stormy_weather
30.05.09, 16:07
Ponieważ awuk niedouczony w thema oceanologii i żeglugi , to by go
poduczyć obowiązujący język na okręcie (statku) instruuję ( wolno
notować ) :
Dzięcioły – marynarze
Gwiazdojeby – oficer pokładowy
Zenzochłapy – ci z maszynowni
Parasole – stewardy
Więcej nie piszę , bo wezwałem parasola by mi whiskiego
przefrachtował do kabiny …
Cargo wzięli my w porcie na bazie cif , kiedyś na fob … (qrwa ,
izba morska rozstrzygnęła , że fob amerykański różni się od
europejskiego , uważajta na arbitraże) …
O tym wiedzą morskie agencje i spedytory (Hartwig) , superweisy i
wsje z morjem swjazani …
Panie Kaziu , niech pan podniesie cumę , qrwa szczur łazi na
fi 32 ..
Tak , ci z węzła cumowniczo-kotwicznego to fajne chłopy …
E tam , tera sobie poczytam , przeminęło z wiatrem …dobrze , że nie
pisała tego Szymborska…
( ad libitum - coda : kiedyś w latach 60-ych tak sobie
okazjonalnie za zgodą szefów kawiarni Danusia w Warsovie w
Al.Jerolozim na pianie zagrałem to …spieszyłem się do centrali ,
ale pociąg z Gdyni się nie spóźnił to i mógł ja zreklasowac , a
nawet z pop Tico Tico uzupełnić /wtedy szlager/)
w gabinecie generała , nie było fortepianu , szkoda, bo walnął bym
mu Kocert fortepianowy b-moll Piotrusia Czajkowskiego …
podam w następnym poście …
do tego trzeba się skoncentrować , najpierw w garderobie , potem
przed wejściem na scenę , by wreszcie ruszyć do petrofa , dupę
złożyć na zydlu , dłonie wyrzucić w niebo …spojrzeć z pogardą na
publikum (mina skrzypka Kulki pożądana) opuścić głowę ,
zlustrować klawiaturę, podregulować zydel , żeby dupa miała
wygodnie , jeszcze raz ręce jak jastrząb wyrzucić w przestworza
dłonie i pie...ąć fortissimo …
koncert dam w następnym poście bo tu dałem La Mer …
www.youtube.com/watch?v=fd_nopTFuZA