieczek do twojej pracy. I
      inwektyw.
      A może nie jesteś urzędnikiem, lecz sekretarką, osobą od sprzątania, bufetu,
      straży itp.?
      Ja pracuję w domu i dlatego mogę godziny pracy przerywać gwarzeniem na F.
      (płacę za to), a ty, co myślisz o takim łączeniu pracy z prywatnością?
      Pzdr.
      • Gość: Hiacynt Czy mozna zapytać pana ALKA IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 28.01.02, 16:14
        Gość portalu: ALK napisał(a):

        > Doku,

        > A może nie jesteś urzędnikiem, lecz (...) osobą od sprzątania


        Czy osoba od sprzątania to sprzątaczka?

        Hiacynt
        • Gość: ALK O sprzątaczach obojga płci IP: *.chello.pl 28.01.02, 16:18
          Gość portalu: Hiacynt napisał(a):
          > Czy osoba od sprzątania to sprzątaczka?
          >
          Może być i sprzątacz.
          Osobą od krzątania zaś może być krzątaczka, ale może być i krzątacz.
          ALK

          • Gość: HIacynt niestety, musze Ciebie zmartwić ALK IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 28.01.02, 16:32
            Gość portalu: ALK napisał(a):

            > Gość portalu: Hiacynt napisał(a):
            > > Czy osoba od sprzątania to sprzątaczka?
            > >
            > Może być i sprzątacz.
            > Osobą od krzątania zaś może być krzątaczka, ale może być i krzątacz.
            > ALK
            >




            Doku bez wątpienia jest niepoprawnym chłopcem.

            Hiacynt
        • Gość: . Re: Czy mozna zapytać pana ALKA IP: *.sympatico.ca 23.02.02, 19:10
          Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

          > Gość portalu: ALK napisał(a):
          >
          > > Doku,
          >
          > > A może nie jesteś urzędnikiem, lecz (...) osobą od sprzątania
          >
          >
          > Czy osoba od sprzątania to sprzątaczka?
          >
          > Hiacynt

          Czy w Polsce sprzataczka posluguje sie i ma dostep do komputera?
          • Gość: ALK Re: Czy mozna zapytać pana ALKA IP: *.chello.pl 23.02.02, 19:21
            Gość portalu: . napisał(a):

            > Czy w Polsce sprzataczka posluguje sie i ma dostep do komputera?

            Znam takie, które potrafią; dostęp? - włączyć.
      • wild czy na Forum pisze urzędnik Ministerstwa Finansów? 29.01.02, 10:23
        Gość portalu: ALK napisał(a):

        > A może nie jesteś urzędnikiem, lecz sekretarką, osobą od sprzątania, bufetu,
        > straży itp.?

        sprzątaczka sprząta...


      • Gość: doku Siemasz Nowy IP: *.mofnet.gov.pl 29.01.02, 14:08
        Gość portalu: ALK napisał(a):

        > Doku,
        > jestem na F. od niedawna,

        Ja też. Ale kiedy zobaczyłem w sondażach przedwyborczych poparcie dla SLD, to
        postanowiłem zrobić coś dla ojczyzny, coś jeszcze bardziej pożytecznego niż
        wyniki mojej pracy w MF. Postanowiłem wpłynąć pozytywnie na wynik przyszłych
        wyborów.

        > czy ty się kiedykolwiek określiłeś jako urzędnik?

        nigdy

        > Wiele osób tak o tobie pisze, załączając wiele wycieczek do twojej pracy. I
        > inwektyw.

        To są homo sovieticusy - w PRL byli państwowi, teraz są antypaństwowi. Solą im w
        oku wolna Polska, NATO i Wolny Świat.

        > A może nie jesteś urzędnikiem, lecz sekretarką, osobą od sprzątania, bufetu,
        > straży itp.?

        Nie

        > Ja pracuję w domu i dlatego mogę godziny pracy przerywać gwarzeniem na F.
        > (płacę za to), a ty, co myślisz o takim łączeniu pracy z prywatnością?
        >

        Już to wyjaśniałem. Narzędziem mojej pracy jest komputer z windowsami. Mam
        otwartych kilka sesji. W wolnych chwilach, w przerwach, dla relaksu zaglądam
        tutaj. Każdy pracownik umysłowy rozumie, że umysł odpoczywać musi częściej niż
        ciało. Nie ma znaczenia, czy ktoś wychodzi na papierosa, czy rozmawia z kolegami,
        czy przełącza się na okno z pasjansem lub inna grą, czy na okno z naszym forum -
        to nie jest żadne nadużycie.

