znaleziono winnych - znowu Niemcy

28.06.09, 23:38
www.dziennik.pl/wydarzenia/article406560/Powodziom_winni_sa_niemieccy_osadnicy.html

+++++++++++++++++++++++++++
powinni jeszcze dodać, że była wojna i było 6 lat okupacji właśnie.
    • rycho7 coroczne powodzie w przelomie Renu 29.06.09, 08:33
      perla napisał:

      > /Powodziom_winni_sa_niemieccy_osadnicy.html

      "To przez błąd popełniony przed 250 laty. Po wojnach śląskich w latach
      1740-1745, w których Austria straciła te ziemie na rzecz Prus, na Dolny Śląsk
      zostali sprowadzeni osadnicy niemieccy. Nie znali specyfiki tych terenów,
      dlatego zaczęli budować miasta wzdłuż rzek na obszarach zalewowych."

      Dokladnie ten sam blad popelniono 60 lat temu. Akapit mozna powtorzyc bez
      nadzwyczajnych zmian, podstawiajac glupkow zza Buga.

      W 1997 slyszalem, ze stare poniemieckie domy nie ucierpialy. Widocznie czegos
      doswiadczyly przez 200 lat. Ale oczywiscie winnne sum UNE.

      Sa miejsca w dolinie Renu gdzie powodzie sa pare razu w roku. Domy jak staly tak
      stoja. Wystarczy skorzystac z doswiadczeni ich budowniczych. Oplaca sie aby
      staly tam domy.
    • rycho7 noz sie w kieszeni otwiera 29.06.09, 08:37
      perla napisał:

      > /Powodziom_winni_sa_niemieccy_osadnicy.html

      "Czyli nie można nić zrobić, żeby zapobiec powodziom?
      Zapobiec nie, ale można je znacznie ograniczyć. Należy pogłębić koryta rzek i
      oczyścić ich brzegi."

      Zdecydowanie zaczalbym od wymordowania autorow takich glupot.

      Niemcy pozostawiaja tereny zalewowe. Jak jest wody za duzo to wylewa sie na
      tysiace hektarow lak. Laka to wlasnie takie zjawisko przyrodnicze.
      • andrzejg Re: noz sie w kieszeni otwiera 29.06.09, 08:53
        na moim osiedlu w czasie powodzi w 1997 woda podeszła pod pierwsze
        stare budynki zalewając wszystkie wybudowane na terenach
        zalewowych...a tam sa jeszcze działki do sprzedaży. Chciałbym
        zobaczyc frajera, który je kupi

        A.
        • cepekolodziej Re: noz sie w kieszeni otwiera 29.06.09, 09:01

          Nie trzeba frajerów. Kupią, normalnie. Potem się pobudują. Potem się
          nie ubezpieczą. A potem, kiedy przyjdzie nawet drobna powódź i ich
          zaleje, będą się domagać wsparcia od państwa. Ze skutkiem.

          A ktoś, kto im powie, że powinni się byli ubezpieczyć i że sami są
          sobie winni, wyleci natychmiast z hukiem z państwowej posady.
        • nutka.pl Re: noz sie w kieszeni otwiera 29.06.09, 09:20
          andrzejg napisał:

          > na moim osiedlu w czasie powodzi w 1997 woda podeszła pod pierwsze
          > stare budynki zalewając wszystkie wybudowane na terenach
          > zalewowych...a tam sa jeszcze działki do sprzedaży. Chciałbym
          > zobaczyc frajera, który je kupi
          >
          > A.

          jedna rzecz to tereny zalewowe,a druga to...melioracja i
          regulacja rzek.
          zwalaja na Niemcow?
          niech przesledza historie Zulaw-polskiej depresji...i powodzina
          Orunii,dzielnicy Granska(roku nie pamietam,ale to chyba bylo juz w
          XXIw)
          • cepekolodziej Re: noz sie w kieszeni otwiera 29.06.09, 11:05

            Dodatkowo, oprócz melioracji i prostowania koryt potoków, rzeczek,
            strug i strumieni -
    • bywszy1 Re: po co?+ 29.06.09, 17:15
      odzyskiwalo sie od Niemcow akurat te ziemie?
      Mozno by bylo jakies inne.
      Czy to byl wybryk Rosji w trakcie jej uzyskania?
      A poniewaz stwierdzono,ze to jest zasluga Niemcow-niech placa.
      Chociazby w ramach UE.Chociaz niektorzy twierdza,ze kradzione nie
      tuczy.A co poniektorzy Niemcy tak twierdza.
      A sa tacy co twierdza,ze darowanemu koniowi w zeby sie nie zaglada.
      Jest wprawdzie taka francxa litewska,co twierdzi,ze gdzie niegdzie
      ziemie sie odzyskuje,a na BW sie kradnie.
    • jaceq Cimoszewicz miał rację. 30.06.09, 00:39
      Było się ubezpieczyć.
      Ileż jeszcze powodzi czeka, by elektorat zdał sobie sprawę z tej prostej prawdy?
      Na wały i inszą infrastrukturę przeciwpowodziową - jak najbardziej.
      Ale ani grosza jałmużny z moich podatków dla powodzian!
      • cyniol Re: Cimoszewicz miał rację. 30.06.09, 00:55
        jaceq napisał:


        > Ale ani grosza jałmużny z moich podatków dla powodzian!
        >
        Jedynie na Muzeum Historii Zydow jalmuzna z podatkow jest z radoscia
        akceptowana. Nieubezpieczone ofiary powodzi nie mialy pieniedzy, aby sie
        ubezpieczyc. Tak trudno zrozumiec?
        • jaceq Re: Cimoszewicz miał rację. 30.06.09, 01:12
          > Nieubezpieczone ofiary powodzi nie mialy pieniedzy, aby sie
          > ubezpieczyc.

          Niebywałe! Były właścicielami nieruchomości, a nie mogły się ubezpieczyć? To
          trzeba było sprzedać.
        • bywszy1 Re: .no,tak+ 30.06.09, 10:48

          Niemcy i Zydzi wszystkemu sa winni!
          Niemcy powodzie wywolali.
          Zydzi pieniadze zabrali.
          Tylko durny cyniol musi cierpiec.
      • nutka.pl Re: Cimoszewicz miał rację...i tak i nie 30.06.09, 11:03
        jaceq napisał:

        > Było się ubezpieczyć.
        > Ileż jeszcze powodzi czeka, by elektorat zdał sobie sprawę z tej
        prostej prawdy
        > ?
        > Na wały i inszą infrastrukturę przeciwpowodziową - jak najbardziej.
        > Ale ani grosza jałmużny z moich podatków dla powodzian!
        >
        >

        przy okazji...najwyzszy czas na UCZCIWĄ analize skladek,
        zyskow i strat towarzystw ubezpieczeniowych...tez tych z OFE i nie
        tylko.
        temat rzeka...ktora juz wylewa..sie
Inne wątki na temat:
Pełna wersja