Zagadka z kanady :))))

13.06.09, 03:15

Zapraszam do zabawy.


forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=96568244
    • cyniol Re: Zagadka z kanady :)))) 13.06.09, 05:35
      Przyszlosc Kanadysmile

      But Pride Toronto executive director Tracey Sandilands said Khaki was elected
      parade marshal in a majority vote
      • mirmilek Re: Zagadka z kanady :)))) 13.06.09, 11:44
        zgadza sie! Juz wkrotce Kanada bedzie rzadzona przez islamistow-
        homoseksualistow.

        Koniec swiata!
        • cyniol Re: Zagadka z kanady :)))) 13.06.09, 12:33
          mirmilek napisał:

          > zgadza sie! Juz wkrotce Kanada bedzie rzadzona przez islamistow-
          > homoseksualistow.
          >
          > Koniec swiata!
          >
          Dlaczego koniec swiata? Kanada ma niewielka populacje i przyrost naturalny, wiec
          islamista i pederasta to wlasnie przyszlosc Kanady.
    • semitka.pl Re: Zagadka z kanady :)))) 13.06.09, 07:19
      tez mi zagadka
      pedofilia,antysemityzm,znęcanie się nad zwierzetami mają wspólny
      korzeń,którym jest brak szacunku do drugiego człowieka i do życia
      nie tylko ludzi ale i zwierząt.
      • mirmilek Re: Zagadka z kanady :)))) 13.06.09, 10:32
        No tak, ale to nie do konca to samo jednak. (chyba)
        • semitka.pl Re: Zagadka z kanady :)))) 13.06.09, 12:14
          mirmilek napisał:

          > No tak, ale to nie do konca to samo jednak. (chyba)
          >

          "chyba" w tym przypadku robi jedynie taka roznice,ze jest kwestia
          czasu i okolicznosci,kiedy zadzialac mogą te najgorsze instynkty w
          czlowieku.ludzie wolni od hemofobi,rasizmu a troszczacy się o
          zwierzeta są też wolni od pokusy odbijania swoich niepowodzeń na
          innych,których uznają za słabszych
          • dachs Re: Zagadka z kanady :)))) 13.06.09, 12:58
            semitka.pl napisała:

            > ludzie wolni od hemofobi,rasizmu a troszczacy się o
            > zwierzeta są też wolni od pokusy odbijania swoich niepowodzeń na
            > innych,których uznają za słabszych

            Najwyraźniej organizacje żydowskie w Toronto nie są tak do końca przekonane, że
            kanadyjscy homosie wprawdzie (teoretycznie) wolni od homofobii, wolni są także
            od rasizmu.
            Uważam to za podejście rozsądne. Nie znane są do dziś najsłabsze nawet
            przesłanki, pozwalające na postawienie junctim pomiędzy pedalstwem a
            filosemityzmem, o miłości do zwierząt nie wspominając.
            Chyba, że chodzi o miłość w formie zoofilii. Tu jakieś pokrewieństwo duchowe się
            znajdzie. smile
            • semitka.pl Re: Zagadka z kanady :)))) 13.06.09, 19:14
              dachs napisał:

              > Chyba, że chodzi o miłość w formie zoofilii. Tu jakieś
              pokrewieństwo duchowe si
              > ę
              > znajdzie. smile
              >

              jesli juz przy temacie milosci jestesmy,zwlaszcza w formie
              zoofilskiej,to z utesknieniem czekalam na wizyte borsuka w moich
              okolicach smile
              witam serdecznie z zoofilska niegdys nazwana,czyli liczaca jeszcze
              na jakies pokrewienstwo duchowe smile
              • dachs Re: Zagadka z kanady :)))) 13.06.09, 20:27
                Ja, jako borsuk, mam tylko coś przeciw zoofilom. Przeciw zoofilkom nic.
                • semitka.pl Re: Zagadka z kanady :)))) 13.06.09, 20:31
                  dachs napisał:

                  > Ja, jako borsuk, mam tylko coś przeciw zoofilom. Przeciw zoofilkom
                  nic.
                  >
                  >

                  to mnie raduje...szczerze
          • mirmilek Re: Zagadka z kanady :)))) 13.06.09, 16:25
            w tym przypadku robi jedynie taka roznice,ze jest kwestia
            > czasu i okolicznosci

            no jednak roznice chyba sa glebsze. Za pedofiie możesz trafic na
            dlugo za kratki, za zoofilie (chyba) tez albo przynajmniej do
            psychologa, no a za antysemityzm na razie nie grozi nic.
            • semitka.pl Re: Zagadka z kanady :)))) 13.06.09, 18:59
              mirmilek napisał:

              > w tym przypadku robi jedynie taka roznice,ze jest kwestia
              > > czasu i okolicznosci
              >
              > no jednak roznice chyba sa glebsze. Za pedofiie możesz trafic na
              > dlugo za kratki, za zoofilie (chyba) tez albo przynajmniej do
              > psychologa, no a za antysemityzm na razie nie grozi nic.
              >
              >

              te roznice o ktorych wspominasz jako GLEBSZE, maja charakter
              restrykcji prawnych lub ich braku a nie postepujacego-przy
              sprzyjajacych ku temu okolicznosciach- upadku moralnego sprawcy
              niegroznego z pozoru zlego traktowania zwierzat.
      • vicky17 Re: Zagadka z kanady :)))) 13.06.09, 18:35
        semitka.pl napisała:

        > tez mi zagadka
        > pedofilia,antysemityzm,znęcanie się nad zwierzetami mają wspólny
        > korzeń,którym jest brak szacunku do drugiego człowieka i do życia
        > nie tylko ludzi ale i zwierząt.

        a jaki korzen ma zwierzeca nienawisc do innych,niz swoja ras,ktora tu caly
        szmaberec prezentuje? moze to jest korzen rzenszenia?

        dobrze,ze sobie wylacznosc i na swoje zboczenia wyrobiliscie,bez tego ani rusz
        za plot.
        • amamit Re: Zagadka z kanady :)))) 13.06.09, 18:40
          rzenszenia?
          rasa? no dalej vickulec...
          • vicky17 Re: Zagadka z kanady :)))) 13.06.09, 18:43
            amamit napisała:

            > rzenszenia?
            > rasa? no dalej vickulec...

            no wlasnie rzenszenia,bo to specjalna rasa a wiec i specjalny korzen.nie mozna
            go dzielic z innymi,wtedy nie bylibyscie wybranymi korzeniami,cu nie i jeszcze
            kazdy oplakiwalby rowno smierc ofiar wojny,a to niedopuszczalne wedlug polki ama
            snuje tu mity.
            • amamit Re: Zagadka z kanady :)))) 13.06.09, 18:46
              no powtorz jeszcze ze dwa razy: rasa...
              • vicky17 Re: Zagadka z kanady :)))) 13.06.09, 18:53
                amamit napisała:

                > no powtorz jeszcze ze dwa razy: rasa...

                a ty poplacz dwa rasy, oddzielnie nad kazdym i z rozna intensywnoscia nad kazda
                rasa wlasnie. nie kaz ofiarom czekac na twoj szloch,bo moga sie ustawic w zla
                kolejke i co wtedy zrobisz?
                poza tym widze,ze sie nudzisz jak ten miszcz slowa pisanego marksistowski..malo
                masz rzeczy od roboty,czy pogoda nie dopisuje do placzow na zewnatrz?
                • amamit Re: Zagadka z kanady :)))) 13.06.09, 18:55
                  no jeszcze raz ci zostal...
                  • vicky17 Re: Zagadka z kanady :)))) 13.06.09, 18:58
                    amamit napisała:

                    > no jeszcze raz ci zostal...

                    a to po jakiemu,moze po polskiemu?
                    • amamit Re: Zagadka z kanady :)))) 13.06.09, 19:04
                      nie ma czegos takiego jak rasy ludzkie... rasistko...
                      wylozyc?
                      • vicky17 Re: Zagadka z kanady :)))) 13.06.09, 19:09
                        amamit napisała:

                        > nie ma czegos takiego jak rasy ludzkie... rasistko...
                        > wylozyc?