        Ja ich rozumiem, sam w czasach PRL gardziłem urzędnikami - sowieckimi pachołkami,
        a starałem się służyć przyszłej wolnej Polsce i wolnemu światu. Teraz jestem
        dumny, że pracuje w MF, bo służę nadal tym samym wartościom - wolności i
        demokracji. Sowieckie pachołki tez się nie zmieniły - plują na USA, plują na
        demokrację, plują na nasze wolne państwo. Plują głupio, jak potrafią.
        • Gość: luka Re: Siemasz złodzieju IP: 217.67.196.* 29.01.02, 14:18
          Gość portalu: doku napisał(a):

          > Ja też. Ale kiedy zobaczyłem w sondażach przedwyborczych poparcie dla SLD, to
          > postanowiłem zrobić coś dla ojczyzny, coś jeszcze bardziej pożytecznego niż
          > wyniki mojej pracy w MF. Postanowiłem wpłynąć pozytywnie na wynik przyszłych
          > wyborów.

          Wallenrod?!

          A jakie tam macie te wyniki, towarzykrato? Jakimi wskaźnikami je określacie -
          zubożeniem społeczeństwa, pożyteczny urzędniku?

          > To są homo sovieticusy - w PRL byli państwowi, teraz są antypaństwowi. Solą im
          > w oku wolna Polska, NATO i Wolny Świat.

          Solą nam w oku jest wielotysięczna banda darmozjadów w urzędach publicznych.

          > Nie

          Szkoda.

          > Już to wyjaśniałem. Narzędziem mojej pracy jest komputer z windowsami. Mam
          > otwartych kilka sesji. W wolnych chwilach, w przerwach, dla relaksu zaglądam
          > tutaj. Każdy pracownik umysłowy rozumie, że umysł odpoczywać musi częściej niż
          > ciało. Nie ma znaczenia, czy ktoś wychodzi na papierosa, czy rozmawia z kolegam
          > i,
          > czy przełącza się na okno z pasjansem lub inna grą, czy na okno z naszym forum
          > - to nie jest żadne nadużycie.

          To jest ta linia obrony, tak? Nienajlepsza. Pobieżny rzut oka na twoją aktywność
          na forum dowodzi, iż tych wolnych chwil relaksujących masz co niemiara. A
          ponieważ przemyślenie i napisanie tych głupot też trwa - czas ten należy pomnożyć
          przez dwa. Chwaliłeś się również, że czytasz gazety w pracy i dowcipkujesz z
          kamratami - kolejne minuty obijania się. Siedzenie cały dzień przed monitorem
          również nie jest relaksem - należy wstać i przejść się, dać odpocząć oczom.

          > Ja ich rozumiem, sam w czasach PRL gardziłem urzędnikami - sowieckimi pachołkam
          > i,
          > a starałem się służyć przyszłej wolnej Polsce i wolnemu światu. Teraz jestem
          > dumny, że pracuje w MF, bo służę nadal tym samym wartościom - wolności i
          > demokracji. Sowieckie pachołki tez się nie zmieniły - plują na USA, plują na
          > demokrację, plują na nasze wolne państwo. Plują głupio, jak potrafią.

          Biurokrata dumny z siebie - jakiż wdzięczny obrazek.
          No to jazda, pijawko - pochwal się tymi wiekopomnymi osiągnięciami. Obniżyłeś
          jakieś podatki, skasowałeś inne? I jak działalność biurokraty z Minfinu ma się do
          obrony wolności (może jeszcze fiskalnej?) i demokracji?
          • Gość: doku Szybkość myślenia IP: *.mofnet.gov.pl 29.01.02, 15:51
            Gość portalu: luka napisał(a):

            > A ponieważ przemyślenie i napisanie tych głupot też trwa - czas ten należy
            > pomnożyć przez dwa.

