cyniol
03.07.09, 03:42
Czy ten bandyta odpowie kiedykolwiek za swoje zbrodnie?
Jak dowiedział się portal tvp.info gen. Jaruzelski nakazał w 1975 roku
zestrzelenie polskiego samolotu.
Samolot został zestrzelony nad terytorium Czechosłowacji, a leciał nim
próbujący uciec za żelazną kurtynę do Austrii polski pilot Dionizy Bielański.
Do zestrzelenia doszło przy granicy Austrii. Maszyna została zestrzelona przez
czechosłowacką jednostkę lotnictwa wojskowego.
Jak podaje tvp.info, pion śledczy wrocławskiego IPN odkrył dokumentację, z
której wynika, że rozkaz został wydany przez gen. Jaruzelskiego.
– We wrocławskim archiwum znaleźliśmy notatkę służbową oficera komendy
wojewódzkiej milicji we Wrocławiu. Relacjonuje całe zajście i pisze, że do
zestrzelenia doszło na rozkaz gen. Jaruzelskiego. Dokument został włączony do
akt prowadzonego przez nas śledztwa – tłumaczy portalowi tvp.info dr Łukasz
Kamiński, p.o. dyrektora Biura Edukacji Publicznej Instytutu Pamięci Narodowej.
Generał Jaruzelski twierdzi, że zestrzelenia samolotu nie pamięta, a zarzuty
kierowane pod jego adresem uznaje za niezrozumiałe.
www.niezalezna.pl/article/show/id/22346