                        a w ktorej wsi tys sie zaszyla milosierna kobieto polska? rozumiem,ze poza
                        studiowaniem historii WWII juz nic cie nie kreci,ale w takim wypadku wez no ty
                        mnie dzisiaj nie rozsmieszaj za bardzo,bo jeszcze komus tam honoru nie oddam i co..
                        poza tym niedouku (to slowo uzywa niejaka douczona vitalia) nie przezywaj sie
                        brzydko,bo zmarszczek dostaniesz i co rasistko mala?

                        pl.wikipedia.org/wiki/Typologia_antropologiczna
                        • amamit Re: Zagadka z kanady :)))) 13.06.09, 19:15
                          vickypedia smile)))
                          slowo niedouk popularne smile

                          koncepcja ras, jest conajmniej kontrowersyjna... dla antropologow takze vickulec... jak nie wiesz, to sie nie odzywaj... niedouku i rasistko...
                          • off_nick Re: Zagadka z kanady :)))) 13.06.09, 19:22
                            amamit napisała:

                            > vickypedia smile)))
                            > slowo niedouk popularne smile
                            >
                            > koncepcja ras, jest conajmniej kontrowersyjna... dla antropologow takze vickule
                            > c... jak nie wiesz, to sie nie odzywaj... niedouku i rasistko...



                            Ty tego matołka nie podpuszczaj bo jeszcze gotowa nam tu Nürnberger Gesetze wyłożyćwink
                            • amamit Re: Zagadka z kanady :)))) 13.06.09, 19:23
                              Off-nick smile)) no czemu, no czemu mi to zrobilas smile)))
                              • off_nick Re: Zagadka z kanady :)))) 13.06.09, 19:36
                                amamit napisała:

                                > Off-nick smile)) no czemu, no czemu mi to zrobilas smile)))



                                ...nie pomogą zastrzyki,
                                recenzje i pomniki
                                ni kwaśne mleko:
                                przyjdzie szarlatan - szuja,
                                opuka Vickulca,pobuja:
                                -dementia praecox ..

                                toż radość będzie w domu,
                                nareszcie koniec sromu,
                                skończy się kłopot !
                                zaśmiejemy się setnie:
                                - zaraz jej nitkę przetnie
                                panna Atropos ..


                                wszyscy staną kołem
                                z czołem bardzo wesołem:
                                z Aqua kuzyni;
                                i szacowne to grono
                                orzeknie unisono:
                                -Dobrze tak świni! ..


                                wink
                                • amamit Re: Zagadka z kanady :)))) 13.06.09, 19:39
                                  wink))
                                • vicky17 Re: Zagadka z kanady :)))) 13.06.09, 19:42
                                  o widze amamit ma mocna podpore kultury owockiej..no fakt przeciwko takiej
                                  argumentacji to nic tylko pasztet krecic sie da. haha dwie babcie,ktore
                                  zaprzeczaja,ze nie ma ras ludzkich,bo im niewygodnie sie przyznac do tego co juz
                                  linneusz opisywal w dawnych czasach. no faktycznie w polsce naluka na wysokim
                                  stopniu stoi i nikogo sie nie boi. placzmy dalej nad ofiarami,byle nie szlochac
                                  rowno nad nimi bo 2 babcie forumowe sie nam rozplyna i co?ale kto to dla babc
                                  taki linneusz..tozto nikt,bo holocaustu nie przewidzial..
                                  • amamit Re: Zagadka z kanady :)))) 13.06.09, 19:57
                                    ty sobie jeszcze ze trzy razy vickulec powtorz to slowo, ktore tak lubisz...
                                    badz laskawa tematow nie mieszac...
                                  • semitka.pl Re: 3 babcia forumowa 13.06.09, 20:00
                                    vicky17 napisała:

                                    > placzmy dalej nad ofiarami,byle nie szlochac
                                    > rowno nad nimi bo 2 babcie forumowe sie nam rozplyna i co?ale kto
                                    to dla babc
                                    > taki linneusz..tozto nikt,bo holocaustu nie przewidzial..

                                    zaczynasz mnie niezle juz wkurzac v*icka
                                    tobie wara od ofiar holocaustu
                                    mam ci poczytac raporty AK z terenow z poza najwiekszych miast w
                                    Polsce?
                                    z tego co tu wypisujesz na forum wynika,ze tych raportow nie znasz.
                                    a wiesz chociaz dlaczego przez tyle lat byly chowane pod dywan?
                                    szczycisz sie Sendlerowa i Kossak-Szczucka,ale czy wiesz,ze zanim
                                    zaczely dzialac w Zegocie mogly juz zapoznac sie z tymi raportami?
                                    bronily(nie tylko one) resztek przyzwoitosci w narodzie.i
                                    obronily,ale takie jak ty dowodza,ze nadal moze byc mowa jedynie o
                                    czesci przyzwoitych polakow nie zarazonych nieprawoscia rasowa
                                    nazizmu.
                          • vicky17 Re: Zagadka z kanady :)))) 13.06.09, 19:35
                            amamit napisała:

                            > vickypedia smile)))
                            > slowo niedouk popularne smile
                            >
                            > koncepcja ras, jest conajmniej kontrowersyjna... dla antropologow takze vickule
                            > c... jak nie wiesz, to sie nie odzywaj... niedouku i rasistko...
                            >

                            co ty powiesz,to juz niepopulane jest u was na wsi uzywanie tej terminologii..no
                            u nas dalej niedouku vitalciowy to slowo jest uzywane. poza tym strasznie sie
                            rozezlias i juz czekam na popularne na twej wsi slowo..k..i chu..,jakim
                            obrzucasz swoich adwersarzy.
                            • amamit Re: Zagadka z kanady :)))) 13.06.09, 19:37
                              no to sie nie doczekasz na TE slowa smile
                              ze u ciebie na wsi sie uzywa rasistowskiego jezyka, to widac golym okiem smile
                              • vicky17 Re: Zagadka z kanady :)))) 13.06.09, 19:46
                                amamit napisała:

                                > no to sie nie doczekasz na TE slowa smile
                                > ze u ciebie na wsi sie uzywa rasistowskiego jezyka, to widac golym okiem smile