            Ach ty miernoto umysłowa! To ty naprawdę jesteś debilem?!
            • Gość: luka Re: Szybkość myślenia IP: 217.67.196.* 29.01.02, 17:03
              Gość portalu: doku napisał(a):

              > Ach ty miernoto umysłowa! To ty naprawdę jesteś debilem?!

              Tak, jestem debilem, ponieważ daję się okradać tobie, złodzieju.
              Oddawaj moje 3350 PLN, łachudro.
        • Gość: ALK Re: Siemasz Doku IP: *.chello.pl 29.01.02, 14:29
          Dzięki za odpowiedź.
          Podejrzewam, że nie jesteś jednym, który w wolnych chwilach stuka w swojej
          fabryce. Jedynym zaś znanym z zajęcia (nie widzę, żeby ktoś tu podawał, czym
          się zajmuje). Osobiście nie mam nic przeciw takiej formie relaksu, byle to była
          praca przerywana relaksem, nie zaś relaks niechętnie przerywany robotą; ale
          sądzę, że o to dba twój szef.
          Myślę zresztą, że twoje poglądy większym stopniu budzą niepokój lub wyzwalają
          emocje niż to kiedy je artykułujesz. Podatnik ("przeciętny Polak, może być z
          teczką") woli żebyś skrycie dłubał w nosie niż manifestował swoje zdanie
          publicznie.
          To zresztą ciekawa kwestia: na ile w pracy jest się niewolnikiem tego, kto ci
          płaci.
          Pozdrawiam.
    • Gość: EURO Re: czy na Forum pisze urzędnik Ministerstwa Finansów? IP: *.liwest.at 28.01.02, 16:38
      Masz rację wild. Wartość wypowiedzi zależy wyłącznie od autora. Jeśli jakiś
      łobuz powie: ja uważam, że 2+2=4, natychmiast temu zaprzeczaj. Albo, co gorsza,
      jakiś urzędnik Ministerstwa Finansów. Mój Boże, aż tak bardzo byś chciał się
      tam dostać? Przy takich odzywkach słabe szanse. Chyba, że masz mocne, a głupie
      plecy. Ale może Bóg nas uchroni.
      • xiazeluka Re: czy na Forum pisze urzędnik Ministerstwa Finansów? 28.01.02, 16:44
        Gość portalu: EURO napisał(a):

        > Jeśli jakiś
        > łobuz powie: ja uważam, że 2+2=4, natychmiast temu zaprzeczaj. Albo, co gorsza,
        > jakiś urzędnik Ministerstwa Finansów.

        2 zł z mojej kieszeni + 2 zł z Twojej kieszeni = pensja doku, który zamiast
        pracować oddaje się publicystyce równie mądrej jak skręcanie sznura z piasku.
        Lubisz być okradany przez Minfinowych biurokratów?
        • Gość: EURO Re: czy na Forum pisze urzędnik Ministerstwa Finansów? IP: *.liwest.at 28.01.02, 16:50
          Ohyda złodziejstwa nie zależy bezpośrednio od osoby złodzieja. Najwyżej od
          wszystkich okoliczności popełnienia czynu.
          • Gość: mmikki Re: czy na Forum pisze urzędnik Ministerstwa Finansów? IP: *.chello.pl 29.01.02, 01:13
            czy te posty czyta Minister Finansów?
            • Gość: # Re: czy na Forum pisze urzędnik Ministerstwa Finansów? IP: *.wroclaw.tpnet.pl 29.01.02, 14:23
              A co jakies nawyki donosicielskie
              jak do pani przedszkolanki.


              Doku przypial sobie etos
              i miesza. Nikt ozdrowych zmyslach
              nie polaczy jego nienawisci i pogrady do Polakow.

              Zachwyt nad Holendrami, ktorym zala ludzkosc
              tyle zawdziecz, ze glupi rolnicy polscy
              powinni im sprzedac za grosze ziemie do
              chemicznego intensywnego trucia zywnosci i niszczenia eekologii.

              Za cene odszkodowan za kilkanascie ha pod miasta
              i urzedy maja kupic tu wielotysiachetkarowe gospodarstwa
              od AWZSP. Lub od zniszczonych planowo gospodarstw
              ze zdrowa zywnoscia. Ma sie powtorzyc scenariusz z zakladami i bankami.

              Poczytaj jego posty chocby tylko wtrywkowo w moim watku
              pseudoautoarchiwalnym.