                                doczekam sie doczekam,juz doczekalam sie na chamskie przezwiska i rechot nad
                                chamskimi stofami na moj temat. w kocnu wlasnie pewne charaktary rajcuje
                                dworcowe chamstwo a u mnie na wsi czytuje sie tez prase swiatowa,a ta mowi na
                                temat ras ludzkich wlasnie. oki amamit wracaj do wersetow na moj temat bos w tym
                                dobra,dalej nie mam zamiaru tracic czasu nad kims kto zaprzecza rzeczywistosci i
                                nauce,bo to smieszne jest i tyle.
                                • amamit Re: Zagadka z kanady :)))) 13.06.09, 19:50
                                  gadaj zdrowa vickulec smile ty mnie chcesz wmowic, ze wiesz cos na temat antropologii smile)) no to w jakiej sie specjalizujesz? moze ja tu z jakims autorytetem naukowym dyskutuje i nie wiem wcale?
                                  prase swiatowa sie czytuje? smile))
                                  a strofy o tobie smile)) padne smile sama dojdz do tego smile))
                                • vicky17 no i jeszcze jedno 13.06.09, 20:08
                                  jak nie ma ras to i nie ma rasizmu,bo w koncu to nielogiczne nienawidziec siebie
                                  samego..czekam na wyzwiska nierasowe wlasniesmile
                                  • amamit Re: no i jeszcze jedno 13.06.09, 20:16
                                    wrecz przeciwnie... uzywasz terminu, ktory stal sie, jakby ci napisac zebys zrozumiala, napedowa sila rasizmu... wykluczenie z terminologii naukowej tego slowa nie wyklucza automatem slowa rasizm... jako opisujacego tego co wypisujesz... i slowa rasisci.
                                    i tak tego nie ogarniesz...
                                    • vicky17 Re: no i jeszcze jedno 13.06.09, 20:23
                                      amamit napisała:

                                      > wrecz przeciwnie... uzywasz terminu, ktory stal sie, jakby ci napisac zebys zro
                                      > zumiala, napedowa sila rasizmu... wykluczenie z terminologii naukowej tego slow
                                      > a nie wyklucza automatem slowa rasizm... jako opisujacego tego co wypisujesz..
                                      > . i slowa rasisci.
                                      > i tak tego nie ogarniesz...

                                      no wykluczenie terminologii "maslo" nie wyklucza wykluczenia terminologii
                                      "maslo,maslane", fakt niezaprzeczalny. poza tym do dzisiaj sa kluby towarzystwa
                                      plaskiej ziemi,w koncu jak stoisz na koncu swojej grzedy to nie spadasz w
                                      dol..wniosek..ziemia plaska jest, cu nie amamit? hehe,rasista bez
                                      ras..dobre..jak wierszyki babci z otwocka czy te moje trolowate wersje ze wsi
                                      podkrakowskiej,co to w rozowej kiecy sie bujajasmile
                                      • amamit Re: no i jeszcze jedno 13.06.09, 20:25
                                        no... napisalam, ze nie ogarniesz.
                                        • vicky17 Re: no i jeszcze jedno 13.06.09, 20:44
                                          amamit napisała:

                                          > no... napisalam, ze nie ogarniesz.

                                          ciebie tylko szamberec ogarnia,na szczescie..bo to wasza liga nalukowa wlasnie.
                                          nie kazdy konczyl tylko szkole srednia w lodzi by zajmowac sie propagowaniem
                                          prawd wyzszych na szamberecu.. no nie kazdy na szczescie.
                                    • semitka.pl Re: no i jeszcze jedno 13.06.09, 20:29
                                      amamit napisała:

                                      > ... uzywasz terminu, ktory stal sie, jakby ci napisac zebys zro
                                      > zumiala, napedowa sila rasizmu... wykluczenie z terminologii
                                      naukowej tego slow
                                      > a nie wyklucza automatem slowa rasizm... jako opisujacego tego co
                                      wypisujesz..
                                      > . i slowa rasisci.
                                      > i tak tego nie ogarniesz...

                                      ja sprobuje ogarnac...
                                      skreslam slowo rasa
                                      pozostaje okreslenie rasizm
                                      nie skreslam slow: Zyd,Murzyn,Czarny,zoltek
                                      nadal pozostaje slowo rasizm bo ktos nie lubi nadal
                                      Zyda,Murzyna,Czarnego i zoltka,ale rasy juz nie ma bo Murzyni,Czarni
                                      i zolci stali sie...NARODEM? jak Zydzi?
                                      • amamit Re: no i jeszcze jedno 13.06.09, 20:44
                                        Zyda,Murzyna,Czarnego i zoltka,ale rasy juz nie ma bo Murzyni,Czarni
                                        > i zolci stali sie...NARODEM? jak Zydzi?

                                        nie... ludzmi...
                                        • vicky17 Re: no i jeszcze jedno 13.06.09, 20:47
                                          amamit napisała:

                                          > Zyda,Murzyna,Czarnego i zoltka,ale rasy juz nie ma bo Murzyni,Czarni
                                          > > i zolci stali sie...NARODEM? jak Zydzi?
                                          >
                                          > nie... ludzmi...

                                          a palestynczyk to tez czlowiek.. skoro tak to uswiadom to rasistom,bez ras, w
                                          szamberecusmile
                                          dajesz czadu,nie ma co.. kazdy jest ludZiem,nawet arab, a skoro tak to dlaczego
                                          mamy te dziwne okreslenia..rasa biala,czarna..arab,zyd,chinczyk,murzyn..po co
                                          one komusmile)
                                          • amamit Re: no i jeszcze jedno 13.06.09, 21:13
                                            chinczyk jest okresleniem "rasy"??? smile))
                                        • semitka.pl Re: no i jeszcze jedno 13.06.09, 20:54
                                          amamit napisała:

                                          > Zyda,Murzyna,Czarnego i zoltka,ale rasy juz nie ma bo
                                          Murzyni,Czarni
                                          > > i zolci stali sie...NARODEM? jak Zydzi?
                                          >
                                          > nie... ludzmi...

                                          dekretem ONZ likwidujemy narody?
                                          moze kiedys...
                                          jesli wczesniej nie wysadzimy Ziemi w powietrze...
                                          mnie moja rasa do niczego nie jest potrzebna,tak jak moje imie...
                                          to inni maja potrzebe mnie nazywac i klasyfikowac...
                                          poki zyje moge sie tez nazywac...jestem ktora jestem smile
                      • semitka.pl Re: Zagadka z kanady :)))) 13.06.09, 19:17
                        amamit napisała:

                        > nie ma czegos takiego jak rasy ludzkie... rasistko...
                        > wylozyc?

                        dr House w niejednym odcinku wspominal przy doborze lekow o rasie
                        wlasnie.
                        ale ten dr.House chyba jest rasista,bo tak o nim wypowiedzial sie
                        kiedys jego czarny(kolor skory na ekranie) kolega po fachu.
                        • amamit Re: Zagadka z kanady :)))) 13.06.09, 19:21
                          "rasa" nie uzywa sie juz nawet w systematyce...
                          nawet biolodzy odrzucili koncepcje rasy, ale vickulec wie lepiej... vickulec wielki jest...
                          • semitka.pl Re: Zagadka z kanady :)))) 13.06.09, 19:40
                            amamit napisała:

                            > "rasa" nie uzywa sie juz nawet w systematyce...
                            > nawet biolodzy odrzucili koncepcje rasy, ale vickulec wie
                            lepiej... vickulec wi
                            > elki jest...

                            masz uprzedzenie do slowa "rasa" czemu sie nie dziwie.
                            ale jesli zniknie pojecie rasy zniknie tez okreslenie na zachowanie
                            rasistowskie a problem nie zniknie.
                            po co wiec robic te czary mary ze znikajacymi slowami?
                            czy nie lepiej oswoic to slowo?
                            to nie slowo zabija,choc taka nieraz przypisuje mu sie moc.
                            to konotacje zwiazane ze slowem...itd.
                            mnie slowo rasa w odniesieniu do mnie nie przeszkadza,co unaocznilam
                            swoim obecnym nickiem i w uzasadnieniu do wzbogacenia semitki o
                            dopisek pl
                            • amamit Re: Zagadka z kanady :)))) 13.06.09, 19:47
                              nie zniknie... co ma jedno do drugiego? usuniecie z naukowej terminologii slowa rasa a pozostawienie rasizmu, jako okreslenia "zjawiska" jak napisalas?
                              nad twoim nickiem zatrzymywac sie nie bede... jesli ci nie przeszkadza slowo - twoja sprawa...
                              a czary-mary po to, ze obecny stan wiedzy pozwala podwazyc koncepcje rasy... nauka nie zastala sie w jakis koncepcjach, nauka szuka ich potwierdzen... jesli nie mozna ich znalezc - po co podtrzymywac fikcje?
                              • semitka.pl Re: Zagadka z kanady :)))) 13.06.09, 20:09
                                amamit napisała:

                                > nie zniknie... co ma jedno do drugiego? usuniecie z naukowej
                                terminologii slowa
                                > rasa a pozostawienie rasizmu, jako okreslenia "zjawiska" jak
                                napisalas?

                                eee amamit
                                gdzie twoje IQ=? jakby napisal hasz0
                                skreslic rasa i pozostawic rasizm?
                                to cos podobnego do komunizmu bez komunistow?

                                > nad twoim nickiem zatrzymywac sie nie bede... jesli ci nie
                                przeszkadza slowo -
                                > twoja sprawa...

                                to nie bede rowijac tematu 'mocy slowa' bo pewnie wedlug tory slowo
                                ma jakos moc,a na plaszczyzne polemiki religijnej nie chce tu
                                wchodzic

                                > a czary-mary po to, ze obecny stan wiedzy pozwala podwazyc
                                koncepcje rasy... na
                                > uka nie zastala sie w jakis koncepcjach, nauka szuka ich
                                potwierdzen... jesli n
                                > ie mozna ich znalezc - po co podtrzymywac fikcje?

                                nauka ma tez za zadanie obalac fikcje,ale co do rasy to jeszcze
                                nauka nie za wiele udowodni,ze ich nie ma,bo ja trafiam na
                                opracowania naukowe,ktore potwierdzaja biologiczne roznice
                                rasowe.najbardzej te roznice potwierdzaja wlasne biolodzy lekarze
                                • amamit Re: Zagadka z kanady :)))) 13.06.09, 20:21
                                  tez mylisz dwie rzeczy. zawsze pozostaje odwolanie do historycznej koncepcji smile
                                  jak trafilas to podaj smile udowodnila niewielkie zroznicowanie genotypu czlowieka i roznice w fenotypie, ktore staly sie podstawa koncepcji ras... i nie tylko...
                                  • vicky17 Re: Zagadka z kanady :)))) 13.06.09, 20:30
                                    amamit napisała:

                                    > tez mylisz dwie rzeczy. zawsze pozostaje odwolanie do historycznej koncepcji smile
                                    > jak trafilas to podaj smile udowodnila niewielkie zroznicowanie genotypu czlowieka
                                    > i roznice w fenotypie, ktore staly sie podstawa koncepcji ras... i nie tylko..
                                    > .

                                    a no to znaczy ,ze jako jedna rasa mamy tez wszyscy te same geny...he,he a ten
                                    fenotyp to malo wazny jest..wszak wszyscy jestesmy sobie rowni..zyd,arab czy
                                    czarny. nu czas to wcielac w zycie na tym forum,a nie gdakac o jakis
                                    wybrancach,ktorym sie cos ekstra nalezysmile
                                    rasizmu juz nie ma,zniosla go amamitowa...z dniem dzisiejszym.
                                  • semitka.pl Re: Zagadka z kanady :)))) 13.06.09, 20:37
                                    amamit napisała:

                                    > tez mylisz dwie rzeczy.

                                    ????jakie????

                                    > zawsze pozostaje odwolanie do historycznej koncepcji smile

                                    historia koncepcji biologicznych?

                                    > jak trafilas to podaj smile

                                    mozesz,choc nie musisz,przyjac moje slowa za fakt.ja nie z
                                    tych,ktore linkami UDOWADNIAJA prawdziwosc swoich wypowiedzi

                                    > udowodnila niewielkie zroznicowanie genotypu czlowieka
                                    > i roznice w fenotypie, ktore staly sie podstawa koncepcji ras...
                                    i nie tylko..
                                    > .

                                    czy nauka wypowiedziala juz ostatnie slowo w tej materii?
                                    koniec dalszych badan nad roznocami w genotypie?
                                    • amamit Re: Zagadka z kanady :)))) 13.06.09, 21:08
                                      pewnie. mozna zawsze odniesc sie do historycznych koncepcji smile

                                      nie przyjmuje slow na wiare smile a linki mnie malo interesuja, chyba, ze sa do porzadnych opracowan smile
                                      mam swoje na temat tresci zamieszczanych w internecie smile

                                      koniec badan... pewnie nie smile tyle, ze z uplywem czasu bedziemy sie roznic coraz mniej smile

                                      koncepcja ras powstala w czasie, kiedy o genach nie wiedziano nic, nawet tego, ze istnieja smile

                                  • dachs Re: Zagadka z kanady :)))) 13.06.09, 20:40
                                    Genotyp samca szympansa i mężczyzny ma więcej cech wspólnych niż genotyp
                                    meżczyzny i kobiety. Genotypem, jako argumentem, można sobie więc tej kwestii
                                    coś tam podetrzeć.
                                    A łysy nie będzie miał więcej włosów od tego, że nazwie się go "uwłosionym inaczej"
                                    • amamit Re: Zagadka z kanady :)))) 13.06.09, 20:48
                                      ???
                                      • dachs Re: Zagadka z kanady :)))) 13.06.09, 20:55
                                        !!!
                                        • semitka.pl Re: Zagadka z kanady :)))) 13.06.09, 21:03
                                          dachs napisał:

                                          > !!!