              • Gość: EURO Re: czy na Forum pisze urzędnik Ministerstwa Finansów? IP: *.liwest.at 29.01.02, 15:04
                To wstrząsające!
                Planuje się przymus sprzedawania ziemi po z góry ustalonych cenach -
                groszowych?? Jak za komuny pod wielkie budowy socjalizmu.
                I dlaczego akurat Holendrom??? Tylko im? To Polak już w Polsce nie będzie mógł
                kupić ziemi?? Horror!!!!!!!!
                • Gość: V.C. Re: czy na Forum pisze urzędnik Ministerstwa Finansów? IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.01.02, 18:10
                  Czy Kol. Doku jest "niedobitkiem" ( sorry ) UW w Ministerstwie Finansów ?
    • wild Ministerstwo Finansów chce w ten sposób zwalczać.. 31.01.02, 11:41
      www.zycie.com.pl/gospodarka.php?id_tekst=20908

      Od lutego olej opałowy pod specjalnym nadzorem
      Od piątku, kupując olej opałowy, będziemy musieli złożyć oświadczenie, że
      zużyjemy go do ogrzewania, a nie wlejemy do baku samochodu

      Urząd skarbowy będzie mógł sprawdzić nasze oświadczenia nawet po pięciu latach.
      Ministerstwo Finansów chce w ten sposób zwalczać kierowców, którzy zamiast oleju
      napędowego używają opałowego. Powodem olejowych nadużyć są pieniądze - olej
      opałowy jest obciążony mniejszą akcyzą. - Państwo powinno bronić swoich
      interesów, ale nie wiem, czy w ten sposób. My już wystąpiliśmy do Trybunału
      Konstytucyjnego przeciwko temu rozporządzeniu - mówi Tomasz Szczegielniak z
      Polskiej Izby Paliw Płynnych. - Boimy się, że za fałszywe oświadczenie będą
      karani sprzedawcy oleju, a nie oszuści.
      x Od osób fizycznych wymagane będzie oświadczenie, w którym kupujący deklaruje,
      że olej będzie użyty do celów opałowych. W tej deklaracji musi sie znaleźć imię i
      nazwisko oraz adres kupującego, numer pesel, ilość kupowanego oleju, typ pieca
      oraz miejsce ulokowania pieca (jeżeli jest zainstalowany poza miejscem
      zameldowania kupującego). Oświadczenie musi być podpisane.
      x Osoby kupujące olej opałowy na firmę muszą złożyć podobne oświadczenie, ale
      może ono być umieszczone na fakturze VAT-owskiej.

      złożyć oświadczenie, że zużyjemy go do ogrzewania, a nie wlejemy do baku samochodu


      złożyć oświadczenie, że zużyjemy go do ogrzewania, a nie wlejemy do baku samochodu


      złożyć oświadczenie, że zużyjemy go do ogrzewania, a nie wlejemy do baku samochodu

      • Gość: # Re: Ministerstwo Finansów chce w ten sposób zwalczać.. IP: *.wroclaw.tpnet.pl 31.01.02, 11:53
        A jak bede ziebil dom
        a zamiast tego wlacze sobie ogrzewanie w aucie ?


        To chyba wolno a ze jeszcze oprocz tego
        "dla rozgrzewki" sobie troche pojezdze ?
        • wild Ministerstwo Finansów chce w ten sposób zwalczać.. 31.01.02, 13:35
          Gość portalu: # napisał(a):

          > A jak bede ziebil dom
          > a zamiast tego wlacze sobie ogrzewanie w aucie ?
          >
          >
          > To chyba wolno a ze jeszcze oprocz tego
          > "dla rozgrzewki" sobie troche pojezdze ?

          może jakiś urzędnik to racjonalnie wytłummaczy! czemu to jest dla Ciebie
          szkodliwe! :]
          • Gość: # Re: Ministerstwo Finansów chce w ten sposób zwalczać.. IP: *.wroclaw.tpnet.pl 31.01.02, 13:42
            Ale przeciez zuzyje olej zgodnie z przeznaczeniem - na grzanie