                                          i to by bylo na tyle,jak mawial pewien profesor mniemanologii
                                          stosowanej smile))
                                          • amamit Re: Zagadka z kanady :)))) 13.06.09, 21:11
                                            eee tam smile ja obstaje przy swoim... roznice sa tak niewielkie smile
                                            • semitka.pl Re: Zagadka z kanady :)))) 13.06.09, 21:17
                                              amamit napisała:

                                              > eee tam smile ja obstaje przy swoim... roznice sa tak niewielkie smile

                                              coz za wielka kultura sie wykazalismy smile
                                              niech inni biora z nas przyklad jak pieknie mozna sie
                                              roznic...rasowo-genotypowo smile))
                                              • amamit Re: Zagadka z kanady :)))) 13.06.09, 21:21
                                                nie mam sily smile
                                                roznice w genotypie nie pozwalaja na wyodrebnianie ras smile
                                                istotniejsze dla kazdego czlowieka sa roznice osobnicze... zapewniam cie...
                                                • semitka.pl Re: Zagadka z kanady :)))) 13.06.09, 21:34
                                                  amamit napisała:

                                                  > nie mam sily smile
                                                  > roznice w genotypie nie pozwalaja na wyodrebnianie ras smile
                                                  > istotniejsze dla kazdego czlowieka sa roznice osobnicze...
                                                  zapewniam cie...

                                                  ja juz tez padam smile
                                                  przeciez dachs napisal wyraznie o wspolnym genotypie szympansa i
                                                  mezczyzny!
                                                  a ty cos o roznicach osobniczych nadal?
                                                  i mnie o tym zapewniasz w dodatku?!
                                                  • amamit Re: Zagadka z kanady :)))) 13.06.09, 21:41
                                                    eee tam smile ja wiem lepiej smile))
                                                    to nie jest argument smile akurat te niewielkie roznice miedzy mezczyzna a szympansem sa decydujace smile o przynaleznosci do gatunku smile a te pomiedzy mezczyzna a kobieta determinuja glownie plec i jej cechy smile rownie dobrze mozna zalozyc, ze szympansa od szympansicy rozni wiecej niz od mezczyzny smile wazne jest tez jakie cechy determinuja geny smile
                                                    nie mam sily smile))
                                                  • semitka.pl Re: Zagadka z kanady :)))) 13.06.09, 21:52
                                                    amamit napisała:

                                                    > eee tam smile ja wiem lepiej smile))
                                                    > to nie jest argument smile

                                                    alez,nie badz taka skromna kobieto!
                                                    "ja wiem lepiej" to sztandarowy argument kobiety smile

                                                    a co genotypow i nauki
                                                    ponoc na poczatku bylo 6 Ew,czyli 6 zenskich genotypow ludzkich.
                                                    ale jakos o mezczyznach zapomnialam ile ich bylo i jakich?
                                                    moze to szympansy wlasnie byly?
                                                    moze jeden z nich to byl albinos i on byl praojcem rasy bialej?
                                                  • amamit Re: Zagadka z kanady :)))) 13.06.09, 21:55
                                                    smile))))
                                                  • dachs Re: Zagadka z kanady :)))) 13.06.09, 21:56
                                                    To zawsze byl poważny problem, gdy wyniki naukowe nie pasowały do założen
                                                    ideologicznych. smile
                                                  • amamit Re: Zagadka z kanady :)))) 13.06.09, 22:01
                                                    mnie pasuja smile dlaczego napisalam wyzej smile
    • vicky17 Re: Zagadka amamita z otwocka 13.06.09, 20:16
      wywalic te wszystkie wikipiki,bo nie potwierdzaja one slusznosci tez dwoch babc
      polskich, negujacych istnienie roznych ras ludzkich. zostawic jedynie wikipiki
      jesli podaje je rasa szamberecka,jako dowod slusznosci swoich tez o wyzszosci
      rasy semickiej nad reszta swiata.
      howgh and long live the smartest amamit und gran from otwock.

      wiki.answers.com/Q/What_are_the_different_human_races
      • amamit Re: Zagadka amamita z otwocka 13.06.09, 20:22
        rasistka...
        • vicky17 Re: Zagadka amamita z otwocka 13.06.09, 20:25
          amamit napisała:

          > rasistka...

          bez rasy to jak babcia z otwocka bez psa..nie liczy sie..wymysl cos
          lepszego,albo zaneguj slusznosc wikipiki,bo to jak widac zrodlo niescislosci i
          herezji..jeno..
          • amamit Re: Zagadka amamita z otwocka 13.06.09, 20:28
            nie ogarniasz... rasistko...
            czytaj dalej wikipedie... i swiatowa prase...
            • vicky17 Re: Zagadka amamita z otwocka 13.06.09, 20:37
              amamit napisała:

              > nie ogarniasz... rasistko...
              > czytaj dalej wikipedie... i swiatowa prase...

              he,he a to wikipedia tez rasistowka jest,to czemu szamberec ja podaje..a prasa
              swiatow tez twoim wrogiem..no coz.. obsesje leczymy farmakologicznie a nie na
              forum..
              wesolo dalas czadu dzisiaj,chyba jakas chandra cie ogarnela,ze nie jestem
              maglara i nie mozesz pouzywac sobie wersji lacinskiej na mnie. ktos kto neguje
              podstawy nauki jest smieszny a klasyfikacje rzeczy robia ludzie,tak sami jak
              ludzie sie z nia albo moga zgadzac albo nie. twoje argumenty sa tak dziecinne,ze
              poza rechotem nad wierszykiem babci z otwocka i przyglupimi wyzwiskami nic
              wiecej juz ci nie pozostalo.
              good day bo u mnie deszcz nie pada i czas by rasa biala nie degenerowala sie
              wiecej przed kompem,bo zglupieje jak jej przedstawiciele za dalekim oceanem.
              • amamit Re: Zagadka amamita z otwocka 13.06.09, 20:46
                gadaj zdrowa vicky...
                • vicky17 Re: Zagadka amamita z otwocka 13.06.09, 20:49
                  przepraszam,ale wzielam sobie ciebie do mej nierasowej stopki. mam nadzieje,ze
                  mi wybaczysz..bo w koncu taki altorytet nie zacytowac to bylby rasizm gorszy od
                  antysemityzmu.
                  • amamit Re: Zagadka amamita z otwocka 13.06.09, 21:23
                    a biez sobie smile na mnie nie zrobi to wrazenia smile
                    • vicky17 Re: Zagadka amamita z otwocka 13.06.09, 21:45
                      amamit napisała:

                      > a biez sobie smile na mnie nie zrobi to wrazenia smile


                      a na mnie robi wrazenie ktos kto poprawia innych a sam szczela bykami asz
                      milosmilejesz se wzienam jenteligentko,juz se wzienam i tera blyszczem jak rozowa
                      kieca marudnej w sloncu poludniasmile
                      • amamit Re: Zagadka amamita z otwocka 13.06.09, 21:47
                        to moja odpowiedz na twoj rzenszen smile))
                        • vicky17 Re: Zagadka amamita z otwocka 13.06.09, 21:54
                          amamit napisała:

                          > to moja odpowiedz na twoj rzenszen smile))

                          nie pierwszy to two rzenszen,oj nie pierwszy hybasmilemoj rzenszen to nierasowy a
                          twoj jak zwykle hibnietysmile
                          • amamit Re: Zagadka amamita z otwocka 13.06.09, 21:56
                            znam gorsze ulomnosci smile jednej wlasnie odpowiadam smile
                            • vicky17 Re: Zagadka amamita z otwocka 13.06.09, 21:58
                              amamit napisała:

                              > znam gorsze ulomnosci smile jednej wlasnie odpowiadam smile

                              o sobie mowisz?..he,he no coz nobody's perfect amamit,nawet ci filosemici maja
                              swoje problemy jak widac hybasmile
                              • amamit Re: Zagadka amamita z otwocka 13.06.09, 22:02
                                nie, o tobie pisze smile
      • ariadna-enta Re: Zagadka amamita z otwocka 13.06.09, 20:48
        rachelka czytam ten wątek i nie zauważyłam,żeby ktoś tu napisał o
        wyższości rasy semickiej nad innymi rasami
        jeśli juz posługiwać się tą terminologią
        w jakim zdaniu to wyczytałaś?
        zacytuj
        czytanie ze zrozumieniem,a nie wg tego co chce sie przeczytać
        to duża sztuka.
        • vicky17 Re: Zagadka amamita z otwocka 13.06.09, 20:51
          ariadna-enta napisała:

          > rachelka czytam ten wątek i nie zauważyłam,żeby ktoś tu napisał o
          > wyższości rasy semickiej

          po pierwsze ras nie ma, po drugie nie mowie o tym watku, po trzecie lidka ty i
          moj prezio jestescie ta sama rasa..wiec nic tylko was kochac nalezy..smile
          lidus ty jak wystrzelisz z czyms to jak marksitowska milosc do pasztetu ..cala
          potega 46cm...na jednym obrazku.
          • amamit Re: Zagadka amamita z otwocka 13.06.09, 21:18
            wiesz dlaczego nie ogarniasz?
            antropologia nie jest dyscyplina, ktora da sie "poznac" i wiedziec wszystko po przeczytaniu jednej podstrony w wikipedii smile
            ani "swiatowej prasy" smile tak jak zadnej innej smile idz do koledz wicky smile
            • vicky17 Re: Zagadka amamita z otwocka 13.06.09, 21:41
              amamit napisała:

              > wiesz dlaczego nie ogarniasz?
              > antropologia nie jest dyscyplina, ktora da sie "poznac" i wiedziec wszystko po
              > przeczytaniu jednej podstrony w wikipedii smile
              > ani "swiatowej prasy" smile tak jak zadnej innej smile idz do koledz wicky smile

              moja koledz ma tzw. rozne wydzialy i szkoly, co nie oznacza,ze wydzial takiej
              np.mniemanologii stosowanej jest gorszy od twojego wydzialu propagandy wtornej.
              jedno co powiem,ze na poparcie swych tez jak podalam zrodla a ty poza rechotem
              nad strofami babci z otwocka..niczego takiego nie uczynilas. moze twoj koledz
              jest tylko wirtualny,ale tym niemniej podaj zrodla dla twoich jakze ciekawych
              tez, na temat zaniku roznych ras ludzkich.poczytam z ciekawoscia,nawet jesli
              bedzie to z dziedziny antropologii,ktora jest ci jak widac bardzo bliska..a
              ktora w twoim przypadku zajmuje sie juz i genotypami ludzkimismile
              • amamit Re: Zagadka amamita z otwocka 13.06.09, 21:45
                ty chyba matury nawet nie masz smile)) to do strof smile juz dalam ci rade - dojdz smile a ty nic smile
                moja zrodla to opasle tomiska smile
                antropologia jest nauka, ktora zajmuje sie takze genotypem, a raczej wynikami badan nad nim smile nie masz pojecia o czym piszesz jak zwykle smile
                • vicky17 Re: Zagadka amamita z otwocka 13.06.09, 21:52
                  amamit napisała:

                  > ty chyba matury nawet nie masz smile)) to do strof smile juz dalam ci rade - dojdz smile
                  > a ty nic smile
                  > moja zrodla to opasle tomiska smile
                  > antropologia jest nauka, ktora zajmuje sie takze genotypem, a raczej wynikami b
                  > adan nad nim smile nie masz pojecia o czym piszesz jak zwykle smile

                  matury nie mam z koszernej szkoly lodzkiej to fakt. Kazdy madry wie,ze
                  antropologia to nauka o genotypach ludzkich,w ktorej duze zastosowanie ma
                  matematyka (nauka o fenotypach) i fizyka jadrowa (nauka o bezrasowosci swiatla).
                  chodzi o proporcje tylko,mala rzecz ale rownie istotna jak niewypaczanie prawdy
                  a opasle to sa niektore kobitki na tym forum,ale tomiskami to bym ich nie
                  nazywala. nu dawaj jakies przyklady twych teorii bo pomysle,ze wraz ze
                  slownikiem poprawnej polszczyzny stracilas wene?
                  • amamit Re: Zagadka amamita z otwocka 13.06.09, 21:58
                    big_grinDD
                    vickulec smile wygooglaj sobie "antropologia", a pozniej przepros smile
                    • vicky17 Re: Zagadka amamita z otwocka 13.06.09, 22:11
                      amamit napisała:

                      > big_grinDD
                      > vickulec smile wygooglaj sobie "antropologia", a pozniej przepros smile

                      kogo..ale co ma kota..? hehe sloneczko,ktore nie slyszalo o genetyce,ba nawet o
                      matematycznych koneksjach genotypowych..

                      en.wikipedia.org/wiki/Genotype
                      tu cos dla ciebie hybasmile

                      teorie nie do podwazenia na temat antropologii czleka myslacego,co rusza
                      konczynamY gorno-dolnymYsmile

                      www.sentencja.com.pl/product_info.php?products_id=50991&sentencja=Antropologia_dla_nauczycieli_wychowania_fizycznego_Drozdowski_Zbigniew
                      • amamit Re: Zagadka amamita z otwocka 13.06.09, 22:19
                        big_grinDDDDDD
                        vickulec smile)) nie odchodz, prosze smile
                        dobrze sie bawie smile mialas sobie wygooglac "antropologia" i sprawdzic czy "zajmuje sie" genetyka smile podpowiem: psychologia tez smile i innymi...
                        to jedna z najciekawszych nauk smile

                        • hasz0 __________abprall DOSYĆ!________________ 13.06.09, 22:23

                          • amamit Re: __________abprall DOSYĆ!________________ 13.06.09, 22:24
                            hasz... smile))
                            tez mylisz "osoby dramatu"?
                        • vicky17 Re: Zagadka amamita z otwocka 13.06.09, 22:38
                          amamit napisała:

                          > big_grinDDDDDD
                          > vickulec smile)) nie odchodz, prosze smile
                          > dobrze sie bawie smile