            - tak jak w deklaracji na stacji bezynowej.
    • Gość: wild czy na Forum pisze bandyta z Ministerstwa Finansów IP: *.net.bialystok.pl 04.02.02, 12:20
      Czym rząd różni się od bandyty? Czym wymuszanie przez państwo pieniędzy
      za "ochronę" różni się od wymuszania ich przez jakiegoś innego gangstera? Do
      jednego i drugiego stosuje się słownikowa definicja kradzieży - zagarnianie
      własności jednostek bez ich zgody. Jedyną różnicą jest to, że rząd jest mniej
      uczciwy, niż jego prywatni konkurenci w złodziejstwie. Złodziej nie twierdzi
      przynajmniej, że to, co robi, robi dla twego dobra i że jest to pożądana
      aktywność społeczna prowadzona "w interesie ogółu".

      aktywność społeczna prowadzona "w interesie ogółu"

      -----------------------------------------------------------------------------
      Autor: Gość portalu: doku
      Data: 04-02-2002 12:00 adres: *.mofnet.gov.pl


      --------------------------------------------------------------------------------
      ...grubej nieścisłości. Podatki i cło to nie kradzież, ale GRABIEŻ lub RABUNEK,
      ale nie kradzież. Kradzież to domena złodziei, dokonywana ukradkiem i
      tchórzliwie przez ludzi słabych, gardzących sobą i pogardzanych przez innych.
      Złodziej to szmata, niewarta nawet porządnego ukarania.

      Co innego jest grabież czy rabunek. Robi się to otwarcie, a sprawcy są dumni ze
      swojej mocy i bezczelności, a nawet bywają podziwiani przez innych. Często
      stosują przemoc, tak obcą złodziejowi. Grabieżcy i rabusie to poważni wrogowie
      społeczeństwa i są surowo karani za swoje zbrodnie.

      Podatki są chyba najbardziej jaskrawym przykładem tego, czym nie jest kradzież.
      Są ewidentnie jawnym przymusem, bezczelnie podpierającym się prawem i stoi za
      nimi nieodparta zbrojna potęga państwa. To klasyczna GRABIEŻ, która w wypadku
      odmowy płacenia zostaje zastąpiona przez RABUNEK.

      Zrozum wreszcie, że komornik nie przychodzi do domu ukradkiem i nie wynosi po
      kryjomu z mieszkania cennych przedmiotów, ale przychodzi bezczelnie w środku
      dnia i jawnie ogłasza w oczy swoim ofiarom rozpoczęcie plądrowania i rabowania.

      ------------------------------------------------------------------------------






      Czym rząd różni się od bandyty? Czym wymuszanie przez państwo pieniędzy
      za "ochronę" różni się od wymuszania ich przez jakiegoś innego gangstera? Do
      jednego i drugiego stosuje się słownikowa definicja kradzieży - zagarnianie
      własności jednostek bez ich zgody. Jedyną różnicą jest to, że rząd jest mniej
      uczciwy, niż jego prywatni konkurenci w złodziejstwie. Złodziej nie twierdzi
      przynajmniej, że to, co robi, robi dla twego dobra i że jest to pożądana
      aktywność społeczna prowadzona "w interesie ogółu".


      aktywność społeczna prowadzona "w interesie ogółu".
    • wild ile dni?:> 14.02.02, 15:58
      11?
    • wild Re: czy na Forum pisze urzędnik Ministerstwa Finansów? 21.02.02, 14:02
      czas start... smile
      • Gość: V.C. Próba rozszyfrowania zagadki Doku IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.02.02, 18:47
        Zdaje się ,że to chyba ja jako pierwszy , zwróciłem uwage na intrygujący adres
        IP Kol. Doku ( post o Monisterstwie Obrony Finansjery ), spróbuję rozwiazać
        powstały problem natury politycznej i finansowej .

        Jako ,że Doku chyba nigdy nie przyznal się na tym forum ,że piastuje wysokie
        stanowisko w Ministerstwie Finansów .

        I biorac pod uwagę jego poglady i aktualne czystki w urzędach . Niedobitek UW
        czy p.o. PO w MinFinie tak długo , by nie przetrwał .

        Doku może być jednak mimo wszystko tzw. szarą emninencją w MF .

        Sugeruję przeto, iż pracuje on tam na etacie cie... ( upss wink...portiera !
Inne wątki na temat:
Pełna wersja