                          nu to najwarzniejszesmile ja niestety muszem zajac sie czyms innym niz
                          konfiguracjami genotypu zenskiego,gdyz pare genotypow meskich mnie juz gania bym
                          odpadla od kompasmile
                          nu widzisz i bez ch..moszna porozmawiac na tematy bardzo istotne,ba nawet moge
                          ci powiedziec ile tzw.unitow trza miec by w Stanfordzie MBA dostac,bo wlasnie
                          sie doksztalcilamsmileprzypomnij mi next time pleasesmile
                          no cusz co dzien odkrywamy cos nowego by glupim umzecsmile
                          tera juz splywam bo za duuzo wygarbilam moja rase biala, o wiele za duzosmile
                      • amamit Re: Zagadka amamita z otwocka 13.06.09, 22:40
                        jeszcze jedno smile vickulec smile po dr w tym przypadku nie stawia sie kropki smile popraw sobie w sygnaturce smile))
                        • vicky17 Re: Zagadka amamita z otwocka 13.06.09, 22:44
                          amamit napisała:

                          > jeszcze jedno smile vickulec smile po dr w tym przypadku nie stawia sie kropki smile pop
                          > raw sobie w sygnaturce smile))

                          o kochana,to zalezy kto,gdzie i ile metrow tego przewodu kupowal. nie powiesz mi
                          ,ze dochtor dochtorowi rowny,bo w koncu ile przewodow tylu dochtorow,no a
                          niektorzy to i bez przewodu go zrobili,bo od razu psorem ,jak bartoszewski po
                          liceum, zostalismile
                          kropka byc musi,jak genotyp w antropologii,nie ugne sie,nie ma mowy.
                          • amamit Re: Zagadka amamita z otwocka 13.06.09, 22:48
                            teraz serio vicky... nie rob z siebie dalej kretynki i sprawdz jak interdyscyplinarna nauka jest antropologia smile)))
                            • marouder.eu Czyz nie pisala, ze.. 13.06.09, 23:05
                              ..zarowno ty, jak i Pani Offnickowa nie dysponujecie wyksztaceniem porownywalnym
                              do tego, jakie zdobyly obie na spolke z Maglara?!

                              --
                              https://www.danasoft.com/sig/50757470795358603.jpg
                              • amamit Re: Czyz nie pisala, ze.. 13.06.09, 23:07
                                ja na pewno nie dysponuje takim wyksztalceniem smile
                                • off_nick Re: Czyz nie pisala, ze.. 13.06.09, 23:16
                                  amamit napisała:

                                  > ja na pewno nie dysponuje takim wyksztalceniem smile

                                  Ja też nie...niestetysad
                                  • marouder.eu Re: Czyz nie pisala, ze.. 13.06.09, 23:18
                                    Jestescie wiec ulomne a Vickulec to jedynie podkreslasmile)))))))))
                                    • amamit Re: Czyz nie pisala, ze.. 13.06.09, 23:22
                                      kompleksu sie jakiegos "dorobie" smile)))
                            • vicky17 Re: Zagadka amamita z otwocka 13.06.09, 23:05
                              amamit napisała:

                              > teraz serio vicky... nie rob z siebie dalej kretynki i sprawdz jak interdyscypl
                              > inarna nauka jest antropologia smile)))

                              ja robie sie kretynka,no wiesz..jakbym nia byla to nie moglabym z inteligencja
                              polska na tym forum rozmawiac.?
                              amamit..chodzi o to czym dana dziedzina wiedzy sie glownie zajmuje,a nie z
                              jakich dodatkowych dziedzin korzysta. ta interdyscyplinarnosc antropologii nie
                              jest niczym specyficznym,wszak wiele dziedzin nauki to czyni. czy wyobrazasz
                              sobie fizyke,matematyke,chemie czy biologie jako odrebne dziedziny wiedzy..nie
                              ma chyba takich. kazdy z czegos korzysta by udowodnic swe tezy..a te w
                              wiekszosci sa uzywane przez wiele dziedzin nauki,chodzi jedynie o proporcje,bo o
                              NICH tu mowimy.
                              • amamit Re: Zagadka amamita z otwocka 13.06.09, 23:13
                                gdzie ja napisalam vicky, ze glownie z genetyki "korzysta"? napisalam takze, nie? smile a glownie antropologia zajmuje sie czlowiekiem smile i wszystkim co go dotyczy smile od cielesnosci po kulture smile
                                przed chwila wysmiewalas i nie dawalas wiary smile
                                interdyscyplinarnosc antropologii jest specyficzna smile
                                • dana33 Re: Zagadka amamita z otwocka 13.06.09, 23:19
                                  ale sie posmialam....
                                  uwielbiam, jak sie pokazuje rochellinska w calej jej debilnej krasie... big_grin big_grin big_grin
                                  • dana33 rochellinska pewnie z otwocka.... :) 13.06.09, 23:22
                                    u niej w polsce istnieja tylko 3 miejsca: warsiawka, lodz i otwock.. smile
                                    a w usa u niej sa tez 3 miejsca: campus uniwersytetu standford, muzeum
                                    smithsonians z tym rubinem i ostatnio campus uniwersytetu berkeley....
                                    nie ma co gadac..... big podrozniczka... big_grin
                                    • marouder.eu Re: rochellinska pewnie z otwocka.... :) 13.06.09, 23:27
                                      Nu i jeszcze Przyladek Dobrej Nadziei skad zaylala nam sympatyczne zdjatka na
                                      dowod, ze i tam ja ponioslo. Moze mieszkala tam w czasach apartheidu i sie
                                      sentymantalnie przywiazala?smile
                                      • amamit Re: rochellinska pewnie z otwocka.... :) 13.06.09, 23:29
                                        smile)))
                                        tekst w ramki smile
                                • vicky17 Re: Zagadka amamita z otwocka 13.06.09, 23:21
                                  amamit napisała:

                                  >
                                  > przed chwila wysmiewalas i nie dawalas wiary smile
                                  > interdyscyplinarnosc antropologii jest specyficzna smile

                                  wysmialam fakt ,ze rzekomo antropologia zajmuje sie glownie genotypami ,bo to
                                  nie jest prawda i tyle.
                                  absolutnie sie nie zgadzam z tym by wyrozniac w jakikolwiek sposob
                                  antropologie..kazdy ma takie same prawo do uwazania,ze jego dziedzina wiedzy
                                  jest ta szczegolna wlasnie..inaczej jakis madry nalukowiec np. mowilby,ze sa
                                  dziedziny bardziej i mniej potrzebne a ja np. bys sie z tym absolutnie zgodzilasmile

                                  bo dlaczegozby nie uwazac,za naszym milym linneuszem,ze faktycznie mamy rozne
                                  rasy ludzi,w koncu to prawda i ludzkosc ja przyjela od dawnasmile
                                  • amamit Re: Zagadka amamita z otwocka 13.06.09, 23:26
                                    nie napisalam, ze zajmuje sie glownie smile))nobla za klamstwa powinnas dostac smile i za wciskanie ludziom nie ich slow w usta smile
                                    specyficznosc interdyscyplinarnosci antropologii nie powoduje, ze jest lepsza czy gorsza od innych nauk smile proste masz wnioski jak zwykle smile
                                    gadaj dalej swoje bzdury smile
                                    • vicky17 Re: Zagadka amamita z otwocka 13.06.09, 23:30
                                      amamit napisała:

                                      > nie napisalam, ze zajmuje sie glownie smile))nobla za klamstwa powinnas dostac smile
                                      > i za wciskanie ludziom nie ich slow w usta smile
                                      > specyficznosc interdyscyplinarnosci antropologii nie powoduje, ze jest lepsza c
                                      > zy gorsza od innych nauk smile proste masz wnioski jak zwykle smile
                                      > gadaj dalej swoje bzdury smile

                                      a ty nobla powinnas za zanik ras dostac wlasnie? dobrze jak ktos prosto
                                      mysli,inaczej mogly zostac balkoniowym inteligentem,a tam zdaje sie sami
                                      hotelowo habilitowani nadaja..
                                      no to nadaj nam te rewelke na temat wyjatkowosci interdyscyplinarnosci (uff)
                                      jednej dziedziny nauk..chetnie poslucham,jakich to ja sie niepotrzebnych bzdur
                                      uczylam,bo antropologiem z otwocka nie jestemsmile
                                      • amamit Re: Zagadka amamita z otwocka 13.06.09, 23:33
                                        smile))))))))
                                        vicky, rasy nie zaniknely, bo ich nie bylo smile)))
                                        • vicky17 Re: Zagadka amamita z otwocka 13.06.09, 23:40
                                          amamit napisała:

                                          > smile))))))))
                                          > vicky, rasy nie zaniknely, bo ich nie bylo smile)))

                                          tak jak linneusza i innych,ktorych tez nie bylo, bo otwocka wtedy nie bylosmile
                                          u nas tez otwocka nie ma bo prasa ciagle o tych rasach nadaje..ze tez cholera
                                          zadnych polskich geniuszy tu nie wezma na naczelnychsmile
                                          • amamit Re: Zagadka amamita z otwocka 13.06.09, 23:45
                                            Linneusz zyl. nawet byl wielki. ale... nawet wielcy moga sie pomylic smile
                                            ja watpie, ze ty czytasz smile))
                                          • ariadna-enta Re: Zagadka amamita z otwocka 13.06.09, 23:47
                                            rachelka nie ,żebym cos miała przeciwko Tobie,ale zdaję się 2 godz
                                            temu pisałaś ,że masz zająć się czyms ciekawszym niż gadanie z
                                            otwocko-łódzkio-krakowskimi wsiutkami
                                            co to koszerne ,trefne szkoły pokończyli.)
                                            • amamit Re: Zagadka amamita z otwocka 13.06.09, 23:49
                                              ariadna-enta napisała:
                                              nie wiesz, ze ona musi miec ostatnie slowo smile chocby najglupsze? smile
                                              • marouder.eu Moj Boziu 13.06.09, 23:54
                                                Jesli jej dzieci maja odrobine inteligencji, to jakaz tolerancja i
                                                samodyscyplina musza sie charakteryzowac, by nigdy nie urazic matki?smile)
                                                Jesli tak jest, podziwiam i wspolczujesmile
                                                • amamit Re: Moj Boziu 13.06.09, 23:55
                                                  gorzej jesli jej genotyp dal znac o sobie w nastepnym pokoleniu wink
                                                  • vicky17 Re: Moj Boziu 14.06.09, 00:48
                                                    amamit napisała:

                                                    > gorzej jesli jej genotyp dal znac o sobie w nastepnym pokoleniu wink

                                                    zamist chamsko zajmowac sie moimi dziecmi zajmij sie genotypami swoich pomiotow.
                                                    w koncu chyba cos tam splodzilas,jak i ten wsiowy balwan,co to odkleic sie od
                                                    mego nicku nie moze. ten to chyba swoj obled przekazal do nastepnego
                                                    rzutu,tyle,ze mam nadzieje,ze poki co da sie to jakos opanowac lekami. w
                                                    przypadku tatusia to naprawa musiala by obejmowac leb,a tego w polsce jeszcze na
                                                    wsiach nie robia.
                                                  • cyniol Re: Antropolodzy i nnni:):):) 14.06.09, 02:39
                                                    Chociaż historyczne pochodzenie antropologów jest niepewne, to łatwo ich
                                                    zidentyfikować w rezerwatach. Wmieszaj się w dowolny tłum. Wypatrz wysokiego,
                                                    wychudzonego mężczyznę w bermudach, kurtce lotniczej z II wojny światowej,
                                                    australijskim kapeluszu, tenisówkach, z dużym, źle zapiętym plecakiem na
                                                    plecach. Nieodmiennie ma on chudą, seksowną żonę o włosach jak druty, iloraz
                                                    inteligencji 191 oraz słownik, w którym nawet przyimki są jedenastosylabowe.
                                                    Zwykle ma też aparat fotograficzny, magnetofon, lornetkę, hoola-hoop oraz
                                                    kamizelkę ratunkową, obijające się o jego szczudłowatą postać. Rzadko posiada
                                                    pióro, ołówek, dłuto, rylec, pałeczkę, pędzel lub cokolwiek innego do notowania
                                                    swych obserwacji.

                                                    Ta postać to właśnie antropolog.

                                                    Antropolog zjawia się w indiańskim rezerwacie, by dokonywać OBSERWACJI. Zimą
                                                    obserwacje te staną się książkami, z których uczyć się będą przyszli
                                                    antropolodzy, aby po latach móc pojawić się w rezerwatach i zweryfikować
                                                    obserwacje, które studiowali.

                                                    Kiedy książki będą już napisane, ich streszczenia ukażą się w naukowych
                                                    czasopismach w postaci artykułów. Artykuły te mówią "jak jest" i służą jako
                                                    katalizatory inspirujące innych antropologów do odbycia wielkiej pielgrzymki
                                                    następnego lata.

                                                    Streszczenia kondensuje się następnie w dwóch celach. Niektóre z nich przesyła
                                                    się do agencji rządowych jako raporty usprawieliwiające badania ubiegłego lata.
                                                    Inne wysyła się do fundacji w nadziei na sfinansowanie przez nie przyszłorocznej
                                                    wyprawy na Zachód.

                                                    Raporty krążą po agencjach rządowych i fundacjach przez całą zimę. Jedyny
                                                    problem polega na tym, że nikt nie ma czasu na ich czytanie. Dlatego za pięć
                                                    tysięcy dolarów rocznie zatrudnia się sekretarki do ich dekodowania. Ponieważ
                                                    sekretarki nie umieją czytać złożonych teorii, redukują raporty do możliwie
                                                    najlepszego sloganu i zapominają o raportach.

                                                    Wczesną wiosną, kiedy planuje się ekspedycje antropologiczne, slogany stają się
                                                    tematami konferencji. Stają się okrzykami wojennymi rywalizujących grup
                                                    antropologów, liczących na spotkanie w rezerwatach najbliższego lata. Co roku
                                                    nowy okrzyk wojenny inspiruje nową opinię na temat natury "indiańskiego
                                                    problemu". Jednego lata powita Indian radosny okrzyk: "Indianie są dwujęzyczni
                                                    !" W następnym sezonie ta wielka prawda zostanie rozszerzona do: "Indianie są
                                                    nie tylko dwujęzyczni
                                                  • amamit Re: Moj Boziu 14.06.09, 07:37
                                                    smile)))))
                                                    biegam za toba tak, jak kiedys ty sie nie moglas odkleic ode mnie smile))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja